Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2012-07-11 22:28:12

Black Hawk w odmianach morskich - część II

     Obok szerokiego zastosowania w odmianach lądowych, śmigłowce rodziny Sikorsky S-70 znalazły się także w arsenałach morskich rodzajów sił zbrojnych wielu państw. Dzięki swojej uniwersalności maszyny te mogły zastąpić kilka typów maszyn wcześniejszej generacji – co pozwoliło na ograniczenie kosztów utrzymania logistyki czy też szkolenia.

   W połowie lat siedemdziesiątych XX wieku amerykańska marynarka wojenna rozpoczęła poszukiwanie nowego śmigłowca pokładowego, przeznaczonego (przede wszystkim) do zwalczania okrętów podwodnych, operującego z pokładów wielozadaniowych okrętów eskortowych. Nowa konstrukcja miała stanowić następcę dla lekkich śmigłowców pokładowych Kaman SH-2 Seasprite i być nośnikiem systemu LAMPS Mk.III (Light Airborne MultiPurpose System). Maszyny Kamana bowiem, pomimo wprowadzenia do eksploatacji dopiero w 1962 roku, nie miały wystarczającego zapasu mocy, pozwalającego na umieszczenie na pokładzie nowych elementów systemu LAMPS.

   W rywalizacji wzięli udział trzej producenci amerykańscy: Kaman (oferujący nową odmianę SH-2), Boeing (morska wersja YUH-61) oraz Sikorsky (S-70 w odmianie morskiej), a także europejscy (MBB i Westland). Ostatecznie wybór decydentów padł na maszynę rozwijaną dla armii lądowej – S-70 Black Hawk. Decyzję ogłoszono oficjalnie w dniu 28 lutego 1978 roku, zwycięski śmigłowiec otrzymał oznaczenie SH-60 Seahawk – wstępne zamówienie opiewała na pięć egzemplarzy prototypowych.

   Wyposażenie elektroniczne systemu LAMPS Mk.III zostało opracowane przez konsorcjum IBM Federal Systems Division oraz Lockheed. Głównym powodem wyboru konstrukcji firmy Sikorsky była chęć ograniczenia kosztów badawczo-rozwojowych, które częściowo zostały wydane przy okazji budowy płatowca przeznaczonego dla wojsk lądowych.

SH-60B Seahawk podczas manewru podwieszenia palety ładunkowej.

   Pierwszy egzemplarz seryjny, oznaczony SH-60B, został oblatany 11 lutego 1983 roku. Od roku 1991 Seahawki były dostarczane w odmianie Block I, która charakteryzowała się zmodyfikowanym wyposażeniem pokładowym oraz możliwością przenoszenia kierowanych pocisków rakietowych klasy „powietrze-woda” Kongsberg Pengiun. W kolejnych latach producent (w porozumieniu z głównym użytkownikiem, tj. US Navy) wdrożył do seryjnej produkcji kolejne modele śmigłowca rodziny SH-60 Seahawk. Maszyny te wyprodukowano w odpowiedzi na zapotrzebowanie dotyczące wymiany wiropłatów rodziny Sikorsky S-61 Sea King oraz Boeing CH-46 Sea Knight. Dzięki temu w kolejnych latach US Navy zdołała zmniejszyć ilość typów eksploatowanych wiropłatów.

Opis konstrukcji (SH-60B)

   Sikorsky SH-60B Seahawk jest wielozadaniowym śmigłowcem pokładowym, opracowanym na zamówienie US Navy, w jako nośnik systemu LAMPS kolejnych generacji.

Kadłub: o konstrukcji metalowej (i wymiarach 19,7 metrów długości i 5,2 metrów wysokości) został nieznacznie zmodyfikowany w stosunku do pierwowzoru, czyli odmian lądowych S-70. Przede wszystkim przebudowano belkę ogonową – jest ona składana, aby zmniejszyć wymiary w czasie hangarowania. Inną cechą, różniącą Seahawka od UH-60, jest kółko ogonowe – zostało ono wzmocnione i przesunięte ku przodowi. Zmiana ta pozwoliła także na polepszenie możliwości operacji na niewielkich pokładach lotniczych. Kadłub oraz systemy awioniki zostały zmarynizowane, charakteryzują się zwiększoną odpornością na oddziaływanie wody morskiej (korozja) oraz na promieniowanie elektromagnetyczne okrętów wojennych.

Napęd: początkowo (do 1988 roku) napęd składał się z dwóch silników turbinowych General Electric T700-GE-401 o mocy 1243 kW (1690 KM) każdy. W połowie 1988 roku zostały one wymienione na model T700-GE-401C o mocy 1398 kW (1900 KM). Układ napędowy pozwala na zachowanie niezbędnego nadmiaru mocy w operacjach morskich, a zapas paliwa umożliwia długotrwałość lotu na poziomie czterech godzin. Wirnik główny śmigłowca, o konstrukcji z włókien węglowych i średnicy 16,3 metrów, jest składany, umożliwia to zmniejszenie przestrzeni zajmiowane przez maszynę w czasie hangarowania.

