Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2017-09-17 07:13:15

SPO - kulisy konsultacji oraz System Kierowania i Dowodzenia

     W dniu 23 maja br. odbyła się oficjalna prezentacja jawnych wyników „Strategicznego Przeglądu Obronnego 2016” (SPO). Od tego czasu minęły już ponad 3 miesiące, jednak nadal Minister ON nie podpisał decyzji implementacyjnej z SPO. Dlaczego? Od pewnego czasu nie jest tajemnicą, że z częścią wniosków z przeprowadzonego Przeglądu nie zgadza się Prezydent RP oraz wspomagające go w sprawach bezpieczeństwa i obronności Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN). Szczególnie dotyczy to planowanych zmian w zakresie Systemu Kierowania i Dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP (SKiD) oraz realności przyjętej w SPO prognozy finansowej, stanowiącej podstawę do określenia „Modelu Sił Zbrojnych RP 2032”. Postaramy się przybliżyć problematykę obu tych zagadnień, jednak ze względu na obszerność tematu, nastąpi to w formie dwóch odrębnych artykułów.

  W pierwszej kolejności opiszemy kulisy konsultacji SPO pomiędzy MON a Prezydentem RP i BBN oraz przedstawimy proponowane koncepcje nowego SKiD. Natomiast w odrębnym artykule dokonaliśmy analizy prognozy finansowej rozwoju SZ RP.

Strategiczny Przegląd Obronny 2016

  Prace nad SPO zostały zainicjowane podczas konferencji, która miała miejsce 14 lipca 2016 roku. Na decyzję o przeprowadzeniu Przeglądu miały wpływ wyzwania związane z określeniem przyszłego charakteru Sił Zbrojnych RP, ich wielkości i struktury oraz wymagań, co do ich zdolności.

  W dniu 23 maja br. w Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie odbyła się oficjalna prezentacja „Koncepcji Obronnej RP”, dokumentu przeznaczonego na użytek publiczny, podsumowującego jawne wyniki SPO. Natomiast niejawny Raport z SPO ma wyznaczać główne kierunki działań resortu obrony narodowej w najbliższych latach. Głównym celem przeprowadzenia SPO było określenie kierunków rozwoju systemu obronnego państwa w perspektywie najbliższych 15 lat (do 2032 roku), tzw. „Modelu Sił Zbrojnych RP 2032”, który ma odpowiadać na najpoważniejsze zagrożenia i uwzględniać posiadane zasoby. Dużą uwagę w pracach przy SPO poświęcono także zmianie „Systemu Kierowania i Dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP” (SKiD).

  Na potrzeby przeprowadzenia SPO powołano Zespół SPO, na którego czele stanął pełnomocnik Ministra ON ds. SPO, podsekretarz stanu w MON Tomasz Szatkowski. Zespół ten składał się z pięciu Zespołów Badawczych dla których Minister ON określił różne obszary działań. Więcej na temat założeń i rezultatów SPO można przeczytać TUTAJ.

  Wdrożenie wniosków wynikających z przeprowadzenia SPO powinno nastąpić w wyniku przyjęcia przez szefa MON decyzji implementacyjnej z SPO. W dokumencie tym mają zostać zawarte konkretne zadania dla poszczególnych części resortu obrony wynikające z rezultatów Przeglądu, wraz z terminem ich wykonania.

Prezentacja KORP fot. mjr Robert Siemaszko-COMON

Prezentacja rezultatów Strategicznego Przeglądu Obronnego 2016 miała miejsce już ponad 3 miesiące temu, jednak do ich wdrożenia, konieczne jest jeszcze zaakceptowanie przez Ministra ON decyzji implementacyjnej. Fot. mjr Robert Siemaszko (CO MON).

  Decyzja implementacyjna z SPO oraz rezultaty Narodowej Polityki Zbrojeniowej (która powstać ma do końca tego roku), stanowić będą podstawę do dalszych prac związanych z opracowaniem w kolejnych miesiącach takich dokumentów jak: uchwała Rady Ministrów w sprawie „Szczegółowych kierunków przebudowy i modernizacji technicznej Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej na lata 2017-2026”, „Program Rozwoju Sił Zbrojnych na lata 2017-2026” oraz „Plan Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP na lata 2017-2026”. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

  Przedstawione w dalszej części artykułu informacje dotyczące udziału BBN w pracach przy SPO oraz przebiegu konsultacji SPO z Prezydentem RP i BBN opracowane zostały na podstawie informacji uzyskanych z MON oraz z BBN.

Udział BBN w pracach przy SPO

  Jak wyjaśnia MON, „Przedstawiciele BBN zostali zaproszeni do udziału w pracach SPO we wszystkich obszarach problemowych, jakie obejmował Przegląd, mimo że był to proces wewnątrzresortowy, choć z udziałem przedstawicieli innych resortów czy instytucji rządowych oraz ekspertów zewnętrznych, także z zagranicy. Praktycznie, zgodnie z decyzją BBN, jego przedstawiciele w największym stopniu uczestniczyli w pracach zespołu zajmującego się problematyką systemu kierowania obroną państwa, w tym dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP oraz planowania obronnego RP. Ponadto brali udział w pracach zespołów zajmujących się problematyką środowiska bezpieczeństwa, w tym podstawowych założeń polityki obronnej RP oraz zdolności operacyjnych Sił Zbrojnych RP i - w znacznie mniejszym stopniu - pozamilitarnych przygotowań obronnych RP”. Resort obrony podkreśla, że BBN nie wyrażało chęci uczestnictwa (nie złożono wniosków o udział) w innych zespołach i zadaniach realizowanych w ramach SPO, poza tymi opisanymi w niniejszym artykule.

