2022-07-01 12:42:26
Umowa na dostawę 32 śmigłowców AW149 podpisana
W Świdniku, 1 lipca br. wicepremier i minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podpisał umowę o wartości 8,25 mld PLN brutto zawartą pomiędzy Agencją Uzbrojenia a Wytwórnią Sprzętu Komunikacyjnego „PZL-Świdnik” S.A. na dostawę wielozadaniowych śmigłowców AW149 dla lotnictwa Wojsk Lądowych. Kontrakt, będący rezultatem programu o kryptonimie Perkoz, przewiduje dostawę łącznie 32 śmigłowców wraz z pakietem logistycznym (zapas części zamiennych i eksploatacyjnych oraz sprzęt na potrzeby obsługi naziemnej śmigłowców) i szkoleniowo-symulatorowym (kompleksowe szkolenie pilotów i personelu technicznego oraz dostawę zestawu zaawansowanych symulatorów i wyposażenia szkoleniowego). Dostawy śmigłowców mają zostać dokonane w latach 2023-2029.

Śmigłowiec AW149 prezentowany w Radomiu w 2013 roku. Fot. Tomasz Dmitruk/Dziennik Zbrojny.
Zamówione śmigłowce AW149 mają zostać dostarczone w konfiguracji odpowiadającej potrzebom Sił Zbrojnych RP i wyposażone m.in. w: systemy obserwacyjne, uzbrojenie strzeleckie (w tym zamontowane dwa karabiny maszynowe 7,92 mm zamontowane wewnątrz śmigłowca), kierowane i niekierowane pociski rakietowe oraz systemy samoobrony. Uzbrojenie, w zależności od wariantu wykorzystania śmigłowca, może być instalowane w kabinie lub na punktach podwieszeń śmigłowca. Zgodnie z wyjaśnieniami rzecznika prasowego Agencji Uzbrojenia ppłk Krzysztofa Płatka pociski kierowane mają być "tej samej klasy co Hellfire, ale wybrany typ stanowi informację niejawną".
Śmigłowce realizować będą zarówno zadania transportu żołnierzy jak i wsparcia pododdziałów z powietrza. Wyposażenie umożliwi również zastosowanie ich do prowadzenia operacji ewakuacji, poszukiwania i ratownictwa w warunkach bojowych oraz transportu towarów i zaopatrzenia.
Użytkownikiem nowych śmigłowców ma być 25. Brygada Kawalerii Powietrznej użytkująca do tej pory śmigłowce: W-3 Sokół, Mi-8 i Mi-17. AW-149 zastąpi prawdopodobnie w brygadzie śmigłowce W-3 Sokół, które natomiast zostaną przekazane do innych jednostek w celu zastąpienia śmigłowców Mi-2.
Uczestniczący w dzisiejszej uroczystości wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin poinformował, że zamówione śmigłowce AW149 mają być produkowane w zakładach Leonardo w Świdniku. Deklarację tę potwierdził Prezes Zarządu WSK PZL-Świdnik S.A. Jacek Libucha.
AW149
AW149 to wielozadaniowy śmigłowiec wojskowy zdolny do realizacji lotów w dzień i w nocy (Visual Flight Rules/Instrumental Flight Rules - VFR/IFR i Night Vision Conditions - NVC) opracowany przez firmę Agusta Westland (stąd nazwa AW), której właścicielem stał się włoski holding Leonardo S.p.A. Charakteryzuje się maksymalną masą startową (MTOW) 8300 kg, która może zostać zwiększona do 8600 kg. Pod tym względem jest zatem nieco cięższy od śmigłowca W-3 Sokół (MTOW 6400 kg), ale znacząco lżejszy od Mi-8 czy Mi-17 (MTOW 12000-13000 kg). Wymiary AW-149 wynoszą: długość całkowita 17,6 m, wysokość całkowita 5,1 m, średnica wirnika nośnego 14,6 m. Dla porównania Sokół w wersji W-3 PL Głuszec posiada długość całkowitą 18,8 m, wysokość całkowita 5,1 m, średnica wirnika nośnego 15,7 m.