Wyposażenie pokładowe: wyposażenie pokładowe śmigłowców SH-60B Seahawk składało się ze stacji radiolokacyjnej Texas Instruments AN/APS-124, przeznaczonej do obserwacji powierzchni wody. Została ona umieszczona pod kadłubem i charakteryzowała się zasięgiem wykrycia celów morskich oddalonych o 150 Mm. Poza lokalizowaniem obiektów radar może także naprowadzać kierowane pociski rakietowe klasy „woda-woda” odpalane z pokładów własnych okrętów wojennych. Dodatkowym systemem namierzania celów jest system WRE AN/ALQ-142, który w sposób przechwytuje emisję sygnałów elektronicznych. Do lokalizacji celów podwodnych służą dwa podsystemy – jednorazowe boje akustyczne (łącznie SH-60B zabiera na pokład 125 sztuk, na raz w wyrzutni znajduje się 25) oraz detektor anomalii magnetycznych. Od 1997 roku, wprowadzenia do produkcji odmiany Block II, dodano opuszczany sonar AN/AQS-18 – jednocześnie zmniejszeniu uległa ilość przewożonych boi akustycznych.

Kokpit SH-60H, fot. explow.com

Załoga: załoga śmigłowca składa się (przeważnie) z czterech osób: dwóch pilotów, operatora systemów pokładowych oraz oficera taktycznego, odpowiadającego za realizację zadań bojowych. Gros zadań, związanych z codzienną służbą, spada na operatora systemów pokładowych – zajmuje się on obsługą wyrzutni boi akustycznych, jest strzelcem pokładowym oraz operatorem wciągarki ratowniczej.

Uzbrojenie: Uzbrojenia stałego brak. Maszyny zostały wyposażone w dwa pylony, które umożliwiają podwieszenie różnego rodzaju systemów uzbrojenia przeznaczonych do zwalczania celów morskich – mogą to być lekkie torpedy do zwalczania okrętów podwodnych kalibru 324 mm (Mk.46, Mk.50 produkcji amerykańskiej, MU90 Impact produkcji europejskiego konsorcjum EuroTorp), kierowane pociski rakietowe klasy „powietrze-ziemia/woda” AGM-114 Hellfire oraz AGM-119 Penguin. Dodatkowo, w drzwiach kabiny operatora systemów pokładowych i oficera taktycznego, można zainstalować broń maszynową kalibru 7,62 mm, m.in. karabin maszynowy M60, M240 lub GAU-17.

Rozwój konstrukcji – pierwsza generacja

SH-60B Seahawk - pierwszym wariantem produkcyjnym morskiej rodziny Sikorsky S-70 był SH-60B Seahawk. Maszyna powstała w ramach programu LAMPS III i jest przeznaczona do realizacji zadań zwalczania celów podwodnych (przy użyciu lekkich torped kierowanych kalibru 324 mm) oraz pozahoryzontalnego wskazywania celów nawodnych kierowanym pociskom przeciwokrętowym wystrzeliwanym z pokładów własnych okrętów. Z tego powodu głównymi nosicielami Seahawków w tej wersji stały się wielozadaniowe okręty nawodne dysponujące pokładem startowym i zapleczem hangarowym – krążowniki rakietowe typu Ticonderoga, niszczyciele rakietowe typu Spruance, Kidd (oba typy już wycofane z eksploatacji w US Navy) oraz Arleigh Burke (w odmianie Flight IIA, wyposażonej w hangary), a także fregaty rakietowe typu Oliver Hazard Perry. Płatowce eksportowe trafiły na pokłady okrętów eskortowych także posiadających odpowiednie zaplecze lotnicze – przede wszystkim fregaty rakietowe.

Stanowisko operatora sonaru SH-60, fot. explow.com

   Ze względu na specyfikę zadań, SH-60B zostały wyposażone w detektor anomalii magnetycznych, system jednorazowych boi hydroakustycznych wraz z odbiornikiem sygnałów, radar dozoru nawodnego AN/APS-124. Z biegiem lat płatowce modernizowano, dodając także elektrooptyczną, nosową, głowicę obserwacyjno-celowniczą. Podstawowym uzbrojeniem podwieszanym są lekkie torpedy kalibru 324 mm oraz karabin maszynowy kalibru 7,62 lub 12,7 mm (np. M60D/M240) służący do samoobrony. W wyniku modernizacji, prowadzonej na przełomie wieków, śmigłowce mogą także zwalczać cele przy pomocy rakietowych kierowanych pocisków klasy „powietrze-ziemia” AGM-114 Hellfire, przenoszonych na czterorurowej wyrzutni M299. Łącznie wyprodukowano 181 szt. SH-60B dla US Navy.