  Biuro Bezpieczeństwa Narodowego potwierdza udział w pracach przy SPO tylko w niektórych jego elementach i  dodatkowo informuje, że „przedstawiciele Biura nie byli zapraszani na spotkania decyzyjne, które skutkowały wypracowaniem ostatecznych rozwiązań i rekomendacji. BBN nie brało także udziału w przeprowadzonej w ramach SPO grze wojennej, w ramach której testowano wariant modelu SKiD wypracowany poza (!) przewidzianym do tego celu zespołem roboczym. Biuro nie uczestniczyło w wypracowywaniu wniosków i rekomendacji po ćwiczeniu ZIMA-17, mającym zweryfikować przyjęte przez MON rozwiązania dotyczące reformy SKiD”.

  Na pytanie redakcji, czy uwagi zgłaszane przez przedstawicieli BBN podczas prac nad SPO zostały uwzględnione resort obrony poinformował, że „na etapie diagnozy systemu kierowania bezpieczeństwem narodowym, w tym obroną państwa, wiele uwag BBN było zbieżnych z ocenami pozostałych ministerstw i agencji, wskazujących na liczne dysfunkcje obowiązującego obecnie systemu. Wszystkie te uwagi i opinie były przedmiotem dalszych prac i w zdecydowanej większości znalazły swoje odzwierciedlenie w Raporcie SPO”.

  Oceniając zakres prac swoich ekspertów w opracowaniu SPO BBN wskazało natomiast, że Przegląd jest „inicjatywą wewnętrzną MON, dlatego też Biuro  koncentrowało się na obszarach związanych z kompetencjami Prezydenta RP, w tym przede wszystkim rozwiązaniach legislacyjnych. W tym kontekście należy stwierdzić, że nie zostały uwzględnione jakiekolwiek kluczowe uwagi i rekomendacje BBN dotyczące SKiD, zgodne z wytycznymi przedstawionymi przez Prezydenta RP. Z reguły były one ignorowane lub modyfikowane, tak aby osłabić ich merytoryczną wartość”.

Prezydent RP Andrzej Duda fot.Krzysztof Sitkowski-KPRP

W dniu 12 kwietnia br. Prezydent RP Andrzej Duda uczestniczył w odprawie kierowniczej kadry MON i Sił Zbrojnych RP, podczas której m.in. określił szczegółowe rekomendacje co do kształtu nowego Systemu Kierowania i Dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP. Fot. Krzysztof Sitkowski (KPRP).

  Jak widać, ocena udziału BBN w pracach przy SPO istotnie różni się w zależności od oceniającej instytucji. Dla pełnego obrazu sytuacji postanowiliśmy dodatkowo zapytać, jakich zagadnień, czy też obszarów tematycznych dotyczyły główne uwagi zgłaszane przez przedstawicieli Biura.

Zdaniem resortu obrony „między MON i BBN nie ma różnic co do konieczności dokonania zmian w SKiD, jak również co do słuszności przyjętych w ramach SPO kierunków tych zmian, m.in. poprzez powierzenie kompetencji dowódczych Szefowi Sztabu Generalnego WP, a także odtworzenie i podporządkowanie mu pięciu dowództw rodzajów Sił Zbrojnych.

  Główne uwagi zgłaszane przez BBN dotyczyły opracowanego w ramach SPO wariantu organizacji i funkcjonowania SKiD, a w szczególności utworzenia organu dowodzenia odpowiedzialnego za połączone dowodzenie na poziomie operacyjnym” [mowa tu o Dowództwie Sił Połączonych – red.].

  Powyższe informacje potwierdza BBN informując, że uwagi zgłaszane przez przedstawicieli Biura „co do zasady koncentrowały się na kwestiach SKiD w czasie pokoju, kryzysu i wojny oraz poziomów jego funkcjonowania – strategicznego, operacyjnego (połączonego) i taktycznego. Druga grupa uwag dotyczyła modelu systemu zarządzania kryzysowego i jego instytucjonalnego otoczenia”.

  W niewielkim za to stopniu uwagi BBN odnosiły to do tematyki „Modelu Sił Zbrojnych RP 2032”, a więc do kwestii związanych z obszarem zdolności operacyjnych oraz modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP. Jak podkreślił resort obrony, „przedstawiciele BBN biorący udział w pracach Zespołu Problemowego III SPO (odpowiedzialnego za prace w w/w obszarze) nie zgłaszali żadnych uwag i propozycji”. Jak informuje BBN, wynikało to z faktu, że przedstawiciele Biura uczestniczyli tylko w jednym spotkaniu wspomnianego Zespołu Problemowego i nie brali udziału w pracach nad opracowaniem „Modelu Sił Zbrojnych 2032”. Zdaniem resortu obrony wynikało to jednak głównie z braku chęci lub potrzeby ze strony BBN do uczestnictwa w tych pracach.

System Kierowania i Dowodzenia SZ RP

  Jak wynika z przedstawionych informacji, główną linią sporu pomiędzy MON a BBN okazują się szczegóły nowego SKiD. Warto więc temu zagadnieniu poświecić więcej uwagi i poznać propozycje obu stron.

System dowodzenia SZ RP. Grafika MON.

 Schemat nowego systemu dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP proponowany przez MON i opracowany w ramach SPO. Grafika MON.

SKiD według rekomendacji z SPO

  Zacznijmy od wizji nowego SKiD opracowanego w ramach SPO i zaprezentowanego w „Koncepcji Obronnej RP”. Zgodnie z założeniami MON proponowana reforma SKiD ma sprawić, że osoby odpowiadające za dowodzenie Siłami Zbrojnymi RP w czasie wojny będą miały wpływ na ich rozwój w czasie pokoju. Nowy system ma umożliwić także łatwą transformację z czasu pokoju do czasu wojny. W zreformowanym systemie rolę „pierwszego żołnierza” ma pełnić Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i podlegające mu nowe dowództwa poszczególnych pięciu rodzajów Sił Zbrojnych. W kompetencjach Szefa SGWP mają znaleźć się m.in. dowodzenie Siłami Zbrojnymi w kraju i zagranicą, a także planowanie ich strategicznego użycia.

