Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2021-08-02 09:15:10

Nowe wcielenie Mogami. Japońskie fregaty typu 30FFM

     Konieczność zapewnienia bezpieczeństwa żeglugi w obliczu zagrożeń stwarzanych przez floty Chińskiej Republiki Ludowej czy w mniejszym stopniu Korei Północnej oraz ogólnie napięta sytuacja polityczna w regionie zmuszają Japońskie Morskie Siły Samoobrony do ciągłej modernizacji. Stąd też nie dziwi konsekwencja z jaką realizowane są plany budowy nowych jednostek eskortowych. Jednym z największych tego typu przedsięwzięć jest program budowy nowych wielozadaniowych fregat typu 30FFM, znanych również od pierwszej jednostki z serii jako typ Mogami. Docelowo może on doprowadzić do budowy i wcielenia do służby nawet 22 takich okrętów.

Zmiany koncepcji

   Realizacja programu budowy nowych japońskich fregat skorelowany jest z planami zwiększenia liczebności niszczycieli eksploatowanych przez Japońskie Morskie Siły Samoobrony z 47 do 54. Z powyższymi planami związany był program wdrożenia do służby nowych jednostek w ramach programów 30DEX oraz 33DD. Przy czym te pierwszej miały być okrętami mniejszymi, modułowymi, charakteryzującymi się wysoką prędkością i dedykowanymi głównie do zadań ZOP oraz misji patrolowych. Gdy realizacja programu faktycznie została rozpoczęta, ich kształt ewoluował wraz ze zmianami wymagań. Wpływ na to miały zresztą niedomagania koncepcyjne i techniczne amerykańskich Littoral Combat Ships. W ten sposób powrócono do bardziej klasycznej formy wielozadaniowej fregaty.

Wodowanie fregaty Mogami, do którego doszło w marcu 2021 roku w należącej do MHI stoczni Nagasaki Shipyard & Machinery Works. Fot. Ministerstwo Obrony Japonii

   Nowe japońskie fregaty, pierwotnie znane również pod oznaczeniami typ 30DX, 30FF lub 30DEX (oznaczenie 30FFM zostało formalnie zatwierdzone w kwietniu 2018 roku) zastąpią wciąż eksploatowane niszczyciele typu Asagiri (osiem jednostek zbudowanych w latach 1986-89) oraz sześć wciąż eksploatowanych niszczycieli eskortowych (w praktyce korwet) typu Abukuma, zbudowanych na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku.

Realizacja

   Zwycięski projekt wyłoniono w wyniku dwuetapowego postępowania konkurencyjnego prowadzonego przez japońską Agencję ds. Zakupów Technologii i Logistyki, znaną pod anglojęzycznym skrótem ATLA (Acquisition, Technology & Logistics Agency). Przy czym do finalnej rozgrywki stanęły propozycje Mitsui Engineering & Shipbuilding (Mitsui Zōsen) oraz Mitsubishi Heavy Industries Ltd. W sierpniu 2017 roku ostatecznie ogłoszono, że zwycięzcą postępowania została MHI. Na mocy podjętych decyzji w realizacji programu uczestniczy jednak także Mitsui spełniające rolę poddostawcy MHI, odpowiadającego za budowę dwóch z ośmiu fregat pierwszej serii. Decyzja ta wynikała z chęci utrzymania mocy produkcyjnych i zażegnania ewentualnego widma zamknięcia jednej ze stoczni. Budowa pierwszych dwóch okrętów została zlecona w październiku 2018 roku należącej do MHI stoczni Nagasaki Shipyard & Machinery Works oraz należącej do Mitsui stocznii Tamano. Wartość kontraktu przyznanego MHI nie została co prawda ujawniona, jednak koszt jednostkowy okrętów jest szacowany na 50 mld jenów (390 mln EUR). Szacunki te prawdopodobnie nie uwzględniają jednak kosztów zakupu pełnej jednostki ognia.

   Co ciekawe, jako pierwszą zwodowano drugą fregatę z serii. Jednostka otrzymała imię Kumano, a uroczystość związana z tym wydarzeniem odbyła się w listopadzie 2020 roku. Zwodowana jako druga, a faktycznie pierwotnie pierwsza fregata z serii, tytułowa Mogami, została natomiast zwodowana w marcu 2021 roku. Już w czerwcu tego roku doszło natomiast do wodowania trzeciej jednostki typu Mogami/30FFM, fregaty Noshiro.

