Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2012-05-12 12:18:34

Śmigłowiec Sikorsky S-70 Black Hawk cz. I

     Wielozadaniowy śmigłowiec Sikorsky S-70 Black Hawk jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych wiropłatów wojskowych w historii. Maszyna powstała na skutek pierwszych doświadczeń eksploatacyjnych legendarnego Bell UH-1 Huey i miała stanowić odpowiedź na zapotrzebowanie amerykańskiej armii. Zaprojektowany jako konstrukcja transportowa, w ciągu kolejnych lat S-70 dał się poznać jako wielozadaniowy statek powietrzny wykorzystywany do przeróżnych zadań.

Geneza

   Początki zastosowania militarnego śmigłowców datują się na okres II wojny światowej, jednak na szerszą skale zaczęto stosować je w czasie wojny w Korei – ich podstawowym zadaniem była ewakuacja rannych z pola walki (do czego stosowano przede wszystkim maszyny rodziny Bell H-13 [1] oraz Sikorsky H-19 Chickasaw[2]). W czasie kolejnych konfliktów lokalnych wykazały swoje zalety jako konstrukcje służące do transportu ładunków, personelu, ewakuacji medycznej, ewakuacji pilotów zza linii frontu oraz wsparcia ogniowego sił lądowych. Konflikt w Wietnamie był kolejnym etapem rozwoju wiropłatów wojskowych – zastosowano przede wszystkim lekki i zarazem wydajny silnik turbinowy. Najbardziej znanym przedstawicielem pierwszej generacji maszyn napędzanych tego typu jednostką napędową był Bell Model 204, który w wojskowej nomenklaturze otrzymał oznaczenie UH-1 Iroquois, a szerzej znany jest także pod nazwą Huey.

   Maszyna ta, zaprojektowana od podstaw jako konstrukcja wojskowa, stanowi jeden z symboli wojny w Wietnamie. Była stosowana do całej gamy zadań: od transportu ładunków i ludzi po wsparcie ogniowe wojsk własnych i misje ratownicze nie była wolna od wad. Wśród nich należy wskazać niską odporność na ostrzał bronią ręczną kalibru 7,62 mm, jeden silnik nie dający bezpieczeństwa w momencie uszkodzenia, mała moc jednostki napędowej nie gwarantująca wykorzystania w pełni możliwości transportowych śmigłowca w wilgotnym i gorącym klimacie Wietnamu. Aby rozwiązać to amerykańskie siły zbrojne podeszły do problemu dwutorowo: US Air Force, US Navy oraz US Marine Corps zdecydowały się na rozwój UH-1[3], a US Army rozpoczęły poszukiwania nowej konstrukcji mającej w przyszłości wyprzeć poprzednika z linii.

Słynne zdjęcie słynnego śmigłowca - UH-1 na wojnie w Wietnamie.

   Początki projektu śmigłowca Sikorsky S-70 Black Hawk datują się na październik 1965 roku, kiedy Departament Obrony Stanów Zjednoczonych ogłosił konkurs UTTAS (Utility Tactical Transport Aircraft System). Miał on dotyczyć nowego, wielozadaniowego, śmigłowca transportowego, który zastąpiłby eksploatowane przez armię amerykańską maszyny rodziny Bell UH-1 Huey. 5 stycznia 1972 roku Pentagon ogłosił szczegółowe wymagania w programie UTTAS – podobnie jak poprzednik miał to być wielozadaniowywiropłat, w wersji podstawowej służący do transportu sprzętu i personelu. Nowa konstrukcja miała charakteryzować się następującymi możliwościami: załoga składająca się z trzech osób, możliwość zabrania na pokład jedenastu żołnierzy lub 3150 kg ładunku (w obu przypadkach wskazane było spełnienie tych założeń w każdym warunkach, łącznie wysokogórskimi i gorącymi), prędkość przelotowa 270 km/h, prędkość maksymalna minimum 320 km/h, napęd składający się z dwóch silników turbinowych General Electric T700-GE-700 (których opracowanie zlecono w 1967 roku), ochrona żywotnych części maszyny lepsza niż w UH-1 (pełna odporność na pociski kalibru 7,62 mm), podwozie wykorzystujące koła. Dodatkowo wymiary całkowite śmigłowca miały pozwolić na jego przewóz przez wojskowe samoloty transportowe Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych: C-130 Hercules (jeden płatowiec), C-141 Starlifter (dwa) oraz C-5 Galaxy (sześć). Informacje odnośnie programu pobrało siedem firm amerykańskich, spośród nich oferty (w pierwszej połowie 1972 roku) Departamentowi Obrony złożyły trzy: Bell, Boeing oraz Sikorsky. Z nich do drugiej fazy UTTAS zakwalifikowano dwa projekty: Boeinga i Sikorsky’ego – decyzję w tej kwestii ogłoszono 30 sierpnia 1972 roku. Obie firmy otrzymały kontrakty na budowę trzech prototypów do prób w locie, jednego egzemplarza do prób naziemnych oraz jednego do prób zmęczeniowych. Każda z konstrukcji otrzymała także stosowne oznaczenie wojskowe: Boeing YUH-61 oraz Sikorsky YUH-60.

   Dziewiczy lot pierwszego egzemplarza YUH-60 miał miejsce 17 października 1974 roku. Jego konkurent wystartował w listopadzie, a przekazanie zamawiającemu prototypów nastąpiło 1 grudnia 1974 roku. Pierwsze testy wykazały potrzebę przeprojektowania tylnej belki ogonowej oraz ustawienia śmigła ogonowego (początkowo było ono zamocowane do pionowej belki, która jak wykazały loty nie dawała wystarczającej przeciwmocy dla wirnika głównego). Zmodernizowany prototyp wystartował 13 marca 1975 roku, a 17 maja 1975 roku trafił on w ręce przedstawicieli Departamentu Obrony. Pozostałe zakontraktowane płatowce, reprezentujące już konfigurację zbliżoną do produkcyjnej, przekazano do prób 19 marca 1976 roku – początkowo ich bazą operacyjną był Fort Rucker w stanie Alabama (dwa) oraz baza lotnicza Edwards w Kalifornii. W czerwcu tego roku maszyny z Alabamy trafiły do bazy Fort Campbell w stanie Kentucky. Do momentu rozstrzygnięcia rywalizacji, tj. 23 grudnia 1976 roku, egzemplarze YUH-60 wylatały 812 godzin w każdym klimacie Stanów Zjednoczonych.

   Tego dnia nastąpił finał konkursu UTTAS – Departament Obrony ogłosił, że zwycięzcą rywalizacji została firma Sikorsky. Wraz z tą decyzją nastąpiło parafowanie umowy na zakup osiemnastu maszyn seryjnych (stanowiącej przedsmak wieloletniej dostawy 1000 egzemplarzy UH-60A), które we wrześniu 1977 roku otrzymały nazwę własną Black Hawk. Pierwszy z nich został oblatany 17 października 1978 roku, a dostawy ruszyły w grudniu – maszyny trafiły do 101. Dywizji Powietrzno-Desantowej i osiągnęły gotowość operacyjną w lecie 1979 roku. W porównaniu do prototypów różnice ograniczyły się do zmian w kształcie wlotów powietrza do silników oraz ich wylotów (powiększenie tych ostatnich), pojedyncze okna w drzwiach pilotów oraz wiatrochronu zostały zastąpione przez podwójne, kółko tylne (wciągane w YUH-60) zostało zmienione na stałe. Dostawy pierwszego wariantu produkcyjnego, UH-60A, zakończyły się w 1989 roku, kiedy na linii produkcyjnej pojawił się nowszy model UH-60L – łącznie dla amerykańskich sił zbrojnych powstało 1465 płatowców (UH-60A oraz UH-60L plus warianty specjalne), a kolejne dla odbiorców eksportowych. W 2006 roku zostały one wyparte przez nową generację, która otrzymała oznaczenie UH-60M Black Hawk.

Boeing YUH-61

   Zanim przejdziemy do głównego wątku niniejszego artykułu, skupmy się przez chwile na głównym konkurencie S-70 Black Hawk.

   YUH-61 posiadał półskorupowy kadłub z wykonaną głównie z aluminium kabiną, która mieściła najważniejsze elementy maszyny i miał długość 16 metrów. W przedniej część kabiny znalazło się miejsce dla dwóch pilotów, za którymi umieszczono stanowisko pracy inżyniera pokładowego, który w trakcie działań bojowych miał być jednym ze strzelców bocznych. Zgodnie z wymaganiami Departamentu Obrony stanowiska strzeleckie zostały przesunięte z kabiny ładunkowej do przestrzeni pomiędzy nią, a kabiną pilotów – dzięki czemu żołnierze mieli lepszy dostęp do śmigłowca, a poza tym strzelcy byli osłonięci przed ogniem nieprzyjaciela. Za stanowiskiem inżyniera wygospodarowano miejsce dla przestrzeni ładunkowej, w której mogło się pomieścić 12 w pełni uzbrojonych żołnierzy lub siedmiu rannych na noszach. Dostęp do niej zapewniały przesuwane do tyłu boczne drzwi umieszczone po obu stronach kadłuba. Nad kabiną umieszczono układ napędowy wraz z przekładniami, a zbiorniki paliwa pod nią i za nią.

Konkurent Sikorsky'ego w konkursie UTTAS, śmigłowiec YUH-61 Boeinga.

   Podobnie jak konkurent, YUH-61 był napędzany przez dwa silniki turbinowe General Electric T700-GE-700 o mocy 1500 KM każdy. Poprzez przekładnie przekazywały one moc na czterołopatowy wirnik główny oraz czterołopatowy wirnik ogonowy. Ze względu na prototypowy charakter, YUH-61 posiadał podstawowe wyposażenie pilotażowe. Prawdopodobnie w wyniku rozwoju konstrukcji i długoletniej produkcji otrzymałby standard maszyn przełomu XX i XXI wieku. Zgodnie z wymaganiami zamawiającego, trójpodporowe podwozie z kółkiem przednim nie było chowane w locie. Główne golenie wyposażone w pojedyncze opony umieszczono za kabiną ładunkową, dwukołowa goleń przednia umieszczona była pod kabiną pilotów. Stałego uzbrojenia nie przewidziano, zakładano natomiast możliwość umieszczenia w kabinie ładunkowej dwóch stanowisk strzeleckich dla karabinów maszynowych M60 kalibru 7,62 mm.

   Próby obu konstrukcji (YUH-60 i YUH-61), które rozpoczęły się w marcu 1976 roku, trwały przez osiem miesięcy. W tym czasie poszczególne egzemplarze operowały w różnych warunkach atmosferycznych i klimatycznych. Oba zespoły fabryczne mocno przyłożyły się do programu i rywalizacja trwała do samego końca. Po podpisaniu kontraktu na serię Black Hawków, YUH-61 nie odszedł od razu od historii – jego wersja morska (powstała tylko na papierze) została zaproponowana Marynarce Wojennej USA poszukującej nowej konstrukcji wielozadaniowego śmigłowca LAMPS III (Light Airborne Multi-Purpose System) – jednak podobnie jak w poprzednim przypadku został pokonany przez konstrukcję firmy Sikorsky. Ostatnią próbą wprowadzenia do produkcji YUH-61 było zainteresowanie nim rynku cywilnego, wersja dla użytkowników cywilnych otrzymała oznaczenie Model 179. Niestety w tej niszy Boeing także odniósł porażkę. Spośród trzech zbudowanych prototypów do czasów obecnych zachowały się dwa egzemplarze, które znajdują się w Muzeum Lotnictwa US Army w Fort Rucker.

