Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2017-05-31 16:07:44

Strategiczny Przegląd Obronny 2016

     W dniu 23 maja br. w Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie odbyła się oficjalna prezentacja „Koncepcji Obronnej RP” (KORP), dokumentu przeznaczonego na użytek publiczny, podsumowującego jawne wyniki „Strategicznego Przeglądu Obronnego 2016” (SPO). Natomiast niejawny raport z SPO ma się stać najważniejszym dokumentem strategicznym dla resortu obrony narodowej. Głównym celem przeprowadzenia SPO było określenie kierunków rozwoju systemu obronnego państwa w perspektywie najbliższych 15 lat (do 2032 roku), który będzie odpowiadał na najpoważniejsze zagrożenia i uwzględniał posiadane zasoby. Założenia SPO zaprezentował pełnomocnik Ministra ON ds. SPO, podsekretarz stanu Tomasz Szatkowski. W uroczystości uczestniczył także Minister ON Antoni Macierewicz, kierownicza kadra MON i Sił Zbrojnych RP oraz zaproszeni goście.

F-35A Fot.USAF

Jedną z rekomendacji SPO jest pozyskanie minimum dwóch eskadr wielozadaniowych samolotów bojowych piątej generacji w ramach programu kr. Harpia. W praktyce prawdopodobnie oznacza to konieczność zakupu samolotów F-35 Lightning II. Fot. USAF

Wystąpienie szefa MON

  Prezentację wyników SPO rozpoczęło wystąpienie Ministra Obrony Narodowej Antoniego Macierewicza. Poniżej prezentujemy jego pełną treść.

  „Panie i Panowie, Parlamentarzyści, Państwo Ministrowie, Panowie Generałowie, Panie i Panowie Oficerowie, Szanowni Państwo!

  Mam zaszczyt dzisiaj przedstawić Państwu wyniki Strategicznego Przeglądu Obronnego. Największego przedsięwzięcia diagnostyczno – analitycznego, jaki podjęto w ostatnich dziesiątkach lat w ramach armii polskiej po to, żeby zdefiniować sytuacje armii, ocenić stan zagrożeń jakie stoją przed Polską, sformułować nie tylko diagnozę, ale także prognozę związaną z rozwojem armii i dobrać właściwe środki dla skutecznego działania.

  Siły Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej nie tylko nie były w stanie zrealizować obowiązku konstytucyjnego, ale z przykrością trzeba powiedzieć, że nie były planowane do tego, by taki zapis, by ten obowiązek wypełnić.

  Stało się tak z bardzo różnych przyczyn i nie chodzi o to, żeby je teraz szczegółowo analizować. Jedno jest wszelako pewne. Gdy w 2015 r. obejmowałem urząd Ministra Obrony Narodowej, Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej nie były zdolne do wypełnienia swojego najbardziej podstawowego obowiązku, a władze państwowe nie kierowały się dążeniem mającym na celu takie zaplanowanie rozwoju sił zbrojnych, żeby ten cel został osiągnięty.

  Dlatego w kwietniu 2016 r. na pierwszej, którą miałem zaszczyt prowadzić, naradzie kadry dowódczej sił zbrojnych, w obecności Prezydenta Rzeczpospolitej, podjąłem decyzję o przeprowadzeniu Strategicznego Przeglądu Obronnego i powierzyłem to - jedno z najtrudniejszych, jeżeli nie najtrudniejsze zadanie – Panu ministrowi Szatkowskiemu i dobranemu przez niego zespołowi, szerzej zespołom, bo to gigantyczna praca jaka przed nimi stała.

  Dzisiaj mogę powiedzieć, że wyniki tej pracy zostały przekazane Panu Prezydentowi Rzeczpospolitej, a także zostały z nimi zaznajomione najważniejsze osoby w państwie. Dzisiaj będziemy mieli zaszczyt dokonać prezentacji podstawowych tez także dla opinii publicznej.

  Podstawowy problem, przed którym stanęła Rzeczpospolita i armia polska, i siły zbrojne, związany był z błędnym zdefiniowaniem warunków w jakich rozwija się państwo polskie i zagrożeń, przed jakim stoi państwo polskie. Nie rozumiano tych zagrożeń. Uważano, że przez najbliższe dziesiątki lat Europa będzie kontynentem stabilnym, a Rzeczpospolitej i Europie nie zagrozi żadna większa zawierucha wojenna.

  Można by powiedzieć, że to jest błąd, który nie tylko my popełnialiśmy, podobne diagnozy formułowane były gdzie indziej – to prawda. Tylko inne jest zagrożenie dla państw leżących w znacznej odległości od epicentrum agresji, a inne jest zagrożenie państwa takiego jak Polska, która leży na samej granicy, która jest państwem w pewnym sensie frontowym, jest głównym państwem flanki wschodniej NATO i z tego punktu widzenia jest narażona największe zagrożenie, i w związku z tym musi też wykazywać największą wrażliwość i zrozumienie przebiegu wydarzeń.

  Ale też działania jakie podejmowano, związane z modernizacją armii polskiej były narażone na bardzo głębokie błędy i niedociągnięcia. Po pierwsze dlatego, że w sposób dramatyczny wszystkie programy nie były doszacowane. W związku z tym, że w istocie nie było możliwości i nie planowano zdolności realizacji wszystkich zamierzeń zbrojeniowych, były one realizowane w sposób dramatycznie ułomny. Zaczynano dziesiątki inicjatyw zbrojeniowych, o których z góry było wiadomo, że nie będą zrealizowane. W związku z tym jedną z największych zmór w programach modernizacyjnych były nieustanne opóźnienia, odkładania realizacji, bądź konieczność rezygnacji z nich w trakcie realizacji. Marnotrawiono gigantyczne sumy pieniędzy bez uzyskiwania żadnych efektów.

  Drugim powodem tego dramatycznego stanu rzeczy było to, że Plan Modernizacji Sił Zbrojnych nie był oparty na rzeczywistej, naukowej, precyzyjnej i konsekwentnej analizie i diagnozie. Niestety, trzeba powiedzieć sobie jasno, że w dużym stopniu był wynikiem oddziaływania najróżnorodniejszych lobby. To też trzeba wprost powiedzieć: lobby krajowych, ale i lobby zagranicznych. Pozwólcie Państwo, że nie będę teraz wymieniał wszystkich instytucji zagranicznych, które do tego się przyczyniły. Ale być może jeden należy wspomnieć przykład, bo jesteśmy poddani temu przykładowi bieżąco. W tej chwili właśnie odbywa się taki lobbing na rzecz uniemożliwienia zrealizowania zakupu samolotów dla najważniejszych osób w państwie, bezpiecznych samolotów. Chociaż przez 10 lat dotychczas nie można było tego zrealizować. Dzisiaj, kiedy kontrakt jest już podpisany próbuje się go pod naciskiem działań, które w sposób bezsporny można nazwać aferalnymi, uniemożliwić. A to tylko jeden z przykładów takiej właśnie sytuacji, kiedy to lobby zewnętrzne decydują o kształcie modernizacji polskiej armii, polskiego wysiłku zbrojeniowego.

