Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2015-08-25 11:58:35

Uwolnienie Gryfa

     Po trzech latach analiz oraz rozmów z dostawcami i rządami państw resort obrony zamiast ogłoszenia wielokrotnie zapowiadanej decyzji o wyborze dostawcy bezzałogowych systemów powietrznych (BSP) klasy taktycznej średniego zasięgu kryptonim Gryf oraz szczebla operacyjnego klasy MALE kryptonim Zefir poinformował jedynie, o zmianie sposobu pozyskania tego pierwszego oraz kontynuacji prowadzonych negocjacji w przypadku drugiego. Choć sytuacja związana z zakupem BSP Zefir praktycznie nie uległa zmianie i obecnie można się spodziewać dalszego opóźnienia w realizacji obu zadań, to przyjętą przez wicepremiera Tomasza Siemoniaka rekomendację dotyczącą Gryfa należy ocenić pozytywnie.

WK-450 fot. Thales

Spolonizowany Watchkeeper 450 jest obecnie najbardziej prawdopodobnym kandydatem na BSP klasy taktycznej średniego zasięgu kryptonim Gryf. Nie jest jednak wykluczone, że w planowanym postępowaniu pojawią się także inne oferty. Fot. Thales 

  Pozyskanie BSP Zefir i Gryf to dwa najważniejsze zadania priorytetowego programu operacyjnego dotyczącego "Rozpoznania obrazowego i satelitarnego", zapisanego w Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP na lata 2013-2022 (PMT).

  Rozpoczęcie fazy analityczno-koncepcyjnej BSP Gryf ogłoszono w czerwcu, a BSP Zefir w październiku 2012 roku. W pierwszej połowie 2013 roku dla obu zadań przeprowadzono procedurę dialogu technicznego. Fazę analityczno-koncepcyjną zakończono w obu przypadkach w pierwszej połowie 2014 roku.

  Początkowo dostawy Gryfów planowano rozpocząć od 2016 roku - mówił o tym sekretarz stanu w MON Czesław Mroczek pod koniec kwietnia 2014 roku podczas wizyty w bazie lotniczej w Mirosławcu. Natomiast zgodnie z deklaracjami dowódcy Sił Powietrznych gen. Lecha Majewskiego (z wywiadu opublikowanego 19 października 2012 roku), w przypadku BSP Zefir początek dostaw nastąpić miał w latach 2017-2018. Później plany te zmieniono i obecnie MON formalnie informuje o zamiarze rozpoczęcia dostaw taktycznych BSP średniego zasięgu od 2017 roku, a operacyjnych od 2019 roku.

  Fazę pozyskania obu rodzajów BSP rozpoczęto w drugiej połowie 2014 roku, planując ich zakup w ramach wspólnego zamówienia, w trybie umowy międzyrządowej. W tym celu rozpoczęto negocjacje z rządami Stanów Zjednoczonych, Izraela i Wielkiej Brytanii, a do końca 2014 roku uzyskano stosowne zgody na sprzedaż interesujących MON systemów. Mówił o tym wiceminister Mroczek m.in. podczas konferencji prasowej w dniu 2 listopada 2014 roku, a następnie także podczas 79 posiedzenia senackiej Komisji Obrony Narodowej w grudniu 2014 roku. Pod koniec ubiegłego roku negocjacje miały być już tak zaawansowane, że decyzję w sprawie wyboru dostawcy zamierzano przedstawić w I kwartale tego roku. Tak się jednak nie stało, a termin rozstrzygnięcia kilkukrotnie przesuwano. W dniu 10 czerwca br. wiceminister Mroczek zapowiedział, że rekomendacje dotyczące BSP Zefir i Gryf zapadną "w ciągu najdalej miesiąca" i wówczas jeszcze deklarował, że MON planuje zawarcie umowy międzyrządowej na oba typy bezzałogowców.

  Niespodziewanie, w kolejnych tygodniach resort obrony radykalnie zmienił swoje plany i w dniu 20 sierpnia br. wicepremier Tomasz Siemoniak przyjął rekomendację sekretarza stanu w MON zgodnie z którą, dostawy bezzałogowców klasy taktycznej Gryf mają zapewnić krajowe zakłady zbrojeniowe, po przeprowadzeniu przez IU konkurencyjnego postępowania przetargowego. Ze względu na wymogi bezpieczeństwa zakupu do negocjacji mają zostać zaproszone wyłącznie podmioty krajowe, zaliczane do grupy przedsiębiorstw o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym (podobnie jak to miało miejsce w przypadku BSP Wizjer i Orlik), a podpisanie umowy powinno nastąpić w drugiej połowie 2016 roku. Jednocześnie poinformowano, że decyzja w sprawie pozyskania BSP szczebla operacyjnego Zefir zostanie podjęta w terminie późniejszym, po ocenie dostępności tych systemów w wyniku dalszych negocjacji międzyrządowych. W efekcie przyjętej rekomendacji zrezygnowano więc z zamiaru łącznego pozyskania obu klas BSP, a w przypadku Gryfa odstąpiono od zamiaru zakupu w trybie umowy międzyrządowej.

