Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2022-07-27 11:04:32

Czołgi K2, haubice K9 i samoloty FA-50 zamówione

     W dniu 27 lipca br. wicepremier i minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak zatwierdzi trzy kontrakty ramowe zawarte z firmami z Korei Południowej na zakup sprzętu wojskowego dla Wojska Polskiego, obejmujące pozyskanie łącznie: 1000 czołgów K2/K2PL, 672 armatohaubic samobieżnych K9/K9PL i 48 lekkich samolotów bojowych FA-50/FA-50PL. Umowy podpisano z południowokoreańskimi spółkami: Hyundai Rotem (czołgi K2), Hanwha Defense (armatohaubice K9) oraz Korea Aerospace Industries (samoloty FA-50).

K2-Hyundai Rotem

Czołg K2. Fot. Hyundai Rotem.

  W zakresie czołgów K2/K2PL zamówienie podzielone zostało na dwa etapy. W pierwszym nastąpi pozyskanie 180 czołgów (dla trzech batalionów czołgów) w aktualnej wersji K2 z dostawami w latach 2022-2025. Drugi etap przewiduje dostawę 820 czołgów (dla 14 batalionów czołgów) w standardzie K2PL, czyli wersji dostosowanej do polskich wymagań. Ich produkcja ma się rozpocząć w 2026 roku w Polsce. Przewiduje się, że czołgi pozyskane w ramach pierwszego etapu też zostaną od 2026 roku spolonizowane i doprowadzone do standardu K2PL. Zamówienie obejmuje również dostawy: wozów zabezpieczenia technicznego, wozów wsparcia inżynieryjnego i mostów towarzyszących oraz pozostałych elementów opartych o polskie rozwiązania, a także pakietu szkoleniowego i logistycznego, zapasu amunicji oraz wsparcia technicznego producenta.

  Pakiet szkoleniowy obejmuje wyposażenie symulatorowe oraz szkolenie personelu w Korei Południowej i w Polsce, w tym szkolenie na czołgach K2 we współpracy z Armią Republiki Korei. Wykonawca zapewni również wsparcie serwisowe na terenie Polski od chwili przybycia pierwszych czołgów. Umowa przewiduje również transfer technologii, w efekcie którego zostaną ustanowione zdolności przemysłowe w obszarze techniki pancernej, co pozwoli na pozyskanie kompetencji serwisowych w I etapie oraz docelowe uruchomienie produkcji czołgów K2PL w Polsce, a tym samym polonizację łańcuchów dostaw części zamiennych.

  K2 to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufową kalibru 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach. Opancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego.

  Wszystkie zakontraktowane czołgi K2 zostaną wyposażone w system łączności zgodny z użytkowanym w Siłach Zbrojnych RP, a także w system zarządzania polem walki BMS, kompatybilny z systemem, w który zostaną wyposażone czołgi M1A2 Abrams. Zmiany w konfiguracji przewidzianej dla czołgu w wersji K2PL obejmować będą wzmocnienie opancerzenia, doposażenie w system obserwacji dookólnej oraz aktywny system ochrony pojazdów ASOP, możliwość zastosowania amunicji programowalnej z innego źródła oraz polskiego 12,7 mm WKM.

K9a1_Fot. Hanwha-Defense

Armatohaubica samobieżna K9A1. Fot. Hanwha Defense.

  W zakresie armatohaubic samobieżnych (AHS) K9/K9PL zamówienie również podzielone zostało na dwa etapy.  W pierwszym zakłada się pozyskanie 48 AHS w aktualnie produkowanej wersji K9A1 (dla dwóch dywizjonów artylerii), z czego 18 szt. trafi do Polski jeszcze w tym roku, a pozostałe 30 szt. planuje się dostarczyć w 2023 roku. Dostawy kolejnych ponad 624 szt. AHS w wersji K9PL (dla 26 dywizjonów artylerii) rozpoczną się w 2024 roku, a od 2026 roku będą produkowane również w Polsce. AHS K9 od początku będą wyposażone w polskie systemy łączności oraz zostaną wpięte w zintegrowany system zarządzania walką Topaz. Wersja K9PL ma bazować na konstrukcji AHS K9A2 z pełnym automatem ładowania.

  Zamówione AHS K9 zostaną dostarczone wraz z: wozami amunicyjnymi K10 i wozami dowodzenia K11 oraz polskimi elementami, a także pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji oraz wsparciem technicznym producenta. Pakiet szkoleniowy obejmuje wyposażenie symulatorowe oraz szkolenie personelu w Polsce. Wykonawca zapewni również wsparcie serwisowe na terenie Polski, od chwili przybycia pierwszych haubic samobieżnych K9A1. Umowa przewiduje również transfer technologii, w efekcie którego zostaną utrzymane zostaną oraz rozwinięte istniejące zdolności przemysłowe w obszarze techniki artylerii lufowej, co pozwoli na pozyskanie kompetencji serwisowych w I etapie oraz docelowe uruchomienie produkcji haubic K9PL w Polsce, a tym samym polonizację łańcuchów dostaw części zamiennych.

