Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2017-05-31 22:06:20

Sukces testu przeciwbalistycznego FTG-15

     30 maja 2017 r. miał miejsce pierwszy w historii test systemu przeciwbalistycznego GMD, w którym pocisk GBI zestrzelił głowicę celu reprezentującego klasę pocisku międzykontynentalnego ICBM.Test ten oznaczony jako FTG-15 (Flight Test Ground-Based Interceptor – 15) kosztował amerykańskiego podatnika około 244 mln $ i potwierdził skuteczność systemu GMD w zwalczaniu ograniczonego ataku pocisków ICBM.

   

 Start pocisku GBI z terenu bazy Vandenberg. Fot. MDA 

   Według komunikatu MDA (Missile Defense Agency) scenariusz testu był następujący: z bazy Ronald Reagan Ballistic Missile Defense Test Site znajdującej się na atolu Kwajalein wystrzelony został pocisk symulujący międzykontynentalny pocisk balistyczny. W trakcie lotu ku zachodniemu wybrzeżu USA, był on śledzony w locie m.in. przez takie sensory jak: radar AN/TPY-2 (zapewne skonfigurowanym w trybie Forward Based Mode, sytuacja ta odzwierciedlałaby użycie radaru TPY-2 znajdującego się w Korei Południowej przeciwko potencjalnym północnokoreańskim pociskom ICBM) czy Sea-Based X-Band Radar oraz potencjalnie przez systemy elektrooptyczne zainstalowane na satelitach. Dane uzyskane ze wszystkich źródeł zostały połączone w systemie dowodzenia GMD zwanym C2BMC (Command, Control, Battle Management and Communication). Na ich podstawie zostało opracowane rozwiązanie ogniowe i z bazy US Air Force w Vandenberg w stanie Kalifornia wystrzelono nowy pocisk przechwytujący GBI, który trafił bezpośrednim uderzeniem w głowicę bojową pocisku ICBM.

   Pocisk GBI wykorzystany w teście to najnowsza konfiguracja antyrakiety GBI. W tym przypadku wykorzystano głowicę kinetyczną EKV CE-II Block I oraz rakietę nośną OBV w wersji C2. Usprawnienia zawarte w tych nowych podzespołach GBI miały za zadanie wyeliminować problemy techniczne trapiące wcześniejsze wersje tych antyrakiet, które przyczyniły się do pasma niepowodzeń w trakcie testów systemu GMD. Dzięki najnowszemu sukcesowi system GMD uzyskał dopiero skuteczność na poziomie 50% trafień. Otwiera on również drogę do pozyskania nowych pocisków GBI (z EKV CE-II Block I oraz OBV C2), dzięki którym Amerykanie będą mieli dysponować 44 sztukami operacyjnych antyrakiet. Niestety maksymalnie około 10 pocisków spośród 44 będzie należało do najnowszej, relatywnie wolnej od wad konfiguracji.

   Warto również zwrócić uwagę na pocisk-cel wykorzystany w teście. Według wiceadmirała Jima Syringa, który jest dyrektorem MDA, zestrzelony pocisk ICBM wiernie naśladował charakterystyki prawdziwych pocisków oraz wykorzystywał wabiki oraz inne środki przeciwdziałania. Dzięki temu scenariusz testu miał być jak najbardziej zbliżony do warunków operacyjnych. Oczywiście nie można go porównać do zestrzeliwania złożonych, rosyjskich czy chińskich ICBM wyposażonych w wiele głowic MIRV. Jednakże ten test ma niebagatelne znaczenie dla amerykańskiej opinii publicznej w związku z pogarszającą się sytuacją na Półwyspie Koreańskim.

   Pocisk cel przygotowywany do startu z atolu Kwajalein. Fot. MDA 

   W trakcie FTG-15 wykorzystano pocisk-cel ICBM produkcji Orbital ATK. Wszystko wskazuje na to, że był to ten sam cel, jak wcześniej wykorzystywany pocisk symulujący IRBM, lecz wyposażony w dodatkowy silnik rakietowy, pełniący rolę pierwszego stopnia ICBM. Pocisk-cel IRBM Orbitala składa się z 2 stopni zawierających silniki na paliwo stałe z rodziny Orion (najprawdopodobniej pierwszy stopień to Orion 50S XLG z wydłużoną dyszą silnika, drugi stopień to Orion 50 XLT). W wersji IRBM pocisk zrzucany był z lecącego samolotu transportowego. Wersja ICBM pocisku-celu Orbitala jest większa i była odpalona z naziemnego stanowiska startowego. Największą zagadką pozostaje oczywiście ładunek bojowy, czyli głowica oraz wabiki. Nie jest znane również oznaczenie silnika nowego pierwszego stopnia.

(MN)

 




powered by Disqus

Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Holenderskie okręty podwodne 1946-2014  - cz. II

Holenderskie okręty podwodne 1946-2014 - cz. II

W połowie lat siedemdziesiątych Koninklijke Marine utrzymywała w służbie sumie sześć okrętów podwodnych. Jednak cztery z nich były okrętami należąc...

więcej polecanych artykułów