  Jednocześnie planuje się rozformowanie Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych oraz Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Zadania pierwszego mają przejąć wspomniane dowództwa rodzajów Sił Zbrojnych, zaś drugiego, nowoutworzony Inspektorat Szkolenia i Dowodzenia, który będzie również koordynował kwestie szkoleniowe. Z "uwagi na doniosłe znaczenie kwestii logistycznych", Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych ma zostać przeniesiony na poziom strategiczno-operacyjny (na którym znajdą się także poszczególne dowództwa rodzajów Sił Zbrojnych).

SKiD według BBN

  Szczegółowe informacje w zakresie SKiD proponowanego przez BBN zostały przedstawione w dniu 6 września br. na łamach „Naszego Dziennika”. Poniżej opisujemy najważniejsze założenia tej koncepcji.

  Jak twierdzi Szef BBN Paweł Soloch, „Szczegółowe rekomendacje co do kształtu SKiD Zwierzchnik Sił Zbrojnych przedstawił 12 kwietnia br. podczas odprawy kierowniczej kadry MON i Sił Zbrojnych”. Zakładają one „konieczność wzmocnienia roli Szefa Sztabu Generalnego i przywrócenia poszczególnych dowództw rodzajów Sił Zbrojnych". Wyraził także oczekiwanie, że "nowy SKiD zapewni zdolności do prowadzenia działań połączonych, kompatybilność ze strukturą dowodzenia NATO, także wyodrębniony zostanie w nim szczebel operacyjny”.

  Poza przywróceniem roli Szefa Sztabu Generalnego oraz dowództw rodzajów Sił Zbrojnych kluczowe dla BBN stało się utworzenie Dowództwa Sił Połączonych, istotnego dla funkcjonowania Sił Zbrojnych RP zarówno w czasie pokoju, kryzysu, jak i wojny.

  Dowództwo takie powinno zapewnić zdolność Sił Zbrojnych RP do prowadzenia działań połączonych, niezbędnych we współczesnych operacjach wojskowych, zarówno narodowych jak i koalicyjnych. Wskazano na konieczność „wyraźnego wyodrębnienia w strukturze dowodzenia instytucji na co dzień odpowiedzialnej za przygotowanie, organizację oraz realizację takich działań, zwłaszcza w czasie zagrożenia wojennego”. Jak podkreślił minister Soloch, „takiej struktury nie ma w propozycjach przedstawianych przez MON. Spotykamy się natomiast z argumentacją, że „połączoność" uda się zapewnić na poziomie Sztabu Generalnego. Zarówno nasze analizy, jak i doświadczenia wiodących armii sojuszniczych wskazują jednak na to, że konieczna jest wyodrębniona struktura”.

Idea SKiD w czasie wojny wg BBN. Grafika BBN.

Idea SKiD w czasie wojny według BBN. Schemat pokazuje relacje pomiędzy Prezydentem RP, Prezesem RM oraz poszczególnymi dowódcami uczestniczącymi w SKiD, nie przedstawia natomiast umiejscowienia sztabów, dowództw i inspektoratów. Grafika BBN.

  Według Szefa BBN w czasie ewentualnej wojny o wysokiej intensywności działań, Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych (którym mianowany powinien zostać Szef Sztabu Generalnego WP) „na poziomie polityczno-strategicznym odpowiedzialny byłby za współdziałanie z kierownictwem politycznym państwa oraz prowadzenie konsultacji z najwyższymi władzami NATO. Jego zadaniem - jako łącznika między władzami cywilnymi a Siłami Zbrojnymi - byłoby przekładanie celów i decyzji politycznych na cele strategiczne dla całości Sił Zbrojnych. Innymi słowy, określenie takiej strategii działania wojsk, która umożliwi realizację zadań wskazanych przez władze państwa i Sojuszu”.

  W takiej sytuacji „Dowódca Sił Połączonych, na podstawie wytycznych i rozkazów Naczelnego Dowódcy SZ, odpowiedzialny będzie za opracowanie i realizację planów na poziomie operacyjnym, a także bezpośrednie dowodzenie operacją bądź operacjami militarnymi w teatrze działań wojennych”. Ma on odpowiadać za działania połączone w czasie pokoju, sytuacji kryzysu i wojny zarówno na terenie kraju, jak i poza jego granicami.

  Szef BBN widzi więc oczywiste różnice „w zadaniach szczebla strategicznego - związanych z koordynacją działań z władzami państwa oraz Sojuszu - a szczebla operacyjnego - związanych z bezpośrednim organizowaniem i dowodzeniem operacją militarną”, co wskazuje na konieczność rozdzielenia tych zadań pomiędzy dwie odrębne instytucje.

  Minister Soloch wskazuje także, że idea ustanowienia Dowódcy Sił Połączonych jest zgodna z dotychczasową praktyką Sojuszu Północnoatlantyckiego znajdującą odbicie w dokumentach formułujących doktrynę obronną NATO, a Dowództwo Sił Połączonych może być „szczególnie istotne w kontekście wzmocnienia wschodniej flanki NATO z tego względu, że po procesie certyfikacji struktura ta mogłaby dowodzić wydzielonymi siłami sojuszniczymi w ramach wspólnej operacji połączonej, co silniej wiązałoby Sojusz Północnoatlantycki z bezpieczeństwem militarnym Polski”.

  Oceniając pierwotny Raport z SPO BBN wskazało, że zgadza się z zaprezentowaną oceną warunków bezpieczeństwa, jak i stanu Sił Zbrojnych RP, ale jednocześnie uważa, że projekt ustawy reformującej SKiD nie uwzględnia rekomendacji Prezydenta RP dotyczących tego systemu, przedstawionych w czasie wspomnianej już odprawy kierowniczej kadry MON i Sił Zbrojnych. Obawy BBN po konsultacjach z Ministerstwem Finansów budziły również kwestie realności przyjętych przez MON prognoz finansowania rozwoju Sił Zbrojnych.

