Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2014-07-26 16:02:29

Bezzałogowy statek powietrzny MQ-1 Predator

     Historia prawdopodobnie najbardziej „medialnego” spośród aktualnie eksploatowanych systemów bezzałogowych, czyli RQ-1/MQ-1 Predator rozpoczęła faktycznie się w styczniu 1994 roku. To w tym czasie Defense Advanced Research Projects Agency (DARPA), prowadząca na rzecz Defense Airborne Reconnaissance Office (DARO) program pozyskania systemu klasy Tier II (Medium Altitude Long Endurance) przyznała firmie General Atomics Aeronautical Systems Inc. (GA-ASI) kontrakt na opracowanie demonstratora technologii Advanced Concept Technology Demonstration (ACTD).

  Należy jednak zaznaczyć, że formalnie program został zapoczątkowany jeszcze przez biuro Joint Program Office. To ostatnie przekazało kontrolę nad programami bezzałogowych statków powietrznych DARO, przez które zostało wchłonięte, z kolei w 1998 roku DARO zostało zastąpione przez Office for Command, Control, Communications, Computers, Intelligence, Surveillance, and Reconnaissance (C4ISR).

  Powyższe zmiany organizacyjne nie zakłóciły prac badawczo-rozwojowych. Budowany demonstrator nowego BSP miał zostać podany szeregowi prób i testów, mających potwierdzić przydatność bezzałogowca oraz posłużyć do wyciągnięcia wniosków na temat ewentualnych zmian i jego dalszych modyfikacji. Na realizację umowy nie trzeba było długo czekać. Pierwszy lot nowego bezzałogowego statku powietrznego odbył się już pół roku później, w lipcu 1994 roku. Było to możliwe dzięki temu, że nowy BSP powstał z wykorzystaniem doświadczeń, technologii i elementów opracowanych dla zaprojektowanego kilka lat wcześniej przez LSI, a następnie rozwijanego przez GA-ASI, modelu GNAT-750. Oprócz głównego projektanta, koordynatora i wykonawcy, czyli GA-ASI, w pracach nad programem brały również udział firmy Boeing, Litton, L-3 Communications i Raytheon, Versatron oraz Northrop Grumman. O ile dwie ostatnie odpowiedzialne były za dostawę systemów rozpoznania, zaś L-3 i Raytheon miały za zadanie dostarczyć systemy łączności satelitarnej, o tyle Litton i Boeing miały dostarczyć odpowiednio systemy nawigacyjne i systemy planowania misji oraz wyposażenie przeznaczone do analizy danych pozyskanych za pomocą pokładowego wyposażenia rozpoznawczego.

  Demonstracyjna faza kontraktu obejmowała dostawę sześciu systemów BSP, z których każdy składał się z czterech aparatów latających oraz niezbędnego wyposażenia naziemnego – w skład każdego z systemów wchodziła jedna stacja kontroli naziemnej. Oznaczało to więc zamówienie 24 sztuk BSP Predator w ramach pierwotnego kontraktu. Jeden system obsługiwany był przez w sumie 28 osób, w tym 6 operatorów BSP, 12 operatorów systemów rozpoznania i analityków zajmujących się opracowaniem danych pochodzących z systemów rozpoznania, a także 4 osoby odpowiedzialne za serwis.

  Już w 1995 roku, a więc jeszcze w czasie trwania programu badawczo-rozwojowego, pierwsze Predatory zostały wykorzystane operacyjnie na Bośnią. Ponieważ w toku służby na Bałkanach doszło do pierwszych przypadków utraty aparatów latających, GA-ASI przyznano dodatkowy kontrakt, którego celem było uzupełnienie poniesionych strat. Tym samym liczba RQ-1 zamówionych w ramach fazy demonstracyjnej, zakończonej ostatecznie 30 czerwca 1996 roku, sięgnęła 27 aparatów latających.

Predator (RQ-1K) z partii demonstracyjnej (system RQ-1A) sfotografowany w węgierskiej bazie Taszar w czasie drugiej tury operacji nad Bałkanami. Dobrze widoczna owiewka radaru oraz szczegóły konstrukcji podwozia. Foto: Fitzgerald A. Lawrence/USAF

  Jeszcze jesienią 1995 roku zamierzano przeprowadzić testy porównawcze Predatora oraz izraelskiego BSP Hunter. Miały one zostać przeprowadzone przez marynarkę wojenną USA. Ze względu na brak dostępnych systemów, które były uziemione w następstwie wypadków (Hunter), bądź zaangażowane w działania operacyjne (Predator) próby zostały jednak przesunięte na kolejny rok.

  W sierpniu 1997 roku GA-ASI przyznano pierwszy kontrakt inicjujący małoskalową produkcję nowych BSP. W tym samym roku, w związku z wprowadzeniem nowych zasad przyznawania oznaczeń systemom bezzałogowym eksploatowanym przez USAF, Predator otrzymał oznaczenie RQ-1.

  We wspomnianym systemie oznaczeń litera Q odnosiła się do rodzaju statku powietrznego i oznaczała maszynę bezzałogową. Litera R identyfikowała natomiast aparat latający, ze względu na przeznaczenie, jako maszynę rozpoznawczą. Choć sam system oznaczeń jest dość prosty i klarowny, to w przypadku omawianych BSP doszło do pewnych komplikacji. Kompletnym systemom składającym się z aparatów latających Predator oraz wyposażenia naziemnego przyznano, w zależności od wariantu, oznaczenie RQ-1A lub RQ-1B. Pierwsze z oznaczeń odnosiło się do systemu odpowiadającego specyfikacją systemom dostarczonym w ramach demonstracyjnej fazy kontraktu, drugie otrzymały systemy w wersji poddanej modernizacji, którą opisano w dalszej części artykułu. Aparaty latające wchodzące w skład systemu RQ-1A otrzymały oznaczenie RQ-1K, natomiast BSP wchodzące w skład system RQ-1B – oznaczenie RQ-1L. Dodatkowe zamieszanie powoduje tu fakt, że oznaczenie RQ-1P przyznano stacji kontroli naziemnej współpracującej z systemem, zaś dedykowany satelitarny system łączności Trojan SPIRIT II SATCOM oznaczono jako RQ-1U. Nieco później oznaczenie MQ-1B (M od Multimission) nadano systemowi wyposażonemu w BSP dostosowane do przenoszenia i odpalania pocisków rakietowych AGM-114 Hellfire. Same aparaty latające zdolne do przenoszenia AGM-114 otrzymały oznaczenia MQ-1L. Równocześnie oznaczenie zmodyfikowanej stacji kontroli naziemnej wchodzącej w skład systemu RQ-1B zmienione zostało na RQ-1Q, a po kolejnej modyfikacji – na MD-1A. Zmodyfikowane systemy wymiany danych Predator Primary Satellite Link (PPSL) otrzymały zaś oznaczenie  RQ-1W.

  Predator z partii demonstracyjnej (BSP RQ-1K, system RQ-1A) sfotografowany w węgierskiej bazie Taszar w czasie drugiej tury operacji nad Bałkanami. Foto: MSgt Rode S. Reynlods/USAF

  W 1998 roku rozpoczęto prace nad zmodyfikowanym wariantem systemu noszącym oznaczenie RQ-1B (Predator Block 1). Wchodzące w jego skład aparaty latające RQ-1L wyposażono w mocniejsze jednostki napędowe. Konstruktorzy General Atomics wykorzystali w tym przypadku czterocylindrowe, czterosuwowe turbodoładowane silniki tłokowe z wtryskiem paliwa Rotax 914 UL o mocy 85 kW (114 KM). Dodatkowo BSP wyposażono w instalacje przeciwoblodzeniowe. Wprowadzone zmiany pozwoliły na osiągnięcie pułapu 7620 m oraz długotrwałości lotu na poziomie 20-24 h przy prędkości przelotowej 110-130 km/h. Na późnoseryjnych egzemplarzach BSP wymieniono również częściowo systemy rozpoznania, wprowadzając w miejsce dotychczasowych głowic elektrooptycznych firmy Wescam wielospektralne systemy rozpoznania Raytheon AN/AAS-52(V) MTS-A, czyli Multi-Spectral Targeting System. Głowice systemu AN/AAS-52(V) zintegrowano również z laserowym podświetlaczem celu. Inne modyfikacje wprowadzone w ramach RQ-1B objęły również stacje kontroli naziemnej, w których dodano drugie łącze wymiany danych pozwalające na kontrolę dodatkowego BSP oraz nowe systemy planowania misji. Stacje kontroli naziemnej wyposażono także w szyfrowane systemy łączności pozwalające na kontakt operatorów z naziemną kontrolą lotów. Poprawiono także niezawodność samych stacji kontroli naziemnej. Jeszcze w październiku 1998 roku rozpoczęto również testy Predatora przystosowanego do przenoszenia wyposażenia przeznaczonego do rozpoznania radioelektronicznego SIGINT/ELINT.