   Pierwsza para nowych fregat powinna wejść do służby już w marcu 2022 roku. Na 2023 rok przewidywane jest wcielenie kolejnych dwóch jednostek tego typu (choć według niektórych informacji również trzeci okręt z serii, Noshiro, miałby rozpocząć służbę w 2022 roku). Zakontraktowana już budowa piątej i szóstej fregaty 30FFM powinna rozpocząć się w 2021 roku. Na jesień 2022 roku przewidziano natomiast rozpoczęcie prac nad siódmą i ósmą jednostką pierwszej serii.

Charakterystyka

   Nowe okręty klasyfikowane są jako wielozadaniowe fregaty. Następcy jednostek typu Asagiri i Abukuma (w dalszej kolejności także Hatsuyuki) są jednostkami większymi od tych ostatnich, bardziej uniwersalnymi, docelowo dysponującymi większą siłą ognia. Wyporność standardowa fregat typu 30FFM ma wynosić 3900 ton, natomiast wyporność pełna ma sięgać 5500 ton. Kadłuby okrętów mają długość 132,5 m oraz szerokość 16,3 m. Okręty będą zdolne do osiągania prędkości przekraczającej 30 węzłów. Liczebność załogi nowych jednostek natomiast ma zostać ograniczona do 90 marynarzy. Kształt kadłuba i nadbudówek okrętów został zoptymalizowany pod kątem redukcji skutecznej powierzchni odbicia radarowego.

   Siłownie fregat 30FFM będą zorganizowane w układzie CODAG (Combined Diesel and Gas Turbine). Przy czym zdecydowano się w tym przypadku na zastosowanie pojedynczej turbiny gazowej Rolls-Royce MT30, wykorzystywanej do osiągania prędkości maksymalnej oraz dwóch silników diesla typu 12V28/33D STC, dostarczonych z kolei przez niemiecką firmę MAN. Każdy z silników diesla charakteryzuje się mocą 7400 KM, natomiast turbina MT30 dysponuje mocą maksymalną 47 500 KM. Moc przekazywana ma być przez przekładnie na dwa wały, te zaś będą napędzać dwie śruby napędowe. Również ster okrętów miałby być zdwojony. Silniki diesla wykorzystywane będą przez fregaty do osiągania prędkości marszowej 20 węzłów.

 Jako pierwsza z nowych fregat zwodowana została...druga jednostka z serii, Kumano. Za jej budowę odpowiada stocznia Tamano należąca do Mitsui Engineering & Shipbuilding (Mitsui Zōsen). Fot. Ministerstwo Obrony Japonii

   Fregaty typu 30FFM mają realizować nie tylko tradycyjne zadania z zakresu zwalczania okrętów podwodnych i jednostek nawodnych, ale z obszaru walki przeciwminowej (lokalizacji i zwalczania min morskich). Przeznaczeniem dla nowych fregat są przede wszystkim misje na wodach u wybrzeży Japonii, choć zakłada się ich wydzielanie także do operacji międzynarodowych. Mowa w tym przypadku zarówno misjach o charakterze humanitarnym jak i służących zabezpieczeniu bezpieczeństwa szlaków handlowych oraz samych  statków handlowych w rejonach zagrożonych piractwem. Prawdopodobnie kolejne fregaty zbudowane po pierwszej serii ośmiu jednostek będą różnić się wyposażeniem.

Uzbrojenie

   Uzbrojenie artyleryjskie okrętów typu 30FFM będzie składać się z armaty kal. 127 mm/L62  typu Mk 45 Mod 4. Dodatkowo okręty otrzymają parę stanowisk bezzałogowych z wkm kal. 12,7 mm. Za ich dostawę odpowiada Japan Steel Works. O ile fregaty typu 30FFM są dostosowane do zabudowy wyrzutni pionowego startu typu Mk 41 (do czterech bloków), to jednak w chwili oddawania do służby jednostki pierwszej partii będą ich prawdopodobnie pozbawione (według wcześniejszych informacji pierwsze osiem jednostek miało otrzymać jeden lub dwa bloki wyrzutni pionowego startu Mk 41). Montaż wspomnianych systemów możliwy jest jednak w późniejszym okresie. Każda z jednostek zostanie wyposażona w pojedynczy zestaw obrony bezpośredniej SeaRAM, który zostanie zamontowany na rufie, na podwyższeniu na dachu hangaru śmigłowca. Również na dachu nadbudówki rufowej, jednak bliżej śródokręcia, ulokowane mają być wyrzutnie pocisków przeciwokrętowych MHI Type 17 (wariant pocisków ziemia–woda Type 12), przy czym same kontenery w układzie 2xIV będą przesłonięte przez podwyższone burty nadbudówki.