Wersje podstawowe S-70

   Pierwszym, seryjnie budowanym modelem Black Hawka był UH-60A, który stanowił także bazę dla odmian specjalistycznych (opisanych w dalszej części artykułu). Został opracowany jako dwusilnikowy, jednowirnikowy wiropłat w układzie klasycznym, z wirnikiem ogonowym. Głównymi elementami kadłuba są wzmocniona podłoga oraz sufit, które są połączone z sobą przy pomocy wręg. Układ ten tworzy tzw. pudło – główny element nośny śmigłowca, przenoszący obciążenia w czasie lotu. Obie wymienione powyżej części były wykonane z tytanu oraz stali, a dźwigary pokryte zostały duraluminium. W przedniej części kadłuba umieszczono komorę na systemy awioniczno-pilotażowe, za którą znajdują się stałe fotele dwóch pilotów i jeden składany (dla technika pokładowego). Ci pierwsi mieli do dyspozycji klasyczną tablicę przyrządów z analogowymi przyrządami i wskaźnikami. Boki kabiny załogi zostały wzmocnione kevlarowymi płytami pancernymi, zapewniającymi odporność na pociski kalibru 7,62 mm. Podobne opancerzenie zastosowano także w niektórych miejscach podłogi – początkowo była to tylko opcja, ale po pierwszych doświadczeniach bojowych (Grenada) stała się standardem. Piloci zajmują stanowiska przez dwoje otwieranych do przodu drzwi zrzucanych w przypadku sytuacji awaryjnej. Za kabiną załogi śmigłowca znajdował się trzyosobowy przedział przystosowany do zamontowania w bocznych oknach dwóch karabinów maszynowych M-60D kalibru 7,62 mm obsługiwanych przez strzelców pokładowych. Początkowo przedział ten był oszklony za pomocą jednego dużego okna, jednak pod wpływem doświadczeń (duży strumień powietrza przy zamontowanych M-60) z prototypami w maszynach seryjnych zastosowano zamiast jednego dwa mniejsze okna. W kabinie ładunkowej, do której można się dostać poprzez szerokie odsuwane do tyłu drzwi z obu boków kadłuba, mieściła się drużyna piechoty składająca się z 11 osób. Za nią swoje miejsce znalazła część samouszczelniających się, napełnianych dla bezpieczeństwa azotem, zbiorników paliwa. Pozostałe umieszczono w suficie oraz podłodze. Wewnętrzna, tankowana ciśnieniowo instalacja paliwowa ma łączną pojemność 1362 litrów. W celu powiększenia zasięgu lub czasu przebywania maszyn w powietrzu stosuje się umieszczone na zewnętrznych pylonach dodatkowe dwa lub cztery zbiorniki paliwa o pojemności do 870 litrów każdy. Umożliwiają one lot na odległość do 2300 km. Za kadłubowym zbiornikiem umieszczono komorę wyposażenia elektronicznego. Naturalne przedłużenie kadłuba stanowi belka ogonowa oparta konstrukcyjnie na jednym dźwigarze i zakończona dużym statecznikiem pionowym. W dolnej części statecznika pionowego znajduje się ster kierunku współpracujący z mechanizmem regulacji skoku śmigła ogonowego. U nasady statecznika pionowego znajduje się trapezowy płytowy statecznik poziomy o dużej możliwości regulacji. Aby umożliwić pełne wykorzystanie powierzchni transportowej podczas przerzutu Black Hawków w ładowniach innych statków powietrznych czy morskich zastosowano składanie na bok tylnej belki ogonowej oraz wirnika głównego.

Jeden z pierwszych UH-60A podczas współpracy z drużyną piechoty. Fot. Sikorsky.

   Nad kabiną transportową, poza zbiornikami paliwa, znajduje się układ napędowy UH-60A. W przedniej części zamontowano przekładnię główną, za nią swoje miejsce po bokach znalazły dwa silniki General Electric T700-GE-700. Do rozruchu, pomiędzy silnikami głównymi zainstalowano pomocniczą jednostkę napędową. Wykonany z tytanu oraz kompozytów wirnik główny jest czterołopatowy – łopata jest odporna na trafienia pociskami kalibru do 23 mm. Łopaty zamontowano z wykorzystaniem połączeń elastomerowych (bezprzegubowo), śmigło ogonowe wraz z głowicą wykonano z kompozytów. UH-60A posiada zdwojony hydrauliczny układ sterowania, zasilany pompami z obu silników. W sytuacjach awaryjnych wykorzystywany jest trzeci pomocniczy obwód hydrauliczny napędzany elektrycznie, co pozwala na awaryjne sterowanie maszyną po wyłączeniu silników. Łopaty wirnika głównego i śmigła ogonowego zostały wyposażone w instalację przeciwoblodzeniową. Podwozie śmigłowca jest trójpodporowe, złożone z dwóch jednokołowych zespołów głównych oraz jednokołowego, zawieszonego na widelcu, stałego tylnego koła. Amortyzatory olejowo-powietrzne pozwalają na upadek śmigłowca z przeciążeniem do 10g bez uszkodzenia konstrukcji. By obciążenia przy upadku nie były przenoszone przez amortyzatory na kadłub, umieszczono je w specjalnych bocznych prowadnicach przymocowanych do sufitu kabiny. Rozstaw podwozia wynosi 2,96 metra. By przenosić dodatkowe zbiorniki paliwa czy większy asortyment uzbrojenia UH-60A Black Hawk (oraz późniejsze modele) może być dodatkowo wyposażony w dwa typy zaczepów zewnętrznych: ESSS o łącznym udźwigu 4530 kg (np. dla łącznie 16 przeciwpancernych pocisków kierowanych AGM-114 Hellfire lub 4 zbiorników paliwa) i ETS z wygiętymi ku górze dźwigarami (dla 4 zbiorników paliwa). W toku produkcji trwało doposażenie lub wymiana istniejących instalacji czy urządzeń na nowsze. Praktycznie od chwili rozpoczęcia produkcji UH-60A śmigłowce otrzymały zestawy umożliwiające szybkie dostosowanie maszyn do wersji ewakuacji medycznej. Maszyna w takim wypadku zabierała trzech członków załogi, dwie osoby personelu medycznego oraz sześciu rannych na noszach. Zmiany dotykały także środki łączności, po pewnym czasie zaczęto instalować nowocześniejsze radiostacje UKF zakresu decymetrowego jak i metrowego, poza tym śmigłowce otrzymały urządzenia TACAN/ILS czy odbiornik systemu nawigacji satelitarnej Motorola AN/LST-5B. Zadbano także o urządzenia do aktywnej jak i biernej obrony. Na wylotach spalin zamontowano urządzenia do tłumienia widma promieniowania podczerwonego HIRSS (Hover InfraRed Suppression System), a wyposażenie śmigłowca wzbogacono o dwa odbiorniki ostrzegające przed opromieniowaniem - Malpar AN/APR-30(V)1 i AEL AN/APR-44 oraz nadajnik aktywnych zakłóceń w podczerwieni Sanders AN/ALQ-144 i system zakłóceń biernych AN/ALE-39 z umieszczonymi na belce ogonowej wyrzutnikami M130 dla flar i dipoli.

UH-60A po powrocie z operacji Pustynna Burza. Fot. US Army.

   W drugiej połowie lat 80. XX wieku Departament Obrony Stanów Zjednoczonych oraz przedstawiciele firmy Sikorsky rozpoczęli wspólne prace nad modernizacją bazowego płatowca UH-60A – było to spowodowane wzrostem masy własnej śmigłowca oraz spadkiem osiągów. Nowa odmiana, oznaczona jako UH-60L Black Hawk, wyparła w 1988 roku na linii produkcyjnej poprzedni wariant (dostawy rozpoczęły się w październiku 1989 roku). Główne zmiany zaszły w układzie napędowym – zastosowano silniki T700-GE-701C o mocy 1900 KM każdy (maksymalna moc może być wykorzystywana jedynie przy procedurze awaryjnej po wyjściu z pracy drugiego silnika), cyfrowy układ kontroli pracy silnika i sterowania FADEC, nowe łopaty wirników, zmodernizowano także układ przeniesienia mocy (wytrzymujący moc 3400 KM). Pierwsze płatowce zachowały system sterowania poprzedniego modelu, jednak wkrótce zaczęto montować na nich zautomatyzowany układ sterowania AFCS (Automated Flight Computer System), będący pochodną rozwiązania zastosowanego w morskiej odmianie SH-60 Seahawk. Dzięki temu wzrosły możliwości transportowe (ładowność na poziomie 4100 kg), pomimo wzrostu masy własnej. Zmiany objęły także wyposażenie kabiny pilotów – została ona przystosowana do wykorzystania gogli noktowizyjnych oraz przebudowano ją do standardu „szklany kokpit”. Inne modyfikacje objęły także instalację odbiornika ostrzegającego przed opromieniowaniem AN/APR-44(v)3 oraz układ łączności satelitarnej AN/LST-5B.

Wersje specjalistyczne

    Na przełomie lat 70. oraz 80. XX wieku armia amerykańska rozpoczęła program pozyskania śmigłowców walki radioelektronicznej. Wybór padł na wdrażany do eksploatacji UH-60A Black Hawk – zmodyfikowana maszyna (pod oznaczeniem EH-60A) otrzymała nową zabudowę kabiny ładunkowej, w której znalazły się miejsca dla dwóch stanowisk operatorów urządzeń zakłócających (system Quick Fix IIB) oraz układ wciągania anteny, a także zabudowano belkę ogonową, na której umieszczono cztery kolejne anteny zbierające informację o pracy nieprzyjacielskich systemów elektronicznych. Głównym zadaniem EH-60A miało być przechwytywanie, nasłuch oraz zagłuszanie transmisji radiowych nieprzyjaciela. Prototyp tej odmiany oblatano 24 września 1981 roku, a zapotrzebowanie wynosiło 130 egzemplarzy seryjnych. Przed rozpoczęciem fazywdrożenia seryjnych maszyn, armia oraz producent wprowadzili w płatowcu kilka zmian (m.in. instalacja układu samoobrony oraz rekonfiguracja stanowisk operatorów systemów specjalistycznych), które doprowadziły do zmiany oznaczenia na EH-60C. Ze względu na cięcia w wydatkach, ogólnie powstało 66 maszyn seryjnych, których dostawy zakończyły się we wrześniu 1988 roku – w latach 90. zostały one przebudowane do standardowego modelu UH-60A Black Hawk.