SH-60F Seahawk (Oceanhawk) - w 1985 roku dowództwo US Navy podpisało kontrakt z firmą Sikorsky na opracowanie nowej wersji śmigłowca SH-60B Seahawk. Maszyna miała być następcą śmigłowców SH-3H Sea King, które odpowiadały za zabezpieczenie przeciwpodwodne wewnętrznej strefy ZOP rozciągającej się wokół macierzystego lotniskowca. Podobnie jak poprzednik, nowa wersja, miała stacjonować na pokładach lotniskowców i okrętów eskortowych. Nowy wariant, oznaczony jako SH-60F (nieoficjalnie nazywany Oceanhawk), był odmianą rozwojową SH-60B – otrzymał identyczny układ napędowy oraz strukturę kadłuba. Zmiany objęły przede wszystkim, wyposażenie przeznaczone do zwalczania okrętów podwodnych – jego trzonem był opuszczany sonar Bendix AN/AQS-13F oraz pakiet 14 boi sonarowych. Dodatkowo Oceanhawk otrzymał łącze danych i komunikacji, a także uniwersalną wciągarkę ratowniczą, przeznaczoną do asysty w czasie realizacji operacji lotniczych na pokładzie lotniskowca. SH-60F mogą przenosić uzbrojenie ZOP w postaci lekkiej torpedy kierowanej kalibru 324 mm oraz zainstalowanego w kabinie operatora systemów pokładowych karabinu maszynowego kalibru 7,62 – 12,7 mm M60D/M240D/GAU-16.

 SH-60F współdziała z lotniskowcami.

   Dostawy rozpoczęły się w 1987 roku, łącznie objęły 175 egzemplarzy. W trakcie służby były systematycznie modernizowane: w 1991 roku rozpoczęto montowane systemów nawigacji satelitarnej GPS, a od 2000 roku montowane są na SH-60F elektrooptyczne głowice obserwacyjne i radary dozoru nawodnego.

HH-60J Jayhawk - w latach osiemdziesiątych Straż Wybrzeża Stanów Zjednoczonych rozpoczęła poszukiwania nowego śmigłowca ratowniczego, który zastąpiłby eksploatowane wówczas Sikorsky HH-3F Pelican. Z rywalizacji zwycięsko wyszła firma Sikorsky, oferująca pozbawiony wyposażenia specjalnego wariant morski S-70, oznaczony HH-60 Seahawk. We wrześniu 1986 roku podpisana została umowa na pierwsze dwa egzemplarze z opcją na kolejnych 35. Ich dostawy rozpoczęły się w 1990 roku, ostatecznie zakupiono 45 śmigłowców, które otrzymały oznaczenie HH-60J Jayhawk. W porównaniu do odmiany CSAR HH-60H dla US Navy, odmiana dla Straży Wybrzeża została pozbawiona rozbudowanego systemu samoobrony oraz rozpraszaczy gazów wylotowych z silników. Z drugiej strony otrzymały one stację radiolokacyjną Bendix RDR-1300C, służącą do obserwacji warunków pogodowych oraz zadań poszukiwawczo-ratowniczych, a także trzy dodatkowe zbiorniki paliwa o łącznej pojemności 1350 litrów. W czasie działań ratowniczych śmigłowiec może podjąć na pokład do sześciu rozbitków – są to przeważnie rybacy z tonących kutrów oraz pojedynczy turyści lub uciekinierzy z Kuby. Poza tym HH-60J Jayhawk wspierają inne agencje porządku publicznego, m.in. walczące z przemytem narkotyków – w tym celu maszyny mogą zostać uzbrojone w broń maszynową kalibru 7,62 – 12,7 mm umieszczone w drzwiach kabiny pasażerskiej.

Jedynym, niemilitarnym użytkownikiem SH-60 jest Straż Wybrzeża Stanów Zjednoczonych, która posiada na stanie ponad 40 egzemplarzy maszyn w odmianie ratownictwa morskiego. fot. USCG

   Pomimo, ogólnych, pochlebnych opinii, część personelu Straży Wybrzeża krytykuje oparcie systemu ratownictwa morskiego SAR dalekiego zasięgu na śmigłowcach klasy S-70. Większość z tych głosów pochodzi od personelu stacjonującego w bazach na Alasce (w Sitka oraz Kodiak) – podstawowym mankamentem, który jest przez nich podawany, są niewielkie wymiary kabiny pasażerskiej. Wiąże się to z faktem, że w niej przewozi się wyposażenie ratownicze, a rozbitkowie (z reguły) znajdują się w grubych skafandrach ratowniczych chroniących ich przed szybkim wychłodzeniem organizmu. W mniemaniu personelu z Alaski, należałoby zainwestować pieniądze w zakup niewielkiej ilości maszyn charakteryzujących się większą kabiną pasażerską – szczególnie dedykowanych do działań na mroźnych wodach oblewających Alaskę.

   W 2007 roku rozpoczął się program modernizacji i wydłużenia technicznego życia HH-60J. Ma on objąć wszystkie eksploatowane płatowce i potrwać do 2015 roku. W jego ramach dojdzie do wymiany systemów awioniki oraz do wzmocnienia struktury wewnętrznej kadłuba – zmodernizowane maszyny otrzymują oznaczenia MH-60T Jayhawk.

