Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2013-07-01 11:00:43

Na ukraińskim podwodnym Zaporoże zakończono remont

     Rosyjskie służby prasowe resortu obrony poinformowały o zakończeniu wieloletnich kapitalnych prac remontowych na jedynym ukraińskim okręcie podwodnym Zaporoże. Takie źródło informacji nie jest przypadkowe, to właśnie rosyjski 13. Stocznia Remontowa MO Rosji w Sewastopolu prowadził prace.


Z okazji zakończenia remontu zakład i okręt odwiedził dowódca ukraińskiej marynarki wiceadmirał Jurij Illin. Przyznał, że część ze swojego życia okręt spędził w sewastopolskim zakładzie, jednak jest wdzięczny za utrzymanie przy życiu ukraińskiej floty podwodnej. Jak wspomniano na początku, owa flota to jeden okręt podwodny projektu 641 zwodowany na potrzeby Floty Czarnomorskiej w 1970 roku (43 lata temu!) i przekazany Ukraińcom wraz z podziałem tego związku w 1997 roku. Od blisko 15 lat nie znajdował się w służbie, a rejsy jakie wykonywał miały podłoże stoczniowe, nie operacyjne.

W marcu informowaliśmy, że minister obrony Lebiediew poprosił swojego rosyjskiego odpowiednika ministra Szojgu o to, by jednostka stacjonowała w rosyjskiej bazie morskiej w Sewastopolu, Ukraina nie ma infrastruktury dla utrzymywania jednostki.

Ukraińcy z pewnością zdają sobie sprawę z miernych możliwości Zaporoże w rejsach operacyjnych, chodzi o wykorzystanie okrętu jako ośrodka szkolenia dla kadr podwodniaków. Tylko, czy można mieć nadzieję, że następca (następcy?) Zaporoże się pojawią w najbliższej dekadzie skoro roczne wydatki ukraińskiego resortu na modernizację armii to przeliczeniowe 400 milionów PLN?

Brak nowej jednostki to w dużej mierze mizeria finansowa państwa, ale i efekt jego balansowania pomiędzy zachodem a wschodem. Przy jednoznacznym opowiedzeniu się za jednym z modeli rozwoju – kooperacja z Unią Europejską i NATO lub Rosją. Wówczas, także z zasobów poszczególnych państw członkowskich mogłaby liczyć na używane, ale jeszcze w pełni sprawne okręty (vide polskie Kobbeny z Norwegii i wiele innego sprzętu od sojuszników), także na podobny krok ze strony Rosji. Taka deklaracja jak wiadomo jest trudna, nie chodzi nawet o elity, chodzi o podzielone społeczeństwo.

(MC)




powered by Disqus

Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Fregaty rakietowe typu Sachsen (typ 124)

Fregaty rakietowe typu Sachsen (typ 124)

Zakres zadań i znaczenie niemieckiej marynarki wojennej w odniesieniu do całych sił zbrojnych tego państwa w ostatnim czasie uległy znacznemu zwięk...

więcej polecanych artykułów