   US Army poszukiwała również kolejnego specjalistycznego nośnika dla innego wyposażenia elektronicznego. Otóż na przełomie lat 70. i 80. XX wieku Departament Obrony finalizował program Stand-Off Target Acquisition System (SOTAS) – zakładał on umieszczenie na statku powietrznym stacji radiolokacyjnej przeznaczonej do obserwacji ziemi (produkowanej przez firmę Motorola), poza linią frontu. Jedną z rozpatrywanych konstrukcji był wówczas UH-60A Black Hawk – aby pomieścić antenę stacji radiolokacyjnej (wymagającą układu obracania) pod kadłubem i zabezpieczyć ją przed ewentualnymi uszkodzeniami w czasie lądowań i startów konstruktorzy musieli przeprojektować podwozie śmigłowca. Prototyp (oznaczony jako YEH-60B SOTAS) otrzymał wydłużane teleskopowo golenie podwozia głównego, które zwiększały wolną przestrzeń pod kadłubem do około 1,5 metra – wynik wystarczający do bezpiecznego podwieszenia stacji radiolokacyjnej. Maszyna została oblatana w lutym 1981 roku, ale po serii prób program został zarzucony na korzyść skupienia środków finansowych na bardziej obiecującym wcieleniu systemu SOTAS – lotniczym J-STARS.

Prototyp śmigłowca z systemem SOTAS, fot. Sikorsky.

    UH-60A Black Hawk posłużył także jako nośnik dla powietrznego stanowiska dowodzenia – do tego wariantu zmodernizowano przynajmniej pięć egzemplarzy. Otrzymały one rozbudowane środki łączności oraz powiększone fotele dla wyższych oficerów. Początkowo nosiły one oznaczenie UH-60A(C), a w 2003 roku przemianowano je na UH-60C – przy okazji tego kroku przeszły modernizacje wyposażenia pokładowego do standardu UH-60L Black Hawk.

   W latach 80. XX wieku, ze względu na rosnące wymagania transportowe, Piechota Morska Stanów Zjednoczonych rozpoczęła poszukiwanie nowego średniego śmigłowca wielozadaniowego, który zastąpiłby eksploatowane ówcześnie UH-1N Huey. Jedną z dwóch rozpatrywanych propozycji, była nowa wersja UH-60A, oznaczona jako CH-60E – zmiany obejmowały przede wszystkim dostosowanie płatowca do operacji morskich (m.in. poprzez zabezpieczenie wyposażenia pokładowego przed polem elektromagnetycznym okrętów desantowych i słoną wodą, układ składania wirników i tylnej belki). Poza tym konstrukcja miała charakteryzować się możliwością zabrania dziesięciu uzbrojonych żołnierzy lub uzbrojenia podwieszanego. Względy budżetowe oraz presja ze strony pilotów doprowadziły, że propozycja firmy Sikorsky została odrzucona i skupiono się na modernizacji UH-1N Huey.

    Poza armią amerykańską, zainteresowanie nową konstrukcją wyraziły także Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych, które poszukiwały nowego śmigłowca przeznaczonego do realizacji misji ratownictwa bojowego CSAR (jako następcy HH-3E Jolly Green Giant i HH-1 Huey) oraz wsparcia działań ratownictwacywilnego nad obszarem Stanów Zjednoczonych. W 1981 roku USAF parafowało kontrakt z firmą Sikorsky na zakup partii śmigłowców UH-60A Black Hawk przebudowanych do nowej roli – początkowo nosiły one oznaczenie MH-60D. Maszyny te posiadały standard wyposażenia dodatkowego zbliżony do armijnego MH-60K, pierwszy z nich został oblatany 4 lutego 1984 roku. Dowództwo USAF zakładało wówczas pozyskanie 243 egzemplarzy, niedługo później cięcia budżetowe zmusiły lotnictwo do redukcji zamówienia do 89 sztuk. Aby utrzymać potencjał zdecydowano się także nabyć tańsze HH-60E (66 sztuk), które różniły się wyposażeniem pokładowym (nie posiadały możliwości realizacji misji w każdych warunkach atmosferycznych). Oblot pierwszej takiej maszyny nastąpił 3 lipca 1985 roku. Ogółem (znowu ze względów budżetowych) zakupiono jedynie 98 egzemplarzy śmigłowców obu odmian, które w latach 90. XX wieku rozpoczęto modernizować do wspólnego standardu HH-60G Pave Hawk. Maszyny otrzymały nową wciągarkę (charakteryzującą się możliwością udźwigu 270 kg oraz posiadającą długość liny 65 metrów), radar nawigacyjny Bendix-King 1400C, radar dopplerowski AN/ASN-137, system nawigacji satelitarnej GPS/INS, nowe wyrzutnie celów pozornych i środki łączności oraz układ ruchomej mapy w kabinie pilotów. W kolejnej fazie modernizacji kabina pilotów została przebudowana do częściowego standardu „szklany kokpit”, otrzymała dwa wskaźniki przezierne HUD, głowicę obserwacyjną FLIR AN/AAQ-16 oraz system lokalizacji zestrzelonych pilotów kompatybilny z radiostacjami AN/PRC-112.

Kokpit wczesnych UH-60A. Fot. Sikorsky.

    Natomiast pierwszym wariantem dla sił specjalnych został MH-60A, bazujący konstrukcyjnie na UH-60A. Maszyny te, znane jako Velcro Hawk, powstałe na przełomie lat 70. i 80. XX wieku – łącznie dostarczono 30 egzemplarzy. Zostały one wyposażone w głowicę elektrooptyczną, oświetlenie kabiny pozwalające na wykorzystanie gogli noktowizyjnych, wyrzutnie celów pozornych M130, rozbudowane wyloty gazów spalinowych (zmniejszające ich temperaturę), układ zakłócający Sanders IR ALQ-144 (znany jako Disco Light), dodatkowe środki łączności. Dodatkowo we wnętrzu kabiny ładunkowej przygotowano miejsce na dodatkowy zbiornik paliwa o pojemności 443 litrów. Śmigłowce zostały przystosowane do przenoszenia i wykorzystania (w celu samoobrony i wsparcia sił własnych) dwóch wielolufowych karabinów maszynowych M134 Minigun. Wszystkie przebudowane MH-60A trafiły do 160. Pułku Lotnictwa Specjalnego stacjonującego w Fort Campbell. Po wyparciu przez MH-60L część z nich trafiła do Gwardii Narodowej stanu Oklahoma – ich bazą stała się Tulsa.

   W 1986 roku rozpoczęto proces projektowy kolejnego śmigłowca do wsparcia sił specjalnych, który otrzymał oznaczenie MH-60K. Maszyny (w liczbie 23 egzemplarzy) trafiły do 160. Pułku Lotnictwa Specjalnego. W konstrukcji tej odmiany zastosowano bazowy płatowiec UH-60A Black Hawk – zastosowano silniki T700-GE-701C o mocy 1850 KM wraz z nową przekładnią główną i układem schładzania gazów wylotowych oraz rozbudowane wyposażenie dodatkowe. W nosowej części kadłuba umieszczono elektrooptyczną głowicę AN/AAQ-16B FLIR oraz radar obserwacji rzeźby terenu AN/APQ-174. Układ samoobrony oparto na systemy zakłócające AN/ALQ-136 oraz AN/ALQ-162 wraz z wyrzutniami celów pozornych M130. Wewnątrz kadłuba umieszczono nowe wyposażenie pokładowe – systemy nawigacji satelitarnej GPS, inercyjnej INU, bogaty układ łączności oraz wysokościomierz radarowy zwiększający precyzję lądowania w nocy oraz kiepskich warunkach atmosferycznych. Podobnie jak inne UH-60 Black Hawk, także MH-60K otrzymały boczne pylony – są one zmodyfikowane i skierowane ku górze (co polepsza możliwość dotarcia do kabiny ładunkowej w czasie walki na ziemi). Mogą one przenosić dodatkowe zbiorniki paliwa (dwa o objętości 870 litrów każdy) lub uzbrojenie w postaci przeciwpancernych pocisków kierowanych AGM-114 Hellfire, przeciwlotniczych AIM-92 Stinger, zasobników z niekierowanymi pociskami rakietowymi kalibru 70 mm oraz bronią strzelecką. Dodatkowe uzbrojenie strzeleckie (w postaci wielolufowych karabinów maszynowych kalibru 7,62 mm M134 lub karabinów maszynowych kalibru 12,7 mm M2) jest montowane w bocznych oknach mechanika-strzelca pokładowego. Aby w pełni realizować zadania wsparcia sił specjalnych MH-60K zostały przystosowane do montażu dodatkowego zbiornika paliwa wewnątrz kabiny ładunkowej (o pojemności 430 litrów) oraz instalację do uzupełniania paliwa w locie, przy pomocy giętkiego przewodu tankującego (w roli samolotów tankowania powietrznego są wykorzystywane płatowce rodziny Lockheed Martin C-130 Hercules). Dostawy płatowców seryjnych rozpoczęły się w lutym 1992 roku.

UH-60A lotnictwa US Army na pokazach w Radomiu, 2001 rok. Fot. Michał Gajzler.

   Na bazie UH-60L Black Hawk powstało kilka odmian specjalnych, jedną z pierwszych był MH-60L. Wersja ta stanowiła bezpośrednie rozwinięcie modelu MH-60A Velcro Hawk – podobnie jak poprzednik otrzymała ona rozbudowane systemy obserwacji biernej (głowicę elektrooptyczną oraz oświetlenie kabiny pozwalające na bezproblemową pracę z wykorzystaniem gogli noktowizyjnych), zwiększony zasięg (dzięki możliwości zabrania dodatkowego zbiornika paliwa o pojemności 443 litrów wewnątrz kabiny ładunkowej oraz możliwości instalacji sondy do pobierania paliwa w locie przy pomocy giętkiego przewodu tankującego). Podobnie jak późniejsze Black Hawki, MH-60L może być wyposażony w skrzydła stanowiące podstawę dla pylonów (można zabrać dodatkowe zbiorniki paliwa, zasobniki z niekierowanymi pociskami rakietowymi lub bronią strzelecką kalibru 7,62 – 20 mm). Od 1990 roku powstało około 45 egzemplarzy śmigłowców tego typu, wszystkie trafiły do 160. Pułku Lotnictwa Specjalnego Stanów Zjednoczonych.

   Obok standardowego MH-60L opracowano także płatowiec wsparcia ogniowego, oznaczony MH-60L DAP (Direct Action Penetrator). Maszyny tej odmiany zostały przystosowane do przenoszenia uzbrojenia rakietowego kalibru 70 mm lub przeciwpancernych pocisków kierowanych AGM-114 Hellfire, a także automatycznych działek kalibru 30 mm. Ich zadaniem jest zapewnienie wsparcia dla pododdziałów specjalnych operujących poza linią frontu. Na bazie tej wersji powstała wyspecjalizowana szturmowo-transportowa AH-60 Battle Hawk, która trafiła do sił zbrojnych Kolumbii (pod oznaczeniem AH-60L Apira III), oferowana była również m.in. Australii. Płatowce dla jedynego obecnego użytkownika DAP są wyposażone w stację radiolokacyjną śledzącą rzeźbę terenu oraz stację meteorologiczną, elektrooptyczną głowicę obserwacyjną oraz opancerzenie kabiny pilotów. Ze względu na charakterystykę działań bojowych (zwalczanie partyzantów organizacji FARC oraz karteli narkotykowych) podstawowym zestawem uzbrojenia są wyrzutnie z niekierowanymi pociskami rakietowymi kalibru 70 mm oraz wielolufowe działka kalibru 20 mm. W przypadku tych drugich, zapas amunicji jest przenoszony w kabinie ładunkowej i dosyłanie odbywa się przy pomocy elastycznej taśmy amunicyjnej.

