Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2016-10-21 16:16:56

Dowódca Operacyjny z wnioskiem o pilne śmigłowce

     Temat pozyskania śmigłowców wielozadaniowych dla polskiej armii podjęty został w informacji szefa MON Antoniego Macierewicza na 28 posiedzeniu Sejmu. Niesie ze sobą kolejną korektę zapowiedzi z ostatnich dwóch tygodni. Po zakończeniu rozmów offsetowych z Airbus Helicopters, deklaracjach że pierwsze śmigłowce Black Hawk pojawią się w Wojsku Polskim już w 2016 roku, przesunięciu terminu na rok kolejny, pismach do trzech producentów, teraz mamy nowe stanowisko MON.


  „Podstawa prawna zwrócenia się do trzech producentów jest Pilna Potrzeba Operacyjna zgłoszona przez Dowódcę Operacyjnego Wojska Polskiego” - w ten sposób Minister Obrony Narodowej odpowiada na szybkie deklaracje w sprawie śmigłowców dla Sił Zbrojnych RP. Ta potrzeba dotyczyć ma śmigłowców, „zwłaszcza dla polskich sił specjalnych”. Szef resortu obrony Antoni Macierewicz miał zgodzić się z takim wnioskiem. Dostawy maszyn mają rozpocząć się od 2018 roku i przez cztery lata objąć przynajmniej 50 śmigłowców. Tak, aby „każda z fabryk w Polsce mogła dostarczyć sprzęt dla wojska. - mówił w Sejmie Antoni Macierewicz. Szef MON, który wyraził już w poprzednich zainteresowanie śmigłowcem z Mielca przedstawił również swój pogląd o maszynie ze Świdnika i potrzebie zwiększenia jego obecności w lotnictwie wojskowym mówiąc: „Także Głuszec. Bo jest to dobry śmigłowiec i nie można go pominąć.”

  Wczorajsze wypowiedzi szefa MON, odmienne od dotychczasowych w szczegółach, pozwalają na przedstawienie kilku przypuszczeń i wątpliwości. Pierwsza dotyczy dokumentu przesłanego przez Dowódcę Operacyjnego RSZ do resortu obrony. Co pojawiło się pierwsze, słowa Ministra Macierewicza w Mielcu czy pismo generała Tomaszyckiego. Jest to do sprawdzenia, Pilna Potrzeba Operacyjna nie pojawia się tylko w bezpośrednim dokumencie przesyłanym do MON (bezpośrednim odbiorcą jest Sekretarz Stanu), ale również w dokumentach wypracowujących taki wniosek. PPO nie jest wytworem jednego generała, ale jest wynikiem zidentyfikowanej potrzeby (sytuacja kryzysowa lub szczególna). Taki dokument od DORSZ winien otrzymać również Szef Sztabu Generalnego WP. Nadmieńmy, że 3-letnia kadencja generała broni Marka Tomaszyckiego na stanowisku Dowódcy Operacyjnego RSZ kończy się już za kilkanaście tygodni, został powołany z początkiem 2014 roku. Dalsze jego zawodowe losy formalnie w rękach Prezydenta RP.

  Rok 2018 oznacza, że zwyciężyła opcja doposażenia śmigłowców Black Hawk do wymagań polskich wojskowych, a nie pozyskania ich w standardzie jedynie do ćwiczeń (jakie wówczas przesłanki do PPO?). Black Hawki pojawią się w Siłach Zbrojnych RP, całość zostanie jedynie rozciągnięta w czasie. Zbyt wiele deklaracji padło w zakładach w Mielcu, nikt nie wycofa się ze wskazanego kierunku. Swoje otrzyma również PZL-Świdnik. Na pewno przebudowa kolejnych Sokołów do wersji Głuszec mniej cieszy włoskiego właściciela niż szansa na pierwszy wojskowy kontrakt AW149, ale jest dużym zastrzykiem dla samych zakładów z lubelszczyzny i ich kooperantów. Odpowiednio ulokowany w wojsku W-3PL Głuszec może mieć swoje uzasadnienie w kontynuacji programu. Zaproszenie do rozmów Airbus Helicopters należy traktować jedynie jako grzecznościowe.

(MC)




powered by Disqus

Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Po epoce Rosomaka czas na Borsuka?

Po epoce Rosomaka czas na Borsuka?

Realizacja Programu Operacyjnego Kołowych Transporterów Opancerzonych Rosomak, wprowadzenie do produkcji nowych, pływających bojowych wozów piechot...

więcej polecanych artykułów