  Jednak główne kierunki modernizacji były nieco inne. Kolejne zmiany wprowadzone w ramach systemu RQ-1B Predator zostały oznaczone jako Block 10 oraz Block 20. W tym pierwszym przypadku wprowadzone modyfikacje polegały przede wszystkim na zwiększeniem rozpiętości skrzydeł. Podyktowane to było chęcią poprawy właściwości lotnych BSP w czasie operacji prowadzonych na dużych wysokościach, przy wysokiej temperaturze otoczenia. Analogiczne modyfikacje miały być wprowadzone również na wcześniej wyprodukowanych BSP. W przypadku wariantu Block 20 zmodernizowane po raz kolejny stacje kontroli naziemnej otrzymały nowe oznaczenie MD-1A. Równocześnie oznaczenie MD-1B nadano stacjom Launch and Recovery Control Station (LRCS) wykorzystywanym do kontroli startu i lądowania BSP. Te ostatnie mogą współpracować również z nowszymi BSP MQ-9 Reaper. Oznaczenia MD-1C i MD-1D przypadły natomiast odpowiednio skonteneryzowanej stacji Containerized Dual Control Station (CDCS) zdolnej do przekazania kontroli nad BSP po starcie do standardowej, w pełni funkcjonalnej stacji kontroli naziemnej oraz stacji, której jeden operator statku powietrznego oraz czterech operatorów systemów rozpoznania jest zdolnych do równoczesnej obsługi do czterech BSP.

  Dalsze, niezwykle istotne z punktu widzenia nie tylko programu rozwoju Predatora, ale również innych BSP, modyfikacje systemu związane były z wprowadzeniem możliwości przenoszenia uzbrojenia. Ze względu na ograniczenia udźwigu RQ-1 zdecydowano się ostatecznie uzbroić je w pociski AGM-114. Prace w tym kierunku rozpoczęto jeszcze w 2000 roku, a w styczniu następnego roku na poligonie Naval Air Warfare Center China Lake, dokonano pierwszego próbnego odpalenia AGM-114 z Predatora znajdującego się na ziemi. Już następnym miesiącu przeprowadzono natomiast, na poligonie Indian Springs, pierwsze próbnego odpalenia pocisku AGM-114C Hellfire przenoszonego przez RQ-1L. W czasie testów wykorzystywano zmodyfikowany egzemplarz RQ-1 o numerze 3034. Do wskazania celu dla naprowadzanej półaktywnie laserowo rakiety wykorzystano laserowy podświetlacz celu zintegrowany z elektrooptyczną głowicą obserwacyjną AN/AAS-52(V). W trakcie testów cele wskazywano również z ziemi przy pomocy przenośnego podświetlacza. W czasie przeprowadzonych prób pociski rakietowe odpalano zarówno z małych wysokości, tj. 600 m, jak i z typowej dla operacji prowadzonych przez Predatora wysokości 4000-6000 m, co wymagało zresztą modyfikacji samych rakiet. W charakterze celi dla AGM-114 wykorzystane zostały wycofane z eksploatacji czołgi.

Głowica elektrooptyczna Wescam 14TS/QS stosowana na wczesnych BSP Predator. Foto: Jeff Viano/USAF

  Próby w locie uzbrojonego Predatora napotkały na opóźnienia wynikające z kontrowersji prawnych. Były one związane z interpretacją traktatu Intermediate-range Nuclear Forces (INF). Wątpliwości dotyczyły tego, czy próby uzbrojonego BSP, startującego z lądu, nie naruszają zapisów o zakazie rozmieszczania pocisków manewrujących odpalanych z ziemi.

  Kilka miesięcy później rozpoczęto próby wykorzystania uzbrojonych Predatorów do zadań bliskiego wsparcia. Przetestowano także możliwość współpracy z wysuniętymi kontrolerami naprowadzania. BSP RQ-1L, które dostosowano do przenoszenia ppk Hellfire, w 2002 roku przemianowano na MQ-1L, zaś system RQ-1B na MQ-1B. Zmiana oznaczenia wiązała się z nowymi możliwościami jakie uzyskały Predatory. W późniejszym okresie z BSP zamierzano również przetestować bomby GBU-44/B Viper Strike, a obecnie jako uzbrojenie MQ-1 oferowane są również pociski AGM-176 Griffin. Predatora wyposażono także w radiostacje AN/ARC-210 oraz systemy IFF AN/APX-100 IFF/SIF pracujące w Mode 4.

  Decyzja o uzbrojeniu RQ-1 wynikała z doświadczeń z eksploatacji BSP w czasie operacji Allied Force nad terenami byłej Jugosławii w 1999 roku. Doszło wówczas do pierwszego użycia Predatorów wyposażonych w laserowe podświetlacze celów dające możliwość wskazania celów np. dla pocisków AGM-114 Hellfire czy bomb naprowadzanych laserowo. Równocześnie wzrosło zainteresowanie możliwością wykorzystania uzbrojonych bezzałogowców w czasie konfliktów o małej intensywności. Nie bez znaczenia były tu zresztą wnioski płynące z eksploatacji systemu przez CIA.

  Jakkolwiek Predator A został zaprojektowany z uwzględnieniem możliwości przenoszenia podwieszeń na węzłach podskrzydłowych, to początkowo przewidywano raczej możliwość przenoszenia zasobników z wyposażeniem rozpoznawczym. Stąd też decyzja o integracji uzbrojenia wymagała odsunięcia węzłów od kadłuba, w kierunku zewnętrznej części skrzydła. Było to niezbędne aby zminimalizować niekorzystny wpływ startujących pocisków rakietowych na kadłub aparatu latającego.

  Kolejne nowe możliwości miała dać integracja systemu z innymi środkami rozpoznania USAF. W marcu 1999 roku przeprowadzono pierwsze testy polegające na przekazywaniu, za pośrednictwem satelitarnego łącza wymiany danych, obrazu z głowicy obserwacyjnej RQ-1 Predator na pokład samolotu dowodzenia E-8 JSTARS. Prace kontynuowano w kolejnych latach. Ich owocem było m.in. umożliwienie przejęcia kontroli nad MQ-1C – dzięki Tactical Common Data Link – przez załogi śmigłowców AH-64E Guardian.

Obsługa naziemna wymieniająca głowicę obserwacyjną Raytheon AN/AAS-52(V) na Predatorze z 61st Expeditionary Reconnaissance Squadron USAF. W części nosowej BSP dobrze widoczne okno kamery TV wykorzystywanej przez operatora BSP. Zwraca uwagę również brak radaru, jedna z charakterystycznych cech późnoseryjnych Predatorów. Foto: Tech. Sgt. Sabrina Johnson/USAF

  W kwietniu 2008 roku USAF przyznało firmie Northrop Grumman kontrakt na integrację z BSP MQ-1 systemu rozpoznania sygnałów ASIP-1C. Pierwsze loty tak wyposażonego Predatora miały odbyć się w maju 2009 roku, zaś gotowość operacyjną tak wyposażone BSP miały osiągnąć rok później.

  Po zakończeniu produkcji MQ-1 dla USAF nie zaprzestano procesu dalszego doskonalenia konstrukcji. W przypadku USAF dalsze modyfikacje miały być jednak wprowadzane na już eksploatowanych maszynach. Kolejny rozwojowy wariant MQ-1 otrzymał oznaczenie Block 25. Wprowadzone w nim modyfikacje wiązały się przede wszystkim z wprowadzeniem szyfrowanego radiowego łącza wymiany danych, a także instalacją kamery telewizyjnej wysokiej rozdzielczości.

  Jeszcze w 2006 roku z MQ-1 zamierzano zintegrować prototypowy „przejściowy” optyczny system unikania kolizji w powietrzu wykorzystujący trzy kamery z których każda miała pokryć sektor ± 95° w przedniej części BSP. Kompletny system miał mieć masę około 25 kg. Za opracowanie systemu odpowiadały zaś US Air Force Research Laboratory, a zakończenie prac planowano w 2008 roku.

  Docelowym rozwiązaniem, które mogłoby znaleźć w przyszłości zastosowanie na MQ-1 miałyby być jednak radary ostrzegania przed kolizjami Due Regard Radar. Wedle zapowiedzi GA-ASI układy mają zostać zabudowane m.in. na MQ-1 MQ-9. Ich instalacja byłaby związana z procesem dostosowywania BSP do operacji w kontrolowanej cywilnej przestrzeni powietrznej. W listopadzie 2012 roku rozpoczęto również prace nad integracją z MQ-1 nowego wielospektralnego systemu rozpoznania obrazowego Raytheon ACES-Hy.