 W drugiej połowie lat 80. Piechota Morska Stanów Zjednoczonych rozpoczęła poszukiwania nowego średniego śmigłowca transportowego do przewozu ważnych osobistości rządowych – maszyny te miały trafić do dywizjonu HMX-1 i zastąpić eksploatowane wówczas VH-1 Huey. Podobnie jak poprzednicy, miały one służyć do komunikacji pomiędzy stolicą oraz bazą Andrews i ośrodkiem Camp David, poza tym miały wspierać wizyty prezydenta Stanów Zjednoczonych poza granicami kraju (musiały posiadać możliwość przewozu na pokładach ciężkich samolotów transportowych). Spośród ofert zdecydowano się na zakup produktu firmy Sikorsky, tj. specjalnie zmodyfikowanej odmiany UH-60A Black Hawk (wykorzystującej komponenty z SH-60B/C Seahawk), która otrzymała oznaczenie VH-60 Whitehawk (początkowo pełne oznaczenie brzmiało VH-60A, jednak w 1989 roku zostało zmienione na VH-60N). Łącznie powstało dziewięć płatowców, które trafiły do HMX-1 w 1989 roku – w porównaniu do innych odmian UH-60A, charakteryzują się one zastosowaniem silników T700-GE-401C oraz wytłumieniem hałasu w kabinie transportowej. Ta ostatnia otrzymała rozbudowany układ łączności, pozwalający na zachowanie kontaktu pomiędzy przewożonym VIP-em oraz innymi organami decyzyjnymi na terytorium Stanów Zjednoczonych, a także luksusowe fotele dla pasażerów. W celu zapewnienia bezpieczeństwa w czasie podróży zagranicznych, płatowce otrzymały rozbudowany system samoobrony składający się z wyrzutni celów pozornych oraz elektronicznych układów zakłócających. Ze względu na wymagania (krótkie przeloty pomiędzy Białym Domem i bazą Andrews lub Camp David) VH-60N nie zostały wyposażone w toalety. Inną niedogodnością jest brak możliwości poruszania się przez pasażerów w czasie lotu – wady te były jednym z kluczowych elementów przemawiających za ich wymianą w ramach programu VHX.


VH-60N, czyli prezydencki Marine One. Fot. USMC.

   W 1988 roku Japonia zdecydowała się na zakup wdrażanego wówczas do produkcji, śmigłowca transportowego UH-60L Black Hawk – maszyny dla państwa Kwitnącej Wiśni miały zostać przystosowane do lokalnych wymagań i być produkowane na licencji w zakładach Mitsubishi Heavy Industries. W Lotniczych Siłach Samoobrony Japonii zastąpiły wiropłaty Sikorsky S-62 oraz Kawasaki KV-107 – ich podstawowym zadaniem są misje ratownictwa morskiego (SAR) oraz przewozy transportowo-pasażerskie pomiędzy bazami na terytorium kraju. W Lądowych Siłach Samoobrony zastąpiły część eksploatowanych od lat śmigłowców transportowych Bell UH-1H Huey. Poza tymi dwoma użytkownikami, kilkanaście egzemplarzy trafiło także do Morskich Sił Samoobrony, gdzie uzupełniają wyspecjalizowane warianty pokładowe przeznaczone do zwalczania okrętów. Japońskie Black Hawki otrzymały oznaczenie UH-60J (lotnictwo oraz siły morskie) oraz UH-60JA (wojska lądowe) – wiąże się to ze zmianami jakie zostały wprowadzone pomiędzy zamówieniem pierwszych egzemplarzy (w 1988 roku przez lotnictwo), a decyzją wojsk lądowych (1995 rok). Pierwszy wariant otrzymał pylony przeznaczone do podwieszania dodatkowych zbiorników paliwa, wciągarkę o udźwigu 250 kg, japońską meteorologiczną stację radiolokacyjną, głowicę obserwacyjną FLIR oraz licencyjne silniki T700-GE-701C o mocy 1900 KM. Na początku XXI wieku, ze względu na wzrost wymagań stawianych śmigłowcom ratownictwa morskiego, zdecydowano się na montaż na części z maszyn sondy umożliwiającej uzupełnianie paliwa w locie przy pomocy giętkiego przewodu tankującego. Przy takich zadaniach samolotami tankującymi są transportowe Lockheed Martin C-130H Hercules eksploatowane przez Lotnicze Siły Samoobrony Japonii lub amerykańskie siły zbrojne. Maszyny przeznaczone dla wojsk lądowych (UH-60JA) charakteryzują się zmianami w wyposażeniu awionicznym – zmodernizowany radar meteorologiczny (zkolorowym wyświetlaczem), odbiornik sytemu nawigacji GPS, głowica obserwacyjna FLIR, oświetlenie kabiny pilotów pozwalające na pracę w goglach noktowizyjnych oraz możliwością zainstalowania przecinarek kabli. Dostawy rozpoczęły się w 1997 roku, a od 2006 roku wiropłaty przechodzą modernizację systemów pokładowych.

 

UH-60JA wojsk lądowych Japonii.

    W 1990 roku Republika Korei Południowej zdecydowała się na zakup wielozadaniowych śmigłowców transportowych UH-60L Black Hawk. Ze względu na zapotrzebowanie (powyżej 100 egzemplarzy) oraz wymogi Seulu, producent oraz Kongres Stanów Zjednoczonych zgodzili się na udzielenie licencji. Za ich produkcję odpowiadały zakłady Korean Airlines Co. Ltd. Aerospace – pierwsze dziewiętnaście egzemplarzy powstało w Stanach Zjednoczonych i zostało zmontowanych na miejscu w Seulu. Łącznie wyprodukowano w Korei 150 płatowców – 130 trafiło do armii, po dziesięć do Marynarki Wojennej i Sił Powietrznych. Część z nich przebudowano do wariantu przewozu ważnych osobistości (VH-60, dziesięć sztuk) oraz specjalnego (HH-60). Pomimo, że bazują one na modelu UH-60L, noszą podstawowe oznaczenie UH-60P. Zmiany objęły inną aranżację wyposażenia kabiny pilotów oraz zastosowanie skrzydeł skierowanych ku górze – na nich można podwiesić dodatkowe zbiorniki paliwa oraz uzbrojenie. Część z nich otrzymała (w nosowej części) elektrooptyczną głowicę obserwacyjną FLIR.

   W drugiej połowie lat 80. XX wieku Sikorsky parafował umowę o współpracy z brytyjską firmą Westland. Zakładała ona koprodukcję śmigłowca S-70 Black Hawk na rynek brytyjski (pod oznaczeniem WS-70) – zakładano wówczas, że Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii zdecyduje się na wymianę wiropłatów rodziny Aerospatiale SA 330 Puma. Ostatecznie powstał (zmontowany z podzespołów przygotowanych w Stanach Zjednoczonych) egzemplarz demonstracyjny (oblatany w 1987 roku), którego prezentacja nie doprowadziła do odpowiedniego zainteresowania decydentów w Londynie. Po tej porażce, Brytyjczycy starali się zainteresować WS-70 Black Hawk odbiorców z Bliskiego Wschodu – w tym przypadku przygotowywana transakcja na 88 płatowców z Arabią Saudyjską została zablokowana przez Kongres Stanów Zjednoczonych. Jedną z istotnych zmian, w porównaniu do standardowych S-70 Black Hawk, było zastosowanie silników Rolls-Royce/Turbomeca TRM-332.

   Doświadczenia pierwszej wojny w Zatoce Perskiej doprowadziły do rozpoczęcia prac nad wyspecjalizowanym wariantem medycznym – wstępnie oznaczonym jako UH-60A(Q). Odmiana ta miała być wykorzystywana jedynie do transportu rannych – z tego też powodu wyposażenie pokładowe zostało dostosowane do przepisów Konwencji Genewskiej. Co ciekawe główny element specjalistyczny, cały osprzęt ratowniczo-medyczny, został „zapożyczony” z cywilnych wiropłatów ratowniczych eksploatowanych przez lotnictwo medyczne. Nowa aranżacja kabiny ładunkowej pozwala na zabranie sześciu pacjentów na noszach lub siedmiu w pozycji siedzącej – każdemu z nich można w natychmiast zaaplikować kroplówkę lub jednostkę krwi z pojemników przymocowanych do zaczepów na suficie kabiny. W obu przypadkach na pokładzie przebywa trzech sanitariuszy oraz niezbędny osprzęt ratowniczy. Nosze posiadają możliwość regulacji położenia poszczególnych części ciała (nogi, tułów oraz głowa). Ze względu na wymagania wojska, przedział transportowy otrzymał oświetlenie białe (o zmiennym poziomie natężenia) oraz niebiesko-zielone (do pracy z wykorzystaniem gogli noktowizyjnych). W czasie zabiegów ratujących życie ratownicy mogą korzystać z defibrylatora oraz maski z czystym tlenem. Piloci, w celu realizacji zadań w trudnych warunkach atmosferycznych, mogą korzystać z elektrooptycznej głowicy obserwacyjnej AN/AAQ-22, której dane są wyświetlane na jednym z dwóch ekranów ciekłokrystalicznych umieszczonych w kabinie załogi. Ze względu na „pokojowy” charakter maszyny, została ona pozbawiona uzbrojenia strzeleckiego oraz rakietowego, są one wyposażone w systemy biernej obrony: system zakłócania w podczerwieni AN/ALQ-144, wyrzutnie celów pozornych M130, system ostrzegania przed odpalonymi pociskami rakietowymi AN/AAR-57 oraz system wykrywania opromieniowania AN/ALQ-212. W celu zwiększenia zasięgu operacyjnego, na zewnętrznych skrzydłach można przenosić dwa zbiorniki paliwa, każdy o pojemności 870 litrów. Armia amerykańska wyraziła zainteresowanie 334 egzemplarzami UH-60Q, jednak z powodów budżetowych zostało ono ograniczone jedynie do czterech (wszystkie trafiły do Gwardii Narodowej stanu Tennessee). Aby to zrównoważyć Departament Obrony zlecił modernizację do zbliżonego standardu (zubożono wyposażenie samoobrony oraz ratownicze) dziewięciu egzemplarzy UH-60L Black Hawk, otrzymały one oznaczenie HH-60L. Obecnie plany mówią o zamówieniu około 300 egzemplarzy w tym standardzie, bazujących na odmianie UH-60M Black Hawk.


Śmigłowiec ewakuacji medycznej UH-60Q. Fot. Sikorsky.

   10 grudnia 2008 roku przedstawiciele Israel Aerospace Industries zaprezentowali szturmowy wariant wielozadaniowego śmigłowca Sikorsky UH-60 Blackhawk (znany w Izraelu jako Yanshuf). Prezentowany egzemplarz prototypowy został wykonany przy wsparciu technicznym producenta - firmy Sikorsky. Przedstawiciele Sił Powietrznych Izraela liczą, że po zakończeniu prób trwających od połowy 2009 roku rozpocznie się seryjna modernizacja używanych przez Izrael śmigłowców tego typu (według oficjalnych danych kraj ten posiada 49 egzemplarzy UH-60), które miałyby być wykorzystywane do działań szturmowych obok Bell AH-1 Cobra (w linii około 44) i Boeing AH-64A/D Apache (w linii około 45). Główne prace przy modyfikacji UH-60 zostały zrealizowane przez Israel Aerospace Industries oraz Elbit Systems. Śmigłowiec otrzymał nowe systemy awioniczne oraz walki radioelektroniczne, pylony mają służyć do przenoszenia i odpalania lekkich pocisków powietrze-powietrze oraz przeciwpancerne pociski kierowane Rafael Spike-ER. Z przodu kadłuba zainstalowano elektro-optyczną głowicę obserwacyjną, która może wskazywać cele dla broni precyzyjnej oraz bomb kierowanych laserowo odpalanych i zrzucanych z innych maszyn. Pod kadłubem zaś zainstalowano stanowisko dla działka kalibru 20 mm.