W tym miejscu warto także porównać rozmiarami i masą AW149 do kupowanych dla Wojsk Specjalnych śmigłowców S-70i Black Hawk. MTOW S-70i wynosi 9979 kg, a jego długość całkowita to 19,8 m, natomiast średnica wirnika nośnego S-70i wynosi 16,4 m. W praktyce zatem AW149 jest śmigłowcem o podobnej klasie jak S-70i Black Hawk.
Napęd AW149 stanowią dwa silniki General Electric CT7-2E1 z systemem FADEC o mocy startowej (przez 5 min.) 1479 kW każdy i maksymalnej mocy ciągłej 1395 kW każdy lub dwa silniki Safran Aneto-1K z systemem FADEC o mocy startowej (przez 5 min.) 1827 kW każdy i maksymalnej mocy ciągłej 1715 kW każdy. Jego prędkość maksymalna wynosi 313 km/h, a maksymalna przelotowa: 287 km/h. Osiągany pułap HOGE (pułap zawisu bez wpływu ziemi) określany jest na 2893 m, natomiast HIGE (pułap zawisu z wpływem ziemi) na 3948 m. Maksymalny zasięg to 844 km, a maksymalna długość lotu jest określana na 4 godz. i 13 minut.
AW149 teoretycznie może zabrać na pokład do 19 pasażerów lub do 16 żołnierzy z wyposażeniem. Bardziej typowa wojskowa konfiguracja to 12 żołnierzy i dwóch strzelców. Załogę śmigłowca stanowią dwie osoby, ale podstawowe zadania mogą być realizowane przez jednego pilota.
Pierwszy prototyp AW149 (c/n 49001, rejestracja I-EASA) wzniósł się w powietrze 13 listopada 2009 roku. Za jego sterami zasiadał wówczas szef pilotów doświadczalnych włoskiego producenta Giuseppe Lo Coco. Drugi prototyp (c/n 49002, rejestracja I-PTFA) zbudowano już w docelowej konfiguracji i oblatano kilkanaście miesięcy później – 26 lutego 2011 roku. Z historią do 2012 roku i cechami AW149 można zapoznać się TUTAJ.
Przez kolejną dekadę śmigłowce AW149 zostały zamówione tylko przez dwa państwa, tj. Tajlandię i Egipt. Tajlandia w 2016 roku na potrzeby swoich wojsk lądowych zamówiła 5 szt. AW149 (zostały one dostarczone w latach 2017-2018), natomiast w 2019 roku Egipt na potrzeby marynarki wojennej zamówił 24 szt. AW149, z których według dostępnych danych dostarczono już 8-12 egzemplarzy. Egipskie AW149 mogą być wykorzystywane m.in. z pokładu dwóch śmigłowcowców typu Mistral tj. Gamal Abdel Nasser (L1010) i Anwar El Sadat (L1020), które początkowo zamówiła Rosja. W tym miejscu warto jednak dodać, że produkowana jest także cywilna odmiana śmigłowca AW149 pod nazwą AW189.
Wymiary AW149 (w celu powiększenia należy kliknąć). Grafika: Leonardo.
Przetarg na śmigłowce w latach 2012-2016
Śmigłowce AW149 były już wcześniej oferowane Polsce w ramach prowadzonego w latach 2012-2016 postępowania na dostawę średnich śmigłowców wielozadaniowych w kilku wersjach specjalistycznych. Jego przedmiotem miała być początkowo dostawa 26 szt. śmigłowców, następnie potrzeby zwiększono do 70 szt., by ostatecznie ograniczyć je do 50 egzemplarzy, w tym: 8 szt. w wersji ZOP dla Marynarki Wojennej, 8 szt. w wersji CSAR dla Wojsk Specjalnych, których użytkownikiem miała zostać 7. Eskadra Działań Specjalnych (podległa Siłom Powietrznym), 5 szt. w wersji ewakuacji medycznej (MEDEVAC) dla Powietrznej Jednostki Ewakuacji Medycznej (podległej Wojskom Lądowym), 6 szt. w wersji CSAR dla Marynarki Wojennej, 7 szt. w wersji CSAR dla Sił Powietrznych i 16 szt. w wersji transportowej dla Wojsk Lądowych.
