Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2012-01-17 15:03:00

Bojowy wóz rozpoznawczy Svatawa (BWR-1S/BPzV/BPsV)

     Gdy w armiach potencjalnego przeciwnika - NATO, w latach 80-tych XX wieku rozpoznanie ogólnowojskowe realizowano poprzez kołowe czy to gąsienicowe platformy silnie wyposażone w elektronikę, w Czechosłowackiej Armii Ludowej podobne zadania wykonywały przestarzałe samochody pancerne OT-65/OT-65A (modyfikacja węgierskiego FUG-a). Pojazd ten, pozbawiony był jakiegokolwiek wyposażenia specjalistycznego, a jego uzbrojenie ograniczało się do instalowanego w obrotowej wieżyczce karabinu maszynowego vz.59T kalibru 7,62 mm i zamontowanego na zewnątrz działa bezodrzutowego kalibru 82 mm. Wyposażona w podobny anachronizm ówcześnie została prawie każda armia Układu Warszawskiego, wszak podstawą ich pododdziałów rozpoznawczych były głównie wozy rodziny BRDM-2. W tym czasie w Armii Radzieckiej służył nowoczesny pojazd rozpoznawczy - BRM-1/BRM-1K, oparty konstrukcyjnie o gąsienicową legendę, bojowy wóz piechoty BMP-1. Jednak zgodnie z panującą w ówczesnym czasie zasadą, to co mogło być w siłach zbrojnych Kraju Rad, do jej sojuszników mogło dotrzeć z pewnym opóźnieniem.

   Wozy BRM-1/BRM-1K przewidywano do wprowadzenia w "zaprzyjaźnionych" siłach z UW w latach 1985-90. Tylko rok wcześniej, za problem wzięli się nasi południowi sąsiedzi, rozpoczynając w 1984 roku zainicjowane przez Sztab Generalny tego kraju prace nad własnym odpowiednikiem BRM-1K. Prace realizowano pod kryptonimem "Svatava" w VU-010 Doksy (instytut naukowo-badawczy) i zakładach Konstrukta z Trenczyna. Podobnie jak w przypadku radzieckiego pojazdu, tutaj także jako bazę wybrano BMP-1, produkowany na miejscu od 1971 roku w zakładach w Detva. Dwa lata po rozpoczęciu programu pojawił się pierwszy prototyp (lipiec 1985 roku), który w 1987 roku przeszedł wszelkie, niezbędne próby wojskowe i od 1988 roku, już jako Bojowe Pruzkumne Vozidlo (BPzV) wszedł na uzbrojenie Czechosłowackiej Armii Ludowej.

Widok ogólny na BPzV w barwach naszego południowego sąsiada.

     BPzV posiada typowy dla BMP-1 podział konstrukcyjny dzielący pojazd na przedział napędowy, kierowania, bojowy oraz tylny. Kadłub tworzy skrzynię powstałą z zespawania pancernych blach grubości od 6 do 26 mm. Przód tworzą dwie pochylone pod ostrym kątem płyty pancerne, z zapewniającą nieskrępowany dostęp do przedziału napędowego wykonaną z aluminium odchylaną pokrywę z charakterystycznym żebrowaniem. Boki wykonano także z blach spawanych z tym że po każdej stronie kadłuba umieszczono w nich po jednym otworze strzelniczym. Tył kadłuba tworzą podwójne otwierane na boki drzwi (lewe z otworem strzelniczym), będące jednocześnie zbiornikami paliwa. Cały kadłub jest usztywniony za pomocą poprzecznych belek wraz z podporami. Przednie opancerzenie pojazdu zapewnia ochronę przed pełnokalibrowymi pociskami przeciwpancernymi kalibru do 25 mm, pozostałe części kadłuba przed ostrzałem pociskami broni strzeleckiej i odłamkami artyleryjskimi. W porównaniu do BMP-1 powiększono osłony gąsienic nadając im bardziej kanciasty kształt (wzorowano się na tych z BMP-2). Zastosowano stożkową wieżę spawaną także z płyt pancernych. W stropie jednoosobowej wieży znajduje się tylko jeden właz (dla działonowego). Sześcioosobowa załoga zajmuje następujące stanowiska: kierowca w lewej, przedniej części kadłuba, tuż za nim dowódca pojazdu, wieża to stanowisko pracy tylko działonowego, przedział tylny to miejsca zwiadowcy-operatora urządzeń nawigacyjnych, zwiadowcy-operatora stacji radiolokacyjnej (obaj jeden za drugim z lewej strony kadłuba) oraz zwiadowcy-operatora urządzeń łączności (z prawej strony kadłuba). 