   Poza odmianami dla wojska producent przygotował także odmiany przeznaczone dla użytkowników cywilnych – wśród nich należy wymienić przede wszystkim Straż Pożarną hrabstwa Los Angeles oraz amerykańskie służby celno-graniczne. Pierwszy wariant (UH-60 Firehawk) otrzymał podkadłubowy zbiornik o pojemności 3785 litrów, może on być uzupełniany przy użyciu węża w zawisie nad zbiornikami wodnymi ogłębokości 50 cm w ciągu 50 sekund (adaptacja została wykonana siłami firmy Aero Union). Zrzut odbywa się zarówno z rury lub zaworu głównego. Poza Los Angeles kilka maszyn trafiło do Gwardii Narodowej stanu Oregon, wspierają one działania przeciwpożarowe na terenie kraju. Płatowce przeznaczone dla służb celno-granicznych pochodzą z nadwyżek sprzętowych armii amerykańskiej – są to standardowe UH-60A Black Hawk pozbawione wyposażenia militarnego. Zamiast tego otrzymały elektrooptyczny system obserwacji FLIR oraz reflektory-szperacze Nitghtsun. Ich podstawowym zadaniem są patrole wzdłuż południowej granicy Stanów Zjednoczonych, gdzie wspierają działania ukierunkowane na zwalczanie prób przemytu narkotyków i nielegalnych imigrantów.

 

Jeden z 9 austriackich UH-60L. Fot. Michał Gajzler.

   Nowy wiek przyniósł kolejne wyzwania dla śmigłowców rodziny UH-60/S-70 Black Hawk. Były one spowodowane rosnącym zapotrzebowaniem na ich „usługi” w zapalnych rejonach świata (przede wszystkim Iraku i Afganistanie) oraz zdobywaniem nowych odbiorców. Poza tym konstrukcja zaczęła przechodzić kolejną ewolucję generacyjną, co wiązało się z wymaganiami podstawowego użytkownika – amerykańskich sił zbrojnych.

UH-60M – nowa maszyna dla US Army

   W kwietniu 2001 roku Departament Obrony Stanów Zjednoczonych zaaprobował plan modernizacji i przebudowy zbliżających się do kresu swojego technicznego życia śmigłowców UH-60A Black Hawk. Program ten miał objąć także nowsze UH-60L. Nowa odmiana otrzymała oznaczenie UH-60M i według pierwszych analiz miała powstać przez przebudowę płatowców starych wersji. Pierwszy egzemplarz był gotowy we wrześniu 2003 roku – próby porównawcze (z wykorzystaniem przebudowanych egzemplarzy UH-60A, UH-60L oraz fabrycznie nowego UH-60M) doprowadziły do wydania zgody na zaaprobowanie programu budowy fabrycznie nowych płatowców z ograniczoną modernizacją i odbudową starych.

   Black Hawk nowej generacji charakteryzuje się całkowicie kompozytowymi łopatami wirnika nośnego o nowej konstrukcji, dającymi większy ciąg, zastosowaniem awioniki „spiętej” przez szynę danych Mil-Std 1553, kabiną pilotów w standardzie „szklany kokpit” (cztery wielofunkcyjne wyświetlacze ciekłokrystaliczne), czteroosiowym autopilotem, nowym centralnym komputerem sterowania, systemem nawigacji EGPS, wzmocnionym kadłubem oraz nowym układem napędowym (składającym się z dwóch silników General Electric T700-GE-701D o maksymalnej mocy około 2000 KM każdy). Zapas paliwa w zbiornikach kadłubowych wynosi 1363 litry i może być zwiększony dzięki instalacji dodatkowych zbiorników wewnątrz kabiny ładunkowej o łącznej pojemności 1400 litrów oraz zewnętrznych zbiorników o pojemności 1781 litrów. Podobnie jak wcześniejsze odmiany, UH-60M może przenosić uzbrojenie na zewnętrznych pylonach, których łączny udźwigwynosi 4535 kg (mogą to być przeciwpancerne pociski kierowane Hellfire, przeciwlotnicze Stinger, zasobniki z pociskami kalibru 70 mm oraz bronią strzelecką). Na zaczepie zewnętrznym można przewieźć m.in. haubicę M777 kalibru 155 mm.

 

Szklane kokpity, od lewej UH-60L (austriacki) i UH-60M (USA). Fot. M. Cielma.

   Produkcja seryjna rozpoczęła się w kwietniu 2005 roku, kiedy parafowano umowę na pierwszą partię małoseryjną (obejmującą 22 egzemplarze). W późniejszym okresie czasu podpisano kontrakt na wieloletnią produkcję ponad 1000 egzemplarzy. W lipcu 2011 roku Sikorsky dostarczył armii amerykańskiej trzysetny egzemplarz seryjny UH-60M.

S-70i – kolejna szansa na sukces eksportowy

   W 2006 roku firma Sikorsky rozpoczęła prace nad nowym wariantem śmigłowca Black Hawk, który miał stanowić odpowiedź na zapotrzebowanie użytkowników eksportowych. Maszyna miała bazować na UH-60M, jednak pozbawiona części wyposażenia wybranego dla amerykańskich sił zbrojnych – dzięki temu możliwe byłoby zawieranie transakcji bez zgody Kongresu Stanów Zjednoczonych, w ramach programu DCS. Nowy model otrzymał oznaczenie S-70i Black Hawk International, na centrum jego powstawania zostały wybrane zakłady PZL Mielec, które w 2007 roku zostały kupione przez Amerykanów. W porównaniu do UH-60M maszyna jest lżejsza o około 500 kg, które mogą być zagospodarowane przez kupców na instalację dodatkowego wyposażenia lub wzrost ładowności. Jej napęd stanowią silniki wersji "D", ale z układem sterowania ze starszego modelu T700-GE-701C. Wirnik główny to również wersja wczesniejsza znana ze śmigłowca UH-60L. Awionika choć uproszczona to również glass cockpit z czterema wyświetlaczami ciekłokrystalicznymi.

 

S-70i w barwach meksykańskiej policji stanowej a wyprodukowany w Mielcu. Fot. Sikorsky.

   Produkcja modelu S-70i odbywa się w zakładach Sikorsky PZL Mielec w Polsce, na miejscu powstają jedynie elementy kadłuba, które są łączone z podzespołami dostarczanymi przez kooperujące firmy europejskie (m.in. z Czech oraz Turcji) w tym i polskie. Prezentacja egzemplarza prototypowego miała miejsce w Mielcu w marcu 2010 roku, został on przewieziony do Stanów Zjednoczonych, gdzie przechodził badania w locie.

 

Jeden z Black Hawków S-70i powstałych w Mielcu. Fot. Mariusz Cielma.

   Drugi egzemplarz został oblatany w Polsce w grudniu 2010 roku. Do tej pory w Polsce zmontowano przynajmniej 13 śmigłowców S-70i. Pierwszym odbiorcą nowej odmiany jest Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Arabii Saudyjskiej, które w 2010 roku podpisało kontrakt na zakup trzech egzemplarzy z opcją na kolejny tuzin, opcja została wykorzystana. Kolejną sztukę zakupiła meksykańska policja – śmigłowiec (numer fabryczny 70-3743 dostarczono odbiorcy we wrześniu 2011 roku). W 2011 roku podpisano również kontrakt na dostawę 12 S-70i dla Brunei. Wedle założeń firmy Sikorsky, docelowa „produkcja” roczna ma wynosić 20-24 egzemplarze.

Użytkownicy wojskowi

   Sikorsky UH-60/S-70 Black Hawk różnych wersji okazał się konstrukcją, która zdobyła (i nadal zdobywa) uznanie wśród użytkowników zagranicznych. Poza Stanami Zjednoczonymi został zakupiony przez siły zbrojne 23 państw. Część z nich stosuje je do typowych dla maszyny zadań militarnych. Dodatkowo S-70/UH-60 jest także popularnym środkiem transportu VIP-ów. Poniżej prezentujemy listę użytkowników wojskowych, którzy zdecydowali się na nabycie lądowych odmian S-70 Black Hawk.

Arabia Saudyjska

   W latach 80. XX wieku Arabia Saudyjska zamówiła pierwszą partię śmigłowców UH-60A Black Hawk – 21 egzemplarzy: dwanaście w odmianie transportowo-desantowej, osiem ewakuacji medycznej (możliwość zabrania sześciu rannych na noszach, wyposażenie dodatkowe obejmujące reflektor szperacz oraz wciągarkę) SSoraz jeden w standardzie do przewozu VIP. Pierwsze z nich zostały przystosowane do montażu pod kadłubem stanowiska strzeleckiego wyposażonego w działko GIAT kalibru 20 mm, jednak brak informacji o montażu tej broni. Spośród tej grupy, z różnych powodów spisano ze stanu sześć maszyn, pozostałe są intensywnie eksploatowane. W czasie wojny z Irakiem w 1991 roku Stany Zjednoczone przekazały saudyjskim siłom zbrojnym osiem dodatkowych UH-60A, pochodzących z nadwyżek sprzętowych armii amerykańskiej. W maju 2010 roku doszło do podpisania kontraktu na ich modernizację oraz wydłużenie ich technicznego życia – wiropłaty zostaną przebudowane do standardu produkcyjnego UH-60L, co będzie obejmować m.in. wymianę układu napędowego (silniki T700-GE-701C o mocy 1890 KM każdy) oraz modyfikacji mechanizmówsterowniczych i przekładni głównej, przebudowę kabiny pilotów według standardu „szklany kokpit”. Dzięki temu zabiegowi miały być zbliżone do nowych płatowców (UH-60L), 24 takie maszyny zamówiono w 2006 roku. Natomiast w lipcu 2010 roku firma Sikorsky poinformowała o parafowaniu kontraktu z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych Arabii Saudyjskiej, który dotyczy dostawy trzech egzemplarzy S-70i Black Hawk. Umowa opiewa także na opcje na kolejnych dwanaście sztuk – została ona wykorzystana. Wszystkie powstały w Polsce (w zakładach Sikorsky PZL Mielec). Jakby było tego mało, w październiku 2010 roku Kongres Stanów Zjednoczonych otrzymał dokumenty potrzebne na wydanie zgody na sprzedaż dla Gwardii Narodowej Arabii Saudyjskiej 72 egzemplarzy w wersji UH-60M. Maszyny te stanowiłyby podstawę formowanego obecnie lotnictwa tej elitarnej formacji, której głównym zadaniem jest zabezpieczenie strategicznych instalacji przemysłowych Królestwa oraz ośrodków władzy i rodziny królewskiej.