   Fregaty będą mogły przenosić pojedynczy śmigłowiec ZOP SH-60 w wariancie „J” lub „K”. Według części źródeł, każdy okręt miałby otrzymać parę potrójnych wyrzutni torped ZOP kal. 324 mm typu HOS-303. Z tych ostatnich odpalane będą mogły być torpedy ZOP Mitsubishi Heavy Industries Type 97 lub Type 12. Nowe jednostki mają zostać również dostosowane do stawiania min.

Wyposażenie elektroniczne

   Okręty otrzymają maszty zintegrowane, mieszczące zarówno radary jak i część innego wyposażenia elektronicznego. Jednym z najważniejszych systemów rozpoznania jest nowy, wielofunkcyjny radar Mitsubishi Electric OPY-2 zapewniający możliwość tak obserwacji przestrzeni powietrznej jak i sytuacji nawodnej. System pracuje w paśmie X i dysponuje antenami z aktywnym skanowaniem elektronicznym (AESA) i wykorzystuje moduły nadawczo-odbiorcze wykonane z azotku galu (GaN). Powstał on na bazie doświadczeń wyniesionych z prac nad radarami rodziny FCS-3 zastosowanymi m.in. na niszczycielach typu Ashai, czy też typu Akizuki. Radar OPY-2 posiada również możliwość realizacji zadań z zakresu rozpoznania i walki elektronicznej, ale do tego celu fregaty otrzymają dedykowany system walki elektronicznej NOLQ-3D-2, który stosowany jest już m.in. na niszczycielach typu Ashai. Fregaty mają zostać wyposażone w systemy zarządzania walką OYQ-1 z konsolami OYX-1-29. Do misji ZOP okręty typu Mogami otrzymają system sonarowy OQQ-25, w którego skład wchodzi sonar o zmiennej głębokości zanurzenia oraz pasywny sonar z anteną holowaną. Dodatkowo okręty wyposażone zostaną w podkadłubowy sonar Hitachi OQQ-11 przeznaczony do wykrywania min morskich. Zestaw urządzeń radarowych i sonarowych uzupełnią optoelektroniczne systemy obserwacyjne Mitsubishi Electric OAX-3, których głowice zostaną zamontowane na dachu mostka oraz na nadbudówce rufowej nad hangarem śmigłowca. Wspomniane systemy wyposażone zostaną w zarówno w kamery światła dziennego jak i pracujące w podczerwieni.

Fregata Noshiro, trzecia z jednostek typu Mogami (30FFM). Seria jednostek tego typu będzie prawdopodobnie liczyć 22 okręty, przy czym zapewne powstaną one nw kilku wersjach wyposażenia. fot. Ministerstwo Obrony Japonii

  Fregaty typu 30FFM będą dysponowały także możliwością podejmowania i wykorzystania  nawodnych i podwodnych systemów bezzałogowych. Materiały promocyjne producenta sugerują, że do tego celu wykorzystywana ma być brama w rufowej części okrętu. Przewiduje się, że ze względu na planowane wykorzystanie nowych jednostek również do realizacji zadań przeciwminowych zostaną one wyposażone w dedykowane do tego rodzaju zadań pojazdy podwodne przeznaczone do poszukiwania i neutralizacji zagrożeń tej klasy.Zamiar wyposażenia nowych fregat w systemy dedykowane do wykrywania i zwalczania min przynajmniej po części związane jest z planowaną redukcją liczby jednostek przeciwminowych uwzględnioną w Średnioterminowym Planie Obronnym. Część ich zadań zostanie przejęta przez inne jednostki i śmigłowce przeciwminowe MCH-101 (AW101). Ponadto fregaty będą mogły współpracować również z bezzałogowymi statkami powietrznymi.