HH-60H - w połowie lat 80. XX wieku Sikorsky otrzymał kontrakt na opracowanie pokładowej odmiany śmigłowca wsparcia bojowego, przeznaczonego do transportu sił specjalnych i ewakuacji zza linii frontu zestrzelonych pilotów. Odmiana ta, oznaczona jako HH-60H, bazowała konstrukcyjnie na bazowym wariancie SH-60B. HH-60H zostały pozbawione wyposażenia służącego do zwalczania celów nawodnych i podwodnych – dzięki temu uzyskano w kabinie pasażerskiej miejsce dla dodatkowych żołnierzy (rozbitków). Zapas masy przeznaczono na rozbudowę systemu samoobrony, składającego się z wyrzutni celów pozornych AN/ALE-47, rozpraszaczy gazów wylotowych na dyszach silników, systemu ostrzegającego przed opromieniowaniem przez stacje radiolokacyjne AN/APR-39(v)2, systemu zakłócania podczerwieni AN/ALQ-144, systemu ostrzegania przed opromieniowaniem laserem AN/AVR-2 oraz systemu ostrzegania przed odpalonymi pociskami przeciwlotniczymi AN/AAR-47. Śmigłowce otrzymały głowicę optoelektroniczną, stację radiolokacyjną śledzącą rzeźbę terenu oraz oświetlenie kabiny pozwalające na pilotowanie w goglach noktowizyjnych. Z racji operowania zwykle nad terenem zajętym przez przeciwnika, maszyny posiadają możliwość uzbrojenia w dwa karabiny maszynowe kalibru 7,62 – 12,7 mm przeznaczone do samoobrony oraz zewnętrzne pylony na których można przenieść pociski kierowane AGM-114 Hellfire.

HH-60H są wykorzystywane do wsparcia działań sił specjalnych operujących z pokładu okrętów US Navy.

   Dostawy maszyn seryjnych rozpoczęły się w 1990 roku. HH-60H (nieoficjalnie nazywane Rescue Hawk) mogą realizować zadania specjalne lub CSAR w promieniu 250 mil morskich od lądowiska. Wewnątrz kabiny można przetransportować do ośmiu żołnierzy sił specjalnych. Dzięki kompatybilności z SH-60, HH-60H mogą stacjonować na każdym typie okrętu wojennego US Navy dysponującego pokładem lotniczym. Łącznie dla amerykańskiego lotnictwa morskiego zbudowano 42 egzemplarze tej odmiany, które przeważnie stacjonowały na pokładach lotniskowców w mieszanych ugrupowaniach z SH-60F.

SH-60J – licencja w Japonii. W 1985 roku Japończycy rozpoczęli poszukiwania nowego wielozadaniowego śmigłowca pokładowego, który zastąpiłby eksploatowane wówczas wiropłaty rodziny Sikorsky Sea King. W 1986 roku ogłoszono decyzję o wyborze oferty amerykańskiej – zdecydowano się na śmigłowiec SH-60B Seahawk. Ze względu na wymagania strony japońskiej, podpisano umowę na produkcję licencyjną płatowców i ich wyposażenia w osprzęt elektroniczny lokalnych producentów. Maszyny japońskie otrzymały oznaczenie SH-60J Seahawk a ich dostawy rozpoczęły się w sierpniu 1991 roku. Łącznie wyprodukowano około 150 sztuk, z czego część w zmodernizowanej odmianie (oznaczonej SH-60K).

Największym eksportowym użytkownikiem Seahawków jest Japonia, morskie Siły Samoobrony wykorzystują je jako podstawowe maszyny ZOP.

   Wyposażenie elektroniczne jest, koncepcyjnie, połączeniem systemów znanych z odmiany SH-60B oraz SH-60F – są to zatem sonar opuszczany (w tym przypadku HQS-104 produkcji lokalnej), detektor anomalii magnetycznych Raytheon AN/ASQ-81D(v)4, system boi hydroakustycznych HRR-1, a także radar dozoru morskiego HPS-105. Podstawowym uzbrojeniem Seahawków z Kraju Kwitnącej Wiśni są lekkie torpedy ZOP kalibru 324 mm, a w odmianie SH-60K także kierowane pociski rakietowe klasy „powietrze-woda”.

Druga generacja

MH-60R - na początku lat 90. ubiegłego wieku ruszyły prace nad modernizacją SH-60B Seahawk, która otrzymała oznaczenie Block II. Najważniejszą zmianą było zastosowanie nowych systemów pokładowych, dzięki czemu płatowiec uzyskałby pełną wielozadaniowość – był w stanie jednocześnie zastąpić SH-60B, SH-60F oraz (częściowo) HH-60H. Pierwszy prototyp nowej wersji, oznaczony jako SH-60R, został oblatany 22 grudnia 1999 roku. Wkrótce nastąpiła zmiana oznaczenia śmigłowca na MH-60R, co wiązało się z chęcią uwypuklenia wielozadaniowości konstrukcji.

MH-60R na pokładzie krążownika USS Normandy podczas ćwiczeń Baltops 2012, fot. Łukasz Pacholski.