Predator XP – oferta eksportowa

  Ze względu na ograniczenia eksportowe, wynikające tak z polityki amerykańskich władz, jak i traktatu Missile Technology Control Regime (MTCR), firma GA-ASI podjęła się opracowania eksportowego wariantu Predatora oznaczonego jako Predator XP. Jego pierwszym odbiorcą miały stać się Zjednoczone Emiraty Arabskie. Porozumienie w sprawie zakupu wspomnianych BSP zostało zawarte w lutym 2013 roku między rządem ZEA, a firmą International Golden Group (IGG) i miało wartość 197 mln USD. IGG będzie formalnie odpowiedzialne za realizację dostaw BSP opracowanego przez GA-ASI. Umowa była równocześnie pierwszym sukcesem eksportowego wariantu systemu Predator. W przeciwieństwie do systemów MQ-1 eksploatowanych przez USAF, Predatory XP nie są uzbrojone i będą wykorzystywane jedynie do zadań rozpoznawczych i patrolowych. Mają odznaczać się długotrwałością lotu na poziomie 35 godzin oraz pułapem 7620 m. Same Predatory XP zostały dopuszczone do eksportu nie tylko do ZEA, ale również do szerszego kręgu państw, w tym krajów Zatoki Perskiej oraz Afryki Północnej czy Ameryki Południowej. Warto dodać, że porozumienie o współpracy IGG i GA-ASI zostało zawarte w lutym 2011 roku, natomiast do pierwszego lotu Predatora XP miało dojść 27 czerwca 2014, a sam lot trwał 35 minut.

Predator z 46th Expeditionary Reconnaissance Squadron sfotografowany na drodze kołowania irackiej bazy lotniczej Ali w październiku 2008 roku. Na podskrzydłowych węzłach podwieszeń dobrze widoczne pociski kierowane AGM-114 Hellfire. Foto: SrA Christoper Griffin

  „Eksportowość” Predatora XP nie jest jednak równoznaczna z drastycznym ograniczeniem możliwości, za wyjątkiem ograniczenia promienia działania oraz możliwości przenoszenia uzbrojenia. System wyposażono bowiem w niektóre rozwiązania niewystępujące w MQ-1B, takie jak np. systemy automatycznego startu i lądowania. Ponadto Predator XP otrzymał zdublowane systemy awioniki pokładowej, ma to zwiększyć bezpieczeństwo eksploatacji. Bezzałogowiec wyposażono również w radar AN/APY-8 Lynx dostosowany do prowadzenia rozpoznania akwenów morskich oraz zmodyfikowane oprogramowanie systemów analizy obrazu.

Projekty niezrealizowane oraz eksperymentalne

  W 1995 roku GA-ASI nawiązało współpracę z francuską firmą Sagem. Jej owocem miał być zmodyfikowany wariant Predatora ochrzczony nazwą Horus. Wspomniany BSP miał wykorzystywać aparat latający RQ-1K, który miał jednak otrzymać odmienne systemy rozpoznawcze i stacje kontroli naziemnej zapożyczone z systemów Cercerelle, Sperwer i Ugglan. System w takiej postaci nie znalazł jednak odbiorców.

  MQ-1 został również przetestowany pod kątem możliwości przenoszenia mini-BSP Finder. Projekt realizowany był we współpracy Defense Threat Reduction Agency oraz Naval Research Laboratory i Air Force Special Operations Command. Mini-BSP przenoszony był na podskrzydłowych węzłach podwieszeń, standardowo wykorzystywanych do odpalania AGM-114 Hellfire. Dane pozyskane przez BSP Finder trafiały do zmodyfikowanych konsol stanowiska kontroli naziemnej BSP Predator. Początkowo mini-BSP skonfigurowano pod katem wykrywania i identyfikacji skażeń chemicznych. Następnie, pod kątem wymagań Air Force Special Operations Command, przenoszony przez Predatora Finder został zoptymalizowany do prowadzenia rozpoznania przy pomocy głowicy elektrooptycznej (program Spectre-Finder).

Altus – drapieżnik w służbie NASA

  Bezzałogowce wywodzące się z systemu Predator wykorzystane zostały również do celów typowo badawczych. W latach 1996-1997 roku General Atomics zbudowała dwa cywilne BSP Altus (z łac. „wysoki”) I oraz II będące, wedle NASA, pochodną Predatora, choć zewnętrznie (szczególnie w przypadku Altusa II) przejawiające duże podobieństwo do BSP GNAT-750.

  Altus dysponował przeprojektowanym kadłubem o długości 7,2 m, skrzydłami o rozpiętości zwiększonej do 16,86 m oraz turbodoładowanym silnikiem Rotax 912 o mocy 73,6 kW (100 KM). Ten ostatni wyposażono w dwułopatowe śmigło o średnicy 2133,6 mm. Udźwig tak zmodyfikowanego bezzałogowca wynosił 150 kg, zaś pułap 16165 m. Co ciekawe istniała również możliwość wyposażenia bezzałogowca w alternatywne, dwułopatowe śmigło o większej średnicy (tj. 2540 mm), wykonane z włókna węglowego. Z tej alternatywy korzystano w przypadku misji, które miały być prowadzone na większych wysokościach. Pierwszy ze wspomnianych bezzałogowców, Altus II, oblatano 1 maja 1996 roku, a odbiorcą była jak wspomniano NASA.

  Początkowo Altus II wykorzystywany był do zadań realizowanych w ramach programu Environmental Research and Sensor Technology (ERAST). Celem tego ostatniego było zasadniczo opracowanie BSP oraz towarzyszących technologii, takich jak np. alternatywne systemy napędowe, które mogłyby zostać wykorzystane do opracowania modeli wykonujących długotrwałe misje naukowo-badawcze. Równocześnie jednak, w czasie trwania programu ERAST w 1999 roku, BSP wykorzystano w programie Atmospheric Radiation Measurement-Unmanned Aerospace Vehicle (ARM-UAV). Ten ostatni miał na celu m.in. zbieranie danych na temat związków promieniowania słonecznego i zachmurzenia, wykorzystanych do lepszego przewidywania wzrostu temperatur w zależności od poziomu dwutlenku węgla w atmosferze ziemskiej. W tym celu BSP wyposażono w zestaw przyrządów badawczych dostarczonych przez Sandia National Laboratories.

MQ-1 Predator z 163rd Reconnaissance Wing ANG nad pasem startowym portu lotniczego Victorville. Tech Sgt Effrain Lopez/USAF

  Oblatany w 1997 roku BSP Altus I wykorzystano w pierwszej połowie sierpnia 1997 roku do przeprowadzenia serii lotów próbnych sponsorowanych przez Naval Postgraduate School. Miały one na celu udowodnienie możliwości prowadzenia długotrwałych lotów badawczych (badania atmosfery ziemskiej) na wysokości 12200 m. W czasie ostatniego z lotów osiągnięto rekordową wysokość 13267,5 m. Tak Altus I, jak i Altus II początkowo zostały wyposażone w jednostopniowe turbosprężarki. W 1999 Altus II osiągnął trwałą wysokość lotu 16775 m, która została utrzymana przez trzy godziny. Było to możliwe dzięki modyfikacjom polegającym m.in. na wyposażeniu Altusa II w dwustopniową turbosprężarkę opracowaną przez firmę Thermo-Mechanical Systems Inc. Ponadto BSP wyposażono w powiększoną chłodnicę powietrza doładowującego oraz zwiększono objętość zbiornika paliwa.

  W 2001 roku Altus II otrzymał nowy zestaw aparatury badawczej. Tym razem na BSP, który miał zostać wykorzystany w programie First Response Experiment (FiRE), zabudowano wielospektralny system termowizyjny, który mógł być wykorzystany do wykrywania i badania ognisk pożarów. Rok później BSP wykorzystano natomiast w ramach programu Altus Cumulus Electrification Study (ACES), którego celem było badanie burz i chmur burzowych.

  Altus II został ostatecznie wycofany z eksploatacji po zakończaniu programu ERAST, który prowadzono w latach 1995-2003. Następcą Altusa stały się BSP należące do rodziny Predator B.

Podstawowe dane techniczne i osiągi BSP Altus II:

Długość [m] 7,2
Rozpiętość [m] 16,8
Udźwig [kg] 150
Powierzchnia skrzydeł [m2] 12,17
Maksymalna masa startowa [kg] 966,16
Obciążenie powierzchni nośnej [kg/m2] 79,4
Prędkość maksymalna [km/h] 185,2
Prędkość podróżna [km/h] 129,64
Długotrwałość lotu [h] około 24
Pułap - Altus I [m] 13267,5
Pułap - Altus II [m] 19500
Zapas paliwa [l] 380

BSP Altus II eksploatowany przez NASA. Dość poważne modyfikacje konstrukcji zaowocowały m.in. przeniesieniem jednego z trzech stateczników na osłonę wlotu powietrza. Brak satelitarnego łącza wymiany danych przelożył się również na odmienny kształt przedniej części kadłuba. Foto: NASA.

