Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2018-10-19 16:20:26

Piąteczek o MON co wybrał się do samorządów

     Za kilka godzin zamilknie rozgardiasz związany z kampanią do wyborów samorządowych, przynajmniej na kilkadziesiąt godzin. Śpieszmy się zatem z #piąteczkowym komentarzem, bowiem co ciekawe, wybory stają się także ważne dla kierownictwa resortu obrony. Nie chodzi o to, że MON, a konkretnie środki budżetowe obronności przypisane, stają się widocznym elementem programu poprawy dróg lokalnych. Tu chodzi o ludzi.

 Ministra obrony Mariusza Błaszczaka wspierają wiceministrowie. To bardzo ciekawe i nowatorskie, bo kilku z nich zabrał ot tak z MSWiA, na którego czele stał przecież od jesieni 2015 roku. Obecnie zatem w randze sekretarza stanu są Tomasz Zdzikot oraz Wojciech Skurkiewicz. Podsekretarzy w MON także obecnie jest dwóch: „weteran” z czasów ministerialnych Antoniego Macierewicza -  Tomasz Szatkowski i przybyły do resortu wraz z Mariuszem Błaszczakiem – Marek Łapiński. Jeszcze blisko trzy tygodnie temu w MON był jeszcze jeden wiceminister co ostatnie lata spędził u boku Mariusza Błaszczaka także w ramach MSWiA, chodzi o odpowiedzialnego wówczas za modernizację armii wiceministra Sebastiana Chwałka, który jak wiadomo przeszedł do państwowego biznesu, na stanowisko wiceprezesa zarządu PGZ S.A. Szef MON Mariusz Błaszczak nie powołał nikogo na jego miejsce komunikując, że tymi obszarami zajmie się osobiście. Dziś osobiście zakomunikował, o przesłaniu przez stronę polską do rządu Stanów Zjednoczonych zapytania związanego z jednym dywizjonem systemu rakietowego Homar. System zatem działa, ale czy przewidziany jest na długo?

 To pytanie wydaje się zasadne. Tomasz Zdzikot kandyduje w wyborach samorządowych do sejmiku województwa mazowieckiego z pierwszego miejsca listy Prawo i Sprawiedliwość. Pierwszy może czuć się w praktyce pewnym swego, to zawsze tzw. miejsca biorące, może starać się o wejście do wojewódzkiego zarządu. Po wyborach zatem może zniknąć z MON. Wojciech Skurkiewicz jest z kolei kandydatem Prawo i Sprawiedliwość na prezydenta Radomia. Według sondaży z ostatnich godzin cieszy się poparciem na poziomie 31,5%, jest drugim obecnie pod względem popularności pretendentem do kierowania lokalnymi sprawami w Radomiu. Jest zatem prawdopodobne, że po wyborach samorządowych, w tym wypadku możliwej II turze i walce o prezydenturę w Radomiu – także może zniknąć z MON.

 Jest wielce prawdopodobne, że niczym ostatni prezesi PGZ ze średnią na swoich stanowiskach liczoną w miesiącach, dojdzie do równie szybkich zmian w kierownictwie MON. Nowe przecież przyszło raptem w styczniu tego roku. Z tego powodu jesteśmy już tylko krok od powtórzenia legend miejskich, że nawet los samego szefa resortu rozstrzygnie się po dwóch świętach: tym 11 listopada i tym związanym z celebrowaniem wyborów samorządowej demokracji. Może to sugerować, ale oczywiście wcale nie musi, brak następcy na stanowisku wiceministra Chwałka, prawdopodobny sukces Tomasza Zdzikota, ale i możliwy Wojciecha Skurkiewicza. Wszystkim Panom można złożyć szczere życzenia powodzenia i obserwujmy, bo na pytanie każdego co dalej, od dawna wypuszczam bezradnie po prostu powietrze. Robią to zapewne także wymienieni wyżej Panowie, nawet i z samym ministrem na czele.

Mariusz Cielma




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Bezzałogowy General Atomics MQ-1C Gray Eagle

Bezzałogowy General Atomics MQ-1C Gray Eagle

Rok 2002 przyniósł dwa bardzo istotne wydarzenia dla przyszłości floty systemów bezzałogowych US Army. Jednym z nich było rozpoczęcie dostaw, pocho...

więcej polecanych artykułów