   Wśród najważniejszych zmian (w stosunku do SH-60B oraz SH-60F) należy wymienić zastosowanie w pełni cyfrowej awioniki pokładowej (dane wyświetlane są na czterech wyświetlaczach ciekłokrystalicznych umieszczonych w kabinie pilotów), demontaż detektora anomalii magnetycznych i zamontowanie wielofunkcyjnej głowicy elektrooptycznej oraz zanurzalnej stacji hydroakustycznej (sonaru). Systemy uzbrojenia podwieszanego pozostały w zasadzie nie zmienione – obejmują, przede wszystkim, lekkie torpedy kalibru 324 mm służące do zwalczania celów podwodnych, a także kierowane pociski rakietowe AGM-114 Hellfire (mogące zwalczać cele naziemne oraz nawodne). Poza tym śmigłowce MH-60R mogą przewozić na pokładzie niewielkie grupy personelu (m.in. operatorów sił specjalnych czy rozbitków). Dostawy maszyn seryjnych rozpoczęły się w grudniu 2005 roku, część egzemplarzy stanowi powstała z przebudowy starych płatowców rodziny SH-60B/F. W ramach zmian konstrukcyjnych wykorzystano także doświadczenia z nowej generacji wiropłatów budowanych dla wojsk lądowych – m.in. przekonstruowano układ przeniesienia mocy i zastosowano nowe łopaty wirnika głównego.

   MH-60R, wraz z wersją MH-60S, stały się podstawą floty wiropłatów amerykańskiego lotnictwa morskiego. Dzięki obu konstrukcjom ilość typów śmigłowców w US Navy zostanie zredukowana z sześciu do dwóch.

MH-60R jest coraz popularniejszy ale i horrendalnie drogi. Do kwietnia 2012 roku dostarczono łącznie 123 śmigłowce tego typu. Ostatni potencjalni kupcy to Dania i Korea Południowa. Ta ostatnia za 8 śmigłowców wraz z osprzętem ma zapłacić 1 mld USD. fot. Sikorsky.

MH-60S - drugim, obok MH-60R, przedstawicielem drugiej generacji morskich Seahawków jest MH-60S. Historia powstania tej konstrukcji rozpoczęła się w 1997 roku, wówczas lotnictwo morskie Stanów Zjednoczonych rozpoczęło poszukiwania nowej konstrukcji, mającej na celu zastąpienie śmigłowców CH-46 Sea Knight – podstawowym zadaniemnowych wiropłatów miałaby być realizacja szeroko pojętych misji logistycznych (przerzut ładunków i personelu pomiędzy okrętami wojennymi) i ratowniczych. Aby ograniczyć koszty zdecydowano się na zakup maszyny „prosto z półki” – wybór padł na zmarynizowany UH-60L Black Hawk. Dzięki temu MH-60S (nieoficjalnie nazywany Knighthawk) jest jedynym przedstawicielem morskiej rodziny Seahawków, który dysponuje charakterystycznym dla lądowych UH-60 kółkiem tylnym umieszczonym na wysokości wirnika ogonowego.

MH-60S powstał, by wypełniać na morzu głównie misje logistyczne.

   W ciągu lat zadania realizowane przez MH-60S zostały rozbudowane – wiązało się to z rosnącymi wymaganiami US Navy. Poza zastąpieniem CH-46, maszyny stały się także następcami dla UH-3H Sea King (loty z VIP pomiędzy okrętami i bazami lądowymi, zadania SAR z baz lądowych), HH-60H (CSAR oraz wsparcie działań sił specjalnych) oraz HH-1N (SAR z baz lądowych). Możliwość instalacji zewnętrznych pylonów uzbrojenia, wzorem odmian lądowych, powoduje że śmigłowiec może stanowić element lotniczego wsparcia ogniowego dla wojsk operujących w terenach zagrożonych – podobnie jak w MH-60R wygospodarowano miejsce dla osprzętu wielofunkcyjnej głowicy obserwacyjno-celowniczej i dodano możliwość podwieszenia kierowanych pocisków rakietowych AGM-114 Hellfire, niekierowanych pocisków kalibru 70 mm oraz montażu broni strzeleckiej. Dodatkowo, dzięki zastosowaniu modułowej konstrukcji, maszyna otrzymuje kolejne systemy uzbrojenia i wyposażenia – wśród nich można wymienić system walki przeciwminowej. Moduły tego ostatniego składają się m.in. z 30 mm działka automatycznego strzelającego specjalną amunicją do zwalczania celów podwodnych, laserowego systemu lokalizacji min morskich oraz sonaru AN/AQS-20A. Dzięki temu MH-60S ma stanowić jeden z elementów budowanych obecnie dla US Navy wielozadaniowych okrętów klasy LCS (Littorial Combat Ship), działającego na wodach przybrzeżnych, gdzie zagrożenie minowe jest jednym z największych.

Użytkownicy

Australia - Marynarka Wojenna Australii była jednym z pierwszych eksportowych użytkowników śmigłowców rodziny Seahawk – dostawy rozpoczęły się w 1991 roku. Dla tego RAN władze w Canberze zakupiły szesnaście wiropłatów, które stały się elementem lotniczym wielozadaniowych fregat rakietowych typów Oliver Hazard Perry oraz ANZAC. Wszystkie znajdują się w składzie 816. Dywizjonu lotnictwa morskiego, który na co dzień stacjonuje w bazie Albatross w rejonie Sydney.

