Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2014-06-28 14:00:19

Tytanowa piechota – umowa na żołnierza przyszłości

     Za kilka lat polskie pododdziały piechoty zmienią swoje oblicze. W ich wypadku będzie można mówić o rewolucyjnym, nie tylko generacyjnym przeobrażeniu. Polski żołnierz, ze strzelca, którego narzędzia, zasady i filozofia działania nie zmieniły się znacząco od kilku dekad, ma stać się żołnierzem piechoty wyposażonym nie tylko w nowoczesną broń i sprzęt nowej generacji, ale cały system walki. Każdy z nich stanie się użytkownikiem większej, sieciocentrycznej całości. Droga do opracowania i wdrożenia Zaawansowanego Indywidualnego Systemu Walki Tytan (ZISW Tytan), bo o nim mowa, jest jeszcze bardzo daleka, ale pierwszy krok jest równie istotny jak ostatni. 26 czerwca br. Inspektorat Uzbrojenia podpisał z konsorcjum polskich firm, którego liderem jest Przemysłowe Centrum Optyki S.A., kontrakt na pracę badawczo-rozwojową oraz drugą, ramową umowę na dostawy dopracowanego Tytana.

   Jak podsumował podpisanie obu umów wiceminister obrony narodowej Czesław Mroczek, ten dzień jest bardzo ważny zarówno dla sił zbrojnych jak i przemysłu. Przedmiotem bowiem jest realizacja ważnego dla całych sił zbrojnych projektu, przybliżającego do realizacji celów długookresowych i dalekosiężnych. Celami tymi są podnoszone zdolności Sił Zbrojnych RP oraz powiększanie krajowego potencjału naukowo-przemysłowego.

   Narzędziami uruchomionymi dla realizacji tych celów są zadysponowane na projekt ZISW Tytan środki finansowe, zdolności i opracowane rozwiązania oraz podpisanie dodatkowej umowy ramowej na dostawy systemu. Ambitnym i nowoczesnym projektem zajmie się funkcjonujące już od 2006 roku konsorcjum złożone z trzynastu wyłącznie polskich firm, ośrodków naukowych i akademickich. Jak powiedział prezes zarządu lidera konsorcjum, PCO S.A., Ryszard Kardasz, przez lata dotychczasowej współpracy, członkowie konsorcjum poznali się wzajemnie, przeprowadzili negocjacje z resortem obrony i wdrożyli nowoczesne oraz skuteczne procedury zarządzania projektem. Na stanowisko dyrektora programu ZISW Tytan, mającego koordynować całość prac, został powołany Zbigniew Jesiołek.

   Negocjacje były długotrwałe, dotyczyły bowiem jednoznacznego wskazania właściciela autorskich prac majątkowych. Rozmowy trwały od kwietnia 2013 roku i zakończyły się dosłownie przed kilkunastoma dniami. Właścicielem wyników prac będzie resort obrony, wyłoży bowiem środki na prace badawczo-rozwojowe oraz - w przypadku sukcesu projektu - gwarantuje zakup blisko 14 tysięcy kompletów systemu Tytan. Prawa intelektualne i decyzje zapadające po stronie MON nie będą oznaczać blokowania produktu, czy poszczególnych jego składowych, w przypadku eksportu Tytana. Resort będzie udzielał odpowiednich licencji poszczególnym członkom konsorcjum (na poszczególne urządzenia) lub konsorcjum (na system Tytan) na sprzedaż produktów krajom trzecim. Taka sytuacja jest obustronnie korzystna, bowiem daje szansę także na profity finansowe dla państwa, właściciela praw majątkowych.

Moment podpisanie umów na prace badawczo-rozwojowe oraz ramową na dostawy. Przemysł uzyskuje środki na rozwój i rozbudowę potencjału, wojsko kontrolę nad wyrobem powstałym głównie z myślą o operacyjnym wdrożeniu w Siłach Zbrojnych.

  Do podpisania umów doszło 26 czerwca 2014 roku na terenie PCO S.A. w Warszawie. Odpowiednie podpisy ze strony wojska złożył zastępca szefa Inspektoratu Uzbrojenia pułkownik Adam Duda oraz prezes Ryszard Kardasz, reprezentujący PCO S.A. i całe konsorcjum.