W terminie do 22 maja 2013 roku do przetargu zgłosiło się do nich trzech oferentów:
- konsorcjum Sikorsky International Operations Inc., Sikorsky Aircraft Corporations, Polskie Zakłady Lotnicze Sp. z o. o., oferujące śmigłowiec S-70i Black Hawk,
- konsorcjum Eurocopter SAS i Heli Invest Sp. z o o Services S.K.A., oferujące śmigłowiec H225M (znany wcześniej jako EC725 Caracal) oraz
- WSK PZL-Świdnik S.A. oferująca śmigłowiec AW149.
W dniu 30 maja 2014 roku wysłano do wykonawców zaproszenia do składania ofert ostatecznych, w których zawarto zaktualizowane wymagania techniczne. Oferty te zostały złożone 30 grudnia 2014 roku. Po ich ocenie, 21 kwietnia 2015 roku poinformowano, że zwycięzcą został koncern Airbus Helicopters oferujący śmigłowiec H225M.
W maju 2015 roku zakończono z wynikiem pozytywnym testy śmigłowca H225M, podczas których w locie i na ziemi sprawdzono 32 podstawowe kryteria przetargowe.
Po kilku kolejnych miesiącach, 5 września 2015 roku uzgodniono warunki umowy na dostawy. Wartość kontraktu została określona na kwotę 13,347 mld PLN brutto. Co istotne, cena ta poza helikopterami w liczbie 50 szt. zawierała również zakup pakietu szkoleniowego, w tym symulatorów oraz pakietu logistycznego, stworzenie centrum serwisowego w Łodzi oraz gwarancję stałych cen części zamiennych przez okres 30 lat. W ocenie ówczesnego Szefa Inspektoratu Uzbrojenia pakiet logistyczny i szkoleniowy stanowiły aż ok. 40% łącznej ceny oferty. Podejście takie podwyższało koszt zakupu, ale miało przynieść oszczędności w okresie eksploatacji.
Kolejnym krokiem było rozpoczęcie negocjacji offsetu. Nie dokończono ich jednak przed wyborami parlamentarnymi które miały miejsce w październiku 2015 roku. W trakcie kampanii wyborczej postępowanie stało się niestety przedmiotem sporu politycznego, podczas którego przedstawiono wiele nieprawdziwych zarzutów odnoszących się do jego przebiegu. Po wyborach negocjacje offsetowe kontynuowano przez kolejny rok. Ostatecznie, 4 października 2016 roku, formalnie z powodu braku porozumienia, Ministerstwo Rozwoju zerwało prowadzone negocjacje offsetowe, a w konsekwencji 7 października 2016 roku Inspektorat Uzbrojenia zamknął przetarg bez wyboru wykonawcy.

Wizualizacja śmigłowca AW149 w polskiej konfiguracji. Grafika. Agencja Uzbrojenia.
Śmigłowce Sił Zbrojnych RP
Na stanie Sił Zbrojnych RP w 2021 roku znajdowało się 238 szt. śmigłowców dziewięciu typów. Najwięcej jest śmigłowców W-3 Sokół, łącznie 68 sztuk wszystkich wersji. Drugie miejsce zajmują leciwe Mi-2. W 2021 roku było ich nadal 58 egzemplarzy. W grupie średnich helikopterów znajduje się: 25 szt. Mi-8, 19 szt. Mi-17 oraz 10 szt. morskich Mi-14. W przypadku maszyn szturmowych Polska na papierze dysponuje nadal 28 szt. Mi-24. W celach szkoleniowych użytkowane są: 22 szt. wojskowych SW-4 Puszczyk. Poza Mi-14 i W-3WARM na potrzeby Marynarki Wojennej wykorzystuje się jeszcze 4 szt. pokładowych SH-2G Super Seasprite, a dla Wojsk Specjalnych w 2019 roku zakupiono i dostarczono 4 szt. S-70i Black Hawk. Kolejne 4 szt. S-70i zamówiono w grudniu 2021 roku z terminem dostawy w latach 2023-2024 (po dwa śmigłowce rocznie). Obecnie w trakcie realizacji znajduje się także umowa związana z dostawą w 2023 roku 4 szt. morskich maszyn AW101 w wersji zwalczania okrętów podwodnych (ZOP) i bojowego poszukiwania i ratownictwa (CSAR). Jej wykonawcą jest WSK PZL-Świdnik S.A., wiadomo jednak, że śmigłowce AW101 zostały wyprodukowane przez zakłady z Yeovil znajdujące się w Wielkiej Brytanii, a fabryka ze Świdnika była jedynie poddostawcą kilku elementów. Realizacja tej umowy jest opóźniona o kilka miesięcy, początkowo bowiem zakładani, że wszystkie zamówione AW101 zostaną dostarczone do końca 2022 roku.