  Tak więc stan rzeczy wymagał naukowego, precyzyjnego, uczciwego ocenienia w jakim momencie rozwoju znajduje się armia, jakich wymaga zmian kadrowych, organizacyjnych i przede wszystkim modernizacyjnych, aby sprostać zadaniu zapisanemu w konstytucji, aby móc skutecznie bronić granic Rzeczypospolitej.

  Oczywiście, mamy pełną świadomość ogromu tego zadania. Mamy też pełną świadomość, że żyjemy w świecie, w którym kolektywna obrona, wspólna obrona sojusznicza jest naturalnym zjawiskiem, na które powinniśmy liczyć. Ale jak Państwo wiecie i tej obrony sojuszniczej do roku 2016, do wyników szczytu NATO, na który złożył się przecież olbrzymi wysiłek programowy i polityczny partii rządzącej Prawo i Sprawiedliwość i za to trzeba posłom, senatorom i kierownictwu tej partii serdecznie podziękować. Bez programu, który był nastawiony na doprowadzenie do usytuowania w Polsce na trwałe armii sojuszniczej, sił zbrojnych naszych sojuszników, nigdy szczyt NATO nie przebiegłby tak, jak on właśnie przebiegł.

  Trzeba złożyć najwyższe wyrazy szacunku Prezydentowi Rzeczpospolitej Panu Andrzejowi Dudzie, którego zaangażowanie dyplomatyczne było w realizacji tego celu nie do przecenienia i trzeba też zobaczyć wysiłek Ministerstwa Obrony Narodowej, Panów generałów, szefów Sztabu, wszystkich, których praca, wysiłek i wielkie zaangażowanie złożyły się na ten wspaniały efekt.

  Jesteśmy bezpieczni dzięki osiągnięciu tego celu, ale wszyscy wiedzą i jest to banalne, że prawdziwe, długofalowe bezpieczeństwo może zapewnić tylko własna armia. I stąd Strategiczny Przegląd Obronny był nastawiony właśnie na analizę możliwości, konieczności i uwarunkowań jakie są niezbędne do zrealizowania, żeby armia polska była zdolna bronić polskich granic.

  Jakie warunki do tego będą niezbędne? Przedstawi je szerzej Pan minister Szatkowski jako szef zespołu, który tę analizę przeprowadzał.

  Ale trzeba wymienić przede wszystkim następujące czynniki:

  Po pierwsze – przywrócenia świadomości narodowej, że tylko naród zdeterminowany dla obrony własnej niepodległości może z siebie wydobyć siły, zarówno personalne jaki i organizacyjne, gospodarcze i finansowe, niezbędne aby uzbroić polską armię w wystarczające możliwości. Ten element świadomości patriotycznej jest absolutnie niezbędny, aby cały program mógł się powieść. I tutaj serdeczne podziękowania, szczególnie dla polskiej młodzieży, szczególnie dla tej wielkiej fali patriotyzmu, która po tragedii 2010 r. rozlała się po całym kraju i uświadomiła rządzącym, że wreszcie trzeba zmienić stosunek do własnej armii, że musi się skończyć czas minimalizacji, czas, w którym armia była nieustannie okrawana ze swojego potencjału, swoich sił zbrojnych, a w zamian za to dostawała puste obietnice, o których z góry było wiadomo, że nie będą zrealizowane.

  Po drugie – jako konsekwencja decyzji politycznych fundowanych na świadomości narodowej, musi nastąpić zasadnicze zaangażowanie finansowe. Bez planu zrównoważonego rozwoju, przedstawionego i zaaprobowanego ostatnio przez rząd Pani Beaty Szydło, a przedstawionego przez Pana premiera Morawieckiego, nie byłoby możliwe zaplanowanie wzrostu wydatków sił zbrojnych, który począwszy od bieżącego roku i następnych zakłada dwuprocentowe finansowanie w stosunku do bieżącego Produktu Krajowego Brutto, a w perspektywie roku 2030 zakłada jego wzrost stopniowy, będący równomierny do 2,5% PKB.

  To jest warunek absolutnie niezbędny, ale nawet nagromadzenie takich gigantycznych, bo są ona na skalę polską naprawdę gigantyczne, sum pieniędzy, bez właściwej alokacji tych pieniędzy, byłoby tylko marnotrawstwem i żerowiskiem dla różnorodnych grup przestępczych, które też niestety, w środowiskach różnych gospodarczych i społecznych w Polsce ciągle istnieją i próbują na takich sytuacjach żerować.

  A więc właściwa definicja zarówno zagrożeń, jak i sposobu przeciwdziałania, to było chyba głównym osiągnięciem pracy zespołu, którym kierował Pan minister Szatkowski i on je precyzyjnie zdefiniuje.

  Mogę dzisiaj powiedzieć z dużą dozą pewności, że zostały właściwie zdefiniowane zagrożenia, że zostały właściwie zdefiniowane środki zaradcze, że został właściwie wymodelowany kształt zmian zarówno organizacyjnych, jak i modernizacyjnych, tak żeby pieniądze były alokowane do tych dziedzin wysiłku zbrojnego Rzeczpospolitej Sił Zbrojnych, które najskuteczniej pozwolą zatrzymać jakiegokolwiek przeciwnika, który by groził polskim granicom. W efekcie otrzymaliśmy wynik, który sprawia, że możemy powiedzieć: już niedługo w trakcie naszych działań, w perspektywie którą możemy zarysować nieomal na wyciagnięcie ręki, nieprzekraczającej 12 lat, Polska będzie mogła zostać obroniona przez własne siły zbrojne, a fakt pozostawania w największym i najskuteczniejszym sojuszu świata, jedynie tę naszą własną zdolność będzie ubezpieczał i wzmacniał.