Argentyna

   W 1994 roku rząd Argentyny zakupił jeden egzemplarz S-70A-30 Black Hawk, który trafił do eskadry specjalnej zajmującej się transportem rządowych VIP. Maszyna otrzymała dodatkowe wyposażenie zwiększające standard podróży w kabinie pasażerskiej (m.in. wytłumienie, wydajna klimatyzacja, mniejsze okna oraz wygodne fotele), a także radar pogodowy. Wiropłat jest intensywnie eksploatowany w transporcie ważnych osobistości na terenie stolicy kraju i innych części Argentyny.

Australia

   Jednym z największych użytkowników S-70/UH-60 Black Hawk jest Australia. W 1985 roku parafowano umowę na zakup 39 egzemplarzy w odmianie UH-60L, jeden pochodził z amerykańskiej linii produkcyjnej, a pozostałe powstały na licencji w zakładach Hawker de Havilland Australia. W porównaniu do bazowego modelu różnice dotyczyły zastosowania wyposażenia elektronicznego produkcji lokalnej, przecinarek kabli i zewnętrznej wciągarki ratowniczej. Początkowo trafiły one do RAAF, jednak w latach 90. XX wieku (w wyniku reformy) przekazano je armii. Od tamtego czasu są intensywnie wykorzystywane na terenie kraju oraz w działaniach ekspedycyjnych.

 

Australia jest pierwszym użytkownikiem wojskowym, który wycofa Black Hawki. Fot. MO Australii.

   W latach 90. XX wieku Sikorksy próbował zainteresować władze w Canberze, która poszukiwała wielozadaniowego śmigłowca szturmowego, kolejnymi Black Hawkami. Oferowany Australii S-70 Battle Hawk miał posiadać automatyczne działko GIAT THL 20 kalibru 20 mm umieszczone pod kadłubem, głowicę elektrooptyczną Toplite, celowniki nahełmowe firmy Elbit Systems i uzbrojenie podwieszane składające się z wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych Stinger i Hellfire, 70-mm rakiet niekierowanych oraz zasobników strzeleckich. Ostatecznie propozycja ta nie zyskała uznania w oczach decydentów z Antypodów, którzy wybrali europejski śmigłowiec szturmowy Eurocopter Tiger. Natomiast służba dotychczas eksploatowanych Black Hawków w Australii zakończy się około 2015 roku, po wdrożeniu do działań operacyjnych wiropłatów NHIndustries NH90 TTH (40 egzemplarzy).

Austria

   Na przełomie wieków Austria zrealizowała międzynarodowy przetarg na zakup dziewięciu średnich wielozadaniowych śmigłowców transportowych. W rywalizacji tej zwyciężyła firma Sikorsky oferująca UH-60L Black Hawk. Ich dostawy rozpoczęły się w 2002 roku, wszystkie trafiły do 1. Eskadry Śmigłowcowej 1. Pułku Lotniczego stacjonującego w bazie lotniczej Brumowski znajdującej się około 30 km na północny-zachód od Wiednia. Poza zadaniami realizowanymi na rzecz sił zbrojnych austriackie Black Hawki są wykorzystywane do pomocy innym służbom porządku publicznego w kraju, m.in. w okresie zimy pomagają wysokogórskim ratownikom w ewakuacji turystów potrzebujących pomocy medycznej.

 

Austriacki UH-60L z pylonami i dodatkowymi zbiornikami paliwa. Fot. Mariusz Cielma.

   Potrzeba nabycia nowych wiropłatów transportowych wynikała z niewielkich możliwości już posiadanych maszyn oraz doświadczeniach z sytuacji kryzysowych. Austriacy, którzy sprzedali swoje dwa ciężkie śmigłowce Sikorsky CH-53 do Izraela w 1981 roku, boleśnie przekonali się o potrzebie posiadania średnich lub ciężkich wiropłatów na przełomie lat 90. XX wieku, kiedy gigantyczne opady śniegu odcięły od świata liczne miejscowości na terenie kraju – dostawy zaopatrzenia oraz ewakuacja ludności cywilnej odbywała się przy pomocy wyłącznie wojskowych śmigłowców transportowych pochodzących z Austrii oraz Niemiec i Stanów Zjednoczonych.

Bahrajn

   Ten bogaty emirat zakupił pierwszy egzemplarz rodziny S-70/UH-60 Black Hawk na przełomie lat 80. i 90. XX wieku. Maszyna ta jest wykorzystywana do przewozów VIP w rejonie kraju, w latach 90. dokupiono kolejny egzemplarz w wersji UH-60L. Na początku XXI wieku, w ramach modernizacji lotnictwa, decydenci zdecydowali się na zakup kolejnych wiropłatów tej rodziny – wybór padł na najnowocześniejszy model UH-60M. Umowa podpisana z firmą Sikorsky dotyczyła nabycia dziewięciu egzemplarzy, które zastąpiły eksploatowane obecnie średnie śmigłowce transportowe Agusta-Bell AB212 (zbudowane we Włoszech na licencji Bell 212 Twin Huey). Na miejscu w Bahrajnie zostały doposażone w dodatkowe wyposażenie – wciągarkę ratowniczą o udźwigu 272 kg i elektrooptyczną głowicę obserwacyjną. Ich podstawowym zadaniem będzie realizacja zadań ratownictwa morskiego SAR na wodach Zatoki Perskiej, wsparcie działań sił specjalnych oraz pełnienie roli latających stanowisk dowodzenia i kontroli w sytuacjach kryzysowych. Dziewiąty egzemplarz miał zostać dostosowany do wypełniania zadań transportu VIP, w tej roli zastąpi dotychczas eksploatowane płatowce UH-60L.

Brazylia

   W połowie lat 90. XX wieku Brazylia rozpoczęła program modernizacji floty wiropłatów wojskowych należących do wszystkich trzech rodzajów sił zbrojnych. Jednym z pierwszych zakupów było nabycie czterech egzemplarzy UH-60L (z opcją na kolejnych sześć) dla lotnictwa armijnego. Do końca 2010 roku opcja nie została wykorzystana, a same Black Hawki będą wkrótce uzupełniać możliwości europejskich śmigłowców EC725 Cougar, na które zdecydowali się decydenci – amerykańskie wiropłaty są przypisane do zadań ratownictwa bojowego CSAR oraz SAR, a także wsparcia operacji specjalnych w rejonach kraju narażonych na infiltrację przez kartele narkotykowe. W 2004 roku lotnictwo wojskowe tego kraju rozpoczęło starania o zakup 15 UH-60L, dotychczas zakupiono dziesięć egzemplarzy, a pozostałe znajdują się w opcji kontraktowej (która według deklaracji decydentów zostanie zrealizowana). Podobnie jak w armii, będą one uzupełniać możliwości większych EC725 (łącznie Brazylijczycy zakupili 50 egzemplarzy tych śmigłowców), a także być kierowane do zadań specjalnych – przede wszystkim ratownictwa bojowego CSAR.

 

Brazylijskie Black Hawki służą głównie do misji CSAR.

   Przypadek Brazylii jest doskonałym przykładem skutecznej polityki dywersyfikacji dostaw sprzętu wojskowego, decydenci z Brasilii zdecydowali się na zakupy w Stanach Zjednoczonych wiropłatów przeznaczonych do działań specjalnych oraz części wyspecjalizowanych (SH-60 Seahawk, które będą opisane w kolejnej części artykułu) oraz Francji (EC725, które będą standardowym środkiem transportu żołnierzy i ładunków).

Brunei

   W latach 1996-2000 Brunei zakupiło na własne potrzeby sześć egzemplarzy rodziny S-70 Black Hawk. Cztery z nich odpowiadają wojskowemu modelowi UH-60L i są przeznaczone do zadań transportowych, specjalnych oraz przewozu ważnych osobistości. Kolejne dwa, nabyte w 2000 roku, stanowią wariant ratowniczy Firehawk i stanowią wsparcie dla służb porządku publicznego w zwalczaniu pożarów tego niewielkiego państewka oraz sąsiadujących z nim terenów Malezji i Indonezji. W listopadzie 2011 roku władze Brunei ogłosiły wyniki przetargu na zakup dwunastu wielozadaniowych śmigłowców transportowych – zwycięstwo odniósł w nim Sikorsky, który oferował mieleckie S-70i Black Hawk International. Maszyny te mają zostać dostarczone użytkownikowi w latach 2013-15.

Chile

   W 1998 roku Chile zakupiło w firmie Sikorsky pojedynczy egzemplarz S-70 Black Hawk, który służy do transportu rządowych VIP na terenie kraju oraz różnorakich zadań specjalnych (m.in. wykonywał loty pomiędzy Ameryką Południową i Biegunem Południowym). W czasie trzęsienia ziemi w 2009 roku pojedynczy chilijski Black Hawk oraz kilka maszyn tego typu pochodzących z Brazylii było najlepiej ocenionymi wiropłatami realizującymi zadania pomocy poszkodowanym. Z tego też względu władze Chile zdecydowały się na rozbudowę swojej floty o kolejne egzemplarze tej rodziny (cztery egzemplarze z opcją na kolejne).

Chiny

   Jednym z najciekawszych użytkowników rodziny S-70 Black Hawk są Chiny. Na początku lat 80. XX wieku doszło do ocieplenia stosunków dyplomatycznych na linii Pekin – Waszyngton. Doprowadziło to do rozpoczęcia kooperacji wojskowej i próby zakupu amerykańskiej broni przez Państwo Środka. Jednym z projektów było wyposażenie wojsk lądowych w wielozadaniowe śmigłowce transportowe, o ten kontrakt walczyli obaj producenci ze Stanów Zjednoczonych (Sikorsky i Bell). Ostatecznie, po próbach w warunkach lokalnych, w 1985 roku parafowano umowę na zakup 24 egzemplarzy S-70C Black Hawk z opcją na 100 kolejnych. Ich dostawy rozpoczęły się w 1987 roku, do 1989 roku (a więc nałożenia sankcji gospodarczych z powodu masakry studentów w Pekinie) dostarczono wszystkie maszyny.

 

Black Hawk jak przystało na nowoczesny śmigłowiec ma duże możliwości, może być śmigłowcem pola walki jak i maszyną logistyczną. Fot. Michał Gajzler i MO Australii.

   Pomimo braku dostępu do części zamiennych, Black Hawki są nadal wykorzystywane przez chińskie siły zbrojne. Dzięki swoim właściwością trafiły w najcięższy teren – Tybet. Według dostępnych wiadomości z różnych przyczyn utracono od dwóch do czterech egzemplarzy. Co ciekawe, Chińczycy (pomimo swojej międzynarodowej opinii „piratów praw autorskich”) nie zdecydowali się na skopiowanie S-70C – może to być spowodowane różnymi czynnikami: kooperacją z koncernem Eurocopter nad zbliżoną konstrukcją, planami zakupu kolejnych partii śmigłowców rodziny Mi-17 czy też brakiem potrzeby posiadania większej ilości wyspecjalizowanych maszyn klasy S-70C.

