Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2014-01-05 11:07:55

Pentagon zmienia strefy z dodatkami za niebezpieczną służbę

     Amerykański Departament Obrony zapowiedział modyfikację listy miejsc, za które przysługuje służącym tam wojskowym dodatek do uposażenia (Imminent Danger Pay, IDP). W praktyce oznacza to zmiany w programie IDP o blisko 1/3. Zmiany, które wejdą w życie z dniem 1 czerwca 2014 roku w niektórych przypadkach mogą zaskakiwać. Urzędnicy Pentagonu do rejonów niebezpiecznych zaliczyli Ateny w Grecji, a do obszarów słabego poziomu życia Serbię czy Bahrajn. Lista to także istotny przekaz o rozkładzie bezpieczeństwa z globalnego punktu widzenia na jaki patrzy się z Waszyngtonu.

Amerykanie zmieniają dodatki związane ze służbą w strefach niebezpiecznych. To również interesująca lektura o obszarach niepokoju widziany z Waszyngtonu. Nie jest on dobry dla Europy. Na zdjęciu ewakuacja amerykańska z Sudanu Południowego. fot. USMC/staff sgt. Robert L. Fisher III.

Status stref wojny utracą:

  • Bahrajn, Kuwejt, Katar, Arabia Saudyjska, Serbia, Czarnogóra (zadania zarówno na lądzie jak i w powietrzu),

  • Timor Wschodni, Haiti, Liberia, Rwanda, Oman, Tadżykistan, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kirgistan, Uzbekistan (zadania na lądzie),

  • Morze Arabskie, Zatoka Adeńska, Zatoka Omańska, Morze Czerwone, Zatoka Perska (zadania na akwenach morskich, w przypadku Zatoki Perskiej także przestrzeń powietrzna).

Dodatek IDP będzie wypłacany za służbę na obszarze:

  • Afganistan (także przestrzeń powietrzna), Algieria, Azerbejdżan, Burundi, Czad, Kolumbia, Wybrzeże Kości Słoniowej, Kuba, Demokratyczna Republika Kongo, Dżibuti, Egipt, Erytrea, Etiopia, Grecja (tylko Ateny), Indonezja, Iran, Irak (także przestrzeń powietrzna), Izrael, Jordania, Kenia, Kosowo, Liban, Libia (także przestrzeń powietrzna), Malezja, Pakistan, Filipiny, Somalia i Tunezja (w obu także przestrzeń powietrzna), Syria, Turcja, Uganda, Jemen,

  • Morze Śródziemne, wody w rejonie Somalii (basen somalijski).

   Lista obszarów to ciekawa lektura. Pokazuje jak amerykańscy urzędnicy postrzegają rejony niebezpieczne, również pod kątem niepokojów społecznych (greckie Ateny). Warto odnotować, że ze strefy niebezpiecznej wyłączona została Zatoka Perska (wielu przecież wskazywało na Iran jako miejsce przyszłej konfrontacji militarnej) a dodatki utrzymano dla obszaru basenu Morza Śródziemnego (wojna w Syrii, arabska wiosna ludów).

   Wobec lansowanej opinii o strategicznym zwrocie Stanów Zjednoczonych na Azję, trzeba podkreślić, nie jest to efekt występujących dziś tam zagrożeń. IDP w Azji to nieliczne obszary (prócz rejonu Afganistanu i sąsiednich co zrozumiałe). Dodatku nie płaci się nawet za służbę w Korei. Zwrot ku Azji to wskazanie na przyszłą wielopłaszczyznową konfrontację, oczywiście z Chinami.

   Niestety, obszary dziś niebezpieczne, to w dużej mierze sąsiedztwo Europy, basen Morza Śródziemnego, Bliski Wschód, nawet obszary na samym naszym kontynencie (Bałkany). Na liście nie ma żadnych rejonów z bliskiego sąsiedztwa USA. Za służbę w obu Amerykach żołnierze USA nie dostają dodatkowych dolarów. Z tego punktu widzenia interesujące jest jak w Europie zatraca się militarny potencjał, jednak w USA ma on swoją pozycję.

   A ile dostają żołnierze? W 2012 roku z dodatków IDP korzystało 190 tysięcy amerykańskich wojskowych. Dzienna stawka wynosi 7,5 USD, jednak miesięcznie nie może być większa niż 225 USD. Szacuje się, że modyfikacja stref niebezpiecznych dotyczyć będzie 50 tysięcy wojskowych i pozwoli na oszczędność roczną w kwocie 108 mln USD (w 2012 roku na IDP wydano blisko 500 mln USD).

   Prócz IDP wojskowi z USA korzystają także na okreśonych obszarach ze zwolnień podatkowych (Combat Zone Tax Exclusion) czy 50-150 dolarowych dodatków za służbę na terenach słabo rozwiniętych (np. Timor Wschodni, Rwanda, ale i Bahrajn, Serbia czy Czarnogóra).

   Nad zmianami IDP pracowano od 2011 roku. Na pewno dążono do wykazania się oszczędnością, ale w wielu wypdkach wydaje się, że podatnik amerykański w dalszym ciągu pozostał stosunkowo hojny dla swoich żołnierzy. Stoją przecież na straży interesu ich kraju.

(MC)




powered by Disqus

Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Samoloty F-35A dla Sił Zbrojnych RP zamówione

Samoloty F-35A dla Sił Zbrojnych RP zamówione

W Dęblinie, w obecności m.in.: Prezydenta RP Andrzeja Dudy, premiera Mateusza Morawieckiego i ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher, 31 styczn...

więcej polecanych artykułów