Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2012-10-03 09:25:58

Najdroższy Rosomak w służbie

     Wojska Lądowe poinformowały, że sztandarowa 17. Brygada Zmechanizowana z Międzyrzecza otrzymała nowe KTO Rosomak. Prócz 12 Wozów Ewakuacji Medycznej przekazano 25 innych transporterów w tym jeden jako Wielosensorowy System Rozpoznania i Dozorowania. Szczególnie ten ostatni jest bardzo ciekawym, bardzo drogim ale jednocześnie i kontrowersyjnym pojazdem. Kontrowersyjnym głównie z winy wojska, to użytkownik zażyczył sobie pojazd wypełniony sprzętem (bezzałogowiec latający, wysuwany maszt z radiolokatorem i głowicą) na bazowym podwoziu Rosomaka.

   Trochę historii. Wraz z ustaleniem tzw. pakietu afgańskiego zauważono potrzebę posiadania mobilnego systemu rozpoznania. Zaplanowano nabycie dwóch zestawów na KTO Rosomak. Przetarg ruszył w czerwcu 2010 roku, dostawę planowano na koniec sierpnia 2011 roku. W walce o zlecenie konkurowały dwa podmioty: MAW Telecom z WB Electronics i AMZ Kutno oraz drugi: Elbit i Wojskowe Zakłady Łączności. 18 listopada 2010 roku wyłoniono zwycięzcę, grupę Elbit, która zaproponowała 49,8 mln PLN za oba zestawy (podwozia dostarcza zamawiający, były to UB 0214 i UB 0215). Zadaniem WSRiD ma być zabezpieczenie działających w terenie sił bojowych, prowadzenie osłony stanowisk postoju, tymczasowych baz, prowadzenia rozpoznania w tym i powietrznego, analiza danych.

Rosomak WSRiD sfotografowany w maju br. w zakładach w Siemianowicach Śląskich. Wewnątrz wygląda to jak "upchane sardynki w puszce" - głównie z powodu teleskopowego masztu po środku przedziału użytkowego i dodatkowego agregatu prądotwórczego. fot. Mariusz Cielma.

   Podstawowe elementy wozu to stabilizowana głowica elektrooptyczna (kamera termalna, kamera dzienna, dalmierz laserowy), stacja radiolokacyjna pola walki (węgierskiej firmy Pro Patria Electronics Ltd.), mini-bsl (typu FlyEye), system samoosłony (detekcja ruchu, przenośne głowice obserwacyjne, czujniki akustyczno-sejsmiczne. Głowica i radiolokator umieszczone są na podnoszonym, 5-metrowym, maszcie. Terminu sierpień 2011 nie udało się utrzymać, jeszcze jesienią 2011 pojazdy przechodziły próby zdawczo-odbiorcze, a w maju 2012 roku jeden z pojazdów w kamuflażu pustynnym (afgańskim) ciągle znajdował się w zakładach w Siemianowicach Śląskich. Już wtedy zapowiadano, że wkrótce wojsko je przejmie, jak czytamy teraz w informacji z Wojsk Lądowych tak faktycznie się stało. Armia dostała to co chciała.

   Wzmocnienia 17. Brygady mają związek z certyfikowaną Weimarską Grupą Bojową Unii Europejskiej, której trzon będzie stanowić batalion zmotoryzowany z Międzyrzecza. Przy okazji informacji o wzmocnieniu sprzętowym brygady, dziwi fakt, że ten związek taktyczny otrzymał dopiero teraz pierwsze Wozy Ewakuacji Medycznej. Trochę to zaskakująca informacja, WEM-ów powstało już kilkadziesiąt i aż zastanawia, że misja w Afganistanie tak „wydrenowała” Wojsko Polskie z tych pojazdów w kraju.

   Generalnie nasze bataliony zmotoryzowane pomimo eufemistycznych głosów są słabo wyposażone, brakuje w zasadzie każdego rodzaju pojazdów specjalistycznych: rozpoznawczych, rozpoznania inżynieryjnego, pogotowia technicznego, dowodzenia, rozpoznania skażeń itd. Zasłanianie się po 10 latach od rozstrzygnięcia przetargu na KTO wozem z armatą 30 mm i „Spajkobusem” to mydlenie oczu i uciekanie od problemu. Bataliony zmotoryzowane są kadłubkami tego co powinny posiadać przy użytkowaniu tak nowoczesnej platformy jaką jest Rosomak. Ciekawe do jakich kompromisów się posunięto tworząc polski kontyngent w Grupie Weimarskiej.

  Tymczasem 17. Brygada Zmechanizowana z Międzyrzecza zapowiada kolejne wzmocnienia sprzętem – oczywiście bojowymi KTO.

(MC)

 




powered by Disqus

Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Od SPO 2016 do PMT 2017-2026

Od SPO 2016 do PMT 2017-2026

Od czasu podsumowania w dniu 23 maja br. jawnych rezultatów „Strategicznego Przeglądu Obronnego 2016” (SPO), w wypowiedziach kierownictwa MON i med...

więcej polecanych artykułów