Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2014-02-17 17:32:02

Opóźnienie w przetargu na nowe śmigłowce

     W dniu 14 lutego br. Sekretarz Stanu Czesław Mroczek, odpowiadający w MON za modernizację techniczną poinformował w wywiadzie, że w prowadzonym od 2012 roku postępowaniu na pozyskanie 70 śmigłowców wsparcia bojowego i zabezpieczenia w miesiącach lutym i marcu br. prowadzone będą negocjacje techniczne z oferentami, a do końca tego roku nastąpi wybór wykonawcy. Wiceminister powiedział także, że do podpisania umowy może dojść najpóźniej na przełomie 2015 roku, a pierwsze dostawy możliwe będą od 2016 roku. Natomiast zgodnie z informacją Inspektoratu Uzbrojenia (IU) przekazaną redakcji Dziennika Zbrojnego, pierwsze dostawy śmigłowców mogą rozpocząć się w ciągu 1,5-2 lat od daty podpisania umowy. W praktyce oznaczać to może nawet 2017 rok.

    Choć deklaracja wiceministra miała podkreślać priorytetowe znaczenie tego postępowania, pokazuje jednak także, że jest ono realizowane z problemami, a termin podpisania umowy z wykonawcą jest opóźniony o pół roku w stosunku do planów z końca 2012 roku. Jeszcze gorzej jest z terminem rozpoczęcia dostaw, został on przesunięty z 2014 na lata 2016-2017, co prawdopodobnie będzie miało wpływ na plan finansowania tego programu. Przypomnijmy, że zgodnie z uchwałą Rady Ministrów w sprawie ustanowienia programu wieloletniego "Priorytetowe Zadania Modernizacji Technicznej SZ RP w ramach programów operacyjnych", na program „Śmigłowce wsparcia bojowego, zabezpieczenia i VIP” już w 2015 roku zaplanowano wydatkowanie kwoty ponad 1 mld PLN. Czy w związku z rozpoczęciem dostaw dopiero w latach 2016-2017 będzie to możliwe i prawnie uzasadnione? 

W prowadzonym przetargu nie chodzi o prostą zamianę śmigłowców Mi-8/Mi-17 na nowe pokolenie maszyn. Chodzi o zmianę systemu śmigłowcowego ze wschodniego na zachodni, maszyną podstawową (utility) ma być lżejszy niż "ósemki i siedemnastki" śmigłowiec wspierany przez ciężkie śmigłowce transportowe klasy CH-47. Wygląda na to, że na zmianę tej filozofii użytkowanego parku śmigłowców będziemy musieli dłużej poczekać. Na zdjęciu Mi-8 z 1. Bazy Lotnictwa Transportowego. fot. Mariusz Cielma

  Ogłoszenie przetargu na pozyskanie śmigłowców wielozadaniowych miało miejsce w dniu 29 marca 2012 roku. Jego przedmiotem początkowo miała być dostawa 26 śmigłowców opartych na wspólnym płatowcu w czterech wersjach: 16 śmigłowców w wersji wielozadaniowo-transportowej dla Wojsk Lądowych, 3 śmigłowców w wersji poszukiwania i ratownictwa (SAR) dla Sił Powietrznych, 3 śmigłowców w wersji poszukiwania i ratownictwa (SAR) dla lotnictwa Marynarki Wojennej oraz 4 śmigłowców w wersji Zwalczania Okrętów Podwodnych (ZOP) dla lotnictwa Marynarki Wojennej. Poza samymi śmigłowcami, przedmiotem postępowania miało być także pozyskanie pakietu logistycznego, zintegrowanego systemu szkolenia oraz pakietu szkoleniowego. Zgodnie z założeniami, przetarg miał być realizowany w następujących etapach:

  • weryfikacja spełnienia wymagań przez Wykonawców;
  • pobranie Warunków Przetargu;
  • złożenie „Zgłoszeń do udziału w negocjacjach technicznych” wraz z niezbędnymi dokumentami i oświadczeniami;
  • negocjacje techniczne;
  • złożenie oferty ostatecznej;
  • przeprowadzenie testów oferowanych śmigłowców;
  • aukcja elektroniczna lub negocjacje z jednym Wykonawcą;
  • wybór oferty.