  Za tę wspaniała pracę, która zarysowuje program rozwoju sił zbrojnych, ale także program wysiłku państwa polskiego, Panu ministrowi Szatkowskiemu serdecznie dziękuję. Proszę też, żeby podziękowania przyjął na swoje ręce szef Sztabu Pan generał Surawski, bo bez jego sprzyjającego i sprawnie działającego aparatu pod jego kierownictwem, ten wysiłek nie byłby możliwy. Co dotyczy także jego poprzednika Pana generała Gocuła i wszystkich oficerów, których praca złożyła się na ten wielki sukces. Ale ten sukces będzie można uczynić, pokazać jako prawdziwy, gdy go zrealizujemy. Dzisiaj można powiedzieć, że on został zdiagnozowany i zaplanowany.

  O wszystkich, od całego narodu, od mediów, od opinii publicznej, ale przede wszystkim od rządu i od Pana Prezydenta i od działania sił zbrojnych zależy to, czy ten program zostanie zrealizowany.

  Ja, jako Minister Obrony Narodowej mogę powiedzieć, że armia, ministerstwo jest gotowe do realizacji tego programu.

Dziękuję bardzo”.

Prezentacja KORP-fot_mjr Robert Siemaszko-COMON

Prezentacja rezultatów Strategicznego Przeglądu Obronnego 2016. Fot. mjr Robert Siemaszko (CO MON)

Prezentacja założeń i rezultatów SPO

  Założenia i rezultaty SPO zostały opisane poniżej na podstawie zapisów KORP, prezentacji przedstawionej przez podsekretarza stanu w MON Tomasza Szatkowskiego, konferencji prasowej kierownictwa MON, która miała miejsce po zakończeniu w/w prezentacji oraz wywiadów udzielonych przez wiceministra Szatkowskiego w ostatnim czasie.

Uwarunkowania

  Dotychczas MON przeprowadziło dwa strategiczne przeglądy obronne. Pierwszy, został rozpoczęty za rządów SLD i przeprowadzony w latach 2004-2006. Jego rezultaty były niejawne i nie zostały opublikowane. Jawny raport z drugiego strategicznego przeglądu obronnego przeprowadzonego w latach 2009-2011 za rządów koalicji PO-PSL przedstawiono w kwietniu 2011 roku, gdy ministrem obrony był Bogdan Klich. Rekomendacje wykonanych prac zostały uwzględnione w Strategicznym Przeglądzie Bezpieczeństwa Narodowego, przeprowadzonym na polecenie prezydenta Bronisława Komorowskiego w latach 2010-2013.

  Prace nad SPO zostały zainicjowane podczas konferencji, która miała miejsce 14 lipca 2016 roku. Na decyzję o przeprowadzeniu SPO miały wpływ wyzwania związane z określeniem przyszłego charakteru Sił Zbrojnych RP, ich wielkości i struktury oraz wymagań, co do ich zdolności.

  Choć jak już wspomniano, w przeszłości w resorcie obrony narodowej organizowano przeglądy obronne i tworzono dokumenty o statusie „strategicznym”, to zdaniem autorów SPO opierały się one „na nierealistycznej ocenie środowiska bezpieczeństwa Polski oraz powierzchownej metodologii, a błędne podstawy skutkowały nieadekwatnymi rekomendacjami, zaś efektem był potencjał nieodpowiadający potrzebom obronnym państwa”.

  Przyjęto następujące cele przeprowadzenia SPO:

  • stworzenie wizji Sił Zbrojnych RP adekwatnej do aktualnych i przyszłych zagrożeń oraz posiadanych zasobów,
  • określenie konkretnych metod realizacji tej wizji w praktyce,
  • stworzenie trwałych podstaw do prowadzenia polityki obronnej opartej na analizie danych i racjonalnym procesie decyzyjnym oraz dostosowanej do wymagań operacyjnych i ekonomicznych.

  Jako warunek brzegowy prowadzonych analiz przyjęto, że będą one dotyczyły  perspektywy najbliższych 15 lat, czyli okresu do 2032 roku.

  Na potrzeby przeprowadzenia SPO powołano Zespół SPO, na którego czele staną pełnomocnik Ministra ON ds. SPO, podsekretarz stanu w MON Tomasz Szatkowski. Zespół ten składał się z pięciu Zespołów Badawczych dla których Minister ON określił wskazane poniżej obszary działań:

  • Zespół Badawczy nr 1 – Środowisko bezpieczeństwa RP;
  • Zespół Badawczy nr 2 – Podsystem kierowania obroną narodową;
  • Zespół Badawczy nr 3 – Zdolności operacyjne Sił Zbrojnych RP;
  • Zespół Badawczy nr 4 – Pozamilitarne przygotowania obronne;
  • Zespół Badawczy nr 5 – Proces planowania obronnego.

  Przy SPO pracowali wojskowi oraz cywilni pracownicy o bogatym doświadczeniu oraz zróżnicowanej specjalizacji i wykształceniu, przedstawiciele innych ministerstw i służb specjalnych, eksperci ze świata akademickiego i trzeciego sektora oraz przedstawiciele państw sojuszniczych. W szczytowym momencie w prace przy SPO zaangażowanych było nawet 1700 oficerów i żołnierzy.

  Jak podczas prezentacji tłumaczył wiceminister Szatkowski, w pracach przy SPO położono „nacisk na obiektywizację oraz na kreatywność intelektualną w dochodzeniu do wyniku (strategiczne gry i symulacje wojenne, sondy delfickie, eksperci zewnętrzni). Zadaniem każdego Zespołu było dokonanie diagnozy oraz prognozy w swoim obszarze problemowym. Na ich podstawie sformułowano konkretne wnioski oraz rekomendacje. Zespół Badawczy nr 1 przygotował również scenariusze rozwoju sytuacji w otoczeniu bezpieczeństwa RP, które posłużyły m.in. jako podstawa do gier wojennych”. Zespół Badawczy nr 2 „potwierdził konieczność pilnej reformy najwyższych struktur wojskowych” i miał za zadanie m.in. wypracowanie zmian w systemie kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP. Natomiast Zespół Badawczy nr 3 zajmował się także stworzeniem optymalnego modelu Sił Zbrojnych RP.

  Autorzy SPO podkreślają zastosowanie nowych metod badawczych, w tym oparcie się na symulacyjnych grach wojennych i strategicznych oraz „TABLETOP EXERCISES”. Wykorzystano „Komputerowe Modelowanie Porównawcze 2032+” (KMP 2032+  opracowane przez ZP nr 3 SPO), gry wojenne poziomu operacyjnego i taktycznego, narzędzia optymalizujące opracowane przez Centrum Symulacji i Komputerowych Gier Wojennych (WAT), system dowódczo-sztabowy JTLS (ang. Joint Theater Level Simulation) oraz metodę delficką.