  Na pytanie redakcji, czy zdaniem BBN aktualne rekomendacje z SPO dotyczące nowego SKiD obniżają kompetencje Prezydenta RP w zakresie sprawowania funkcji Zwierzchnika Sił Zbrojnych RP, otrzymaliśmy następującą odpowiedź:

  „Pokreślmy, że zgodnie z logiką zapisów Konstytucji RP uprawnienia Prezydenta RP dotyczą mianowania na najwyższe stanowiska w Siłach Zbrojnych RP. Tym samym wątpliwości budzi propozycja MON ustanowienia w strukturze kierowania i dowodzenia SZ RP stanowisk Inspektorów, którzy znajdując się niejako ponad dowódcami rodzajów Sił Zbrojnych, mieliby nie być mianowani przez Prezydenta RP. Stosowny casus w tym zakresie stanowiły ustawy m.in. z 2007 roku, które przewidywały mianowanie Dowódcy Operacyjnego Sił Zbrojnych oraz Inspektora Wsparcia Sił Zbrojnych przez Prezydenta RP na wniosek Ministra ON. Natomiast nie zmienia to faktu, że fundamentalne zastrzeżenia BBN wobec zaprezentowanego przez MON modelu SKiD dotyczą przede wszystkim skuteczności przyjętych rozwiązań.

  Nie jest też prawdą, że SPO nie ingerował w zakres kompetencji Prezydenta RP. Uczynił to poprzez projekt tzw. ustawy o SKiD, w której przewidziano pozbawienie Prezydenta organu pomocniczego w kierowaniu obroną państwa - Szefa Sztabu Generalnego WP. BBN proponowało w to miejsce inne rozwiązanie (utworzenie innego organu pomocniczego), ale zostało ono odrzucone, bo jak argumentowało MON: SPO nie obejmuje problematyki kierowania obroną państwa”.

  Zdaniem BBN, rekomendacje zawarte w pierwotnej wersji raportu z SPO dotyczące nowego SKiD mogą również wpłynąć na obniżenie zdolności Sił Zbrojnych RP do prowadzenia operacji połączonych, bowiem w zapisach proponowanej przez MON ustawy reformującej SKiD brakuje wyodrębnionej struktury, w której zadaniach znajduje się przygotowywanie, organizowanie oraz prowadzenie działań w wymiarze połączonym. Zarówno analizy BBN, jak i doświadczenia armii sojuszniczych (np. Niemcy, Francja, Wielka Brytania, USA) wskazują, że funkcjonowanie takiej instytucji już w czasie pokoju jest konieczne.  

                                                                              Model BWP Borsuk fot.MCNajważniejszym zadaniem SPO było opracowanie "Modelu Sił Zbrojnych RP 2032" określającego kierunki rozwoju polskiej armii w latach 2017-2032. W tej części Przeglądu przedstawiciele BBN praktycznie nie uczestniczyli i nie wnieśli żadnych uwag. Konieczność pozyskania nowych bojowych wozów piechoty to jedna z rekomendacji SPO. Na zdjęciu model bwp Borsuk prezentowany podczas tegorocznego MSPO. Fot. Mariusz Cielma/Dziennik Zbrojny.

SKiD – stanowisko MON

  Jak poinformował redakcję resort obrony, „zaproponowane przez BBN rozwiązanie polegające na utworzeniu Dowództwa Sił Połączonych, jako odrębnego organu odpowiedzialnego za dowodzenie połączone na szczeblu operacyjnym, nie zostało przyjęte, ponieważ nie spełniło przyjętych kryteriów, jako że nie tylko wprowadza do systemu kolejny organ dowodzenia, ale również „rozmywa” jednoosobową odpowiedzialność za dowodzenie operacją obronną. Skutkowałoby to również wydłużeniem łańcucha dowodzenia, natomiast nie zwalniałoby Szefa Sztabu Generalnego WP z odpowiedzialności za prowadzenie połączonej operacji obronnej. Ponadto, „sztuczne” rozdzielanie odpowiedzialności wymusza potrzebę zbudowania analogicznych pionów (centrów) i niepotrzebne dublowanie struktur. Dotyczy to zarówno organu dowodzenia Naczelnego Dowódcy SZ, jak również Dowództwa Sił Połączonych”.

  W opinii MON „wypracowany w ramach SPO SKiD nie tylko zapewnia właściwe osiąganie zdolności do prowadzenia działań połączonych, ale jednocześnie wskazuje, że to Szef Sztabu Generalnego WP ponosi pełną odpowiedzialność za ich prowadzenie. Zgodnie z przyjętymi rozwiązaniami w proponowanym systemie na poziomie operacyjnym występują dowództwa rodzajów Sił Zbrojnych oraz Inspektorat Wsparcia SZ, bezpośrednio podporządkowane Szefowi Sztabu Generalnego WP.

  Z kolei proponowany przez MON Inspektorat Szkolenia i Dowodzenia, wspierający Szefa SG WP w zakresie szkolenia połączonego na szczeblu strategicznym i operacyjnym, stanowi bardziej organ sztabowy niż dowodzenia w czasie pokoju, a w czasie wojny organ dowodzenia Siłami Zbrojnymi o jasnym przeznaczeniu, wchodząc w jednolitą strukturę organu dowodzenia Naczelnego Dowódcy SZ. Nie jest więc odrębnym organem dowodzenia podległym Naczelnemu Dowódcy SZ w łańcuchu dowodzenia, jak ma to miejsce w przypadku proponowanego przez Szefa BBN Dowództwa Sił Połączonych, dublującego rolę Szefa Sztabu Generalnego WP/Naczelnego Dowódcy SZ. W tym względzie propozycja MON zasadniczo skraca i upraszcza łańcuch dowodzenia na czas wojny, a zarazem pozwala na racjonalne wykorzystanie posiadanych zasobów, w tym głównie osobowych.

  Na uwagę zasługuje przede wszystkim fakt, że do oceny i wyboru optymalnego wariantu SKiD spośród wszystkich wariantów opracowanych w ramach SPO, został przyjęty zestaw pięciu uniwersalnych zasad oraz kryteriów oceny, zaproponowany przez BBN. Następnie wybrany tą metodą wariant, który spełnił te kryteria oceny w największym stopniu, został poddany sprawdzeniu w postaci gry wojennej i ćwiczenia dowódczo-sztabowego pk. ZIMA-17.