Egipt

   Pierwszym użytkownikiem śmigłowców rodziny S-70/UH-60 Black Hawk na kontynencie afrykańskim był Egipt. Państwo to, po ociepleniu stosunków dyplomatycznych ze Stanami Zjednoczonymi, zostało ujęte w amerykańskim programie pomocy wojskowej. Dzięki temu Kair otrzymał przynajmniej sześć egzemplarzy UH-60A/L Black Hawk (w latach 1988-2002) – dwa z nich wykonano w odmianie przeznaczonej do transportu ważnych osobistości. Od 2008 roku prowadzone są rozmowy w sprawie nabycia Black Hawka nowej generacji – UH-60M. Wówczas do Kongresu Stanów Zjednoczonych dotarły dokumenty potrzebne do wydania zgody na sprzedaż do Egiptu czterech egzemplarzy UH-60M Black Hawk, część danych sugeruje iż będzie to partia pilotażowa przed parafowaniem umowy na nabycie około 60 sztuk. Ilość ta pozwoliłaby na zastąpienie eksploatowanych obecnie wiropłatów rodziny Mi-8 oraz Westland Commando – dzięki temu doszłoby do ujednolicenia floty śmigłowców transportowych do trzech typów: Sikorsky UH-60 Black Hawk, Mil Mi-17 oraz Boeing CH-47 Chinook.

Filipiny

   Siły zbrojne Filipin od 1984 roku eksploatują dwa egzemplarze UH-60A Black Hawk, oba przeznaczone są do transportu ważnych osobistości rządowych.

Izrael

   Główny sojusznik Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodnie zaczął otrzymywać śmigłowce rodziny UH-60 Black Hawk w 1994 roku. Początkowo posiadał dziesięć sztuk UH-60A przekazanych bezpłatnie z nadwyżek sprzętowych armii amerykańskiej, a od 2002 roku rozpoczęły się dostawy 50 fabrycznie nowych płatowców w wersji UH-60L. Maszyny te zastąpiły dotychczas eksploatowane Bell UH-1 Huey w zadaniach taktycznego transportu personelu i ładunków oraz ewakuacji rannych z pola walki.

 

UH-60L z gwiazdą Dawida. Fot. Izraelskie Siły Powietrzne.

   Dowództwo sił zbrojnych Izraela w powiązaniu z lokalnym przemysłem i producentem prowadzi także prace nad modernizacją posiadanych Black Hawków do specyficznych wymagań pola walki. Dzięki temu, w 2008 roku zaprezentowano uzbrojoną wersję UH-60 – prototyp został wyposażony w podkadłubowe stanowisko strzeleckie z działkiem kalibru 20-30 mm, zewnętrzne pylony przystosowano do przenoszenia przeciwpancernych pocisków rakietowych Rafael Spike-ER. W nosowej części zainstalowano elektrooptyczną głowicę obserwacyjno-celowniczą, dzięki czemu wiropłat ma możliwość precyzyjnego zwalczania celów naziemnych z odległości 8 km. Próby prototypu zakończyły się pod koniec 2009 roku, od tamtej pory trwają rozmowy nad modernizacją do tego standardu części izraelskich Black Hawków – rozwiązanie to dałoby wymierne korzyści wynikające z możliwości zmniejszenia zaangażowania w operacje bojowe śmigłowców szturmowych, niepotrzebnych nad obszarami gdzie nie występuje zagrożenie ze strony środków przeciwlotniczych.

Japonia

   Na przełomie lat 80. i 90. XX wieku Japończycy zdecydowali się na zakup śmigłowców transportowych UH-60L, które produkowane są do dnia dzisiejszego na licencji w zakładach Mitsubishi Heavy Industries pod oznaczeniem UH-60J. Ich dostawy rozpoczęły się w 1988 roku, maszyny trafiły do trzech rodzajów sił samoobrony: morskich, lądowych i lotniczych. Podstawowym zadaniem wszystkich jest transport taktyczny ładunków i personelu, a także udział w akcjach ratowniczych na terenie kraju oraz wód oblewających Wyspy Japońskie. Łącznie Ministerstwo Obrony Japonii zamówiło około 120 egzemplarzy wersji J i JA – 40 najnowszych zakontraktowano w grudniu 2010 roku w celu zastąpienia starych płatowców UH-60J. W porównaniu do poprzedników nowe egzemplarze będą charakteryzować się sondą do uzupełniania paliwa, kabiną pilotów w standardzie „szklany kokpit” oraz możliwością zabrania dodatkowych zbiorników paliwa o większej pojemności.

   Ratownicze UH-60J stacjonują w bazach rozsianych na terenie całego kraju, w Lotniczych Siłach Samoobrony zgrupowane są w Skrzydle Lotnictwa Transportowego, które podlega Dowództwu Wsparcia z siedzibą w Tokio. Wiropłaty należące do Lądowych Sił Samoobrony skoncentrowane są w czterech jednostkach: 1. Mieszanej Brygadzie Lotniczej (ratownicze), 1. Brygadzie Śmigłowcowej (desantowo-szturmowa) oraz dwóch brygadach ogólnych. Dodatkowo trafiły do szkoły lotniczej Kasumigaura. UH-60J należące do lotnictwa morskiego trafiły do 72. Eskadry stacjonującej w trzech bazach lotniczych – podobnie jak inne rodzaje sił japońskich, są one przeznaczone do zadań ratownictwa morskiego SAR.

Jordania

   Lotnictwo Jordanii początkowo zakupiło trzy egzemplarze UH-60A Black Hawk (dostawy w 1986 roku), które zostały przeznaczone do taktycznych zadań transportowo-desantowych. Na początku XXI wieku rozpoczęto kolejne inwestycje, których celem była rozbudowa floty wiropłatów tej rodziny w jordańskich siłach zbrojnych. W 2004 roku parafowano umowę na osiem standardowych UH-60L, a w 2010 roku na pojedynczego UH-60M (z opcją na kolejnych sześć). Ten ostatni będzie wyspecjalizowaną maszyną służącą do przewozu ważnych osobistości, natomiast opcjonalne miałby powstać w standardowej odmianie transportowo-desantowej. Dzięki temu lotnictwo Jordanii dysponowałoby dwoma eskadrami wielozadaniowych średnich śmigłowców transportowych (druga eksploatuje Eurocopter AS332 Cougar).


Dwa zastosowania dla bocznych pylonów, niszczyciel czołgów z 16 pociskami AGM-114 Hellfire oraz UH-60L z dwoma zbiornikami paliwa gotowy do przebazowania. Fot. US Army i M. Cielma.

   W ostatnich latach Black Hawki są wykorzystywane do wsparcia sił lądowych mających na celu uszczelnianie granicy z Irakiem oraz Syrią – a więc szlakami przemytu broni dla islamskich fundamentalistów oraz organizacji terrorystycznych – oraz wewnętrznych działań przeciwterrorystycznych.

Kolumbia

   Jednym z największych użytkowników śmigłowców UH-60 Black Hawk jest Kolumbia. To południowoamerykańskie państwo walczący z dwoma problemami wewnętrznymi – partyzantami organizacji FARC oraz zorganizowaną przestępczością czerpiącą dochody z uprawy i handlu narkotykami. Z tego też względu kraj ten jest jednym z głównych odbiorców amerykańskiej pomocy wojskowej, liczonej w tym przypadku w milionach dolarów rocznie. Spora część funduszy jest pochłaniana na zakupy kolejnych średnich śmigłowców transportowych UH-60 Black Hawk, które stanowią jeden z podstawowych środków walki z przeciwnikiem. Wiropłaty trafiają do trzech formacji: wojsk lotniczych, wojsk lądowych oraz policji federalnej – ogółem Kolumbia otrzymała dotychczas około 80 egzemplarzy w wersji transportowej UH-60L oraz szturmowo-transportowej AH-60L Arpia III. Dostawy pierwszych rozpoczęły się w 1987 roku, ich możliwości uzupełniają eksploatowane równolegle UH-1 Huey – oba typy stanowią podstawę transportu taktycznego pomiędzy bazami oraz lądowiskami polowymi rozsianymi w niedostępnych częściach kraju (komunikacja pomiędzy garnizonami odbywa się przeważnie z wykorzystaniem cięższych wiropłatów transportowych rodziny Mil Mi-17. Kolumbijczycy, wykorzystujący na co dzień maszyny niemalże w warunkach wojny domowej, chwalą sobie ich odporność na uszkodzenia związane z ostrzałem z broni małokalibrowej oraz możliwości transportowe. Dzięki nim możliwe są dalekie rajdy w rejon opanowany przez kartele narkotykowe oraz partyzantów.

Malezja

   W 1997 roku Ministerstwo Obrony Malezji zakupiło w firmie Sikorsky dwa UH-60L Black Hawk skonfigurowane do przewozu ważnych osobistości oraz wyższego dowództwa. W tej roli zastąpiły część eksploatowanych ciężkich śmigłowców transportowych Sikorsky S-61 Nuri. Maszyny operują przede wszystkim w rejonie stolicy kraju (Kuala Lumpur) oraz punktów na terenie Półwyspu Malezyjskiego. Ze względów bezpieczeństwa nie odbywają bezpośrednich lotów nad Morzem Południowochińskim w celu dotarcia do malezyjskiej części wyspy Borneo.

Maroko

   Na przełomie lat 80. i 90. XX wieku rząd Maroka zakupił dwa egzemplarze UH-60L Black Hawk, które dostarczono do Afryki w 1992 roku. Obie maszyny reprezentowały odmianę przeznaczoną do transportu ważnych osobistości, ich formalnym użytkownikiem jest żandarmeria. Wiropłaty stacjonują na co dzień na wojskowej części międzynarodowego portu lotniczego w stolicy kraju, Rabacie i służą (przede wszystkim) do przewozu pasażerów pomiędzy lotniskiem i wybranymi punktami w stolicy.

Meksyk

   Meksyk, drugi północnoamerykański użytkownik rodziny S-70/UH-60 Black Hawk, zakupił pierwsze egzemplarze w 1991 roku. Początkowo były to dwa UH-60L, do których w 1994 roku dołączyły cztery kolejne – wszystkie trafiły do lotnictwa wojskowego tego kraju. Wzrost zagrożenia ze strony karteli narkotykowych, chcących przejąć władzę w wybranych częściach kraju, spowodowały wzrost amerykańskiej pomocy wojskowej dla Meksyku. Dzięki temu w 2010 roku doszło do parafowania kontraktu na zakup kolejnych trzech egzemplarzy dla wojska (UH-60M) oraz odbioru trzech takich samych maszyn dla policji federalnej. Ten drugi użytkownik posiada łącznie dziesięć Black Hawków (7 UH-60L oraz 3 UH-60M). Kolejne egzemplarze trafią do tego kraju w kolejnych latach, co jest związane z ciągle trwającymi walkami oraz polityką promowania przez Waszyngton rodziny S-70. Podstawowym zadaniem wszystkich meksykańskich UH-60 jest wsparcie działań służb zwalczających biznes narkotykowy – z tego też względu maszyny służą do transportu oddziałów specjalnych wojska i policji, ewakuacji rannych z pola walki, samodzielnych akcji wymierzonych w zorganizowaną przestępczość (m.in. zwalczanie łodzi przemytniczych na wodach Zatoki Meksykańskiej, magazynów i baz narkotyków).

 

Black Hawki generalnie są przewidziane do operowania nad lądem, jak widać na tym zdjęciu mają także inne możliwości. Fot. US Navy.