  Jak napisano w KORP „ostatecznie wybrany model jest rozwiązaniem optymalnym. Pozwoli on na umocnienie naszej roli w NATO i pełnienie roli zwornika działań Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschodniej flance”.

Środowisko bezpieczeństwa RP

  W ramach prac przy SPO wskazano najważniejsze trendy globalne które mają przełożenie na sytuację w naszym regionie. Wśród zagrożeń i wyzwań dla obronności Polski autorzy SPO uznali przede wszystkim agresywną politykę Federacji Rosyjskiej. Podkreślono, że kraj ten pozostaje głównym źródłem niestabilności w sąsiedztwie wschodniej flanki NATO. Ponadto, wskazano na niepewną perspektywę integracji euroatlantyckiej i wewnętrznych reform państwa ukraińskiego. Zdaniem autorów, choć sytuacja w Europie Wschodniej jest głównym źródłem zagrożeń dla obronności Polski, to należy także zwrócić uwagę na „poważne problemy związane z głębokim, wieloaspektowym kryzysem u południowych granic Sojuszu Północnoatlantyckiego”, czyli na wydarzenia na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej. Dostrzeżono zagrożenia technologiczne dla obronności RP, ekonomiczne i społeczne (wynikające z sytuacji gospodarczej Polski i poziomu życia polskiego społeczeństwa) oraz związane z bezpieczeństwem globalnym, w tym będące następstwem terroryzmu.

  W rozdziale KORP dotyczącym zagrożeń technologicznych wskazano m.in. na: wzrastającą efektywność systemów integrujących sensory i efektory, rozwój nowych środków zakłócających, coraz powszechniejsze wykorzystanie platform zdalnie sterowanych i autonomicznych oraz konieczność rozwoju technologii związanych z bronią wysokoenergetyczną, które mają uzyskać priorytet w prowadzonych pracach badawczo-rozwojowych. Zwrócono także uwagę, na wzrost znaczenia walki informacyjnej i w cyberprzestrzeni.

  Zdaniem autorów, na środowisko bezpieczeństwa RP będą miały także wpływ wyzwania związane z funkcjonowaniem Sojuszu Północnoatlantyckiego i członkostwem w Unii Europejskiej.

Model Sił Zbrojnych RP 2032

  Za najważniejszy rezultat SPO uznano opracowanie modelu przyszłych Sił Zbrojnych RP, wskazujący kierunki zmian, które powinny zostać wprowadzane w najbliższych piętnastu latach.

  Oceniając obecny stan Sił Zbrojnych RP zwrócono uwagę m.in. na:

  • „istnie potrzeby podjęcia pilnych kroków zmierzających do przebudowy struktury SZ RP;
  • postrzeganie rozwoju SZ głównie przez pryzmat ich modernizacji technicznej i celów doraźnych;
  • zaniedbania obszarów krytycznych dla bezpieczeństwa państwa (np. WRE);
  • potrzebę jakościowego i ilościowego skoku generacyjnego w zakresie uzbrojenia i SpW;
  • odbudowę zdolności wojsk wspierających i zabezpieczających;
  • brak adekwatnych analiz koszt/efekt;
  • maskowanie problemów”.

  Na wstępie analizy dotyczącej modelu Sił Zbrojnych RP przyjęto, że „NATO pozostaje najpotężniejszym sojuszem militarnym, zaś Polska dołoży wszelkich starań aby Sojusz pozostał gwarantem pokoju i dobrobytu w Europie”.

  Rekomendacje SPO wskazują, że kluczowe dla polskiej obronności pozostaną jednostki Wojsk Lądowych i Sił Powietrznych, natomiast zasadnicza rola MW RP powinna w pierwszej kolejności sprowadzać się do przygotowania obrony wybrzeża i uniemożliwienia przeciwnikowi panowania nad południowym Bałtykiem. Tworzone WOT uznano za istotny czynnik nasycenia i organizacji terenu walki. Podkreślono konieczność współdziałania z wojskami operacyjnymi w strefie działań bezpośrednich oraz zwiększenie potencjału OT w kontekście działań regularnych. W końcu rekomenduje się dalszy rozwój potencjału Wojsk Specjalnych z naciskiem na zdolności rozpoznawcze (dostarczanie informacji dla systemów rażenia dalekiego zasięgu) i odstraszające. Znacznie większą rolę niż w ostatnich latach mają odgrywać wojska inżynieryjne i inne oddziały wsparcia.

  Istotne zmiany powinny nastąpić także w zakresie struktury organizacyjnej Wojsk Lądowych. Autorzy SPO wskazują na konieczność utworzenie w SZ RP czwartej dywizji wojsk operacyjnych w perspektywie do 2032 roku. Z kuluarowych rozmów wynika jednak, że rozpoczęcie tego procesu planuje się dopiero od 2026 roku. Wraz z nową dywizja mają także powstać nowe brygady Wojsk Lądowych. Zmiany organizacyjne mają doprowadzić do "odtworzenie roli dywizji jako prawdziwie bojowych związków taktycznych, a nie jak obecnie tworów administracyjnych". Wśród przyjętych rekomendacji jest również utworzenie dowództwa poziomu korpuśnego w Krakowie. I w końcu konieczne będzie stopniowe zwiększanie realnego poziomu ukompletowania wojsk operacyjnych. Zakłada się bowiem, że Siły Zbrojne RP w ciągu 8 lat mają wzrosnąć do ponad 200 tysięcy żołnierzy (a docelowo do 250 tysięcy), w tym ok. 53 tysiące mają stanowić żołnierze WOT. Minister Macierewicz podkreślił, że nie przewiduje się istotnego, dalszego wzrostu liczby żołnierzy WOT.