  Mając na względzie, że celem SPO było także określenie kierunków rozwoju systemu obronnego państwa, w tym kierowania obroną państwa w perspektywie długoterminowej (2030+), podjęto działania dotyczące nie tylko przeprowadzenia diagnozy obecnie funkcjonującego systemu kierowania obroną państwa, ale również dokonania analiz dotyczących wypracowania możliwych jego wariantów w formule „de lege lata” [czyli na gruncie obowiązujących przepisów prawa – red.] oraz „de lege ferenda” [na gruncie ewentualnych przyszłych zmian w obowiązującym ustawodawstwie – red.] w perspektywie długofalowej, nawet jeśli budzą one wątpliwości na gruncie obecnego systemu prawnego, uznając że rekomendacje SPO nie stanowią nakazu dla władz państwowych, a jedynie merytoryczną podstawę do ewentualnego podjęcia decyzji przez stosowne gremia polityczne”.

  W informacji uzyskanej z MON możemy także przeczytać, że „przedstawiciele BBN, wskazując na konieczność poszukiwania rozwiązań alternatywnych w odniesieniu do obecnego systemu kierowania bezpieczeństwem narodowym, w tym obroną państwa, zaproponowali dwa „równoprawne” warianty kierowania obroną państwa, tj. „wariant prezydencki” i „wariant kanclerski”, włącznie ze zmianą Konstytucji RP. Jednak w toku dalszych prac, BBN wycofało się z „wariantu kanclerskiego” sugerując, że problematyka ta wykracza poza kompetencje Zespołu SPO i nie powinna być rozpatrywana w ramach SPO. W tej sytuacji MON zaproponował pilne podjęcie tej dyskusji na szerokim forum po ćwiczeniu KRAJ-17".

  Wiceminister Tomasz Szatkowski podkreśla natomiast, że uwagi które po zakończeniu SPO były zgłaszane publicznie (w mediach) przez przedstawicieli BBN, nie zostały w formalny sposób (pisemnie) przekazane do MON (za wyjątkiem części uwag dotyczących SKiD) i to zarówno w trakcie prac nad SPO jak i po ich zakończeniu.

System Dowodzenia Topaz Fot. MC

Warto pamiętać, że do sprawnego funkcjonowania Systemu Kierowania i Dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP konieczne jest także posiadanie odpowiednich systemów informatycznych i łączności. Niestety, w tym zakresie pozostało jeszcze wiele do zrobienia. Na zdjęciu system wspierający dowodzenie artylerią Topaz. Fot. Mariusz Cielma/Dziennik Zbrojny.

Uzgodnienia SPO z Prezydentem RP i BBN

  Na wstępie przypomnijmy, że publiczna prezentacja jawnych rezultatów SPO miała miejsce w dniu 23 maja tego roku. Poniżej opisujemy jak wyglądały, krok po kroku, uzgodnienia niejawnej części SPO z Prezydentem RP i BBN.

  Prace nad niejawnym Raportem z SPO zostały zakończone przez Zespół ds. SPO zgodnie z terminem, tj. do końca kwietnia tego roku. Następnie Pełnomocnik Ministra ON do spraw SPO, z wynikami zakończonych prac zapoznał w pierwszej kolejności kierownictwo resortu obrony narodowej oraz kierowniczą kadrę dowódczą Sił Zbrojnych RP, co było zgodne z założeniami przyjętymi w decyzji Ministra ON w sprawie przeprowadzenia SPO.

  W dniu 4 maja br. na stronie MON ukazał się komunikat o przekazaniu projektu Raportu z SPO ministrowi Antoniemu Macierewiczowi. W rezultacie publikacji tej informacji, w dniu 9 maja br. BBN wystąpiło do MON z prośbą o przesłanie opracowanego dokumentu. Raportu jednak nie przekazano, ponieważ jak twierdzi MON „wniosek wpłynął jeszcze w trakcie udzielania odpowiedzi na pytania Ministra ON i przedstawiania ministrowi dodatkowych uzasadnień wobec części przyjętych rozwiązań”.

  Jak już wspomniano, minister Macierewicz po zapoznaniu się z projektem Raportu sformułował szereg pytań, na które Zespół SPO przygotował odpowiedzi i przedstawił je szefowi MON do połowy maja tego roku.

  W piątek, 19 maja br. szef MON zwrócił się do Prezydenta RP z prośbą o wyznaczenie na poniedziałek, 22 maja br. godziny spotkania w celu „dyskusji z Prezydentem RP o treści raportu, a co za tym idzie o treści oczekującej na pilne uruchomienie decyzji implementacyjnej SPO oraz gotowość do przedstawienia przez Zespół SPO poszerzonej prezentacji, która dałaby możliwość zapoznania Pana Prezydenta z dodatkowymi argumentami uzasadniającymi przyjęte rozwiązania. Konsekwencją spotkania miało być oczywiście także przekazanie Prezydentowi RP pisemnej wersji Raportu“.

  Do spotkania jednak nie doszło, a w odpowiedzi Szef BBN w dniu 22 maja br. skierował do Ministra ON ponowną prośbą o przesłanie prezydentowi niejawnego Raportu z SPO. Jak podkreśla BBN, "szef Biura kilkukrotnie – zarówno ustnie jak i pisemnie - zwracał się bezskutecznie do przedstawicieli MON z prośbą o przekazanie najpierw projektu Raportu, a następnie jego ukończonej wersji".

  Tym razem, w dniu 23 maja br. MON wysłało niejawny Raport. Dokument dotarł jednak do adresata dopiero następnego dnia, tj. 24 maja br., a więc dzień po publicznej prezentacji wyników SPO. Nie ulega wątpliwości, że to nieco niepokojąca sytuacja, kiedy Prezydent RP, Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP otrzymuje tak istotny dokument strategiczny dotyczący rozwoju polskiej armii później, niż prezentuje się jego założenia opinii publicznej.