Z analizy autora wynika, że średni wiek wszystkich ww. 248 szt. śmigłowców wynosi obecnie już ponad 30 lat. W podziale na poszczególne typy średni wiek użytkowanych śmigłowców wynosi odpowiednio: Mi-8 44 lata, Mi-2 43 lata, Mi-14 40 lat, Mi-24 37 lat, Mi-17 31 lat, SH-2G 30 lat, W-3 25 lat, SW-4 14 lat i S-70i 3 lata.
Możliwe konfiguracje kabiny ładunkowej śmigłowca AW149. Źródło: YouTube/Leonardo.
Program Perkoz
Fazę analityczno-koncepcyjną programu Perkoz zakładającego nabycie 32 szt. wielozadaniowych śmigłowców wsparcia, które miały zastąpić śmigłowce Mi-2 i część W-3 Sokół uruchomiono w 2020 roku. Program zakładał wówczas nabycie śmigłowców w trzech wersjach: wsparcia bojowego z możliwością prowadzenia zaawansowanego szkolenia lotniczego, dowodzenia oraz rozpoznania i walki elektronicznej. W maju 2020 roku ogłoszono w jej zakresie przeprowadzenie dialogu technicznego, do którego zgłosiło się aż 12 wykonawców: Works 11 Sp. z o.o.; Hindustan Aeronautics Ltd. (KAL) za pośrednictwem Helicopter Division Hindustan Aeronautics Ltd.; Cobham Aviation Services UK Ltd.; Airbus Helicopters SAS societe par action simplifiee; Bell Textron Inc.; Polska Grupa Zbrojeniowa S.A.; Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych; WSK PZL-Świdnik S.A.; Elbit Systems Ltd.; Sieć Badawcza Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa; The Boeing Company oraz Polskie Zakłady Lotnicze Sp. z o.o. W marcu 2021 roku poinformowano jednak o wstrzymaniu procedury dialogu technicznego.
Dość niespodziewanie, podczas odprawy rozliczeniowo-koordynacyjnej kadry kierowniczej Ministerstwa Obrony Narodowej i Sił Zbrojnych RP która odbyła się 13 czerwca br. minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak zapowiedział, że w najbliższym czasie dojdzie do zawarcia umowy na dostawy wielozadaniowych śmigłowców wsparcia AW149, jak się później okazało, wybranych w ramach programu Perkoz. Z wyjaśnień udzielonych przez rzecznika prasowego Agencji Uzbrojenia wynika, że "postępowanie zostało przeprowadzone zgodnie z art. 346 TFUE, w trybie negocjacji z jednym wykonawcą, co wynikało z przeprowadzonej oceny występowania Podstawowego Interesu Bezpieczeństwa Państwa i wiązało się z ustanowieniem potencjału przemysłowego obejmującego budowę zdolności produkcyjno-obsługowo-naprawczych oraz potencjału do ewentualnej dalszej modernizacji w przyszłości".
Dokument będący jej rezultatem stanowi jednak informację niejawną. Realizację programu Perkoz planowano na lata 2023-2027 (o czym informował niedawno gen. bryg. pil. Ireneusza Nowaka - Szefa Zarządu Wojsk Lotniczych i Zastępcy Inspektora Sił Powietrznych). Przyczyną przyspieszenia decyzji w programie Perkoz był z pewnością wybuch wojny na Ukrainie.
Tomasz Dmitruk