Opis konstrukcji Predatora

  RQ-1K powielał w dużym stopniu ogólny układ konstrukcyjny BSP GNAT-750. Bezzałogowiec został zaprojektowany w układzie dolnopłata ze skrzydłami o dużym wydłużeniu. Wyposażono go w usterzenie motylkowe w układzie odwróconym, jednak z dodatkowym statecznikiem pod kadłubem. W tylnej części kadłuba zabudowano czterocylindrowy czterosuwowy silnik tłokowy Rotax 912 UL z wtryskiem paliwa o mocy 59,6 kW (80 KM), napędzający dwułopatowe śmigło o średnicy 1500 mm i zmiennym skoku. W późniejszych wariantach (system RQ-1B/MQ-1B z BSP RQ-1L/MQ-1L) Zastosowano silniki Rotax 914F o mocy 84 kW (115 KM).

  Predator otrzymał trójpodporowe podwozie ze sterowanym kołem przednim, przy czy czym zarówno goleń przednia jak i golenie podwozia głównego chowane są w kadłub – golenie podwozia głównego do tyłu, równolegle do płaszczyzny osi symetrii kadłuba, natomiast goleń podwozia przedniego do przodu, w kierunku dziobu. Start i lądowanie Predatora odbywa się w sposób klasyczny, z pasa startowego.

MQ-1 w trakcie obsługi naziemnej. Dobrze widoczna antena satelitarnego łącza wymiany danych. Foto: Tech. Sgt. Julie Avey/USAF

  Do budowy kadłuba i skrzydeł bezzałogowca wykorzystano materiały kompozytowe z włókna węglowego, kevlaru i żywic epoksydowych. Zbiorniki paliwa ulokowane zostały w kadłubie, podczas gdy skrzydła zaprojektowano jako „suche”. Objętość zbiorników paliwa RQ-1L wynosi 409 litrów. Aparat latający może zostać zdemontowany na sześć sekcji (kadłub, skrzydła, usterzenie etc.), które do transportu składowane są w specjalnych kontenerach zwanych potocznie „trumnami”. Na RQ-1B/MQ-1B zainstalowano instalacje przeciwoblodzeniowe.

W dziobowej części kadłuba BSP zamontowana została kolorowa kamera telewizyjna wykorzystywana do zdalnego pilotowania bezzałogowa przez pilota przebywającego w stacji kontroli naziemnej. RQ-1 wyposażono w system nawigacji inercyjnej oraz współpracujący z nim odbiornik systemu nawigacji satelitarnej GPS/INS Litton LN-100G. Podstawowymi systemami rozpoznawczymi bezpilotowca miały stać się początkowo radar (od 1996 roku) z syntetyczną aperturą Northrop Grumman AN/ZPQ-1 TESAR (Tactical Endurance Synthetic Aperture Radar) oraz głowica elektrooptyczna Wescam Versatron 14TS IR/EO Versatron Skyball Model 18.

  Wspomniany radar AN/ZPQ-1 TESAR opracowano z wykorzystaniem rozwiązań opracowywanych dla radaru AN/APQ-183 opracowanego dla ostatecznie anulowanego samolotu uderzeniowego US Navy A-12 Avenger II. Radar montowano w wyobleniu pod dziobową częścią kadłuba. W przypadku przynajmniej części późnoseryjnych systemów MQ-1B zrezygnowano jednak z instalacji na BSP radarów AN/ZPQ-1, natomiast dotychczas stosowane głowice obserwacyjne zostały zastąpione nowymi – Raytheon AN/AAS-52(V) MTS-A. Radary miały zostać zdemontowane również z przynajmniej części MQ-1A. Rezygnacja z zabudowy radaru związana była m.in. z ograniczeniem masy BSP oraz zmniejszeniem zużycia paliwa, a co za tym idzie zwiększeniem długotrwałości lotu. Producent wciąż jednak oferuje możliwość instalacji radarów SAR, tym razem jednak rodziny Lynx. W przypadku BSP wyposażonych zarówno w radar jak i głowicę elektrooptyczną możliwe jest przesyłanie danych z obu systemów rozpoznania jednocześnie. Pozwala na to przepustowość łącza wymiany danych.

Głowica obserwcyjna Raytheon AN/AAS-52(V) MTS-A montowana na późnoseryjnych BSP Predator. Foto: Ssgt Cohen A. Young/USAF

  Stacje kontroli naziemnej RQ-1P wchodzące w skład systemu RQ-1A wykorzystywały początkowo radiowe łącza wymiany danych pracujące w paśmie C oraz pozahoryzontalne łącza satelitarne pracujące w paśmie Ku. Początkowo były to łącza Lockheed Martin AN/TSQ-190(V) Trojan SPIRIT II SATCOM (14,0-14,5 GHz), którym przyznano oznaczenie RQ-1U, współpracujące z satelitarnymi łączami UHF dostarczonymi przez firmę Raytheon Systems. Talerzowa antena systemu łączności satelitarnej umieszczona została pod wyraźnie wysklepioną osłoną w nosowej części kadłuba. Talerz anteny ma średnicę 762 mm. Na wypadek możliwości utraty łączności ze stacją bazową BSP może zostać zaprogramowany w taki sposób, aby automatycznie powrócić do bazy.

  Przy pomocy łącza SATCOM BSP mogą być kontrolowane nie tylko ze standardowej stacji kontroli naziemnej, ale również z głównej bazy operacyjnej (Main Operating Base) ulokowanej w bazie Creech w Nevadzie. Najczęściej stosowaną praktyką w przypadku eksploatacji amerykańskich MQ-1 za granicą jest wykorzystanie wysuniętego komponentu w składzie kilkudziesięciu osób odpowiedzialnego za przygotowanie BSP do startu oraz sam start i lądowanie, który następnie przekazuje kontrolę nad BSP do głównej bazy operacyjnej. Standardowa załoga stacji kontroli naziemnej składa się z pilota oraz operatora systemów rozpoznania i analityka zajmującego się interpretacją zebranych danych.

  Stacja kontroli naziemnej mieści się w trzydziestostopowym kontenerze, w którym ulokowano stanowisko operatora BSP oraz operatora systemów rozpoznania, a w końcu systemy planowania misji, systemy łączności oraz analizy danych. W lipcu 2007 roku zaprezentowano zmodernizowaną stację kontroli naziemnej nowej generacji wyposażonych w nowy kokpit, a określaną mianem Advanced Cockpit Ground Control Station. Wprowadzone w niej modyfikacje objęły m.in. poprawę ergonomii tak systemów kontroli BSP jak i foteli załóg, modyfikację interfejsów, instalację wyświetlaczy dotykowych, możliwość prezentacji wszystkich danych na pojedynczym wyświetlaczu, zwiększenie pola widzenia operatora BSP do 120 stopni. Zmiany miały pociągnąć za sobą zmniejszenie obciążenia załóg oraz poprawę świadomości sytuacyjnej, a modyfikacje są możliwe do wprowadzenia w już wyprodukowanych stacjach.

  Na marginesie należy zauważyć, że do przewozu pojedynczego systemu w pierwotnej konfiguracji konieczne były dwa C-141 lub 5 C-130, a system był gotowy do użycia w 6 godzin po wyładunku.

Załoga stacji kontroli naziemnej z Bazy Creech w czasie misji treningowej. Standardowo pilot BSP zajmuje miejsce po lewej stronie, zaś operator systemów rozpoznania po prawej. Foto: Airman Nadine Barclay/USAF

  Wspomniany wcześniej prototyp Predatora testowany pod kątem przydatności do wypełniania misji SIGINT/ELINT, testowany w 1998 roku, wyróżniał się zestawem siedmiu dodatkowych anten rozpoznawczych. Zostały one rozmieszczone na krawędzi natarcia każdego ze skrzydeł (po trzy) oraz na dziobie (jedna na charakterystycznym „pistoletowym” wysięgniku).

Dane taktyczno-techniczne BSP wchodzącego w skład systemu MQ-1B Block 10 i 15:

Rozpiętość [m] 16,83
Długość [m] 8,235
Wysokość [m] 2,1045
Baza podwozia [m] 3,111
Masa własna [kg] 512
Maksymalna masa startowa [m] 1020
Zapas paliwa [kg] 301,91
Ładunek użyteczny [kg] 204*
Powierzchnia skrzydeł [m2] 11,5
Prędkość maksymalna [km/h] 217
Prędkość podróżna [km/h] 130-150
Prędkość minimalna [km/h] 100
Zasięg [km] 1100
Rozbieg [m] 549
Dobieg [m] 350,75
Długotrwałość lotu [h] >24
Pułap [m] 7620

*Aktualnie podawana przez producenta jest wartość nieco wyższa, czyli 284 kg.