  Uzbrojenie BPzV stanowi armata 2A28 (z 76 pociskami, w tym 40 w wieży) kalibru 73 mm wraz ze sprzężonym z nią karabinem PKT (z 3500 pociskami) kalibru 7,62 mm. Armata jest niestabilizowana i wyposażona w typowy dla BMP-1 automat ładowania zapewniający prowadzenie ognia z szybkostrzelnością 8-10 strzałów na minutę. Na lufie armaty znajduje się jednoprowadnicowa wyrzutnia 9S415 dla przeciwpancernych pocisków kierowanych I generacji, 9M14M Malutka, odpalanych i sterowanych przez działonowego dzięki aparaturze 9S428. Przewożony przez BPzV zapas amunicji kierowanej to 7 pocisków przeciwpancernych. Z tyłu wieży umieszczono jeden, sześciolufowy blok granatów dymnych systemu 902W Tucza kalibru 81 mm o zasięgu 200-350 metrów. W pojeździe przewożonych jest sześć kolejnych granatów.

Svatawa posiada typowe uzbrojenie BWP-1, armatę 73 mm oraz ppk 9M14M Malutka. Na zdjęciu widoczny także blok z reflektorem podczerwieni i dalmierzem.

  Siedzący z przodu pojazdu kierowca dysponuje czterema umieszczonymi dookoła włazu peryskopami TNPO-170A. Podczas działań nocnych kierowca ma w miejsce środkowego peryskopu montowany aktywny peryskop-noktowizor TWNE-1PA (lub TWNO-2) o polu widzenia 35 stopni i zasięgu 60-100 metrów. Zajmujący za nim miejsce dowódca pojazdu rozpoznawczego dysponuje dzienno-nocnym przyrządem obserwacyjnym TKN-3B. By móc wykorzystać jego nocne właściwości musi w tym czasie współpracować z zamontowanym w stalowej ramie (rama znajduje się przed włazem dowódcy) reflektorem podczerwieni OU-3GA2. Prócz reflektora, w tej samej konstrukcji umieszczono czechosłowacki dalmierz laserowy o zasięgu pomiaru 5500 metrów (dokładność +/- 10 metrów) i możliwości wskazania azymutu celu. Dalmierz, reflektor OU-3G i przyrząd TKN-3B współpracują ze sobą. Zawsze ich osie obserwacji są równoległe do siebie. Działonowy dysponuje celownikiem dzienno-nocnym 1PN22M2. Celownik ten przy świetle dziennym zapewnia 15 stopniowe pole widzenia z powiększeniem x6, przy użyciu noktowizora powiększenie wynosi x6,7 przy polu widzenia ograniczonym do 6 stopni i zasięgu widzenia 400 metrów. Prócz celownika, do obserwacji terenu, właz wieżowy obłożono czterema peryskopami TNPO-170A (dwa pomiędzy celownikiem i pozostałe dwa po bokach włazu). W odróżnieniu od pojazdu radzieckiego, identyczna, przenośna stacja PSNR-5K mocowana jest tylko do specjalnego uchwytu z prawej strony wieży miast specjalnego, zabezpieczającego pojemnika. Stacja obserwacji pola walki PSNR-5K (1RL-133-1) wyposażona jest w paraboliczną antenę, a jej przeznaczenie to wykrywanie, rozpoznawanie i śledzenie ruchomych pojedynczych lub grupowych celów naziemnych, określa także ich współrzędne biegunowe. Umożliwia obserwację ruchomych celów poruszających się z prędkością od 2 do 110 km/h z odległości do 15 km, grup żołnierzy na odległościach do 6km, w sprzyjających warunkach pojedynczych osób nawet z 4 km. Błąd w pomiarze współrzędnych wynosi do 0-10 tysięcznych w kierunku i do 25-50 metrów w odległości. Z lewej strony wieży znajduje się uchwyt pod nocny, pasywny, noktowizyjny przyrząd obserwacyjny NNP-21 zezwalający na blisko 1000-metrową obserwację otoczenia oraz pomiar współrzędnych kątowych, azymutu i odległości. Korzystanie z NNP-21 jest nieco kłopotliwe, może odbywać się tylko podczas postoju a to ze względu na bezpieczeństwo operatora... klęczącego na stropie przedziału desantowego. Antena stacji PSNR-5K wraz z blokiem nadawczo-odbiorczym oraz przyrząd NPP-21 mogą być wynoszone i pracować w pewnej odległości od pojazdu (około 25 metrów).