Pierwszym państwem, które wycofa z linii SH-60B Seahawk będzie Australia, zastąpi go nowszy MH-60R. fot. MO Australii.

   Ze względu na skasowanie, kilka lat temu, programu wdrożenia wielozadaniowych śmigłowców pokładowych Kaman SH-2G Seasprite, australijskie Seahawki są bardziej eksploatowane. Doprowadziło to do ich szybszego zużycia i tym samym przyspieszenia procedury ich wymiany na nową generację wiropłatów pokładowych. W szranki stanęli dwaj producenci – Sikorsky (MH-60R Seahawk) oraz NHIndustries (NH-90NFH). Decyzja w sprawie wyboru oraz podpisanie kontraktu na 24 egzemplarze nowych śmigłowców zapadła w 2011 roku, Canberra stanie się pierwszym eksportowym użytkownikiem MH-60R. Nowe maszyny będą eksploatowane z pokładów okrętów floty – wielozadaniowych okrętów lotniczych typu Canberra, niszczycieli rakietowych typu Hobart, fregat rakietowych typu ANZAC. Mają one charakteryzować się możliwością zwalczania okrętów podwodnych i nawodnych, realizacji zadań ratownictwa morskiego SAR oraz transportu ładunków i niewielkich grup personelu.

Brazylia – najnowszym użytkownikiem śmigłowców opisywanej rodziny jest Marynarka Wojenna Brazylii – umowa na zakup czterech maszyn została podpisana w 2009 roku (z opcją na osiem kolejnych). Mają one zastąpić obecnie eksploatowane śmigłowce Sikorsky SH-3D Sea King – podobnie jak one, podstawowym zadaniem Seahawków będzie zwalczanie celów nawodnych i podwodnych w czasie operacji lotniczych z pokładu lotniskowca Sao Paulo.

Grecja - Marynarka Wojenna Grecji eksploatuje, od lat 90. ubiegłego wieku, jedenaście egzemplarzy wielozadaniowych SH-60 Seahawk dwóch odmian produkcyjnych – pierwsze z nich zostały zamówione w lipcu 1991 roku, a dostawy ruszyły w październiku 1994 roku a kolejne zamówiono w latach 1997-2002. Reprezentują one kompilację możliwości odmian SH-60B oraz SH-60F. Ich podstawowym zadaniem jest zwalczanie celów morskich (nawodnych i podwodnych) w trakcie operowania z baz lądowych i pokładów wielozadaniowych fregat rakietowych typu MEKO-200. Zasadniczym wyposażeniem jest radar obserwacji powierzchni morza Telephonica AN/APS-143(v)3, elektrooptyczna głowica obserwacyjna AN/AAQ-22 (lub AN/AAS-44 na nowszych), sonar opuszczany Allied Signal AN/AQS-18(v)3 (lub Ocean Systems HELRAS na nowszych), detektor anomalii magnetycznych oraz łącze wymiany danych Link 11. Zestaw uzbrojenia podwieszanego może składać się z kierowanych pocisków rakietowych klasy „powietrze-woda” Kongsberg Penguis Mk.2 (jeden) lub AGM-114K Hellfire (cztery) oraz lekkie torpedy kierowane Mk.46 (do trzech sztuk).

Morskie Hawki mogą być uzbrojone w pociski kierowane klasy powietrze-ziemia typu AGM-114 Hellfire, służące do zwalczania celów lądowych ale i nawodnych.

Hiszpania - pierwsze egzemplarze SH-60B Seahawk trafiły do lotnictwa morskiego Hiszpanii w latach 1988-89, w ramach zakupów wyposażenia dla budowanych fregat rakietowych typu Oliver Hazard Perry. Pierwsza umowa dotyczyła sześciu egzemplarzy, kolejna szóstka została zakupiona w 2002 roku, w ramach programu rozbudowy floty (obejmującego m.in. budowę nowych niszczycieli rakietowych typu F-100 oraz wielozadaniowego okrętu lotniczego Juan Carlos I). Maszyny z drugiej partii reprezentowały zmodernizowany wariant (oznaczony Block I) – wyposażono je m.in. w elektrooptyczną głowicę obserwacyjną oraz cyfrową awionikę. Egzemplarze z dostawy w latach 1988-89 przechodziły modernizację od 2003 roku. We wrześniu 2010 roku, amerykańska agencja obrotu uzbrojeniem DSCA przesłała do Kongresu Stanów Zjednoczonych dokumenty potrzebne do wydania zgody na sprzedaż do Hiszpanii kolejnej szóstki wiropłatów rodziny SH-60 Seahawk. Tym razem są to egzemplarze pochodzące z nadwyżek sprzętowych US Navy i reprezentują standard SH-60F – same płatowce zostałyby przekazane za darmo w ramach programu EDA, a rząd w Madrycie sfinansowałby ich remont i modernizację, które przeszłyby na terytorium Stanów Zjednoczonych.