Predatory w amerykańskiej służbie

  Wśród pierwszych odbiorców Predatorów A znalazły się CIA oraz USAF pomimo tego, że początkowa faza programu demonstracyjnego była prowadzona przez US Army. Pierwszą regularną jednostką eksploatującą omawiane BSP stał się odtworzony pod koniec lipca 1995 roku 11th Reconnaissance Squadron (11 Dywizjon Rozpoznawczy) wchodzący wówczas w skład 57th Wing Air Combat Command USAF. W tym samym miesiącu rozpoczęto użytkowanie pierwszych Predatorów nad Bośnią. Należy przy tym zaznaczyć, że działania operacyjne rozpoczęto przed zakończeniem demonstracyjnej fazy programu. Drugą regularną jednostką USAF eksploatującą Predatory stał się utworzony w sierpniu 1997 roku 15th Reconnaissance Squadron (15 Dywizjon Rozpoznawczy). Wstępna gotowość operacyjna MQ-1 została natomiast osiągnięta w marcu 2005 roku.

  Do sierpnia 2002 roku dostarczono 72 płatowce Predator, jednak dostawy były kontynuowane w kolejnych latach, m.in. z tego powodu, że w związku z prowadzonymi operacjami w Afganistanie i Iraku wzrosło drastycznie zapotrzebowanie na usługi świadczone przez BSP. Wiązało się to ze zwiększeniem zamówień. I tak np. w 2003 roku zamiast planowanych 7 egzemplarzy zamówiono 25. We wrześniu 2008 roku USAF dysponowały już 110 BSP Predator. Docelowo planowane zakupy RQ-1/MQ-1 miały objąć 170 egzemplarzy BSP. W 2009 roku systemy RQ-1/MQ-1 były eksploatowane już przez trzy regularne dywizjony USAF oraz kolejne trzy jednostki US Air National Guard.

Uzbrajanie Predatora z 61st Expeditionary Reconnaissance Squadron USAF. Foto: Tech. Sgt. Sabrina Johnson/USAF

  Już na początku 2006 roku pojawiły się jednak głosy nakłaniające USAF oraz US Army do rezygnacji z zakupów jednego z BSP rodziny Predator. Co prawda początkowo sugerowano raczej nakłonienie USAF do rezygnacji z zakupu MQ-1B na rzecz zakupów późniejszych MQ-1C, znanych wówczas pod nazwą Warrior, jednak ostatecznie do tego nie doszło. Pod wpływem doświadczeń z eksploatacji MQ-1 oraz wzrastających wymagań wobec udźwigu i długotrwałości lotu, a także ograniczeń budżetowych, USAF ostatecznie podjęło decyzję najpierw o zaprzestaniu zakupów MQ-1, a następnie stopniowym zastępowaniu MQ-1 przez MQ-9 i standaryzacji floty BSP właśnie w oparciu o ten typ maszyn bezzałogowych. Oczywiście nie wyklucza to zakupów i eksploatacji BSP innych typów, takich jak specjalizowane rozpoznawcze RQ-170 Sentinel, czy wciąż tajne RQ-180.

  Ostatni system MQ-1B został dostarczony USAF 3 marca 2011 roku. W jego skład wchodził 268 wyprodukowany egzemplarz Predatora. Fakt ten nie oznaczał jednak całkowitego zaprzestania produkcji Predatorów A. W tym samym czasie na w zakładach GA-ASI powstawały dwa inne egzemplarze MQ-1, z których jeden przeznaczony był na potrzeby GA-ASI do szkolenia operatorów, zaś kolejny dla odbiorcy zagranicznego. Pod koniec 2013 roku 164 MQ-1 Predator eksploatowane były przez jednostki USAF, Air National Guard (ANG) oraz personel jednostek podległych Air Force Reserve Command wymienione w tabeli. Należy zaznaczyć, że w praktyce, personel AFRC operuje z wykorzystaniem MQ-1 przypisanych do innych jednostek, ponieważ formalnie MQ-1 i MQ-9 nie zostały przypisane na wyłączność jednostkom AFRC. Na marginesie można zaznaczyć, że jakkolwiek personel jednostek AFRC obsługujący MQ-1 i MQ-9 może być przerzucony za granice, to jednak zwykle wykonuje zadania na terenie USA.

  Trzy systemy RQ-1 zostały również zakupione przez US Navy. Były one jednak przeznaczone jedynie do celów badawczo – rozwojowych oraz treningu personelu. Z czasem do grona użytkowników systemu mieli jednak dołączyć również odbiorcy zagraniczni.

Predatory w służbie USAF:

Air Combat Command      
USAF Warfare Center      
Jednostka Jednostka nadrzędna Baza Eksploatowany typ BSP
31st Test and Evaluation Squadron, Det 1 53rd Wing Grey Butte Field Airport*,Kalifornia MQ-1B (oraz MQ-9A)
555th Test and Evaluation Squadron 53rd Wing Creech AFB,Nevada MQ-1B (oraz MQ-9A)
26th Weapons Squadron USAF Weapons School Creech AFB, Nevada MQ-1B (oraz MQ-9A)
Twelfth Air Force (12AF)      
Jednostka Jednostka nadrzędna Baza Eksploatowany typ BSP
6th Reconnaissance Squadron** 49th Wing Hollman AFB, Nowy Meksyk MQ-1B
11th Reconnaissance Squadron 432nd Air Expeditionary Wing Creech AFB,Nevada MQ-1B
15th Reconnaissance Squadron 432nd Air Expeditionary Wing Creech AFB, Nevada MQ-1B
18th Reconnaissance Squadron 432nd Air Expeditionary Wing Creech AFB, Nevada MQ-1B
20th Reconnaissance Squadron 432nd Air Expeditionary Wing Whiteman AFB, Missouri MQ-1B
17th Reconnaissance Squadron 432nd Air Expeditionary Wing Creech AFB, Nevada MQ-1B (oraz MQ-9A)
30th Reconnaissance Squadron 432nd Air Expeditionary Wing Tonopah Test Range, Nevada MQ-1B (oraz MQ-9A)
867th Reconnaissance Squadron 432nd Air Expeditionary Wing Creech AFB, Nevada MQ-1B
* Prywatny port lotniczy należący do GA-ASI      
** Jednostka szkolna      
Air National Guard      
Jednostka Jednostka nadrzędna Baza Eksploatowany typ BSP
178th Reconnaisance Squadron 119th Wing Hector International Airport, Fargo, Północna Dakota MQ-1B
111th Reconnaissance Squadron  147th Reconnaissance Wing Ellington Field/ANGB, Houston, Texas MQ-1B
232nd Operations Squadron  152nd Airlift Wing Creech ANG, Nevada MQ-1B
214th Reconnaissance Squadron 162nd Fighter Wing Davis-Monthan AFB, Arizona MQ-1B
196th Reconnaissance Squadron 163rd Fighter Wing March ARB, Kalifornia MQ-1B
162nd Reconnaissance Squadron  178th Intelligence, Surveillance and Reconnaissance Wing Springfield-Beckley Municipal Airport, Ohio MQ-1B
Air Force Reserve Command      
Tenth Air Force (10AF)      
Jednostka Jednostka nadrzędna Baza Eksploatowany typ BSP
78th Reconnaissance Squadron 926th Group* Creech AFB, Nevada MQ-1B (MQ-9A)
91st Attack Squadron 926th Group* Creech AFB, Nevada MQ-1B (MQ-9A)
2nd Special Operations Squadron 919th Special Operations Wing** Nellis AFB, Nevada MQ-1B
* Jednostka stowarzyszona 432nd Air Expeditionary Wing      
**Jednostka stowarzyszona 1st Special Operations Wing      
Air Force Special Operations Command      
Jednostka Jednostka nadrzędna Baza Eksploatowany typ BSP
3rd Special Operations Squadron 27th Special Operations Wing Cannon AFB, Nowy Meksyk MQ-1B
USAF Central Command      
9th Air and Space Expeditionary Task Force      
Jednostka Jednostka nadrzędna Baza Eksploatowany typ BSP
62nd Expeditionary Reconnaissance Squadron 455th Expeditionary Operations Group Bagram, Afganistan MQ-1 (oraz MQ-9)
Air Force Materiel Command      
Air Force Test Center      
Jednostka Jednostka nadrzędna Baza Eksploatowany typ BSP
USAF Test Pilot School 412th Test Wing Edwards AFB, Kalifornia  
Det 1 412th Test Wing Grey Butte Airfield, Kalifornia RQ-1, MQ-1 (oraz MQ-9A)

Użytkownicy zagraniczni

  W 1998 roku GA-ASI nawiązało współpracę z firmą Meteor, podmiotem zależnym od firmy Alenia. Jej celem było zaoferowanie BSP Predator włoskiemu Ministerstwu Obrony w odpowiedzi na zgłoszone przezeń zapytanie ofertowe dotyczące BSP klasy MALE. Głównym obszarem odpowiedzialności firmy Meteor miało być zapewnienie wsparcia logistycznego, ale także integracja wyposażenia rozpoznawczego i opracowanie zlokalizowanych stacji kontroli naziemnej. Realizacja włoskich planów została opóźniona przez problemy finansowe i proceduralne. Ostatecznie jednak, w 2000 roku, pod wpływem amerykańskich doświadczeń z operacji Allied Force, ogłoszono oficjalnie zamiar zakupu RQ-1A w ramach pilnej potrzeby operacyjnej. Tym samym zrezygnowano z klasycznego przetargu. Ze względu na trudności finansowe zredukowano jednak pierwotne zamiary zakupu z od 10 do 12 BSP klasy MALE do jedynie jednego systemu z pięcioma aparatami latającymi i opcją zakupu dodatkowych maszyn.