  Przekazany Prezydentowi RP Raport z SPO był dokumentem zaakceptowanym przez Ministra ON. Także BBN ocenia, że dokument miał charakter końcowy. Wraz z Raportem, MON przesłało także projekt „ustawy o zmianie ustawy o urzędzie Ministra Obrony Narodowej oraz niektórych innych ustaw” zmieniającej obecny SKiD.

  W dniu 8 czerwca br. Prezydent RP uczestniczył w naradzie w BBN, podczas której szczegółowo omówiony został Raport z SPO oraz założenia projektu ustawy o nowym SKiD. BBN przygotowało również dla prezydenta pisemną analizę raportu. 

  W wyniku przeprowadzonych w BBN analiz, 28 czerwca br. Biuro przekazało do MON opinię na temat projektu ustawy zmieniającej SKiD, w którym to piśmie minister Soloch poinformował również, że stanowisko w sprawie całości Raportu z SPO zostanie przekazane do MON w terminie późniejszym, po szczegółowym zapoznaniu się z zawartymi w nim tezami. Jak twierdzi BBN, wynikało to z faktu skoncentrowania się w opiniowaniu SPO głównie na kwestiach odnoszących się do kompetencji Prezydenta RP. Poza wspomnianym powyżej pismem, do końca sierpnia br. do MON oficjalnie nie wpłynęły od Prezydenta RP żadne inne uwagi dotyczące Raportu z SPO.

  Natomiast stosunkowo niedawno, bo w dniu 28 sierpnia br. po dokonaniu przez MON autokorekty Raportu z SPO, uaktualnioną wersję dokumentu przesłano bezpośrednio do Prezydenta RP oraz do wiadomości Szefa BBN. Raport z SPO został uaktualniony w trakcie opracowywania decyzji implementacyjnej z SPO, w związku z korektą projektu ustawy „o zmianie ustawy o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej”, w kształcie, w jakim został on przyjęty przez Radę Ministrów oraz w związku z aktualizacją prognozy wzrostu PKB przez Ministerstwo Finansów, które miały miejsce już po ukończeniu pierwotnej wersji Raportu. Wraz z przesłanym Raportem Minister ON ponownie zaprosił Prezydenta RP na spotkanie w celu „przedyskutowania zakresu wdrożenia konkretnych rekomendacji ujętych w Raporcie SPO, który jest efektem prac Zespołu SPO i jedynie podsumowaniem oraz zestawieniem wyników prac poszczególnych zespołów problemowych. Natomiast zakres implementacji wyników SPO, na podstawie decyzji implementacyjnej będzie uzależniony od materii, bądź też od samodzielnej decyzji Ministra ON lub stanie się sferą współdziałania różnych organów państwowych”.

  Do spotkania prawdopodobnie jednak szybko nie dojdzie, bowiem w dniu 7 września br. Szef BBN Paweł Soloch powiedział PAP, że „w ciągu kilku tygodni powinna być gotowa kolejna analiza BBN dotycząca SPO. Na razie prezydent Andrzej Duda nie widzi potrzeby, by osobiście konsultować ten dokument z szefem MON”. Minister Soloch dodał także, że "Pan prezydent, jeśli uzna, że będzie chciał w rozmowie bezpośredniej z ministrem konsultować ten dokument, to tak uczyni. Na razie nie widzi takiej potrzeby, gdyż najpierw musi być dokonana analiza SPO. Nie ukrywam, że na merytoryczną współpracę wpływa również kwestia zawieszenia przez SKW dostępu do informacji niejawnych gen. Jarosławowi Kraszewskiemu”.

  Jak podkreśla BBN „z uwagi na fakt, że gen. Kraszewski, jako dyrektor Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi koordynuje prace wojskowych specjalistów pracujących z ramienia BBN nad analizą SPO, zawieszenie mu dostępu do informacji niejawnych stanowi realnie utrudnia prace Biura w tym zakresie”. Mamy więc sytuację, w której MON oczekuje od BBN szybkich uwag dotyczących Raportu z SPO, a jednocześnie utrudnia pracę Biura zabierając (poprzez SKW) dostęp do danych niejawnych osobie, która może mieć istotny wpływ na przygotowanie tych uwag, bez podania konkretnych powodów takiej decyzji.

  Czy zatem Minister ON ostatecznie podpisze decyzję implementacyjną z SPO bez uwzględnienia uwag ze strony Prezydenta RP i BBN?

  Jak wyjaśnia BBN „zarówno raport z SPO jak i decyzja o wdrożeniu jego rezultatów mają charakter wewnątrzresortowy i odnoszą się do poziomu uprawnień Ministra ON. Natomiast należy zaznaczyć, że kluczowe zmiany dotyczące organizacji Sił Zbrojnych RP, kierunków ich rozwoju, w tym dotyczące SKiD, wprowadzane są w drodze rozwiązań legislacyjnych – ustaw bądź postanowień Prezydenta RP. Tym samym stanowisko Prezydenta RP w tych sprawach jest kluczowe”.

  Stanowisko MON jest natomiast następujące: „Liczymy na spotkanie z Prezydentem RP, możliwość dokonania pełnej prezentacji SPO i konstruktywną wymianę argumentów w celu wyjaśnienia spornych kwestii. Liczymy także, że Prezydent RP jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP, któremu leży na sercu ich dobro, wysłucha naszej argumentacji i poprze wyniki SPO, tym bardziej, że są one efektem całorocznej pracy wielu ekspertów krajowych i zagranicznych, w tym przedstawicieli Pana Prezydenta. Ministerstwo Obrony Narodowej ma jednak świadomość, że z uwagi na dynamiczne zmiany w środowisku bezpieczeństwa nadmierne odwlekanie wdrażania proponowanych zmian byłoby niecelowe i niosłoby za sobą poważne konsekwencje dla Sił Zbrojnych i bezpieczeństwa RP. Należy jednocześnie zgodzić się z Zastępcą Szefa BBN, że Raport SPO jest dokumentem wewnątrzresortowym i zawarte w nim rekomendacje mogą być wdrażane w dużej części samodzielnie przez MON. Obowiązkiem MON w takiej sytuacji jest zachowanie zgodności wdrażanych rekomendacji z wydanymi przez Prezydenta „Głównymi Kierunkami Rozwoju Sił Zbrojnych oraz ich przygotowań do obrony państwa na lata 2017-2026”, które były aktualizowane w lutym tego roku”.