  W wyniku przeprowadzenia SPO określono, że „celem przyszłych Sił Zbrojnych RP będzie przede wszystkim stworzenie warunków do mobilizacji i skutecznej kolektywnej operacji obronnej, a nie walka o przewagę czy projekcja siły”. Biorąc to pod uwagę, rekomendowany model Sił Zbrojnych RP 2032 zakłada konieczność realizacji następujących kierunków i działań: 

  • Nadanie priorytetu przygotowaniu SZ RP do udziału w samodzielnej i kolektywnej operacji obronnej.
  • Zintensyfikowanie ćwiczeń i gier wojennych mających na celu uzyskanie umiejętności współdziałania w operacji połączonej poszczególnych rodzajów sił zbrojnych, szczególnie wojsk operacyjnych z żołnierzami obrony terytorialnej, jako istotnego warunku efektywności SZ RP.
  • Skierowanie zdecydowanej większości inwestycji obronnych na potrzeby wojsk operacyjnych.
  • Stworzenie polskich zdolności antydostępowych. Podejście antydostępowe A2/AD (ang. Anti-Access/Area Denial) jako podstawa polskiej strategii obronnej.
  • Zwiększenie zdolności do rażenia (zadanie to zostało bardziej szczegółowo omówione w dalszej części artykułu).
  • Rozwój zdolności do rozpoznania (w tym pozyskanie zdolności satelitarnych). Utworzenie zintegrowanego systemu rozpoznania na wszystkich szczeblach (batalionów, brygad, dywizji i szczeblu strategicznym).
  • Uzyskanie zdolności do prowadzenia połączonego ognia i „targetingu”.
  • Rozwój nowoczesnych systemów dowodzenia i łączności odpornych na środki zakłócające.
  • Odbudowanie i rozwój zdolności wsparcia inżynieryjnego, w tym odbudowanie zdolności do inżynieryjnego zabezpieczenia przepraw.
  • Zwiększeni środków finansowych na rozwój technologii walki radioelektronicznej.
  • Budowa zdolności maskowania operacyjnego i taktycznego.
  • Utworzenie wojsk cybernetycznych, koordynujących zabezpieczenie i walkę w cyberprzestrzeni.
  • Przeprowadzenie reformy i unifikacji szkolenia rezerw osobowych, w tym wprowadzenie nowej formy krótkiego przeszkolenia wojskowego, które przy zaspokojeniu potrzeb, oparte będzie na ochotnikach.
  • Budowę nowego, efektywnego systemu zabezpieczenia logistycznego wojska.
  • Zintensyfikowanie planu ćwiczeń, zarówno w formule sojuszniczej jak i narodowej.
  • Zapewnienie Polsce roli zwornika i sojuszniczego hubu dla wschodniej flanki NATO.
  • Zapewnienie swobodnego manewru wojsk sojuszniczych, w tym szczególnie amerykańskich.
  • Zapewnienie Polsce kluczowej roli w integracji militarnej państw regionu (tworzenie wspólnych dowództw i formacji, rozwijanie dowództw w Szczecinie i Elblągu, kolejne dowództwo na poziomie korpusu).
  • Zapewnienie dodatkowych środków finansowych na obronność. Do 2030 roku wydatki na obronność powinny osiągnąć poziom 2,5% PKB, co należy traktować jako niezbędne minimum.

SPO Wydatki

Wpływ wysokości wydatków na obronność na efektywność bojową. Grafika KORP/MON 

  Jednym z najistotniejszych celów stojących przed Siłami Zbrojnymi RP  jest zwiększenie zdolności do rażenia. Osiągnięcie tego celu planuje się osiągnąć poprzez:

  • Zwiększenie możliwości rażenia w sposób kosztowo efektywny z naciskiem na działania w środowisku walki o wysokiej intensywności oraz uniemożliwienie kontroli jednostronnej eskalacji przez przeciwnika.
  • Uzupełnienie poziomu środków bojowych, intensyfikacja szkolenia z naciskiem na połączoność i rozwijanie kreatywności inicjatywy dowódców na wszystkich szczeblach.
  • Zwielokrotniony potencjał dalekosiężnej artylerii lufowej i rakietowej (w tym realizacja programów artyleryjskich takich jak Krab i Homar).
  • Pozyskanie nowych śmigłowców szturmowych (program Kruk) w ilości kilkukrotnie wyższej niż planowano dotychczas. Wzrost ten ma być „skokowy” (nieformalnie mowa nawet o osiągnięciu poziomu ilościowego zbliżonego do maksymalnego jaki jest dopuszczony dla Polski w traktacie o konwencjonalnych siłach zbrojnych w Europie (CFE) tj. 130 sztuk). Przewiduje się, że ich nabycie będzie możliwe w latach 2020-2030. Natomiast zakup śmigłowców wielozadaniowych będzie posiadał niższy priorytet. Przewiduje się jednak utrzymanie obecnego ilościowego poziomu floty śmigłowców wielozadaniowych, które mają być sukcesywnie wymieniane na nowszą generację. Nie planuje się także rezygnacji z nabycia 8 śmigłowców dla Wojsk Specjalnych i 4-8 śmigłowców dla Marynarki Wojennej RP, w ramach obecnie prowadzonych postępowań.
  • Stworzenie wielowarstwowej, kosztowo efektywnej obrony powietrznej z naciskiem na autonomiczność i zdolności do przetrwania na polu walki (do 2032 roku planowane jest wprowadzenie nowych zestawów rakietowych obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej w ramach programów kr. Wisła i Narew).
  • Zmodernizowanie i zwiększenie potencjału ilościowego lotnictwa wielozadaniowego (w tym pozyskanie minimum dwóch eskadr wielozadaniowych samolotów bojowych piątej generacji w ramach programu pod kryptonimem Harpia). Nie wyklucza się także dodatkowo dokupienia samolotów wielozadaniowych generacji 4+.
  • Zwielokrotnienie potencjału przeciwpancernego formacji lądowych (opracowanie i pozyskanie nowych czołgów oraz zwiększone zakupy przeciwpancernych pocisków kierowanych).
  • Kontynuowanie wprowadzanie nowych pojazdów opancerzonych, które będą cechowały się większą odpornością na broń przeciwnika (z nieoficjalnych informacji wynika, że KTO Rosomak mają otrzymać dodatkowe, modułowe opancerzenie, a także opracowywane nowe bojowe wozy piechoty kr. Borsuk zostaną lepiej opancerzone, kosztem utraty zdolności do pływania).
  • Modernizację wybranego posiadanego sprzętu wojskowego (haubice 2S1 Goździk, wyrzutnie WR-40 Langusta, armatohaubice Dana, czołgi T-72 oraz PT-91). W przypadku czołgów ma to być "płytka i kosztowo efektywna" modernizacja.
  • Dokupienie pewnej liczby dodatkowych czołgów, ale takiej, która nie podważy zasadności realizacji projektu czołgu nowej generacji.
  • Stworzenie zintegrowanego systemu antydostępowego na Bałtyku opartego na nowych okrętach podwodnych, wzmocnionych Nadbrzeżnych Dywizjonach Rakietowych, nowoczesnym technikom walki minowej i lotnictwie. W ramach tego kierunku przewiduje się pozyskanie co najmniej czterech okrętów podwodnych nowego typu (OPNT) wyposażonych m.in. w rakiety manewrujące (do tej pory w Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP na lata 2017-2022 (PMT) przewidywano zakup 3 takich jednostek) oraz budowę kolejnych niszczycieli min typu Kormoran II. Nowe okręty podwodne mają stanowić „główny oręż” MW RP. Systemy „projekcji siły na morzu” i „budowy przewagi na morzu” mają również zostać zbudowane, ale dopiero w dalszej perspektywie czasowej, kiedy powstanie już system antydostępowy. W związku z tym w najbliższym czasie nie przewiduj się budowy dużych, bojowych okrętów nawodnych, co oznacza odsunięcie w czasie programu budowy okrętów obrony wybrzeża kr. Miecznik oraz okrętów patrolowych z funkcją zwalczania min kr. Czapla, a w rezultacie nie można także wykluczyć całkowitej rezygnacji z tych programów.

