Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2020-04-21 15:26:11

Adelajdy z banderą Armada de Chile

     Ta transakcja także wzbudzała emocje, szczególnie, że jesienią ubiegłego roku Chile przeżyło dużą falę niepokojów społecznych. W tym czasie zatwierdzano także zakup dwóch australijskich fregat typu Adelaide, tych samych, co miały pływać pod biało-czerwoną banderą.

HMAS Melbourne podczas pożegnalnego rejsu w 2019 roku, wkrótce przed wycofaniem ze sużby. fot. RAN

 Temat był gorący, bowiem na tle niepokojów rozstrzygała się kwestia budżetu na 2020 rok, w tym przeznaczonego dla floty (660 mln USD). Istotnym elementem modernizacji floty miały być środki na przejęcie dwóch jednostek z Australii. Emocje nie zmieniły planów (program Puente IV) i zakup zatwierdzono.

  W grudniu 2019 roku wycofano z operacyjnej służby dwie dotychczas używane w Armada de Chile fregaty holenderskiego typu L: Capitan Prat (numer burtowy 11) i Almirante Latorre (14). Ich załogi w styczniu przyleciały do Australii na trwające kilka miesięcy przejęcie i szkolenie z użyciem dwóch australijskich fregat typu Adelaide. Na HMAS Newcasttle królewską banderę opuszczono 30 czerwca 2019 roku, HMAS Melbourne powrócił z ostatniego operacyjnego rejsu w czerwcu tego samego roku, ale pożegnał się ze służbą oficjalnie 26 października 2019 roku. Proces przejmowania fregat został w pewnym stopniu zakłócony przez chorobę na COVID-19 łącznie sześciu marynarzy z Chile. Okres kwarantanny i leczenia zająć musiał trochę czasu.

  Uroczystość podniesienia bandery Chile na obu fregatach odbyła się w australijskim Sydney w dniu 14 kwietnia br. Jednostki przyjęły dobrze znane z poprzedników nazwy własne: Capitan Prat (11) oraz Almirante Latorre (14). Uroczystość była raczej skromna z wiadomych powodów. Sprzedającego reprezentował dowódca australijskiej floty wiceadmirał Michael Noonan, kupującego kapitan chilijskiej marynarki Andres Fernandez Biggs. Jednostki otrzymały błogosławieństwo z rąk kapelana. Obie fregaty mają przypłynąć do Chile w połowie 2020 roku. Koszt przejęcia jednostek wynieść miał około 140 mln USD, w przypadku zakupu uzbrojenia wartość miałaby się przynajmniej podwoić. Wraz z fregatami przejęto elementy infrastruktury logistycznej niezbędnej do ich wykorzystania z dala od dotychczas rodzimych portów.

  Adelaide są bardzo dobrze znane w naszym kraju. Po dosyć zaskakującej w okolicznościach rezygnacji z pozyskania dwóch fregat tego typu dla Polskiej Marynarki Wojennej, 2-3 jednostkami przez pewien czas zainteresowanie żywiła Grecja. Chile interesowało się australijskimi okrętami już wcześniej, ostatecznie, w 2019 roku prowadzono realne działania, dokonano inspekcji fregat. Zakup utrzymuje liczbę 8 fregat wykorzystywanych w Armada de Chile: 2 typu Adelaide, 3 brytyjskiego typu 23, 2 holenderskiego typu M i jednej również brytyjskiej typu 22 Batch 2.

(MC)




powered by Disqus

Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Europejskie pociski manewrujące cz. I: APACHE, SCALP, Storm Shadow, MdCN

Europejskie pociski manewrujące cz. I: APACHE, SCALP, Storm Shadow, MdCN

Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku w kilku państwach NATO rozpoczęto poszukiwanie nowego rodzaju systemów uzbrojenia lo...

więcej polecanych artykułów