Od lewej: przyrząd NNP-21, wyrzutnia granatów Tucza, stacja PSNR-5K.

  W pojeździe przewożone jest także radiotechniczne urządzenie rozpoznania środków radiolokacyjnych ERRS-1 umożliwiające prowadzenie rozpoznania stacji radiolokacyjnych na odległościach do 60 km i błędem w określeniu kierunku do nich do 15 stopni. Ewentualnie zamiast ERRS-1 pojazdy wyposażano w ich czeskie odpowiedniki, tj. MRP-4/-4M. On również umożliwia rozpoznanie stacji radiolokacyjnych z odległości kilkudziesięciu kilometrów i błędem w określeniu kierunku do nich do 15 stopni, ale również z określeniem częstotliwości pracy wykrytego sprzętu (od 1 do 18GHz), liczbą obrotów na minutę, mocą w impulsie czy szerokością wiązki. Każdy z siedzących w tylnym przedziale zwiadowców do swojej dyspozycji ma po dwa umieszczone na stropie peryskopy TNPO-170A, kolejne dwa identyczne znajdują się w tylnych drzwiach.

  Pojazd otrzymał rozbudowane narzędzia nawigacyjne, na stanowisku ich operatora spotkać można aparaturę TNA-3 systemu Kwadrat-1 przeznaczona do automatycznego wypracowywania bieżących współrzędnych prostokątnych płaskich BPzV znajdującego się w ruchu oraz azymutu topograficznego kierunku do końcowego punktu obranej drogi marszu, a także określenia azymutu topograficznego do celu i obliczania jego współrzędnych. Średni błąd długości drogi marszu wynosi 1,3%, a błąd średni azymutu topograficznego kierunku do końcowego punktu drogi 0-40 tysięcznych. Operator radiolokatora przy swoim stanowisku dysponuje obrotowym blokiem wskaźnikowo-regulacyjnym (P0-2) radiolokatora PSNR-5K. Zwiadowca-łącznościowiec do dyspozycji ma rozbudowane środki łączności, to głównie radiostacja krótkofalowa R-130MT (lub R-134) i radiostacja R-123M (lub R-173). Radiostacja R-130MT pracuje na częstotliwości 1,5-10,99 MHz. Jej zasięg przy zastosowaniu anteny prętowej długości 4 metrów oscyluje w granicach 50 kilometrów, przy zastosowaniu przewożonej przez pojazd 11-metrowej anteny teleskopowej zasięg ten może wynosić nawet 350 kilometrów. Natomiast R-123M działa na częstotliwości 20-51,5 MHz i zasięgu od 20 (maszt 4 m) do 40 km (maszt teleskopowy). Ze sprzętem współpracuje urządzenie utajniania danych R-012T. Oprócz wyżej wymienionych, do środków łączności zaliczyć należy: telefon polowy, radiostację przenośną UKF R-148 (lub czeska RF-10) oraz telefon wewnętrzny R-124. Wyposażenie BPzV wzbogaca wykrywacz min W4P, przyrząd rozpoznania skażeń chemicznych CHP-71 (lub CH-90) czy przyrząd rozpoznania skażeń promieniotwórczych IT-65A (lub dozymetryczny DP-86).