  Dostawy włoskich Predatorów miały rozpocząć się pod koniec 2002 roku. Zawarta umowa miała obejmować dostawę pięć BSP z opcją na kolejne trzy aparaty latające. W ramach kontraktu dostarczono także stację kontroli naziemnej, łącza wymiany danych, trzy głowice elektrooptyczne L-3 Wescam Skyball. Co ciekawe początkowo nie zakupiono radarów SAR, bowiem w oryginalnej umowie ich zakup został potraktowany jako opcja kontraktowa. Wstępna gotowość operacyjna włoskich Predatorów miała zostać osiągnięta w 2003 roku, zaś pełna gotowość w 2005 roku. Formalnie doszło do tego w grudniu 2004 roku, zaś w połowie stycznia 2005 BSP zostały wyekspediowane do Iraku. BSP wraz z wyposażeniem towarzyszącym kosztowały 54 mln USD, choć niektóre źródła podaja niższą kwotę, tj. 50 mln USD. BSP użytkowane są przez utworzony w marcu 2002 roku 28° Gruppo Velivoli Teleguidati wchodzący w skład 32° Stormo stacjonującego w bazie Amendola.

  Na mocy amerykańsko-włoskiej umowy finalny montaż BSP, poza pierwszym egzemplarzem, miał być realizowany przez Alenię. Jakkolwiek włoski program BSP klasy MALE zarządzany był przez AMI (Aeronautica Militare Italiana), to jednak uczestniczyły w nim, także finansowo, również inne rodzaje sił zbrojnych. W związku z tym część personelu obsługującego MQ-1 została np. oddelegowana z włoskiej floty. Ulokowanie bazy włoskich BSP w Amendoli było podyktowane tak bliskością poligonu morskiego jak i terenów byłej Jugosławii, które pozostawały obiektem zainteresowania ze względu na ciągłe niepokoje.

MQ-1 Predator z 163rd Reconnaissance Wing ANG w locie. Foto: Tech Sgt Effrain Lopez/USAF

  W czasie służby w wypadku utracono jeden BSP. W jego miejsce zakupiono dodatkowy egzemplarz. Kolejna maszyna uległa uszkodzeniom w trakcie nieudanego lądowania w bazie Herat w Afganistanie. Trzy ocalałe włoskie MQ-1A został zmodernizowanych do standardu MQ-1B (spotyka się również oznaczenie MQ-1A+, lub MQ-1C Predator A+). Aparaty latające otrzymały zmodyfikowane systemy rozpoznania, tj. systemy Raytheon AN/AAS-52 MTS-A w miejsce głowic elektrooptycznych Skyball oraz mocniejsze jednostki napędowe. Wydłużeniu miały ulec również ich skrzydła. Braki uzupełniono nowymi BSP wyprodukowanymi w wariancie MQ-1B. W sumie AMI dysponuje aktualnie sześć BSP w tym standardzie, wliczając zmodernizowane maszyny z pierwotnej partii.

  Mankamenty techniczne, jak i operacyjne brytyjskich BSP typu Phoenix, de facto uniemożliwiające wykorzystanie systemów np. w Afganistanie, doprowadziły brytyjskie ministerstwo obrony do decyzji o ostatecznym ich wycofaniu i rozpoczęciu poszukiwań jego następców. Jakkolwiek bezpośrednim następcą systemu Phoenix miał stać się system Watchkeeper WK450, to brytyjskie MoD rozpoczęło również poszukiwania BSP innych klas, w tym MALE. Dodatkowo operacje wojsk brytyjskich w Iraku i Afganistanie pokazały potrzebę poprawy świadomości sytuacyjnej własnych sił. Ostatecznie doprowadziło to do zakupu pierwszych BSP MQ-9 Reaper. Nim do tego jednak doszło 44-osobowy personel sformowanego w styczniu 2004 No. 1115 Flight RAF rozpoczął w bazie Creech w Nevadzie szkolenie z wykorzystaniem systemów Predator. Te ostatnie formalnie należały przez cały okres eksploatacji do USAF. Następnie personel brytyjski współpracując z operatorami amerykańskimi rozpoczął wykorzystanie systemów tego typu na potrzeby brytyjskich wojsk. W marcu 2007 roku 1115 Flight został włączony w skład zreformowanego 39 Squadron jako Flight A. Wykorzystanie MQ-1 przez RAF było planowane do 2011 roku. Brytyjskie załogi wykorzystywały Predatory nie tylko do prowadzenia zadań rozpoznawczych – do pierwszego odpalenia AGM-114 przez brytyjskich operatorów MQ-1 doszło pod koniec 2004 roku w rejonie irackiego Nadżafu. Był to jednocześnie pierwszy przypadek wykorzystania uzbrojonych BSP przez armię brytyjską. Operację nadzorował brytyjski oficer służący w amerykańsko-brytyjskim Combined Joint Predator Task Force w bazie Creech w Nevadzie. Kontrolowane przez personel RAF Predatory były wykorzystywane m.in. do patrolowania rejonu Faludży i Basry.

  Zakupem systemów MQ-1 zainteresowany był również Egipt, jednak ze względu na brak wymaganej zgody administracji amerykańskiej do realizacji tych planów jak dotąd nie doszło. Realizacji nie doczekały się także plany zakupu systemów MQ-1B przez Turcję.

Wykorzystanie bojowe

  Jak już wcześniej wspomniano, debiut operacyjny systemu Predator A przypadł na lato 1995 roku. W czasie trwania operacji Deliberate Force, czyli od 30 sierpnia do 20 września 1995 roku, w ramach działań nad Bośnią nazwanych Nomad Vigil, Predatory były wykorzystywane m.in. do oceny skutków ataków z powietrza prowadzonych przez siły NATO. BSP wykorzystywano także do wykrywania i weryfikacji przypadków naruszeń porozumień dotyczących rozmieszczenia uzbrojenia przez walczące strony wojny domowej. Zebrane informacje zostały wykorzystane w czasie bombardowań prowadzonych przez lotnictwo NATO. O ile w trakcie pierwszej tury na Bałkanach, zakończonej ostatecznie w listopadzie 1995 roku Predatory operowały z bazy w Albanii, to po wznowieniu operacji, w 1996 roku, BSP zostały przeniesione do bazy Taszár na Węgrzech. Piloci kontrolujący Predatory w czasie działań nad Bałkanami pochodzili z bazy Indian Springs w Nevadzie, która w 2005 zmieniła nazwę na Creech. Personel należał do 11th Reconnaissance Squadron. Stanowiska operatorów połączono z centralą CIA w Langley.

Moment zdjęcia osłony silnika BSP MQ-1 przez obsługę naziemną z bazy Creech. Foto: Staff Sgt. Kristi Machado/USAF

  W czasie pierwszej tury operacji nad Bałkanami utracono dwa BSP. Jeden z nich został zestrzelony, natomiast drugi uległ katastrofie w następstwie awarii jednostki napędowej. Eksploatacja nad Bośnią, wykazała pewne mankamenty systemu w eksploatowanej konfiguracji. Predatory wykorzystywane do operacji nad byłą Jugosławią od marca 1996 roku, operujące już z węgierskiej bazy Taszár, wyposażono już m.in. w instalacje przeciwoblodzeniowe i radary z syntetyczną aperturą. BSP dysponowały już także systemami Joint Broadcast System pozwalającymi na dostęp do danych rozpoznawczych z BSP przez wielu użytkowników jednocześnie. W czasie drugiej tury obecności Predatorów nad Bośnią wykorzystano je m.in. do nadzoru komisji wyborczych w czasie wyborów we wrześniu 1996 roku, a także ochrony wizyt papieża Jana Pawła II (kwiecień 1996 roku), czy sekretarz stanu USA Madeleine Albright (październik 1996 roku).

  Ogółem w czasie operacji na Bałkanach w latach 1995-1997 utracono cztery Predatory. Dwa egzemplarze, o czym już wspomniano, zostały stracone w sierpniu 1995 roku, kolejny rok później, czwarty Predator został zaś utracony w sierpniu 1997 roku.

  W styczniu 1999 roku Predatory zostały wykorzystane do prowadzenia rozpoznania nad Irakiem, w ramach operacji Southern Watch.