AH-64. US Army

Jedną z najistotniejszych rekomendacji SPO jest wskazanie konieczności pozyskania śmigłowców uderzeniowych w liczbie kilkukrotnie wyższej niż dotychczas planowano. Fot. US Army

  W SPO określono także rekomendacje dotyczące priorytetów realizacji prac badawczo-rozwojowych. Zaliczono do nich:

  • energię skierowaną (tj. działa elektromagnetyczne, systemy laserowe, mikrofalowa broń obezwładniająca itp.);
  • opracowanie, o ile będzie to możliwe we współpracy z partnerami europejskimi czołgu nowej generacji (jednocześnie przyjęto rekomendację o rezygnacji z opracowania wozów wsparcia bezpośredniego kr. Gepard oraz niszczycieli czołgów kr. Barakuda);
  • rakietowe i artyleryjskie precyzyjne środki bojowe o dalekim zasięgu (docelowo także o autonomicznych zdolnościach naprowadzenia na cel);
  • bezpilotowe platformy powietrzne, morskie i lądowe służące głównie jako środek rozpoznawczy;
  • nowoczesne sensory (radary) i optoelektronikę;
  • łączność i systemy wsparcia dowodzenia.


System kierowania i dowodzenia

  W rezultacie przeprowadzenia SPO uznano, że „zmiany w systemie kierowania i dowodzenia są jedną z palących potrzeb Sił Zbrojnych RP, zaś efekty ich wdrożenia powinny uwidocznić się już od 2018 roku”.

  Przeprowadzona w tym zakresie diagnoza, wskazała m.in. na:

  • „nieuporządkowanie i niespójność systemu prawnego (przeplatające się pojęcia bezpieczeństwa i obronności);
  • brak jednolitości systemu kierowania obroną państwa oraz jego nieprecyzyjność w miarę narastania konfliktu polityczno-militarnego;
  • niesprecyzowaną rolę Szefa Sztabu Generalnego WP;
  • triumwirat dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP;
  • niewłaściwe umiejscowienie Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych”.

  Proponowana reforma systemu kierowania ma sprawić, że osoby odpowiadające za dowodzenie Siłami Zbrojnymi RP w czasie wojny będą miały wpływ na ich rozwój w czasie pokoju. Nowy system ma umożliwić także łatwą transformację z czasu pokoju do czasu wojny. W zreformowanym systemie rolę „pierwszego żołnierza” ma pełnić Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i podlegające mu nowe dowództwa poszczególnych pięciu rodzajów sił zbrojnych. W kompetencjach Szefa SGWP mają znaleźć się m.in. dowodzenie siłami zbrojnymi w kraju i zagranicą, a także planowanie ich strategicznego użycia.

  Rozformowane zostaną Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych i Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Zadania pierwszego przejmą wspomniane dowództwa rodzajów sił zbrojnych, zaś drugiego, nowoutworzony Inspektorat Szkolenia i Dowodzenia, który będzie również koordynował kwestie szkoleniowe. Z "uwagi na doniosłe znaczenie kwestii logistycznych", Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych zostanie przeniesiony na poziom strategiczno-operacyjny.

System dowodzenia SZ RP. Grafika MON.

Schemat nowego systemu dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP. Grafika KORP/MON

Pozamilitarne przygotowania obronne

  Ponieważ skuteczna obrona wymaga współdziałania wojska z innymi elementami państwa, w ramach SPO przeprowadzono także analizę pozamilitarnych przygotowań obronnych. Określono, że w zakresie stanu obecnego występuje niespójność podstaw prawnych, brakuje kompetentnych kadr i komórek organizacyjnych mających kompleksowo zajmować się pozamilitarnymi przygotowaniami obronnymi, a także że wydatki budżetowe na Program Mobilizacji Gospodarki (PMG) są zbyt niskie oraz PMG jest nieprzystosowany do aktualnego środowiska społeczno-gospodarczego i dynamiki współczesnych konfliktów.

  W rezultacie, rekomendowane główne kierunki zmian powinny dotyczyć:

  • kodyfikacji prawa obronnego;
  • odbudowy systemu pozamilitarnych przygotowań obronnych w instytucjach państwowych;
  • stworzenia nowego systemu zachęt dla przedsiębiorców, kwalifikujących się do uczestnictwa w PMG.

  W ramach pozamilitarnych przygotowań obronnych dokonano także oceny polityki zbrojeniowej. W zakresie stanu obecnego stwierdzono m.in.: brak spójnej długofalowej wizji przemysłu zbrojeniowego, brak podejścia biznesowego w podmiotach państwowych sektora obronnego, brak nowych, zaawansowanych technologicznie wyrobów dostarczanych na atrakcyjnych warunkach (pod względem ceny, terminów dostaw, sposobu finansowania czy usług posprzedażowych), a także brak rozwiązań systemowych w obszarze opracowywania długoterminowych wymagań w zakresie pozyskiwania i eksploatacji sprzętu wojskowego.

  W wyniku przeprowadzonej analizy rekomendowano:

  • „uproszczenie systemu pozyskiwania i eksploatacji sprzętu wojskowego i zoptymalizowanie procedury jego zakupu;
  • skrócenie fazy analityczno-koncepcyjnej i ograniczenie liczby podmiotów zaangażowanych w ten proces;
  • optymalizację realizacji badań naukowych i prac rozwojowych;
  • usprawnienie zarządzania eksploatacją sprzętu, poprzez analizowanie całego cyklu jego użycia”.

  Wyżej wymienione kwestii, mają zostać bardziej szczegółowo przedstawione w opracowywanej przez MON „Narodowej Polityce Zbrojeniowej”.