   Harmonogram prac zakłada rozpoczęcie fazy badawczo-rozwojowej z dniem 1 lipca 2014 roku. Model funkcjonalny systemu będzie gotowy w 2015 roku, po czym nastąpi jego weryfikacja i budowa zasadniczego prototypu Tytana. Kolejny etap to badania kwalifikacyjne prowadzone również z udziałem żołnierzy 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej, znanej w naszym kraju z wyróżniającego nieoficjalnego przydomka „cyfrową brygadą”. W 2017 roku przewiduje się zakończenie prac nad dokumentacją technicznej wyrobu, następnie obie strony (zamawiający i wykonawca) będą gotowe do ostatecznych decyzji dotyczących przyszłości Tytana. Są one spodziewane w końcu 2017 roku. Ewentualny sukces programu przełoży się na realizację kolejnej, podpisanej także 26 czerwca br. ramowej umowy. Zgonie z jej treścią, w latach 2018-2022 do Sił Zbrojnych RP, w praktyce do pododdziałów piechoty zmotoryzowanej, zmechanizowanej czy aeromobilnej, dostarczonych zostanie blisko 14 tysięcy kompletów ZISW Tytan. Według naszych szacunków pozwoli to na wyposażenie co najmniej 14 batalionów. Warto dodać w tym miejscu, że projekt Tytan nie dotyczy Wojsk Specjalnych.

   Program rozłożony został na przynajmniej dwie fazy. W pierwszej, do końca 2017 roku, powstanie pierwsza generacja Tytana (np. bez modułu monitorującego stan zdrowia użytkownika), następnie będzie on w sposób naturalny (w elektronice i systemach informatycznych następuje ciągły i szybki rozwój) ewoluował, osiągając kolejne poziomy swoich możliwości. Rozwiązania z programu będą nabywane przez wojsko w ramach kolejnych umów, mowa w tych przypadkach głównie o uzbrojeniu (karabinki, pistolety), czy sprzęcie dodatkowym (celowniki, terminale).

   Wartość umów obejmujących ZISW Tytan minister Mroczek określił na „mniej niż 5 miliardów złotych”. Do tej informacji możemy dodać dane z, ustanowionego 17 września 2013 roku uchwałą Rady Ministrów, programu wieloletniego o priorytetowych zadaniach modernizacji Sił Zbrojnych RP. Mowa w nim o wydatkowaniu na program Tytan do 2022 roku kwoty 3,140 mld PLN, w tym 102,5 mln PLN w latach 2014-2016. Do tej kwoty zapewne należy dodać środki z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz przeznaczone na programy badawcze z budżetu MON. Łącznie z obu źródeł na wszystkie cele związane z obronnością blisko 400 mln PLN w 2014 roku.


System Tytan to system połączony, kilkadziesiąt elementów, które mają być zintegrowane w jedną, funkcjonalną, niezawodną i ergonomiczną całość. Na zdjęciu elementy dowodzenia i komunikacji (radiostacja indywidualna) oraz nahełmowe systemy zobrazowania.

   W skład złożonego wyłącznie z polskich podmiotów konsorcjum weszło wyspecjalizowanych 13 firm i ośrodków. Polskiego „żołnierza przyszłości” opracują: PCO S.A. (lider konsorcjum), Polski Holding Obronny, Bumar Elektronika S.A., Fabryka Broni Łucznik-Radom sp. z o.o., Maskpol S.A., WB Electronics S.A., Mesko S.A., ZM Dezamet S.A., Radmor S.A., ZM Tarnów S.A, Wojskowa Akademia Techniczna, Wojskowy Instytut Medycyny Lotniczej, Wojskowy Instytut Higieny i Epidemiologii.

   Konsorcjum nie zaczyna od przysłowiowego „zera”. Na uroczystości była mowa o latach budowania współpracy i szukania optymalnego systemu zarządzania. Podobnie jest z samym Zaawansowanym Indywidualnym Systemem Walki Tytan. Wiele elementów przewidzianych do użycia jest wdrożonych lub znajduje się na etapie zbliżonym do tego momentu. Mowa o celowniku termowizyjnym Rubin (dostawy wyniosły do tej pory już około 200 sztuk), monokularze noktowizyjnym MU-3M Koliber, celowniku Szafir, rodzinie karabinków MSBS-5,56, nowym pistolecie wojskowym, wyświetlaczu dla żołnierza, czy pracach WB Electronics nad systemem komunikacji i wymiany danych. Ambitne natomiast będzie połączenie tych wszystkich składowych w jeden, zintegrowany system. W trakcie prac może okazać się bowiem, że urządzenie funkcjonujące doskonale jako samodzielny element, wymagać będzie zastosowania jednak innych rozwiązań, optymalnych do pracy w ramach systemu. Doświadczenia są szansą na sukces, ale obraz ZISW Tytan nie jest tylko zero-jedynkowy.

