Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2011-12-22 08:55:31

Jedna Loara, jeden remont

     W 10. BKPanc (Świętoszów) wykorzystujemy od kilku lat jeden artyleryjski samobieżny zestaw przeciwlotniczy Loara. Wóz w zasadzie pokazowy i raczej kłopotliwy dla użytkownika. Więcej Loar nie ma i nie będzie. Już dawno należało się zastanowić nad przekazaniem użytkowanej (a przez niektóre okresy tylko magazynowanej) choćby do muzeum. Nie można negować, samego programu jej opracowania. Wiele z tych elementów (choćby radiolokator) użyto w innych opracowaniach: Poprad czy Cobra dla Indonezji.

   I w końcu może dojrzano do tej decyzji. Planowano przeprowadzenie remontu zestawu Loara na kwotę prawie 244 tysięcy PLN. Ostatecznie, z końcem sierpnia br. (informacja dopiero od kilku dni na stronach BIP MON) Inspektorat Wsparcia zrezygnował z postępowania. Zapewne Loara stoi już na przysłowiowych kołkach.

(MC)




powered by Disqus

Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Twardy pancerz, czyli czy czołg zawsze wybucha po trafieniu. Cz. VII - T-72 i Smok, a sprawa polska

Twardy pancerz, czyli czy czołg zawsze wybucha po trafieniu. Cz. VII - T-72 i Smok, a sprawa polska

Czołg T-72 ma złą prasę. Nie bez przyczyny – od 1982 roku pola bitew Europy, Afryki i Azji zostały usłane wrakami tych pojazdów, zaś niesławna „lat...

więcej polecanych artykułów