Prezydent RP i Minister ON fot.Anna Jakubczyk (CO MON)

Czy pomiędzy Prezydentem RP Andrzejem Dudą a Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem możliwe jest uzyskanie porozumienia dotyczącego nowego Systemu Kierowania i Dowodzenia SZ RP? Jak na razie obie strony twardo bronią własnych koncepcji. Fot. Anna Jakubczyk (CO MON).

SPO a Strategiczna Koncepcja Bezpieczeństwa Morskiego RP

  Pytając MON i BBN o Raport z SPO zwróciliśmy się także z prośbą o opinię w sprawie zgodności tego dokumentu z opracowaną w BBN Strategiczną Koncepcją Bezpieczeństwa Morskiego RP (SKBM). W szczególności poprosiliśmy o ocenę, jak się ma uznane za priorytetowe w SKBM pozyskanie jednostek klasy fregata do rekomendowanego w ramach SPO wstrzymania budowy dużych nawodnych okrętów dla Marynarki Wojennej RP, do czasu stworzenia systemu antydostępowego w oparciu o „okręty podwodne, nadbrzeżne wyrzutnie rakietowe, nowoczesne techniki walki minowej i lotnictwo”.

  W temacie tym MON udzieliło następującej odpowiedzi: „Na wstępie należy podkreślić, że SKBM, czy też jej wnioski nie zostały oficjalnie przekazane Zespołowi SPO, jako oficjalne stanowisko BBN. SKBM, została zresztą określona przez jej twórców, jako głos w dyskusji, bądź też inspiracja do dyskusji.

  Tak jasno stanowi zarówno słowo wstępne Prezydenta RP oraz Szefa BBN we wstępie dokumentu. W dnu 10 lutego br. podczas prezentacji SKBM Szef BBN Paweł Soloch podkreślił, że „[…] pomysł stworzenia takiego dokumentu wyszedł od pasjonatów zajmujących się różnymi zagadnieniami związanymi z bezpieczeństwem morskim”. Podobnie zastępca Szefa BBN Dariusz Gwizdała w rozmowie z PAP zaznaczył, że jednym z celów przedmiotowego dokumentu było wywołanie dyskusji i zaproponowanie wizji, z którą można się zgadzać lub nie.

  Warto podkreślić w tym miejscu, że SKBM jest jawnym opracowaniem powstałym z inicjatywy różnych środowisk społecznych, przemysłowych i akademickich, takich jak Rada Budowy Okrętów, zainteresowanych tą problematyką. Jest to cenna inicjatywa, gdyż włączanie takich środowisk do dyskusji jest pozytywnym procesem, ale tego typu wizje muszą być jednak zweryfikowane w oparciu o dane niejawne oraz rzetelną analizę operacyjną i ekonomiczną. W toku prac nad  SKBM, jej autorzy nie mieli jednak możliwości weryfikacji rekomendacji za pomocą zobiektywizowanych narzędzi pod kątem racjonalności operacyjnej i ekonomicznej, a co za tym idzie efektywności, ani też spojrzenia na swoje rekomendacje poprzez pryzmat całości zdolności i potrzeb Sił Zbrojnych. Taki proces miał miejsce w ramach SPO - niestety, w tej skali, po raz pierwszy w resorcie ON. Wprowadzenie tych narzędzi wychodziło także naprzeciw rekomendacjom niejawnej kontroli NIK z 2015 roku, która skrytykowała brak podstaw analitycznych w planowaniu rozwoju Sił Zbrojnych i modernizacji technicznej w resorcie ON. W zamyśle Zespołu SPO, przegląd mógł być podstawą i okazją do oceny różnych propozycji, także tych sformułowanych w SKBM.

  Propozycje ujęte w raporcie SPO zostały bowiem poddane weryfikacji za pomocą licznych gier wojennych, symulacji (w tym kosztowych) oraz ćwiczenia dowódczo-sztabowego wspomaganego komputerowo pk. ZIMA-17. W ich trakcie kilkunastodniowe analizy dedykowane były tylko i wyłącznie kwestiom związanym z MW RP, a wnioski z tychże były wzięte pod uwagą w grach wojennych, które rozpatrywały całość zdolności SZ RP, z uwzględnieniem  przewidywanego limitu budżetu MON.

  Zespół SPO miał możliwość wspólnego przetestowania proponowanych w Koncepcji rozwiązań, gdyby zostały one zgłoszone oficjalnie jako stanowisko bądź uwagi BBN. Tym bardziej nie wskazano również propozycji cięcia konkretnie wskazanych wydatków w celu sfinansowania zakupów fregat. Zespół SPO poddał jednak samodzielnie weryfikacji elementy propozycji BBN, przy wykorzystaniu wskazanych powyżej zobiektywizowanych narzędzi, przyjmując cztery zasadnicze kryteria oceny proponowanych w Koncepcji rozwiązań, mających na celu optymalizację i obiektywizację wyboru: czas (długość) prowadzenia obrony, wielkość strat zadanych przeciwnikowi, wielkość strat własnych oraz koszty.

  W efekcie zarekomendowano, że rozwój, a tym samym zwiększenie potencjału bojowego MW powinno następować w pierwszej kolejności poprzez pozyskanie m.in.: okrętów podwodnych, niszczycieli min, czy okrętów ratownictwa morskiego. Okazało się, że pozyskanie fregat rakietowych, niewątpliwie przydatnych dla misji pełnomorskich, w przeciwieństwie do innych zdolności, nie jest rozwiązaniem kluczowym dla zapewnienia skutecznej i efektywnej obrony państwa, w horyzoncie rozpatrywanym przez Raport SPO i powinno ustąpić innym, bardziej krytycznym potrzebom. Nie oznacza to, że w dalszej perspektywie, po zapewnieniu zdolności kluczowych dla bezpieczeństwa państwa, nie będą rozwijane także zdolności proponowane w SKBM. Warto jednocześnie dodać, że wnioski SPO w zakresie rozwoju MW RP są zbieżne z wnioskami z niejawnej kontroli programów operacyjnych przeprowadzonej przez NIK w 2015 roku".


