Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj
Wysokość, inna niż pozostałych izraelskich F-16, miała przyczynić się do trafienia i utraty myśliwca
Drugie strzelania testowe nową rosyjską przeciwrakietą PRS-1M.
Chorwacja planuje modernizację posiadanych kilkudziesięciu czołgów M-84 (lokalny T-72)
NATO: spotkanie ministrów obrony w dniach 14-15 luty. W Brukseli szef MON Mariusz Błaszczak.
Liczba interwencji brytyjskich myśliwców QRA wobec rosyjskich maszyn spadła do ledwie 6 w 2017 r.

2018-02-11 10:52:08

Czesi zmienią wymagania na nowe śmigłowce

     Minister obrony Czech, Karla Šlechtová, spotkała się 9 lutego br. z osobami odpowiedzialnymi za realizację programu nowych wielozadaniowych śmigłowców. Po rozmowach i ocenie projektu przekazano w komunikacie o decyzji dotyczącej „udoskonalenia specyfikacji” w prowadzonym od dwóch lat postępowaniu.


 Po opracowaniu nowych wymagań minister Šlechtová wskaże również procedurę udzielenia zamówienia. Dotychczas oczekiwano umowy międzyrządowej. Celem projektu jest pozyskanie 12 wielozadaniowych śmigłowców przeznaczonych do szerokiego spektrum misji, od transportu taktycznego wojsk po bezpośrednie wsparcie ogniowe pododdziałów. Zostaną także wpięte w system lotniczego ratownictwa medycznego. Kupowana maszyna zastąpić ma w linii sowieckie Mi-24. Zmiany w czeskim programie śmigłowcowym prawdopodobnie nie oznaczają zmian w grupie faworytów. Dotychczas mowa była przede wszystkim o amerykańskim Bell UH-1Y Venom i włoskim AW139M. Wartość kontraktu szacowano na 15 mld koron czeskich (2,5 mld PLN), obejmować miał również pakiet logistyczny, szkoleniowy i uzbrojenie. Po objęciu stanowiska szefa MON Karla Šlechtová informowała, że stworzonych w Czechach wymagań nie spełniła żadna ze złożonych ofert.

 Obecnie czeskie siły zbrojne wykorzystywać mają jeszcze 41 sowieckich śmigłowców Mi-8/-17/-24/-35. Ich wycofanie ze służby planowane jest na 2023 roku, nowa konstrukcja powinna pojawić się w armii w 2020 roku.

(Red.)

fot. Mariusz Cielma/Dziennik Zbrojny




powered by Disqus

Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
„Cudze chwalicie swego nie znacie”,  czyli polskie pancerze reaktywne ERAWA

„Cudze chwalicie swego nie znacie”, czyli polskie pancerze reaktywne ERAWA

Powstanie pancerza reaktywnego ERAWA jest nierozerwalnie związane z osobą profesora Adama Wiśniewskiego z Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbroje...

więcej polecanych artykułów