   Ambitny, narodowy projekt, jeżeli spełniać ma wymagania współczesnego pola walki oraz przystawać do najnowocześniejszych rozwiązań światowych, wymaga ponadprzeciętnej formuły. Wyzwaniem są technologie i ich integracja, wyzwaniem jest długotrwała współpraca 13 podmiotów ukierunkowana na wspólny sukces i w końcu wyzwaniem jest produkcja ZISW. W latach 2018-2022, a w praktyce nawet w krótszym, biorąc pod uwagę czas potrzebny na przygotowanie produkcji, czasie mają nastąpić dostawy kilkunastu tysięcy termowizorów, noktowizorów, radiostacji, monitorów, wyświetlaczy itd. Terminarz jest napięty i dotychczasowe doświadczenia, także te wynikające z prac badawczo-rozwojowych, rodzą pytania na ile harmonogram do 2022 roku jest realny.

System Tytan w pododdziałach to skokowy wzrost możliwości samej piechoty, ale także wazny sensor do przekazywania informacji dla szczebla wyższego. fot. Polski Holding Obronny

   Budowa ZISW jest jednak koniecznością. Tego rodzaju projekty wprowadziły już do służby armie sojusznicze, np. Niemcy czy Francja, na etapie wdrażania „żołnierza przyszłości”, określanego kryptonimem Ratnik, znajduje się także armia rosyjska (nie obywa się to bez kłopotów, dotyczących przede wszytskim najbardziej zaawansowanych technologii termowizyjnych, czy intergracji systemu jako całości). Dla pododdziałów polskiej piechoty, świadomość sytuacyjna, nowe systemy rażenia i komunikacji, są skokiem rewolucyjnym, pozwolą na nielinearne działania już na najniższych szczeblach taktycznych. Są dziś także koniecznością w dobie znacznego niedoboru sił w stosunku do przestrzeni - nie przesadzimy mówiąc, że wyposażona w ZISW Tytan batalionowa grupa bojowa będzie w stanie skutecznie operować na obszarze większym niż dziś działa brygada. W tę stronę poszły profesjonalne, nie tylko z definicji, inne armie światowej czołówki.

Zaawansowany Indywidualny System Walki Tytan

    Pierwsze przymiarki do Tytana rozpoczęto w 2006 roku. Powstał wówczas wstępny projekt Indywidualnego Systemu Walki (ISW) oraz rozpoczęło prace znane dziś konsorcjum. Projekt nabrał tempa w połowie 2007 roku, gdy ówczesny Departament Polityki Zbrojeniowej MON powołał specjalny zespół zadaniowy, w skład którego weszli przedstawiciele wojska oraz przemysłu. Efektem prac zespołu było opracowanie merytorycznego początku dla ISW Tytan - Wstępnych Założeń Taktyczno-Technicznych. W 2009 roku wojsko ogłosiło postępowanie mające wyłonić realizatora opracowania założeń do projektowania. Zadanie powierzono polskiemu konsorcjum, które z realizacji zlecenia wywiązało się do 29 października 2010 roku. Kilka kolejnych lat nie przełożyło się na nowe, znaczące etapy w rozwoju Tytana. Złożyło się na to wiele czynników, jednym z ważniejszych był regres w prowadzonym postępowaniu na system wsparcia dowodzenia klasy Battle Management System (BMS). Tytan nie jest bowiem autonomicznym projektem, zgodnie z zasadą systemowego spojrzenia na całe siły zbrojne, stanowi element większego organizmu i będzie ważną jego składową.