   Nowe okręty mają dodatkowo dysponować rozbudowanym zestawem systemów łączności i wymiany danych (w tym zdolnymi do wymiany danych zgodnymi ze standardami Link 11, Link 16 oraz Link 22), w tym przeznaczonymi do łączności satelitarnej. Ponadto zostaną wyposażone w wyrzutnie wabi.

   Jednym z najbardziej charakterystycznych rozwiązań, które mają znaleźć zastosowanie na fregatach typu 30FFM będzie ich bojowe centrum informacji. Jego koncepcja aranżacji zaprezentowana została przez MHI w czasie targów Sea Air Space 2019. Rozwiązanie ochrzczone nazwą Advanced Integrated CIC (AICIC) zakłada aranżację BCI na planie okręgu, co samo w sobie jest już nietypowe. Dodatkowo jednak japoński producent zamierza otoczyć BCI wielkoformatowymi ekranami na których prezentowane będą, w zależności od potrzeb, wszelkie dane niezbędne do dowodzenia okrętem oraz prowadzenia walki, w tym obraz sytuacji dookoła jednostki uzyskany z kamer telewizyjnych i termowizyjnych rozmieszczonych na okręcie. Co więcej, planuje się w tym przypadku wykorzystanie rzeczywistości rozszerzonej i prezentowanie dodatkowych informacji zintegrowanych z obrazem. Według zaprezentowanej przez MHI koncepcji, na zewnętrznym „kręgu” BCI miałyby zostać rozpieszczone stanowiska z 14 miejscami siedzącymi i wielofunkcyjnymi konsolami operatorów (skierowane twarzami na zewnątrz kręgu, w kierunku ekranów rozmieszczonych na ścianach BCI). Ponadto na zewnętrznym kręgu miałyby znaleźć się dwa dodatkowe miejsca siedzące. W centrum BCI rozmieszczone miałyby zostać trzy rzędy stanowisk. W pierwszym rzędzie ma być miejsce na stanowisko dowodzenia okrętem, w drugim i zarazem centralnym, cztery rozbudowane konsole przeznaczone dla dowódcy i trzech wyższych rangą oficerów. W trzecim rzędzie miałyby natomiast zostać rozlokowane dwa duże wyświetlacze taktyczne, które mogą zostać wykorzystane do planowania misji, czy też celów nawigacyjnych. Na ekranach otaczających BCI możliwe będzie wyświetlanie praktycznie wszelkich informacji, jakie mogą być prezentowane również na konsolach operatorów. AICIC ma umożliwiać również sprawowanie kontroli nad układem napędowym, czy też kontroli uszkodzeń i działań przeciwpożarowych z BCI, przy czym zachowana ma być możliwość kontroli wspomnianych systemów np. z mostka, czy przedziału maszynowni. Okręty mają zostać wyposażone w zautomatyowane systemy kontroli uszkodzeń wykorzystujące sieć rozproszonych czujników.

  Grafika prezenująca rozplanowanie opracowywanego przez MHI dla fregat tyou 30FFM bojowego centrum informacji AICIC. Grafika: MHI

Przyszłość

   Bardziej dokładna ocena nowych japońskich fregat jest na razie dość trudna, a to ze względu na ograniczoną ilość dostępnych i potwierdzonych informacji. Pewne niejasności dotyczą np. liczby wyrzutni pionowego startu docelowo zamontowanych na fregatach. Jeszcze przed położeniem stępki pod pierwszą z fregat pojawiały się doniesienia, według których pierwsze dwie lub cztery jednostki w chwili wejścia do służby nie będą jeszcze dysponowały wyrzutniami pionowego startu, które miałby zostać zamontowane w późniejszym okresie. Jak na razie informacje te wydają się potwierdzać. Problem ten miałby wynikać z nieuwzględnienia odpowiednich pozycji w budżecie. Niemniej jednak już obecnie można stwierdzić, że fregaty typu 30FFM, po dozbrojeniu, dysponować będą zdecydowanie większymi możliwościami bojowymi niż zastępowane przez ten typ  jednostki typu Asagiri i Abukuma.

Michał Gajzler

 




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Bałtyk a działania bojowe

Bałtyk a działania bojowe

Artykuł poniższy prezentuje wpływ warunków naturalnych występujących na akwenie Morza Bałtyckiego na działania bojowe, według poglądów NATO z I poł...

więcej polecanych artykułów