  Kolejny epizod operacyjnej służby RQ-1 ponownie związany był z Bałkanami. System wykorzystywano aktywnie w czasie operacji Allied Force/Noble Anvil trwającej od 24 marca do 10 czerwca 1999 roku. W czasie działań utracono w sumie cztery BSP Predator, z czego przynajmniej jeden, o numerze 95-3019, został zestrzelony. Ofiarą ognia przeciwlotniczego mógł paść także egzemplarz o numerze 95-302. Eksploatacja BSP w czasie wspomnianej operacji, jakkolwiek została oceniona pozytywnie i skłoniła kolejnych odbiorców do zakupu systemów tej klasy, to pokazała również obszary ryzyka lub rozwiązania wymagające poprawy. Były one zasadniczo związane z kontrolą ruchu powietrznego oraz koniecznością ograniczenia ryzyka kolizji w powietrzu. Po części problemy doraźnie rozwiązano ograniczając sektory, w których mogły operować BSP. Z drugiej jednak strony przełożyło się to na zwiększenie przewidywalności tras lotu BSP, co powodowało zwiększenie ryzyka ich utraty oraz zmniejszenie efektywności ich wykorzystania. Co istotne z punktu widzenia rozwoju systemu, to właśnie pod koniec operacji Allied Force Predatory uzyskały możliwość wskazywania celów przy pomocy podświetlacza laserowego. Jednak w praktyce wykorzystano te możliwości dopiero w czasie operacji Enduring Freedom.

  Wiosną 2000 roku władze amerykańskie uzyskały zgodę na wykorzystanie RQ-1 operujących z bazy w Uzbekistanie. Operujące stamtąd BSP miały m.in. poszukiwać Usamy ibn Ladina (Osamy bin Ladena). Najprawdopodobniej został on sfilmowany co najmniej trzy razy, jednak ostatecznie utracono kontakt. Same BSP w tym czasie nie były jeszcze w tym czasie uzbrojone. W późniejszym okresie, już w czasie trwania operacji Enduring Freedom Afghanistan, uzbrojonych MQ-1, wykorzystywano również do poszukiwań mułły Omara.

MQ-1 z 46th Expeditionary Reconnaissance Squadron startujący z irackiej bazy Balad. Foto: Senior Airman Julianne Showalter

  Okresem największego wzrostu nasilenia operacji z wykorzystaniem BSP oraz rozpowszechnienia się systemów bezzałogowych, głównie pod wpływem działań nieregularnych, stały się jednak operacje Enduring Freedom, w szczególności Enduring Freedom Afghanistan – od października 2001 roku oraz Iraqi Freedom/New Dawn – od marca 2003 roku. W czasie operacji Enduring Freedom MQ-1 były wykorzystywane zarówno przez USAF jak i CIA, a następnie przez część sojuszników. Standardową procedurą w przypadku trwania operacji Enduring Freedom było przekazywanie kontroli po starcie BSP z lokalnej stacji kontroli naziemnej odpowiedzialnej za start i lądowanie z wykorzystaniem radiowego łącza wymiany danych do stanowiska kontroli naziemnej w USA. W czasie operacji nad Irakiem, latem 2009 roku, doszło do głośnego przypadku ujawnienia przechwycenia niekodowanego strumienia video pochodzącego z jednego z MQ-1. Było to możliwe m.in. dzięki temu, że ze względu na wydajność/przepustowość systemu przesyłu danych zrezygnowano z szyfrowania przesyłanych danych. Do podobnych przypadków, według nieoficjalnych informacji miało dochodzić również w Afganistanie. Zakończenie prac nad nowym rozwiązaniem pozwalającym na zabezpieczenie łącz zaplanowano w 2014 roku.

  MQ-1 wykorzystywano również w operacjach prowadzonych nad Jemenem. BSP prawdopodobnie mogły operować np. z Dżibuti, ale i z samego Jemenu, czy Arabii Saudyjskiej, jedną z ich ofiar stał się 10 października 2011 roku Anwar al-Awlaki lider Al-Ka’ida Półwyspu Arabskiego. Predatory, w związku z pomocą udzieloną przez USA Francji prowadzącej działania w Mali (operacja Serwal) przebazowano także do bazy w Niamey w Nigrze. Według oficjalnych informacji MQ-1 operujące z Niamey mają być nieuzbrojone. MQ-9 oraz MQ-1 USAF operowały bądź operują także z baz w ZEA, Katarze, Turcji czy na Filipinach. Wykorzystywano je również do uderzeń na terenie Somalii, których celem byli przedstawiciele terrorystycznej organizacji Asz-Szabab. Do znanych przypadków tego rodzaju ataków doszło m.in. w 2011 i 2012 roku. MQ-1 wykorzystywano również do patrolowania wód wzdłuż wybrzeża irańskiego (poza granicą wód terytorialnych).

  Włoskie MQ-1 eksploatowane przez 28° Gruppo wykorzystywano w czasie działań w Iraku począwszy od stycznia 2005 roku, a następnie w Afganistanie, poczynając od kwietnia 2007 roku. Włoskie Predatory trafiły do Iraku w związku z wyborami zaplanowanymi na 30 stycznia 2005 roku i spodziewanymi niepokojami. BSP operowały z bazy Ali (Tallil) w rejonie miasta An-Nasirijja w prowincji Zi Kar. Do ich przerzutu wykorzystano wynajęty samolot An-124. Już w lutym 2006 roku włoskie Predatory mogły się legitymować 1000 godzinami nalotu operacyjnego. W czasie obecności w Iraku włoskie Predatory wykonywały głównie zadania na rzecz włoskiego kontyngentu. Standardowe misje trwały stosunkowo krótko, bo 4 do 8 godzin. BSP były wykorzystywane m.in. do wykrywania ukrytych ładunków wybuchowych oraz eskortowania konwojów wojsk koalicyjnych. Początkowo włoskie Predatory nie dysponowały radarami SAR ani satelitarnymi łączami wymiany danych.

  W czasie trwania operacji Operation Enduring Freedom (Afghanistan), tj. od 2001 roku, MQ-1 rozpoczęły swą działalność operacyjną nie tylko jako maszyny rozpoznawcze, ale i dokonujące uderzeń na wybrane cele naziemne. Te ostatnie operacje zainicjowano w dniu 7 października 2001. BSP wykorzystywano również do podświetlania celów dla innych maszyn oraz oceny skuteczności ich ataków. Ponadto w tym samym czasie samoloty takie jak AC-130 uzyskały możliwość przekazywania danych z sensorów pokładowych do terminali, w które wyposażono inne maszyny. Jakkolwiek MQ-1 były często wykorzystywane do zwalczania celów naziemnych i zostały uznane za niezwykle przydatne narzędzie na polu walki, to nie należy zapominać, że udźwig Predatorów, w toku służby, oceniono jako niesatysfakcjonujący.

MQ-1 z 11th Reconnaissance Squadron 432nd Air Expeditionary Wing sfotografowany w 2007 roku nad jednym z poligonów w stanie Nevada.Foto: MSgt. Scott Reed/USAF.

  Jednym z bardziej znanych przykładów wykorzystania MQ-1 w Afganistanie była prowadzona między 1 a 18 marca 2002 roku operacja Anaconda (operacja prowadzona w prowincji Paktija – dolinie Szah-i-Kot oraz Górach Arma), gdzie wykorzystano je do patrolowania terenu przed nacierającymi siłami w celu wskazania lokalizacji wroga lub też w roli „latających wysuniętych kontrolerów naprowadzania” (operacje nazywane też mianem killer-scout). Predatory współpracowały również z klasycznymi wysuniętymi kontrolerami naprowadzania. W końcu, to w trakcie jej operacji, w dniu 4 marca 2002 roku, w czasie bitwy o Takur Ghar doszło do pierwszego przypadku wykorzystania MQ-1 w roli maszyny bliskiego wsparcia. Doskonale znane publicznie stały się również przypadki wykorzystania MQ-1 przeciw zidentyfikowanym ważnym przedstawicielom Al-Kaidy lub innych ugrupowań terrorystycznych nie tylko zresztą nad obszarem Afganistanu ale i Pakistanu. W tym ostatnim przypadku należy pamiętać, że od 2006 roku Predatory rozpoczęły również uderzenia w pakistańskim Waziristanie, choć loty nad Pakistanem miały się rozpocząć wg niektórych źródeł nawet w 2003 bądź 2004 roku.

  Jakkolwiek w czasie ataków na prominentnych przedstawicieli Al-Kaidy odniesiono sukcesy, np. zabicie Khalida Habibiego 16 października 2008 roku w rejonie Taparghai  w Pakistanie (samochód trafiony AGM-114 Hellfire) dochodziło również w takich przypadkach do porażenia celów cywilnych, czy to z powodu błędnego rozpoznania, czy przypadku. Te ostatnie przypadki przyczyniły się m.in. do gwałtownych debat na temat wykorzystania uzbrojonych BSP. Jednym z bardziej znanych przykładów wykorzystania MQ-1 w Iraku stały się natomiast operacje w czasie starć w mieście as-Sadra wiosną 2008 roku, kiedy to uzbrojone Predatory były wykorzystywane zarówno do wyszukiwania i wskazywania celów jak i samodzielnego zwalczania celów naziemnych.