   W dniu 13 lutego 2013 roku Inspektorat Uzbrojenia w trybie negocjacji z jednym wykonawcą do rozmów zaprosił konsorcjum 13 firm. Od kwietnia 2013 roku prowadzono negocjacje, które zakończyły się ostatecznie w czerwcu 2014 roku. Zasadniczą kwestią był spór pomiędzy MON a wykonawcami dotyczący praw własności. Ostatecznie ich właścicielem stał się resort obrony, ale jednocześnie zagwarantowano pod pewnymi warunkami przyszłe zamówienia, także eksportowe.

  ZISW Tytan składać się będzie z sześciu podsystemów: systemu uzbrojenia, systemu C4I (system dowodzenia i łączności), systemu obserwacji i rozpoznania, systemu ochrony, umundurowania i systemu przenoszenia. W sumie na Tytana składać się ma w pierwszej fazie 27 elementów, w kolejnej, po 2017 roku rozwinięte zostaną wyższe poziomy systemu (choćby wspomniany moduł monitorujący funkcje życiowe użytkownika) oraz zarządzanie cyklem życia produktu.

Część elementów opracowywanych w ramach programu Tytan trafi do wojska w większych ilościach i nie tylko do piechoty. Na pewno należeć będzie do nich rodzina karabinków MSBS-5,56 oraz nowy pistolet wojskowy. Ich produkcja rozpocznie się w nowopowstałej w Radomiu fabryce broni strzeleckiej, której otwarcie będzie miało uroczystą oprawę już za kilka dni. fot jeżeli nie zaznaczono inaczej: Mariusz Cielma/Dziennik Zbrojny

   W fazie badawczo-rozwojowej uczestniczyć będzie kilkaset osób wykonujących zadania na dwóch poziomach: technicznym oraz projektowym, w ramach 40 grup zadaniowych.

Składowe:

  • podsystem uzbrojenia: karabinek samoczynny 5,56-mm, granatnik podwieszany 40-mm, pistolet wojskowy 9-mm, nóż-bagnet, nowe wzory amunicji strzeleckiej i do granatnika, granaty ręczne;

  • podsystem C4I: indywidualny komputer (rdzeń podsystemu) z oprogramowaniem wsparcia dowodzenia i nawigacją inercyjną, radiostacja indywidualna, system zasilania;

  • podsystem obserwacji i rozpoznania: celowniki (termowizyjne, noktowizyjne, kolimatory), wyświetlacz nahełmowy, system kamer;

  • podsystem ochrony: kamizelki ochronne w różnych konfiguracjach, hełm, maska przeciwgazowa, ochronniki;

  • podsystem umundurowania: ubiór bojowy w nowym kamuflażu, odzież termoaktywna;

  • podsystem przenoszenia: zasobniki, dodatkowe oporządzenie.

   Każdy z wymienionych elementów przejdzie samodzielnie ścieżkę prowadzącą do wojskowych badań kwalifikacyjnych. Jak wspominał minister Mroczek, celem nadrzędnym i wyzwaniem jest jednak system. W tym celu w trakcie prac badawczo-rozwojowych powstaną opracowane specjalnie dla Tytana standardy, będące obligatoryjną wskazówką dla twórców poszczególnych składowych, jednocześnie nie ograniczające modułowości systemu i osiągania przez niego kolejnych, zdefiniowanych już przez wojsko poziomów rozwoju. Na koniec badania kwalifikacyjne przejdzie cały system Tytan, obejmą one także scenariusze jego użycia przez pojedynczego żołnierza, jak i przez zespół bojowy.

   Efektem ma być wdrożony operacyjnie system, skokowo poprawiający bezpieczeństwo pojedynczego żołnierza, jego świadomość sytuacyjną (obieg informacji, współpraca np. z bezzałogowcami), możliwości ogniowe i tym samym modyfikujący wymagania taktyczne dla zespołu i pododdziału oraz podstawowego szczebla w Wojskach Lądowych – modułu batalionowego.

Mariusz Cielma




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Żelazna Dywizja, tylko Żelazny Batalion, czy nowe, godne doby informacji, podejście do szczebla dywizji?

Żelazna Dywizja, tylko Żelazny Batalion, czy nowe, godne doby informacji, podejście do szczebla dywizji?

Kilka tygodni temu zadanie utworzenia nowej dywizji operacyjnej Wojsk Lądowych otrzymał generał brygady Jarosław Gromadziński, przez ledwie sierpie...

więcej polecanych artykułów