  AHS K9 to południowokoreańska haubica samobieżna na podwoziu gąsienicowym. Jej uzbrojenie główne stanowi 155 mm armata o długości 52 kalibrów, która, w zależności od typu amunicji, zapewnia precyzyjne prowadzenie ognia na dystansach ponad 40 km. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy. Opancerzenie K9 zapewnia ochronę przed bronią małokalibrową i odłamkami artyleryjskimi. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1000 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Masa haubicy wynosi 47 ton.

  W wersji K9A1 wprowadzony został szereg usprawnień. Główny nacisk położono na zwiększenie skuteczności i zasięgu prowadzonego ognia do 54 km, poprawę świadomości sytuacyjnej oraz zwiększenie komfortu pracy załogi. K9A2 to z kolei najnowszy, opracowywany obecnie wariant, który w efekcie zastosowania zautomatyzowanego systemu ładowania będzie posiadał zwiększoną szybkostrzelność z 6-8 strzałów na minutę do 9-10 strzałów na minutę, co wpłynie również na zmniejszenie liczby załogi z 5 do 3 osób. Haubica K9A2, stanowiąca docelową podstawę dla spolonizowanej haubicy K9PL, zostanie także wyposażona w elektryczny system napędu wieży (zamiast dotychczasowego elektrohydraulicznego), automatyczny system gaśniczy, zdalnie sterowany moduł uzbrojenia, klimatyzację, kompozytowe (gumowe) gąsienice oraz będzie posiadała zwiększoną odporność balistyczną i przeciwminową. 

FA-50 Fot. kpr. Wojciech Król-COMON

Lekki samolot szkolno-bojowy FA-50. Fot. kpr. Wojciech Król/CO MON.

  W przypadku lekkich samolotów bojowych FA-50/FA-50PL także zamówienie podzielono na dwie fazy. Pierwsze 12 samolotów trafi do Polski w połowie 2023 roku w aktualnie produkowanej wersji FA-50 Block 10, a od 2025 roku ma się rozpocząć dostawa kolejnych 36 samolotów dostosowanych do polskich wymagań w wersji FA-50PL i zgodnych ze standardem Block 20. Ma ona trwać 2-3 lata. Pierwsze 12 samolotów za kilka lat ma zostać zmodernizowanych do wersji FA-50PL. Przewiduje się, że w Polsce powstanie ośrodek szkoleniowy z symulatorami i do 2026 roku centrum serwisowe dla tego typu samolotów. Łącznie zamówienie obejmuje 48 samolotów FA-50/FA-50PL, co pozwoli na wyposażenie trzech eskadr lotnictwa taktycznego i wycofanie z eksploatacji samoloty Su-22 i MiG-29. Poza samolotami zamówienie obejmuje dostawę pakietu szkoleniowego i logistycznego, zapasu amunicji oraz usługę wsparcia technicznego producenta. Pakiet szkoleniowy, poza budową centrum szkoleniowego w Polsce obejmuje również wyposażenie symulatorowe oraz szkolenie pilotów, w pierwszym etapie prowadzone w Korei Południowej, a następnie na terenie Polski.

  FA-50 to południowokoreański lekki dwuosobowy samolot bojowy wyposażony w zaawansowane systemy zobrazowania i sterowania, a także nowoczesną awionikę i radar kierowania ogniem. Uzbrojenie stanowi 20 mm działko oraz szeroki zakres podwieszanego uzbrojenia lotniczego, obejmujący pociski rakietowe powietrze-powietrze AIM-9 Sidewinder, pociski rakietowe powietrze-ziemia AGM-65 Maverick, a także kilka typów bomb lotniczych różnego typu. Napęd stanowi silnik turbowentylatorowy z dopalaczem o ciągu 22 tysięcy funtów (98 kN). Prędkość maksymalna wynosi 1,5 Macha (1837,5 km/h). Zasięg operacyjny samolotu wynosi 1800 km, a jego pułap maksymalny 14,6 km. Masa własna samolotu wynosi 6,47 t, przy maksymalnej masie startowej 12,3 tony, co pozwala na przenoszenie uzbrojenia o masie do 4,5 tony.

  Wszystkie zakontraktowane samoloty FA-50 zostaną wyposażone w Link-16 oraz systemy identyfikacji „swój-obcy” (IFF) NATO. Samoloty pozyskiwane w ramach drugiego etapu zamówienia będą posiadały zwiększone zdolności operacyjne, które zostaną osiągnięte w efekcie zmian w zakresie uzbrojenia, zasięgu operacyjnego oraz awioniki i radaru, zgodne ze standardem Block 20.

  Więcej o planowanym zakresie polsko-koreańskiej współpracy obronnej pisaliśmy TUTAJ.

(TD z wykorzystaniem komunikatu Agencji Uzbrojenia)




powered by Disqus

Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Okręty podwodne typu I-400 (Sen Toku)

Okręty podwodne typu I-400 (Sen Toku)

Po wybuchu II wojny światowej kontynentalna część Stanów Zjednoczonych (nie licząc Alaski) została zaatakowana jedynie przez japońskie okręty podwo...

więcej polecanych artykułów