Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2016-04-14 11:06:16

Aparatownie troposferyczne wrócą do wojska

     12 kwietnia br. Inspektorat Uzbrojenia upublicznił informację związaną z uruchomieniem postępowania przetargowego na dostawy aparatowni do łączności troposferycznej. Zainteresowani mają czas na składanie wniosków do 25 maja br.

   Przedmiotem dostaw ma być 29 aparatowni, całe zlecenie ma być wykonane w przeciągu 42 miesięcy. Wstępne Założenia Taktyczno-Techniczne dla aparatowni o kryptonimie Mimoza przekazane zostaną uczestnikom postępowania dopuszczonym do złożenia oferty. W komunikacie IU zawarto podstawowe informacje, takie jak zasięg łączności przynajmniej 200 kilometrów, z dostępnością usług na poziomie 99% w ciągu 24 godzin z transmisją sygnału co najmniej 20 Mb/s i przy określonym błędzie transmisji (oraz przynajmniej 250 km, z dostępnością 99% przy 24 godzinach i transmisji 8 Mb/s, przy tłumieniu trasy na poziomie 240 db). Aparatownia pracować ma w paśmie C, w podzakresie częstotliwości nie węższym niż 4,4-5,0 GHz. Wymogiem wojskowych jest, aby posadowiona została na podwoziu samochodu ciężarowego Jelcz 442 (4x4), które przekazane zostaną z zasobów wojska. Zakup oznacza powrót systemów tej klasy do Sił Zbrojnych RP, pomijając zapasy wojenne, w praktyce nie były już stosowane w Wojsku Polskim. 

   Wykonawca zobowiązany zostanie do opracowania projektu wykonawczego, wykonania aparatowni, przeprowadzenia oceny jej zgodności i testów, przeprowadzenia szkoleń dla pierwszych użytkowników i instruktorów. Zostanie on wyłoniony na podstawie oceny czterech kryteriów: najniższej ceny (70 punktów), okresu gwarancji (20), zysku anteny nadawczo-odbiorczej (5) i ograniczonej liczbie anten (5).

   Łączność troposferyczna (pozahoryzontalna) umożliwia utrzymanie łączności, przesył danych na odległości kilkuset kilometrów. Chociaż łatwa do wykrycia, pozwala na funkcjonowanie sił zbrojnych bez potrzeby wykorzystania łączności satelitarnej, która w praktyce radiostacje troposferyczne wyparła. Jednym z nowych pomysłów, oferowanych także przez krakowski Zakład Doskonalenia Zawodowego, jest wykorzystanie aparatowni MAT-10WH (zasięg do 250 km, przesył do 20 Mb/s, z automatycznym systemem antenowym i kompatybilne z typowymi w armii aparatowniami RWŁC-10T/K) do utrzymania kanału komunikacyjnego z powietrznymi bezzałogowcami.

(MC)




powered by Disqus

Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Amerykańskie pociski manewrujące - AGM-158A JASSM, AGM-158B JASSM-ER, LRASM

Amerykańskie pociski manewrujące - AGM-158A JASSM, AGM-158B JASSM-ER, LRASM

W 1986 roku w USA zainicjowano program Tri-Service Standoff Attack Missile (TSSAM), który miał doprowadzić do opracowania rodziny modułowych pocisk...

więcej polecanych artykułów