Stanowisko operatora środków łączności, u góry R-123, poniżej radiostacja R-130.

  Znajdujący się z przodu pojazdu układ napędowy stanowi 6-cylindrowy, czterosuwowy, wysokoprężny, chłodzony cieczą silnik UTD-20 o zapłonie samoczynnym. Zbudowany w układzie V silnik posiada moc maksymalną 300 KM przy 2600 obr./min i pojemność skokową 15,8 litra sześciennego. Zastosowano mechaniczną, przekładniową skrzynię biegów o pięciu biegach do przodu i jednym do tyłu. Pojemność paliwa (oleju napędowego) wynosi łącznie 645 litrów. BPzV posiada niezależne zawieszenie oparte na 12 kołach nośnych połączonych za pomocą wahaczy z wałkami skrętnymi. Przy pierwszym, drugim i szóstym kole nośnym zamontowano hydrauliczne amortyzatory teleskopowe. Z przodu spawane koła napędowe z tyłu koła napinające. Każda, szeroka na 30 cm drobnoogniwowa gąsienica podtrzymywana jest przez trzy rolki biegu górnego. 

  Wyprodukowano (w latach 1988-1990) 200 sztuk BPzV. Po rozpadzie na dwa odrębne podmioty: Czechy i Słowację, wozy również rozdysponowano (BPsV po słowacku). Łącznie, na początku XXI wieku w Czechach w służbie pozostawało prawdopodobnie ich 129 sztuk. Od 2003 roku jedynym użytkownikiem wozu w Czechach był 102. batalion rozpoznawczy, ostatnie 12 sztuk zastąpiono w nim BMP-2 w grudniu 2009 roku. Jeszcze niedawno, informacje dotyczące słowackich sił zbrojnych mówiły o używanych 71 BpsV. Na pewno  posiada je 22. batalion zmechanizowany (Michalovce) 2. Brygady Zmechanizowanej.

Stanowisko operatora radiolokatora, w głębi miejsce pracy nawigatora.

   Trzeba choć słowem wspomnieć o opracowywanym jego następcy wykorzystującym podwozie BMP-2 (również produkowany w CSRS). Program o kryptonimie "Wyszehrad" już na etapie badań prototypu przerwano z początkiem lat 90-tych wraz ze zmianami politycznymi na świecie i w samej Czechosłowacji. 

  Czechosłowacki produkt jest ciekawy dla Nas także z innego powodu. Nieliczne pojazdy ale trafiły do Wojska Polskiego na początku lat 90-tych. Łącznie było to 16 sztuk. Przekazano je pododdziałom rozpoznawczym 16. Dywizji Zmechanizowanej i 2. pułku rozpoznawczego z Hrubieszowa. Aktualnie, po remontach, rozpoczynają służbę w 18. pułku rozpoznawczym z Białegostoku. Obok BWR-1D (BRM-1K), Svatawy stanowią jeden z ciekawszych elementów uzbrojenia Wojsk Lądowych, niestety w polskich warunkach permanentnego niedofinansowania coraz bardziej odstających swymi parametrami od współczesnego pola walki. Żołnierze czekają na nowe, rozpoznawcze Rosomaki.

Dane taktyczno-techniczne:

Masa bojowa [kg]

13800

Długość [mm]

6730

Szerokość [mm]

2130

Wysokość [mm]

2070 (bez stacji PSNR-5K

Prześwit [mm]

370

Moc jednostkowa [KM/t]

21,7

Średnia prędkość jazdy po szosie (droga gruntowa) [km/h]

50-55(35-40)

Maksymalna prędkość pływania [km/h]

7

Zasięg po szosie (droga gruntowa) [km]

750 (600).

Podziękowania dla Jiri za udostępnienie zdjęć (www.brdm2.estranky.cz)

Mariusz Cielma




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Polska droga do NATO

Polska droga do NATO

Dziś złożyłbym podpis z równym przekonaniem, co wtedy. 12 marca 1999 roku miejsce Polski zostało bowiem określone zgodnie z polskim interesem narod...

więcej polecanych artykułów