Planowanie obronne

  Ostatnia kwestia którą analizowano w ramach SPO dotyczyła planowania obronnego. Wybrane wnioski z diagnozy wskazują na:

  • „brak instytucji w resorcie ON będącej koordynatorem procesu planowania obronnego (realizującej to zadanie w imieniu szefa MON);
  • ogromną liczbę przepisów rozproszonych w wielu aktach prawnych;
  • niespójność przepisów, procedur i terminologii odnoszących się do reagowania kryzysowego i reagowania obronnego;
  • ograniczone możliwości adekwatnej, elastycznej reakcji systemu obronnego państwa na dynamicznie dokonujące się zmiany w środowisku bezpieczeństwa”.

  W celu poprawy tego stanu autorzy SPO rekomendują przeprowadzenie reformy Pionu Polityki Obronnej MON, w tym m.in. zbudowanie zdolności analitycznych w zakresie oceny środowiska bezpieczeństwa, planowania rozwoju Sił Zbrojnych RP i oceny ogólnego poziomu obronności państwa, a także opracowanie dedykowanych narzędzi informatycznych. Ponadto, SPO ma być procesem cyklicznym, prowadzonym według stałej metodologii, wspomaganym przez odpowiednie narzędzia analityczne. Wdrażanie rekomendacji SPO oraz ocena ich skutków będą prowadzone w sposób ciągły, tak aby postawione przez resort obrony cele były systematycznie rozliczane”.

Typ 212_U33-Bundeswehr
Filar Marynarki Wojennej RP w następnej dekadzie mają stanowić nowe okręty podwodne wyposażone w pociski manewrujące dalekiego zasięgu. W SPO przewidziano budowę co najmniej czterech jednostek. Fot. Bundeswehra. 

Podsumowanie

  Pełna ocena prac wykonanych w ramach SPO nie jest możliwa, bowiem opracowany raport będący ich wynikiem jest dokumentem niejawnym. Mimo to, na podstawie informacji zapisanych w jawnym dokumencie KORP oraz zaprezentowanych przez Ministra ON Antoniego Macierewicza i podsekretarza stanu w MON Tomasza Szatkowskiego można wyciągnąć pewne wnioski.

  Rezultatem przeprowadzenia SPO jest opracowanie strategicznej wizji pokazującej jak powinny wyglądać Siły Zbrojne RP w 2032 roku, aby były zdolne do prowadzenie skutecznej operacji obronnej terytorium RP. Raport z SPO jest dokumentem planistycznym. Aby wskazane w nim kierunki rozwoju SZ RP mogły zostać rozpoczęte, muszą zostać jeszcze uwzględnione w innych dokumentach wykonawczych.

  Z punktu widzenia modelu Sił Zbrojnych RP 2032 najistotniejszy będzie „Program rozwoju Sił Zbrojnych RP w latach 2017-2026” i będący jego pochodną „Plan Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP w latach 2017-2026” (PMT 2017-26). Wiceminister Szatkowski deklaruje, że prace nad tymi dokumentami rozpoczną się w tym roku i to właśnie rezultaty SPO będą stanowiły dla nich podstawę. Dlatego już dziś można przewidzieć, że w wyniku wprowadzenia PMT 2017-26 kierunki modernizacji technicznej SZ RP ulegną dość istotnym zmianom. Może to być o tyle niepokojące, że do tej pory nie udało się osiągnąć większości celów PMT na lata 2013-2022.

  Należy zwrócić uwagę na stosunkowo długi okres planistyczny SPO. Przez 15 lat bardzo wiele może się zdarzyć. Przede wszystkim, w tym okresie co najmniej czterokrotnie odbędą się wybory parlamentarne i jest bardzo prawdopodobne, że w tym czasie dojdzie do zmiany opcji rządzącej, która może mieć inną wizję rozwoju Sił Zbrojnych RP. Szanse na realizację planów będących rezultatem SPO bez uzyskania konsensusu głównych sił politycznych będą niestety niewielkie, niezależnie od tego, jak są one dobre.

  Druga ważna kwestia, wynikająca z 15-letniego okresu planistycznego SPO to koszty rekomendowanych działań. Choć wiceminister Szatkowski zapewniał, że zostały one dokładnie policzone i są realne, to już samo oszacowanie w wiarygodny sposób wielkości budżetu przeznaczanego na obronność w tak długim okresie czasu wydaje się zadaniem trudnym, o ile w ogóle możliwym. Przyjęto choćby założenie, że wydatki na obronność będą systematycznie rosły do poziomu 2,5% PKB w 2030 roku, ale o tym czy będzie to możliwe zadecydują dopiero kolejne rządy i sytuacja gospodarcza Polski. Jednocześnie realizacja opisanych w artykule zadań związanych z modernizacją techniczną armii (systemy obrony powietrznej Wisła i Narew, nowe wielozadaniowe samoloty bojowe, okręty podwodne, śmigłowce szturmowe, systemy artyleryjskie, czołgi i bojowe wozy piechoty) w połączeniu z planowanym wzrostem jej liczebności będzie wymagała bardzo wysokich nakładów finansowych.

  Resort obrony niestety nie przedstawił publicznie żadnych analiz dotyczących kosztów realizacji wniosków z SPO, ani też wieloletniej prognozy budżetu MON, która pokazywałaby wysokość środków, które będzie można przeznaczyć na ten cel.

  Nie ujawniono również prawie żadnych informacji dotyczących planowanego harmonogramu wdrażania wskazanych rekomendacji, ani też które z wniosków z SPO będą traktowane priorytetowo. W rezultacie trudno dziś prognozować, które z wymienionych w artykule zadań dotyczących modernizacji technicznej zostaną uwzględnione w PMT 2017-26, a które dopiero w kolejnej wersji Palnu na lata 2021-2030.

  Docenić należy metodologię przeprowadzenia SPO. O ile faktycznie prace prowadzono w sposób zaprezentowany przez wiceministra Szatkowskiego, to jest to innowacyjne i naszym zdaniem właściwe podejście do planowania strategicznego. Szczególnie docenić należy podejście koszt-efekt oraz weryfikację założeń w oparciu o gry wojenne i symulacje.

  Odnosząc się do wskazanych słabości obecnych SZ RP i zaproponowanych w SPO kierunków rozwoju polskiej armii należy uznać je w większości za właściwe (z nielicznymi uwagami, o których piszemy poniżej). Realizacja wskazanych w SPO rekomendacji w wysokim stopniu podniesie potencjał obronny RP. 