  W czasie starć w Iraku Predatory miały przekazywać na ziemię nawet po 13000 godzin obrazu video miesięcznie, a w szczytowym okresie operacji utrzymywano w powietrzu przez 24 godziny na dobę 24 patrole bojowe MQ-1. Kluczem do zwiększenia częstotliwości operacji MQ-1 okazało się być wykorzystanie satelitarnych łącz wymiany danych i kontrola nad BSP sprawowana przez operatorów z bazy w USA (gdzie było ich po prostu więcej). Jedynie starty i lądowania oraz oczywiście obsługa techniczna aparatów latających były standardowo wykonywane przez personel bazujący w Iraku.

  Na marginesie należy wspomnieć, że w grudniu 2003 roku, w czasie misji prowadzonej przez jeden z MQ-1 nad Irakiem, doszło do dość interesującego wydarzenia. Podjęto bowiem próbę wykorzystania do samoobrony BSP pocisku przeciwlotniczego FIM-92 Stinger. Rakieta odpalona w kierunku irackiego myśliwca chybiła jednak celu, a dysponujący symbolicznymi możliwościami prowadzenia walki manewrowej, a także pozbawiony systemów samoobrony Predator został ostatecznie zniszczony przez przeciwnika. Już wcześniej dwa Predatory miały zostać zniszczone przez iracką obronę przeciwlotniczą. W czasie inwazji na Irak parę MQ-1 o dużym nalocie, pozbawionych systemów rozpoznania wykorzystano również jako cele pozorne.

  Do lipca 2006 roku Predatory USAF wylatały łącznie 170 tys. godzin, z tego 80% czasu przypadło na misje bojowe. Średni nalot floty MQ-1/RQ-1 w Iraku do końca marca 2007 roku wynosił 8 tys. godzin miesięcznie. W kwietniu 2007 roku wzrósł jednak do 10 tys. godzin, co oznaczało ni mniej ni więcej, że każdego dnia kwietnia, przez cały dzień w powietrzu znajdowało się 13 BSP MQ-1/RQ-1. W tym czasie przynajmniej cztery BSP, aktywnie wykorzystywane od drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych, osiągnęły indywidualne naloty 5 tys. godzin. Łączny nalot BSP systemu Predator w kwietniu 2010 roku wynosić miał już ponad milion godzin.

  W dniu 29 maja 2013 roku poinformowano o fakcie przekroczenia 20 tys. godzin nalotu przez pierwszy egzemplarz MQ-1. Okazał się być nim Predator o numerze fabrycznym P107 dostarczony USAF jesienią 2004 roku. BSP należał do 62nd Expeditionary Reconnaissance Squadron/451st Air Expeditionary Wing. Osiągnięcie takiego nalotu w przeciągu mniej niż 9 lat pokazuje, jak intensywnie wykorzystywane były i są MQ-1. Stąd ustąpienie przez nie pola MQ-9 jawić może się jako naturalna wymiana pokoleniowa sprzętu. Nim jednak do tego ostatecznie dojdzie systemy MQ-1 będą wciąż aktywnie eksploatowane, a jednym z przykładów tego jest ponowne rozmieszczenie Predatorów w Iraku w związku z trwającymi walkami oraz postępami czynionymi przez terrorystyczną organizację Islamskie Państwo Iraku i Lewantu.

  MQ-1 należących do USAF użyto również w czasie operacji NATO Unified Protector w Libii w 2011 roku. BSP wykorzystano zarówno do zadań rozpoznawczo-patrolowych, jak i uderzeń na wykryte cele naziemne. Predatorów w Libii ponownie użyto rok później, po ataku na amerykańskiego ambasadora w Benghazi.

Awaryjność i straty

  Jednym z nieodłącznych elementów eksploatacji wszelkich statków powietrznych są awarie, prowadzące niekiedy do utraty statku powietrznego. Nie inaczej stało się w przypadku Predatorów. Ze względu na „medialność” systemu oraz fakt, że był on pierwszym na taką skalę wykorzystanym BSP klasy MALE, wszelkie katastrofy RQ-1/MQ-1 wzbudzały i wzbudzają wciąż duże zainteresowanie obserwatorów. Stąd też warto przybliżyć pewne informacje dotyczące awarii i przypadków utraty RQ-1/MQ-1.

  Z pierwszej partii 60 RQ-1 dostarczonych USAF do 2001 roku jedna trzecia została utracona. Zgodnie z raportami USAF do marca 2007 roku utracono 53 z 139 dostarczonych do tego momentu RQ-1/MQ-1. W 2009 roku całkowita liczba utraconych Predatorów wzrosła zaś do 70.

  Spośród wszystkich przypadków utraty omawianych BSP do jakich doszło do 2005 roku, 23% spowodowanych było awarią jednostki napędowej, 39% systemów kontroli lotu, 11% systemów łączności, 16% błędem obsługi, zaś 11% z ogólnej liczby zniszczonych BSP utracono z powodu innych przyczyn. Należy tu zauważyć, że jednym z poważniejszych problemów nękających pierwsze Predatory było oblodzenie. Poprawę sytuacji miała w tym przypadku przynieść dopiero modernizacja polegająca na instalacji przeciwoblodzeniowej, która jednak wiązała się też ze wzrostem masy BSP.

  W tym miejscu warto przypomnieć okoliczności kilku bardziej szczegółowo zbadanych przypadków utraty MQ-1. Ich przyczyny były bardzo różne. Do jednego z przypadków utraty MQ-1 USAF doszło w dniu 30 stycznia 2012 roku w rejonie bazy w Kandaharze. W tym przypadku powodem utraty BSP był wyciek z instalacji chłodzącej silnika oraz problemy z systemami łączności, a dokładniej z przekazaniem kontroli nad uszkodzonym BSP ze stanowiska w bazie Creech do lokalnej stacji kontroli naziemnej odpowiedzialnej za sprowadzenie BSP na ziemię.

Powtórny montaż MQ-1 po powrocie z Afganistanu do bazy Creech. Na pierwszym planie widoczny kontener transportowy. Foto. Senior Airman Larry E. Reid Jr./USAF

  W czerwcu 2013 roku USAF potwierdziły utratę dwóch kolejnych BSP MQ-1. Oba aparaty latające utracono w wyniku awarii. Do pierwszego ze wspomnianych wypadków doszło 18 września 2012 roku w tureckiej prowincji Hakkari w pobliżu granicy iracko-tureckiej. Powodem utraty BSP były zakłócenia pracy systemu łączności satelitarnej i utrata łączności ze stanowiskiem dowodzenia w bazie Whiteman. Wspomniany płatowiec był najprawdopodobniej jednym z czterech aparatów latających tego typu przebazowanych do Incirlik w celu prowadzenia obserwacji członków uznawanej za organizację terrorystyczną Partia Pracujących Kurdystanu i choć pozostających własnością USAF użytkowanych przy udziale personelu tureckiego. Drugi ze wspomnianych aparatów utracono 9 kwietnia 2013 roku w północnej części Mali, w pobliżu granicy z Algierią. Jeszcze wcześniej, bo 14 kwietnia 2012 roku utracono inny egzemplarz MQ-1 w rejonie Nangarhar w Afganistanie. W tym ostatnim przypadku bezpośrednią przyczyną utraty BSP była awaria jednostki napędowej, a konkretniej jej układu zapłonowego, która doprowadziła do utraty mocy, a następnie całkowitego wyłączenia się silnika. Ze względu na niemożność powrotu BSP do bazy w Jalalabad aparat latający został ostatecznie umyślnie rozbity o skały przez operatora. Następnie wrak BSP oraz przenoszone przez MQ-1 pociski Hellfire zostały zniszczone przez personel US Army.

  Zgodnie z pierwotnymi założeniami DoD zakładano, że na każde 100 tys. godzin lotu Predatorów może dojść do utraty 50 aparatów. Co prawda współczynnik strat na 100 tys. godzin lotu w 2002 roku osiągnął poziom 31, jednak wynik ten uznano już wtedy za niesatysfakcjonujący. Stąd też, wraz z dążeniem do poprawy niezawodności dużych BSP za cel postawiono osiągnięcie w 2015 roku współczynnika nie gorszego niż 15 utraconych BSP na 100 tys. godzin lotu. Według danych z 2011 roku współczynnik strat na godzinę lotu miał ulec poprawie – do 4,86 dla RQ-1/MQ-1 i zbliżył się do wyników osiąganych przez aktualnie eksploatowane bojowe maszyny załogowe, tj. 3,89 w przypadku F-16.

Michał Gajzler




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Śmigłowiec HAL Dhruv

Śmigłowiec HAL Dhruv

Indyjski przemysł lotniczy rozpoczął swą przygodę ze śmigłowcami pod koniec lat sześćdziesiątych. Wtedy to, zakłady Hindustan Aeronautics Limited (...

więcej polecanych artykułów