   Dostawa pierwszej partii 19 śmigłowców miała zakończyć się do dnia 30 listopada 2015 roku, a wiec rozpoczęcie dostaw musiało być planowane na drugą połowę 2014 rok. Dostawa kolejnych 6 maszyn miała zostać zrealizowana w 2016 roku, a ostatniej maszyny do 30 listopada 2017 roku.

   Niespodziewanie, w dniu 26 września 2012 roku, podczas ćwiczeń Anakonda 12, Premier Donald Tusk zapowiedział, że MON kupi 70 śmigłowców, zamiast planowanych 26. Premier powiedział także, że „zależy nam bardzo na tempie. Te siedemdziesiąt śmigłowców to jest wielki program, jeśli chodzi o zaangażowanie finansowe, a pierwszych dostaw spodziewamy się już w 2014”.

   Szczegóły rozszerzonego przedmiotu zamówienia, który obowiązuje do dzisiaj, podał Minister Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak, podczas konferencji prasowej w dniu 1 października 2012 roku. Według nowych wymagań prowadzony przetarg ma dotyczyć pozyskania 70 śmigłowców, w tym: 48 śmigłowców w wersji wielozadaniowo-transportowej dla Wojsk Lądowych, 10 śmigłowców w wersji poszukiwania i ratownictwa (SAR) dla Sił Powietrznych, 6 śmigłowców w wersji poszukiwania i ratownictwa (SAR) dla lotnictwa Marynarki Wojennej oraz 6 śmigłowców w wersji Zwalczania Okrętów Podwodnych (ZOP) dla lotnictwa Marynarki Wojennej. Minister Siemoniak poinformował także, że podpisanie umowy przewidywane jest na połowę 2013 roku, a pierwsze dostawy powinny nastąpić w latach 2014-15.

   Kolejny raz do harmonogramu przetargu odniesiono się w dniu 12 grudnia 2012 roku, podczas publicznej prezentacji założeń „Planu modernizacji technicznej Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej na lata 2013-2022”. Dokonano wówczas pierwszej korekty planowanych terminów. Zgodnie z przedstawioną informacją, wybór wykonawcy miał nastąpić w pierwszej połowie 2014 roku, a podpisanie umowy na dostawy oraz umowy offsetowej - w III kwartale 2014 roku, czyli ponad rok później, niż początkowo planowano.

Opóźnienie postępowania jest bardzo niebezpieczne dla zapewnienia zdolności wykonywania przez Siły Zbrojne RP zadań ratownictwa na morzu oraz realizacji misji poszukiwania i zwalczania okrętów podwodnych w tak trudnym akwenie, jakim jest Bałtyk. Czas życia maszyn dedykowanych do tych zadań kończy się. Na zdjęciu Mi-14PŁ. fot. Tomasz Kwasek.   

  Pełne Studium Wykonalności oraz Wstępne Założenia Taktyczno-Techniczne (WZTT), uwzględniające nowy zakres przedmiotu zamówienia minister Siemoniak zatwierdził w dniu 18 lutego 2013 roku. Dzień później, IU opublikował nowy zakres przedmiotu zamówienia oraz potwierdził podany wcześniej podział przetargu na etapy. W dniu 4 marca 2013 roku oferenci, którzy zostali zakwalifikowani do udziału w przetargu otrzymali Wymagania Techniczne. Kolejnym etapem przetargu miały być negocjacje techniczne. Otwarcie zgłoszeń do tego etapu, miało miejsce w dniu 22 maja 2013 roku. Zgłosiły się do niego trzy podmioty:

  • konsorcjum Sikorsky International Operations Inc., Sikorsky Aircraft Corporations, Polskie Zakłady Lotnicze Sp. z o. o., oferujące śmigłowiec S-70 Black Hawk;
  • konsorcjum  Eurocopter SAS  i Heli Invest Sp. z o o Services S.K.A., oferujące śmigłowiec EC725 Caracal;
  • Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego PZL-Świdnik S.A. oferująca śmigłowiec AW149.