Hiszpania zakupiła dwanaście SH-60B, stanowią komponent lotniczy dla fregat rakietowych. fot. MW Hiszpanii.

Japonia - największym, eksportowym, użytkownikiem SH-60 Seahawk są japońskie siły samoobrony. Dla morskiego oddziału tej formacji, w 1989 roku zamówiono 103 egzemplarzy. Ich licencyjna produkcja została umieszczona w zakładach koncernu Mitsubishi. Część z maszyn przystosowano do realizacji zadań zwalczania okrętów podwodnych w oparciu o bazy lądowe, a pozostałe trafiły do jednostek wystawiających grupy lotnicze na pokłady wielozadaniowych okrętów bojowych (fregat i niszczycieli) oraz wyspecjalizowanych okrętów lotniczych (nazywanych w Japonii eufemistycznie „niszczycielami śmigłowcowymi). Śmigłowce japońskie zostały wyposażone w systemy pokładowe odpowiadające standardem SH-60B. Pod kadłubem znalazł się radar dozoru nawodnego Texas Instruments AN/APS-124, wewnątrz kadłuba zainstalowano wyrzutnię boi akustycznych oraz sonar Bendix AN/AQS-18 (później zastąpiony przez japoński Nippon HQS-103). Podstawowym uzbrojeniem są dwie kierowane lekkie torpedy ZOP kalibru 324 mm.

Singapur – kolejnym azjatyckim użytkownikiem śmigłowców rodziny SH-60 Seahawk jest Singapur. Lotnictwo morskie tego miasta-państwa zamówiło sześć egzemplarzy SH-60B w 2005 roku – maszyny te stały się lotniczym komponentem dla wielozadaniowych fregat rakietowych typu Formidable. Początkowo wiropłaty operowały (w ramach działań szkolno-treningowych) na terytorium Stanów Zjednoczonych, w oparciu o bazy lotnictwa morskiego w rejonie San Diego. Do ojczyzny przybyły w październiku 2010 roku – oficjalna uroczystość ich przyjęcia miała miejsce 18 stycznia 2011 roku. Ciekawostką jest sposób ich eksploatacji, załogi rekrutują się zarówno z Marynarki Wojennej (oficerowie odpowiedzialni za pracę systemów obserwacji technicznej maszyny) oraz Sił Powietrznych (piloci).

Singapurskie Seahawki, fot MO Singapuru.

Stany Zjednoczone - największym użytkownikiem śmigłowców morskiej rodziny Sikorsky S-70 jest, co oczywiste, lotnictwo morskie Stanów Zjednoczonych. Ich dostawy, rozpoczynające się od wersji SH-60B, zapoczątkowano w lutym 1983 roku. Maszyny tej wersji zaczęły wypierać z jednostek wielozadaniowe śmigłowce Kaman SH-2 Seasprite. Dostawy wariantu SH-60F rozpoczęły się z kolei w 1987 roku – wiązało się to ze stopniowym wycofywaniem ze służby maszyn rodziny Sikorsky SH-3 Sea King. W 1990 roku rozpoczęły się dostawy kolejnej wersji - HH-60H. Łącznie dla US Navy wyprodukowano w ciągu dziesięciu lat około 500 śmigłowców wszystkich trzech wersji. Ich użytkowanikiem jest kilkanaście dywizjonów HS/HSL/HSM (Helicopter Squadron) oraz bazy lotnictwa morskego NAS (Haval Air Station). W połowie lat 90. ubiegłego wieku rozpoczęto prace nad nową generacją Seahawków. Dzięki unifikacji podzespołów US Navy udało się ograniczyć produkcję jedynie do dwóch wersji: MH-60R Seahawk (odmiana bojowa) oraz MH-60S Knighthawk (do zadań pomocniczych). Ich dostawy rozpoczęto w 2001 roku (MH-60S) oraz 2005 roku (MH-60R). Łącznie dla amerykańskiego lotnictwa morskiego ma powstać około 450 egzemplarzy obu odmian.

   Poza US Navy, morskie odmiany S-70 trafiła do Straży Wybrzeża Stanów Zjednoczonych w charakterze wyspecjalizowanego śmigłowca ratownictwa morskiego dalekiego zasięgu. Maszyny, znane pod oznaczeniem HH-60J Jayhawk, zastąpiły dużo większe Sikorsky HH-3F Pelican – dostawy rozpoczęto w 1990 roku. Śmigłowce stacjonują w bazach Straży Wybrzeża rozlokowanych na terytorium Stanów Zjednoczonych w stanach Oregon, Floryda, Massachusetts, Karolina Północna, Alaska, Kalifornia oraz Alabama.

Moment zrzutu torpedy ZOP kalibru 324 mm.