  Ponieważ resort obrony nie przedstawił niestety żadnego uzasadnienia podjętej decyzji, przyczyn tak istotnej zmiany planów możemy się jedynie domyślać. Podczas dialogu technicznego prowadzonego w pierwszej połowie 2013 roku, żaden z krajowych dostawców prawdopodobnie nie zadeklarował posiadania w swojej ofercie BSP klasy taktycznej średniego zasięgu oraz klasy operacyjnej MALE. Inspektorat Uzbrojenia nie miał zatem innego wyjścia, jak poszukiwać dostawcy zagranicznego. W celu uzyskania niższych koszów: zakupu (efekt skali), eksploatacji (częściowo te same podzespoły, materiały, serwis), szkoleń (podobny system obsługi, kierowania, transmisji danych, itp.) oraz korzyści logistycznych, a także ze względu na chęć pozyskania jak największego transferu technologii, zdecydowano się na zakup obu klas BSP od tego samego państwa-dostawcy.

  W ciągu dwóch lat jaki upłynęły od zakończenia dialogu technicznego sytuacja jednak uległa pewnym zmianom. W dniu 8 lipca br. Thales UK oraz WB Electronics podpisały umowę o współpracy w dziedzinie bezzałogowych systemów powietrznych, której głównym celem jest uzyskanie zdolności do zbudowania polskiego BSP klasy taktycznej średniego zasięgu, bazującego na doświadczeniach i technologiach systemu Watchkeeper 450. Co ważne, WB Electronics planuje, że w naszym kraju zostaną opracowane tak istotne technologie jak: dwukierunkowy system przesyłu danych, komputer misji, oprogramowanie, elementy kryptograficzne, część głowic elektrooptycznych oraz zostanie dokona integracja z krajowym systemem rozpoznania obrazowego i dowodzenia wdrażanym w Siłach Zbrojnych RP. To bardzo ważne argumenty, szczególnie w przypadku powietrznych systemów bezzałogowych, pozwalające na uzyskanie pełnej kontroli i bezpieczeństwa ich eksploatacji. Choć opinii publicznej nie były prezentowane plany Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. dotyczące BSP klasy taktycznej średniego zasięgu, to nie można wykluczyć także udziału Grupy (z partnerem zagranicznym) w planowanym postępowaniu. W 2013 roku kiedy prowadzono dialog techniczny podmiot ten jeszcze nie istniał, a dziś ma ambicje udziału w najważniejszych zadaniach dotyczących realizacji PMT. O takiej możliwości świadczy sama informacja przedstawiona przez MON. Jeśli zakłada się bowiem, że przetarg na Gryfa będzie prowadzony w trybie konkurencyjnym, to powinien w nim uczestniczyć więcej niż jeden oferent.

  W przypadku bezzałogowych systemów powietrznych dla Sił Zbrojnych RP posiadanie własnych kodów źródłowych, czyli „narodowego panowania kryptograficznego” oraz pełnej kontroli nad systemem transmisji danych jest krytyczne i musi być ważniejsze od harmonogramu zakupów. Dobrze więc się stało, że resort obrony zmienił swoje plany, nawet jeśli to oznacza, że zmarnowano rok na negocjacje międzyrządowe i mimo, że zapewne spowoduje to dalsze opóźnienie dostaw taktycznych BSP Gryf. Należy mieć tylko nadzieję, że polskie firmy sprostają wyzwaniu, a IU będzie w stanie szybko ogłosić postępowanie. Aby podpisanie umowy zapowiedziane na drugą połowę 2016 roku było możliwe, to ogłoszenie przetaru powinno nastąpić najpóźniej do końca tego roku. Nawet jeśli się to uda, to niestety już dziś widać, że utrzymanie terminu rozpoczęcia dostaw Gryfów od 2017 roku jest mało prawdopodobne.

  O ile w przypadku taktycznych bezzałogowców opóźnienie można jakoś uzasadnić, to trudno zrozumieć dalsze odkładanie decyzji w sprawie zakupu BSP szczebla operacyjnego Zefir. Negocjacje z rządami państw trwają już od ponad roku, decyzja o wyborze dostawcy miała zapaść pół roku temu, a MON dziś twierdzi, że zostanie ona podjęta „po ocenie dostępności tych systemów w wyniku przeprowadzenia negocjacji międzyrządowych”, bez podania jakichkolwiek dat dalszych działań. Miejmy nadzieję, że po „uwolnieniu” Gryfa, chodzi tylko o uzyskanie zaktualizowanych ofert dotyczących już tylko jednej klasy BSP i konkretnych decyzji w tej sprawie doczekamy się w najbliższych miesiącach.

  Więcej o bezzałogowych systemach powietrznych, w tym o BSP Zefir i Gryf można przeczytać w artykule „Przyszłość bezzałogowych systemów powietrznych w Siłach Zbrojnych RP”, a także w pierwszym numerze specjalnym Dziennika Zbrojnego Analiza.

Tomasz Dmitruk




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Amerykańskie pociski manewrujące - AGM-158A JASSM, AGM-158B JASSM-ER, LRASM

Amerykańskie pociski manewrujące - AGM-158A JASSM, AGM-158B JASSM-ER, LRASM

W 1986 roku w USA zainicjowano program Tri-Service Standoff Attack Missile (TSSAM), który miał doprowadzić do opracowania rodziny modułowych pocisk...

więcej polecanych artykułów