HNLMS De Zeven Provincien-fot. US Navy

Jeśli rekomendacje z SPO zostaną ostatecznie przyjęte, MW RP raczej szybko nie doczeka się nowoczesnych fregat wielozadaniowych, których pozyskanie rekomenduje opracowana przez BBN Strategiczna Koncepcja Bezpieczeństwa Morskiego RP. Na zdjęciu holenderska fregata HNLMS De Zeven Provinciën. Fot. US Navy.

  Z kolei BBN poinformowało redakcję dość ogólnie, że „nie ma zgodności między SKBM oraz jawnymi treściami zawartymi w przedstawionej przez MON „Koncepcji Obronnej RP”. Należy jednak zaznaczyć, że dziś obowiązuje „Program zwalczania zagrożeń na morzu”, gdzie zaplanowane jest pozyskanie okrętów nawodnych”.

Podsumowanie

  Opóźniające się przyjęcie decyzji implementacyjnej z SPO rodzi poważne problemy. Obecna sytuacja tworzy niejako dwa równoległe, czasami sprzeczne ze sobą "światy" w zakresie planowanych zakupów związanych z modernizacją techniczną polskiej armii. Pierwszy formalny, oparty o obowiązujący PMT na lata 2017-2022 i drugi uwzględniający rezultaty SPO, ale dotąd nie przyjęty do realizacji. W efekcie tego stanu może dochodzić do podejmowania niekorzystnych decyzji. Przykładowo, Inspektorat Uzbrojenia prowadzi obecnie postępowanie na zakup 3 Dywizjonowych Modułów Ogniowych (DMO) wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych kr. Homar, choć wiadomo, że w wyniku przeprowadzenia SPO docelowe potrzeby określono na 9 DMO. Dzielenie zamówienia na dwa postępowania może spowodować wyższe koszty zakupu, nie wspominając już o stracie czasu na ich przeprowadzenie. Jako inny przykład można podać plany rozpoczęcia jeszcze we wrześniu br. postępowania na pozyskanie okrętów obrony wybrzeża kr. Miecznik i okrętów patrolowych z funkcją zwalczania min kr. Czapla mimo, że w ramach wniosków z SPO stwierdzono konieczność wstrzymania zakupów dużych, bojowych okrętów nawodnych. Za kilka miesięcy, po przyjęciu na podstawie rekomendacji z SPO nowego PMT na lata 2017-2026 może okazać się, że postępowanie to będzie należało anulować (już drugi raz). Takie decyzje mogą generować nieuzasadnione koszty przygotowania ofert przez wykonawców (PGZ S.A.), angażować ograniczone zasoby Inspektoratu Uzbrojenia, które można by w tym czasie wykorzystać do innych zadań, czy też skutkować błędnym planowaniem działań po stronie Marynarki Wojennej RP.

  Brak decyzji implementacyjnej z SPO powoduje również konieczność wstrzymania prac nad innymi ważnymi (wspomnianymi w niniejszym artykule i szczegółowo opisanymi TUTAJ), wymagającymi pilnego opracowania dokumentami. Z powyższych powodów wskazane jest, aby decyzja wdrażająca rezultaty SPO została jak najszybciej podjęta.

  Największe zmiany będące efektem wniosków z przeprowadzenia SPO w zakresie planów związanych z modernizacją technicznej Sił Zbrojnych RP dotykają naszym zdaniem Marynarki Wojennej RP. Obecnie możemy obserwować pewien chaos w tym temacie. Mamy bowiem np. trzy różne wizje dotyczące potrzeb w zakresie posiadania dużych okrętów nawodnych. Zgodnie z obowiązującym PMT 2017-2022 planuje się budowę wspomnianych już 6 okrętów wielkości korwety znanych pod kryptonimami Miecznik i Czapla. W ramach opracowanej przez BBN SKBM zakłada się natomiast potrzebę wyposażenia polskiej floty wojennej w co najmniej 3 okręty klasy fregaty wielozadaniowej. Jeszcze inna wizja wynika z SPO gdzie wskazuje się, że pozyskanie dużych okrętów nawodnych powinno zostać odłożone w czasie, ze względu na ich mniej priorytetowe znaczenie dla prowadzenia ewentualnej operacji obronnej. Brak ostatecznych decyzji w tej sprawie ma negatywny wpływ na planowanie kierunków rozwoju MW RP i realizację obowiązującego programu operacyjnego „Zwalczania zagrożeń na morzu”

  Z niepokojem oceniamy konflikt pomiędzy Prezydentem RP i BBN a MON dotyczący nowego Systemu Kierowania i Dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP. Sytuacja w której elementy dotychczasowego SKiD tj. Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych oraz Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych nie są pewne swojej przyszłości (nie następuje ich rozwój, a w praktyce powoli są wygaszane), przy jednoczesnym braku decyzji co do kształtu nowego SKiD, z pewnością nie pomaga w bieżącym kierowaniu, dowodzeniu i planowaniu rozwoju Sił Zbrojnych RP, a w skrajnym przypadku może prowadzić nawet do wystąpienia zagrożenia bezpieczeństwa państwa. Niestety, jak dotąd w tej sprawie nie widać kompromisu i możliwości szybkiego osiągnięcia porozumienia.

Tomasz Dmitruk

Autor pragnie podziękować Biuru Bezpieczeństwa Narodowego oraz Ministerstwu Obrony Narodowej za udzielone informacje.




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Fregaty rakietowe typu Sachsen (typ 124)

Fregaty rakietowe typu Sachsen (typ 124)

Zakres zadań i znaczenie niemieckiej marynarki wojennej w odniesieniu do całych sił zbrojnych tego państwa w ostatnim czasie uległy znacznemu zwięk...

więcej polecanych artykułów