Tajlandia - w połowie lat 90. władze Tajlandii zamówiły sześć śmigłowców SH-60B Seahawk. Maszyny te, według założeń, miały stanowić przeciwokrętowy oręż lotnictwa morskiego Tajów. Wiropłaty nabyto w zubożonym wariancie – pozbawione były wyposażenia do zwalczania okrętów podwodnych. Według dostępnych informacji nie zostało ono dotychczas zamówione, powoduje to, że śmigłowce mogą służyć wyłącznie jako maszyny dozoru radiolokacyjnego (dzięki stacji radiolokacyjnej AN/APS-143(v)3), operujące z pokładu lotniskowca Chakri Naruebet. W czerwcu 2007 roku władze tego kraju zakupiły dwa wielozadaniowe MH-60S Knighthawk (z opcją na cztery kolejne), stając się tym samym pierwszym eksportowym użytkownikiem Seahawka nowej generacji. Maszyny te służą do zadań transportowo-logistycznych w oparciu o lądowiska okrętów wojennych (przede wszystkim przy okazji różnego rodzaju operacji humanitarnych na terenie Azji Południowo-Wschodniej).

Turcja - jednym z największych użytkowników śmigłowców rodziny SH-60 Seahawk jest lotnictwo morskie Turcji. Pierwszy zakup został przeprowadzony w czerwcu 1998 roku – obejmował on cztery egzemplarze SH-60B. W grudniu tego roku doszło do powiększenia zamówienia o kolejne trzy sztuki. Całość stanowiła część doposażenia fregat rakietowych typu Oliver Hazard Perry przekazywanych z nadwyżek sprzętowych amerykańskiej floty. Spośród siódemki śmigłowców, dostarczonych w latach 2002-2003, utracono w wyniku wypadku jeden. W 2005 roku podpisano kontrakt na dostawę kolejnej partii, liczącej 19 sztuk. Ich dostawy są obecnie realizowane.

Zastosowanie bojowe Seahawków

   Pomimo, że głównym zadaniem do którego przygotowywano załogi SH-60B/F było zwalczanie radzieckich okrętów podwodnych w czasie globalnego konfliktu zbrojnego (do którego nigdy nie doszło), debiut bojowy Seahawków miał miejsce już w 1991 roku na wodach Zatoki Perskiej. Należące do US Navy śmigłowce, bazujące na pokładach fregat i niszczycieli rakietowych, wykorzystano do neutralizacji irackich sił morskich – ze względu na brak możliwości zwalczania celów nawodnych były wykorzystywane w tandemie z należącymi do Royal Navy śmigłowcami Westland Lynx. Maszyny amerykańskie namierzały cele przy pomocy własnych środków obserwacji (których brakowało Brytyjczykom), a Lynxy eliminowały przeciwnika przy pomocy kierowanych pocisków rakietowych klasy „powietrze-woda” Sea Skua. Poza tym wiropłaty US Navy planowano wykorzystać w charakterze maszyn ratownictwa bojowego CSAR – na szczęście dla aliantów straty wśród załóg lotnictwa bojowego były na tyle niewielkie, że wystarczyły wyspecjalizowane śmigłowce należące do US Air Force.

Moduł strzelecki kalibru 30 mm służy do zwalczania min morskich. Zdjęcia US Navy.

   W kolejnych latach i konfliktach zbrojnych, wiropłaty tej rodziny realizowały kolejne zadania – przede wszystkim dozoru morskiego, przerzutu sił specjalnych oraz misji transportowych. Poza operacjami w warunkach bojowych, SH-60 Seahawk działały także w ramach misji ONZ i NATO, których celem jest zapewnienie bezpieczeństwa żeglugi i nadzorowanie embarga – śmigłowce należące do różnych użytkowników operują obecnie na wodach Morza Śródziemnego, Oceanu Indyjskiego oraz Cieśniny Malakka. Ze względu na fakt, że siły morskie docierają w rejony zagrożeń i innych wydarzeń jako pierwsze, maszyny opisywanej rodziny są wykorzystywane do zadań humanitarnych.

   Obok zadań bojowych, które wykonują wojskowe SH-60 Seahawk różnych wersji, maszyny należące do Straży Wybrzeża Stanów Zjednoczonych pełnią codzienną służbę w systemie ratownictwa morskiego. W ciągu roku, operując z ośmiu baz rozlokowanych na terytorium Stanów, Jayhawki wykonują blisko 1000 akcji ratowniczych – są wśród nich jedne z najbardziej wymagających (obszar Morza Beringa), a także delikatne dyplomatycznie (Karaiby). W przypadku tych drugich, częstymi osobami ratowanymi przez bohaterów niniejszego artykułu są kubańscy uciekinierzy, którzy drogą morską starają się przedostać na terytorium Stanów Zjednoczonych. Bardzo często dochodzi do tego, że prądy morskie spychają ich (pływających na dosłownym „byle czym”) na otwarte wody Oceanu Atlantyckiego, gdzie jedynym ratunkiem stają się patrolujące obszar śmigłowce Straży Wybrzeża.

Dane techniczne:

Łukasz Pacholski




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Europejskie pociski manewrujące cz. I: APACHE, SCALP, Storm Shadow, MdCN

Europejskie pociski manewrujące cz. I: APACHE, SCALP, Storm Shadow, MdCN

Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku w kilku państwach NATO rozpoczęto poszukiwanie nowego rodzaju systemów uzbrojenia lo...

więcej polecanych artykułów