  Same negocjacje techniczne formalnie rozpoczęły się w dniu 15 lipca 2013 roku.

  Po tej dacie nastąpił półroczny okres ciszy ze strony MON i IU w zakresie tego, co dzieje się w postępowaniu. Dopiero w dniu 14 lutego br., we wspomnianym na wstępie wywiadzie, Sekretarz Stanu MON stwierdził, że prowadzony przetarg „nie jest prosty” i poinformował o nowym harmonogramie jego realizacji (umowa w 2015 roku, dostawy od 2016 roku). Jednocześnie podany przez IU 1,5-2 letni okres potrzebny od chwili podpisania umowy do rozpoczęcia dostaw, wydaje się racjonalny i jest raczej praktykowany przy tego rodzaju umowach. Niewiele tu może pomóc, że jeden z oferentów - Sikorsky - dysponuje w naszym kraju zakładem montażu końcowego oferowanego śmigłowca. Dopracowanie fabryczne polskiej indywidualnej specyfikacji oraz sam proces budowy pierwszego śmigłowca zajmuje odpowiednio dużo czasu.

   Interesujący jest fakt rozpoczęcia negocjacji technicznych w lipcu 2013 roku, co oficjalnie ogłoszono. Teraz wiceminister Mroczek informuje, że będą one prowadzone dalej w lutym-marcu br. Czy w tym ważnym postępowaniu nic się nie działo przez ostatnie pół roku? Czy było to związane z brakiem upoważnień dostępu do informacji z klauzulami przez Podsekretarza Stanu Waldemara Skrzypczaka i zamieszaniem jakie było związane z jego dymisją? Czy oczekuje się na uzyskanie certyfikatu wojskowego śmigłowca AW149? A może w międzyczasie zweryfikowano liczby i oczekiwania wersji wchodzących w skład łącznego zamówienia na 70 maszyn?

   Podsumowując, wypowiedzi wiceministra Mroczka i informacje z IU wskazują na istotne opóźnienie prowadzonego postępowania. Podpisanie umowy z wykonawcą, planowane nie tak dawno na połowę 2013 roku, zostało następnie przesunięte na III kwartał 2014 roku, a zgodnie z aktualnym harmonogramem ma nastąpić dopiero w 2015 roku. Opóźnienie dotyczy także terminu rozpoczęcia dostaw śmigłowców. Początkowo odbiory pierwszych maszyn planowano w 2014 roku, obecnie może być mowa o końcu 2016 roku, a najpewniej będzie to w 2017 roku.

   Czego możemy dalej spodziewać się w prowadzonym postępowaniu? Po zakończeniu negocjacji technicznych nastąpi zatwierdzenie przez MON zaktualizowanych WZTT (które będą uwzględniać uwagi z negocjacji), po czym wysłane zostaną zaproszenia do złożenia ofert ostatecznych. Następnie przeprowadzone zostaną testy oferowanych śmigłowców (w wersji bazowej), a jeśli „zaliczy” je więcej niż jeden typ śmigłowca, postępowanie zakończy aukcja elektroniczna. Jeśli testy z pozytywnym rezultatem zakończy tylko jeden oferent, to z nim IU przeprowadzi negocjacje dotyczące ceny. 

(TD)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Położenie stępki pod drugą fregatę Miecznik

Położenie stępki pod drugą fregatę Miecznik

Na terenie PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni 18 grudnia br. odbyła się uroczystość położenia stępki pod drugą z trzech zamówionych fregat wielozadaniowy...

więcej polecanych artykułów