  Przechodząc do szczegółów, nasze największe kontrowersje wzbudza „czasowe” ograniczenie roli Marynarki Wojennej RP do obrony wybrzeża i blokowania południowego Bałtyku. Rezygnacja z pozyskania dużych okrętów nawodnych w tak długim okresie czasu musi doprowadzić do utraty istotnej części potencjału bojowego MW RP, którego odtworzenie będzie wymagało wielu lat. Trudno sobie wyobrazić, aby MW RP przez kolejne 15 lat miała skutecznie realizować stawiane przed nią zadania bez zakupu nowych nawodnych okrętów bojowych. W tym miejscu warto przypomnieć jeden z głównych wniosków z Koncepcji rozwoju Marynarki Wojennej z 2012 roku. Możemy w niej przeczytać m.in., że "potencjał bojowy Marynarki Wojennej bez wprowadzania nowych jednostek będzie stopniowo spadał, pogarszając się gwałtownie w latach 2016-2022 z powodu utraty praktycznie wszystkich okrętów uderzeniowych. Bez wprowadzania nowego sprzętu i uzbrojenia wartość bojowa Marynarki Wojennej ulegnie praktycznie degradacji po 2030 roku". Zakup spośród jednostek bojowych tylko okrętów podwodnych i niszczycieli min, nie pozwoli na realizację przez MW RP pełnego spektrum zadań przed nią stawianych. Przykładowo, bez okrętów nawodnych klasy korweta lub fregata wielozadaniowa nie będzie praktycznie możliwości zapewnienia obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej na morzu, ochrony i utrzymania morskich linii komunikacyjnych oraz mocno ograniczone zostaną także zdolności w zakresie zwalczania okrętów podwodnych. Skutki tej decyzji wymagają odrębnej analizy. Jednak już dziś warto podkreślić, że przyjęte podejście jest ewidentnie sprzeczne, z wnioskami i rekomendacjami przedstawionymi w opracowanej z inicjatywy Prezydenta RP – zwierzchnika Sił Zbrojnych, Strategicznej Koncepcji Bezpieczeństwa Morskiego, zaprezentowanej publicznie 10 lutego tego roku. Rezygnacja z pozyskania nowych bojowych okrętów nawodnych spowoduje, że decyzja Ministra ON Antoniego Macierewicza z 2016 roku określająca, że jednym z pięciu najważniejszych priorytetów modernizacji technicznej SZ RP będzie modernizacja MW RP okaże się fikcją. Choć w jednym z ostatnich wywiadów, sekretarz stanu w MON Bartosz Kownacki próbował łagodzić sytuację informując, że resort obrony nie planuje zrezygnować z pozyskania okrętów obrony wybrzeża Miecznik, tylko ich zakup może zostać bardziej rozciągnięty w czasie, a szybsze rozpoczęcie realizacji tego programu uzależnione będzie od uzyskania dodatkowych środków finansowych, to nie zmienia to naszej krytycznej oceny tej rekomendacji SPO.

  Kontrowersje może budzić także decyzja dotycząca rezygnacji z realizacji projektów opracowania wozów wsparcia bezpośredniego kr. Gepard i niszczycieli czołgów kr. Barakuda oraz zaplanowanie nabycia w ich miejsce czołgów nowej generacji. O ile sama koncepcja wydaje się słuszna, bowiem wozom klasy Gepard i Barakuda trudno byłoby nawiązać równorzędną walkę z czołgami T-14 Armata, które wprowadzane są na stan sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej (a być może nawet z tymi obecnie eksploatowanymi), to wątpliwości może budzić czas niezbędny do pozyskania nowych czołgów. Ich opracowanie i wdrożenie do produkcji seryjnej (biorąc nawet pod uwagę udział we wspólnym projekcie europejskim) będzie wymagało co najmniej kilkunastu lat prac projektowych i wdrożeniowych. Przez ten czas główny potencjał pancerny Wojsk Lądowych będą stanowiły „płytko” zmodernizowane czołgi PT-91 i T-72 i stosunkowo niewielka liczba czołgów Leopard 2PL. Wydaje się to dość ryzykowne.

  O ile zamiary dotyczące priorytetowego pozyskania śmigłowców uderzeniowych w znaczącej liczbie należy zdecydowanie pochwalić, to planowane ograniczenie zakupów nowych śmigłowców wielozadaniowych (a w praktyce mowa tu o śmigłowcach transportowych i CSAR) wydaje się błędem. Posiadanie bowiem zdolności do szybkiego przerzutu wojsk drogą powietrzną może mieć kluczowe znaczenie w przypadku wystąpienia konfliktu hybrydowego, zagrożeń terrorystycznych lub konieczności szybkiego wzmocnienia zagrożonego odcinka frontu. Jeśli jednak nowe śmigłowce wielozadaniowe - jak deklarował wiceminister Szatkowski - będą pozyskiwane systematycznie w miarę kończenia się resursów tych aktualnie eksploatowanych (przy zachowaniu obecnego poziomu ilościowego), to sytuacja nie będzie krytyczna, a jedynie koszty zakupu niewielkich serii i eksploatacji wielu typów śmigłowców mogą okazać się wysokie.

  Pewne obawy można mieć także do zaproponowanego nowego modelu systemu dowodzenia i kierowania SZ RP zwłaszcza, jak zmiany te wpłynął na zdolność do prowadzenia operacji połączonych oraz czy zasadne jest połączenie funkcji szefa Sztabu Generalnego WP i dowódcy Sił Zbrojnych RP. Jednak dokonanie wiarygodnej oceny będzie możliwe dopiero po pojawieniu się projektów stosownych aktów prawnych, określajacych szczegóły proponowanego modelu.

  Na zakończenie kilka słów o samym sposobie prezentacji rezultatów SPO. Opublikowany dokument KORP zawiera w większości wyłącznie informacje ogólne. Dużo bardziej szczegółowa okazała się prezentacja przedstawiona przez wiceministra Szatkowskiego oraz informacje udzielone podczas zorganizowanej konferencji prasowej. Trochę szkoda, że skoro są one jawne, nie znalazły się także w dokumencie KORP. 

  Pełną treść „Koncepcji Obronnej RP” można pobrać TUTAJ.

Tomasz Dmitruk




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Włoski samolot myśliwski CR.32

Włoski samolot myśliwski CR.32

Jednym z najsłynniejszych włoskich samolotów okresu międzywojennego, a zarazem jednym z ostatnich ogniw linii rozwojowej dwupłatowych myśliwców inż...

więcej polecanych artykułów