Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2015-04-28 17:23:56

Dialog na następcę Dragunowa

     Wojskowi zainteresowani są zakupem samopowtarzalnych karabinów wyborowych na nabój 7,62 x 51 mm. Już w 2016 roku planuje się nabycie 250 sztuk broni wraz z osprzętem dodatkowym, zbliża się zatem oczekiwany koniec używanych od dekad sowieckich karabinów SWD.

SWD w wersji "wartowniczej", czyli bez celownika optycznego. Zakup nowych samopowtarzalnych karabinów powinien pozwolić na umieszczenie na poziomie drużyna-pluton strzelców wyborowych, a powtarzalne SAKO wykorzystać przez snajperów.

  Inspektorat Uzbrojenia uruchomił procedurę dialogu technicznego. Na zgłoszenie podmiotów zainteresowanych oczekuje się do dnia 20 maja br. Sam dialog planuje się przeprowadzić w przeciągu nieco ponad miesiąca, do dnia 26 czerwca 2015 roku.

  Jak już wspomniano, planuje się zakup i dostawę już w 2016 roku 250 kompletów strzeleckich. Do ogłoszenia o dialogu IU podał także wstępne wymagania dotyczącego broni na bardzo popularny nabój 7,62x51 mm (.308 Winchester).

  Samopowtarzalny karabin (skrót SPKW), jaki znajdzie się w rękach strzelców wyborowych (czyli na poziomie pododdziałów) ma zwalczać cele żywe chronione osłonami balistycznymi oraz lekko opancerzone na odległościach co najmniej 800 metrów. Masa samego karabinu z podłączonym pustym magazynkiem wynieść ma maksymalnie 6 kilogramów. Broń działać ma na zasadzie odprowadzania części gazów prochowych przez boczny otwór w lufie. Jej długość całkowita będzie nie większa niż 1100 mm, samej lufy 510 mm. Broń ma być przystosowana do prowadzenia tylko ognia pojedynczego. Zdefiniowano precyzję SPKW na poziomie 1,5 MOA (okrąg o średnicy około 4,5 cm) przy prowadzeniu ognia na dystansie 100 metrów amunicją precyzyjną i z celownikiem optycznym o powiększeniu 3x do 12x.

  Tak jak przystało na dzisiejsze systemy strzeleckie, karabin otrzymać ma zespół szyn (górna, dolna, boczne) zbudowanych zgodnie z zatwierdzoną w 2009 roku normą STANAG 4694 NATO Accesory Rail. Na szynie górnej montowana będzie luneta celownicza z przystawką noktowizyjną czy termalną (np. Schmidt-Bender 3-12x50 i przystawki NSV-80 lub NSV-1000) lub ważący maksymalnie 120 gram mikrocelownik kolimatorowy zdolny do współpracy z przystawką noktowizyjną. Karabin ma posiadać także tradycyjne, mechaniczne przyrządy celownicze – montowane na szynie. Na dolnej szynie mocowany będzie dwójnóg.

Nowe postępowanie to szansa dla promowanego od lat w Polsce Heckler & Koch G28 z lufą 20 calową (508 mm), skupieniem na 100 metrach na poziomie 1,5 MOA, masie 5,8 kilograma, długości 1082 mm i nawet według strony producenta, wykorzystującego celownik Schmidt-Bender, ale 3-20x50. Na zdjęciu wersja G28 Patrol. fot. Mariusz Cielma/Dziennik Zbrojny

  Zakłada się możliwość wymiany lufy w warunkach polowych, montażu tłumika i desantowania metodą spadochronową przy strzelcu. Broń ma być dostosowana do używanego w wojsku umundurowania i zakłada się możliwość zaoferowania karabinu w czterech kolorach: ziemistym, piaskowym, khaki i szarym. SPKW można będzie także malować dodatkowymi powłokami maskującymi. W przypadku upadku z wysokości minimum 0,75 metra, nie powinno być problemu z jego użyciem. Bezpieczeństwo użytkownika zapewni bezpiecznik w postaci blokady iglicy oraz konstrukcja uniemożliwiająca strzał przy niedomkniętym zamku karabinu.

  Przewiduje się, że karabin powinien być przystosowany do użytkowania przez okres 30 lat lub oddanie 10 tysięcy strzałów. Wojsko oczekuje przynajmniej 24 miesięcy gwarancji, ale dopytuje także o możliwość wydłużenia tego okresu, nawet dwukrotnie. W ramach pakietu szkoleniowego zakłada się zakup trzech prezentacji multimedialnych oraz przeszkolenie 12 instruktorów: 6 z budowy i użytkowania oraz 6 rusznikarzy. Kupiona będzie także dokumentacja techniczna, ale nie będzie ona obejmować praw do licencyjnej produkcji. Inspektorat Uzbrojenia interesuje również w jakich armiach NATO użytkowana jest proponowana konstrukcja oraz koszt jej serwisowania po upływie zapisanego w umowie okresu gwarancji.

(MC)




powered by Disqus

Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Pociski przeciwokrętowe Sea Killer i Marte

Pociski przeciwokrętowe Sea Killer i Marte

Historia rakiety przeciwokrętowej Sea Killer rozpoczęła się w 1963 roku, kiedy Contraves Italiana SpA, bazując na doświadczeniach wyniesionych z pr...

więcej polecanych artykułów