Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2019-05-31 12:09:57

WZE z nową inwestycją rakietową

     Zakup systemu rakietowego obrony wybrzeża Kongsberg NSM przynajmniej z dwóch powodów jest bardzo efektywny. Po pierwsze, bez inwestycji w bojowe okręty nawodne, Marynarka Wojenna RP słusznie może podkreślać – posiadamy wiarygodne zdolności operacyjne w obszarze zwalczania na Bałtyku sił okrętowych przeciwnika. Po drugie, zakup NSM był i jest gospodarczo efektywny. Dziś dokłada się do tego kolejny ważny element. Na podstawie podpisanej umowy na terenie WZE S.A. z Zielonki, w czasie liczonym w miesiącach powstanie kompleks produkcyjno-serwisowy związany w pierwszej kolejności z pociskami NSM.

Wizualizacja planów rozbudowy infrastruktury WZE S.A. pod kątem systemów rakietowych. fot. PGZ

 Inwestycja o wartości ponad 30 mln PLN zostanie zrealizowana na przełomie 2019 i 2020 roku i jest powiązana z zobowiązaniami offsetowymi norweskiego Kongsberg wynikającymi bezpośrednio z zakupów uzbrojenia i wyposażenia dla Morskiej Jednostki Rakietowej (3. Flotylla Okrętów). Dzięki inwestycji powstać ma kompleks budynków z wyposażeniem, które zgodnie z komunikatem, pozwolą na produkowanie, serwisowanie i certyfikowanie pocisków NSM, nabytych przez Polskę w liczbie blisko 75 sztuk. Kompleks ma być wykorzystany także w ramach innych projektów rakietowych prowadzonych przez Grupę PGZ na potrzeby Sił Zbrojnych RP.

 Serwisowanie i ponowna certyfikacja pocisków NSM pozwoli na prowadzenie tych prac na terenie kraju, we wspomnianej Zielonce, bez potrzeby wysyłania ich za granicę. Możliwości kompleksu ciekawie przedstawił cytowany przez PGZ, Prezes Zarządu WZE S.A. Przemysław Kowalczuk – „Jednocześnie ustanawiane są zdolności do produkcji pocisków NSM, jak i innych pocisków rakietowych tej klasy”. WZE faktycznie sięga daleko, jest dziś filarem w niektórych programach starszych systemów rakietowych użytkowanych w obronie powietrznej RP, od lat rozwija zdolności kompetencyjne w zakresie NSM dzięki dwóm umowom offsetowym podpisanym z Kongsberg, dodajmy do tego tegoroczną umowę z Lockheed Martin na produkcję niektórych układów w napędzie pocisku PAC-3MSE i wstępną zapowiedź, że laboratorium do badań symulacyjnych pocisków rakietowych (Hardware in loop simulation) może się znaleźć właśnie w Zielonce. Zresztą osoby, które były w marcu br. na podpisaniu polsko-amerykańskich umów offsetowych, mogły zobaczyć teren przygotowywany pod inwestycję dziś sfinalizowaną.

 Sam zakup systemu z pociskami NSM, zarządzanie, i realizacja jest jednym z wyjątkowych w naszym kraju, gdzie faktycznie przed laty ktoś wypracował plan, a przez tę dekadę jest on realizowany. Dwa główne kontrakty na potrzeby Morskiej Jednostki Rakietowej (oba dywizjony) podpisano w 2008 i 2014 roku. Dodatkowo wymieńmy jeszcze zakup większej partii pocisków NSM w 2010 roku. W sumie mowa o kwocie rzędu 1,6 mld PLN.

 Zakup związany był z dwoma umowa offsetowymi, których stroną był norweski Kongsberg. W ramach pierwszej umowy stworzono Centrum Wsparcia Serwisowania i Zarządzania Konfiguracją Systemu NSM. W ramach kolejnej w Zielonce przystąpiono do tworzenia  centrum serwisowego pocisków NSM przeznaczonego do ich obsługi i serwisowania. Łączna wartość zobowiązań offsetowych Kongsberg Defence & Aerospace SA wynieść miała 659,8 mln PLN. Trzeba przy tym pamiętać, że to właśnie Norwegowie podpisywali umowy np. z dostawcą podwozi Jelcz czy radarów, a nie resort obrony jak jest obecnie w ramach I fazy programu Wisła.

 Z perspektywy dzisiejszych programów, niekiedy nawet finalizowanych, wyposażenie dla MJR jest wydatkiem skromnym, a bardzo wartościowym wobec uzyskanych korzyści operacyjnych i gospodarczych. Taka realizacja programu rakietowej obrony wybrzeża pozwoliła stworzyć własną, mniej rozpoznaną potencjalnemu przeciwnikowi konfigurację systemu w oparciu o wysokowydajne norweskie rozwiązanie, utrzymanie systemu w sprawności dzięki tworzonym narodowym kompetencjom, ale i wypromowała wizerunkowy brand. Obecnie rodzina pocisków NSM może być kojarzona z zakupami dla amerykańskiej floty, integracją z samolotem bojowym F-35, ale i polskimi bateriami obrony wybrzeża.   

 Jak wspomniano wcześniej, budowa kompetencji w WZE S.A., początkowo związana jest z obsługą i serwisowaniem, następnie certyfikowaniem, ale w końcu także i modyfikacją/modernizacją pocisków w ramach programu mid life update. WZE faktycznie wchodzi w rakiety i dobrze, że są programy w których mamy prawo do otwarcia kontenera. Budowane zdolności pozwalają więc zobaczyć dziś na terenie WZE strefy wytwarzania elementów dla Raytheon, a wkrótce także Lockheed Martin czy budowanego dzisiejszą umową Centrum Serwisowania Rakiet Przeciwokrętowych NSM. Jeżeli w dalszym ciągu program budowy kompetencji nie zostanie zakłócony, być może za kilka lat będą tam również obszary wytwarzania krytycznych elementów polskich systemów rakietowych nowej generacji. Pewne działania są ku temu prowadzone. 

(MC)




powered by Disqus

Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
„Wiatrówka” dla Merkawy Mk 4, czyli izraelski Aktywny System Ochrony  ASPRO-A Trophy

„Wiatrówka” dla Merkawy Mk 4, czyli izraelski Aktywny System Ochrony ASPRO-A Trophy

Mimo, że izraelski Aktywny System Ochrony (ASO) Trophy nie jest ani pierwszym seryjnie wprowadzonym do uzbrojenia tego typu systemem, ani też nie w...

więcej polecanych artykułów