Republika Korei Południowej

   Należy do największych eksportowych użytkowników UH-60 Black Hawk, ze względu na ilość zamówionych wiropłatów na terytorium tego kraju ulokowano także produkcję licencyjną. Kontrakt na nabycie tych maszyn został parafowany na przełomie lat 80. i 90. XX wieku, specjalnie dla Koreańczyków opracowano wyspecjalizowaną odmianę bazującą na płatowcu UH-60L Black Hawk. Łącznie dla wszystkich rodzajów sił zbrojnych powstało około 150 egzemplarzy, które są przeznaczone do taktycznych zadań transportowo-desantowych, specjalnych (HH-60P) oraz transportu ważnych osobistości (VH-60P). Ze względu na specyfikę polityczno-geograficzną półwyspu, Korea Południowa musi otrzymywać odpowiedni potencjał sił zbrojnych. Wynika to z zagrożenia ze strony sąsiadującej Korei Północnej. Black Hawki otrzymały wzmocniony układ napędowy pozwalający na realizację zadań w terenie górskim, gdzie są one podstawowym typem średniego śmigłowca transportowego. Ich uzupełnieniem jest flota około 140 egzemplarzy UH-1 Huey, które w ciągu kolejnych lat będą zastąpione przez rozwijany przez rodzimy przemysł śmigłowiec KAI Surion (w którym spory udział prac ma europejski koncern Eurocopter).

Stany Zjednoczone

   Głównym użytkownikiem śmigłowców UH-60 Black Hawk są amerykańskie siły zbrojne. Podstawowym odbiorcą jest lotnictwo armii Stanów Zjednoczonych, która posiada na stanie około 1300 egzemplarzy różnych wersji. Większość z nich stanowią warianty bazujące na starszych modelach produkcyjnych (UH-60A oraz UH-60L), powoli wypierane z jednostek przez UH-60M. Są one wykorzystywane do różnorakich funkcji – od standardowych zadań transportowo-desantowych realizują także misje wsparcia sił specjalnych, ratownicze, transport ważnych osobistości, dowodzenia i łączności, itp. Drugim, pod względem ilości eksploatowanych egzemplarzy, są Siły Powietrzne. Obecnie dysponują one około 90 egzemplarzami przeznaczonymi do wsparcia sił specjalnych oraz ratownictwa morskiego.

 

Pave Hawki sił specjalnych w trakcie działań ratowniczych po przejściu tornada Katrina. Fot. USAF.

   USAF kupuje zostaną kolejne UH-60 (w wariancie UH-60M), które zastąpią posiadane obecnie UH-1 Huey – ich zadaniem będzie zabezpieczenie instalacji przechowujących broń atomową, pomoc w osłonie kompleksu kosmicznego na przylądku Canaveral, transport ważnych osobistości oraz ogólnie pojęte zadania logistyczne na terytorium Stanów Zjednoczonych i państw zaprzyjaźnionych. Dziewięć egzemplarzy UH-60 posiada na stanie Korpus Piechoty Morskiej, wszystkie maszyny wykonano w wariancie przeznaczonym do transportu ważnych osobistości – służą do przewozu prezydenta kraju oraz innych ważnych urzędników w rejonie Waszyngtonu oraz w czasie wizyt zagranicznych głowy państwa.

Szwecja

   29 września 2010 roku Kongres Stanów Zjednoczonych otrzymał dokumenty potrzebne do wydania zgody na potencjalną sprzedaż do Szwecji piętnastu UH-60M Black Hawk oraz niezbędnego wyposażenia dodatkowego. Kontrakt na ich zakup został podpisany w maju 2011 roku – zakłada on ekspresową dostawę w latach 2011-12. Pierwsze dwa egzemplarze trafiły do Szwecji w grudniu 2011 roku, a zostały przejęte przez armię 17 stycznia 2012 roku.

Tajlandia

   W latach 90. XX wieku władze Tajlandii zakupiły w Stanach Zjednoczonych cztery egzemplarze UH-60L Black Hawk, dwa z nich zostały wykonane w standardzie do przewozu ważnych osobistości (przede wszystkim rodziny królewskiej). W 2001 roku parafowano kontrakt na kolejne trzy egzemplarze UH-60L, wszystkie w wersji transportowo-desantowej. Wszystkie trafiły do 9. Mieszanej Kompanii Powietrzno-Desantowej. W 2007 roku zapadła decyzja o wymianie VIPowskich UH-60L na nowy produkt firmy Sikorksy, S-92 Superhawk, co spowodowało ich przebudowę do odmiany transportowo-desantowej. Dodatkowo Tajowie planują zakup kolejnych UH-60, w wersji UH-60M, aby zastąpić obecnie eksploatowane średnie śmigłowce transportowe rodziny Bell 212/UH-1H Huey.

Tajwan

   Tajwan na przełomie lat 80. i 90. XX wieku zakupił w Stanach Zjednoczonych pierwszą partię śmigłowców rodziny S-70/UH-60 Black Hawk. Wśród nich znalazło się 18 egzemplarzy „cywilnego” wariantu S-70 (bazującego na UH-60L), które trafiły w szeregi sił powietrznych tego państwa. Ich głównym zadaniem jest realizacja zadań ratownictwa morskiego SAR na wodach okalających wyspę. W trakcie intensywnej służby utracono przynajmniej jeden egzemplarz. W lutym 2010 roku doszło do parafowania kontraktu z koncernem Eurocopter na mocy którego władze Tajwanu zakupiły trzy (z opcją na siedemnaście) średnie śmigłowce EC225 Cougar – mają one wyprzeć najbardziej wyeksploatowane Black Hawki. Ze względu na protesty Chin, które nie dopuszczają do zakupów broni przez wyspiarskiego sąsiada, trudno wskazać czy opcja zostanie wykorzystana. W każdym bądź razie nie będą to ostatnie UH-60/S-70 na wyspie, w 2010 roku doszło do podpisania kontraktu na zakup dla armii Tajwanu 60 egzemplarzy UH-60M Black Hawk. Maszyny zastąpią dotychczas eksploatowane przez tą formację UH-1H Huey. Administracja amerykańska, chcąc utrzymać poprawne stosunki z Pekinem, długo blokowała tą transakcję, ostatecznie wydała na nią zgodę po katastrofach naturalnych jakie nawiedziły Tajwan na przełomie 2009 oraz 2010 roku, kiedy okazało się iż wojskowe śmigłowce należące do sił zbrojnych tego państwa nie były w stanie udzielić pomocy wszystkim potrzebującym.

 

Dużym minusem w kabinach ładunkowych maszyn klasy podobnej do Black Hawk jest ich niska wysokość. Z lewej UH-60L Austrii, z prawej S-70i International Black Hawk. Fot. Mariusz Cielma.

Turcja

   Turcja rozpoczęła eksploatację śmigłowców rodziny S-70/UH-60 Black Hawk w 1988 roku, kiedy rozpoczęły się dostawy dwunastu UH-60A przeznaczonych dla policji tego kraju, dwie spośród tych maszyn wykonano w standardzie do przewozu ważnych osobistości. Wkrótce po tym, około 1991 roku, parafowano pierwszą umowę na zakup UH-60L dla sił zbrojnych – łącznie do 2011 roku dostarczono Turcji około 110 egzemplarzy, które trafiły do lotnictwa armijnego. W strukturach tej formacji zastąpiły większość eksploatowanych dotychczas Bell UH-1 Huey. Maszyny są intensywnie eksploatowane w działaniach na terenie kraju, przede wszystkim w południowo-wschodniej części wspierając siły lądowe w walkach z separatystami kurdyjskimi, a także w operacjach pokojowych poza granicami kraju (m.in. w Afganistanie). W 2011 roku Ankara rozstrzygnęła przetarg na ponad 100 średnich śmigłowców transportowych. Zwycięstwo odniósł w nim Sikorsky (S-70i Black Hawk International), który pokonał w rywalizacji włoski koncern AgustaWestland (AW149). Spośród części zamówionych maszyn, niektóre trafią do użytkowników cywilnych – służb porządku publicznego.

Zjednoczone Emiraty Arabskie

   Jednym z najnowszych użytkowników Black Hawków są Zjednoczone Emiraty Arabskie. To bogate państwo znajdujące się nad Zatoką Perską zamówiło w 2007 roku 26 egzemplarzy UH-60M, a w 2008 roku zrealizowało opcję kontraktową na kolejne 14 sztuk. Ich dostawy rozpoczęły się w 2009 roku, na początku maszyny będą wykorzystywane do zadań transportowo-desantowych, wypierając eksploatowane obecnie śmigłowce Eurocopter SA 330 Puma, a później przejdą przebudowę pozwalającą im na spełnianie zadań ofensywnych – przenosząc m.in. przeciwpancerne pociski kierowane Hellfire. Dzięki temu będą mogły wspierać liczną flotę śmigłowców szturmowych Boeing AH-64D Apache Longbow.

Użytkownicy cywilni

Hong Kong

   W 1990 roku władze Hong Kongu zamówiły dla lokalnych służb porządkowych trzy egzemplarze S-70 Black Hawk. Maszyny dostarczono w 1992 roku, były wykorzystywane do różnorakich zadań – m.in. antyterrorystycznych, ratownictwa morskiego SAR, przeciwpożarowych. Zostały wycofane z eksploatacji w 2002 roku i zwrócone producentowi.

 

Jeden z UH-60 należących do administracji Hong Kongu. Fot. Sikorsky.

Meksyk

   Poza policją federalną, która eksploatuje dziesięć UH-60 różnych wersji, jeden egzemplarz (mielecki S-70i) został zakupiony z własnych środków finansowych stanu Jalisco. Maszyna ta wspiera działalność policji stanowej (od 2011 roku).

Stany Zjednoczone

   Poza siłami zbrojnymi Stanów Zjednoczonych niewielka ilość S-70 Black Hawk jest eksploatowana przez inne służby porządku publicznego. Około 14 sztuk trafiło do służb celnych i granicznych, są one wykorzystywane przede wszystkim na granicy z Meksykiem – uszczelniają ją w obawie przed próbami przemytu narkotyków oraz nielegalnej imigracji. Poza tym jak wspomniano Straż Pożarna Los Angeles posiada kilka egzemplarzy S-70 w wersji Firehawk, które są wykorzystywane do wsparcia naziemnych służb przeciwpożarowych. Jeden gaśniczy S-70 został zakupiony przez prywatną firmę i jest oferowany na drodze wykupu godzin do wsparcia działań przeciwpożarowych przez dowolną organizację czy służbę.

Grenada 1983

   Debiutem bojowym dla śmigłowców UH-60A Black Hawk stała się inwazja na Grenadę w październiku 1983 roku. Siły amerykańskie skoncentrowane były wokół 22. Grupy Ekspedycyjnej Piechoty Morskiej oraz 82. Dywizji Powietrzno-Desantowej, której 3. Brygada wyposażona była w nowe wiropłaty. Maszyny trafiły na wyspę drugiego dnia inwazji, tj. 26 października, poza wspieraniem macierzystej jednostki realizowały także zadania na rzecz sił specjalnych. 27 października śmigłowce wzięły udział w ataku na baraki w Calivigny – pomimo oporu ze strony przeciwnika operacja zakończyła się sukcesem. W czasie działań bojowych nie utracono żadnej maszyny.

   Analiza eksploatacji Black Hawków w warunkach wojennych okazała się pozytywna dla konstrukcji. Wiropłaty okazały się niezawodne i odporne na uszkodzenia. Jeden z egzemplarzy został trafiony 47 razy przez pociski broni małokalibrowej (7,62 mm) bezpiecznie powracając do bazy, inna maszyna otrzymała pięć trafień w zbiorniki paliwa – przecieki zauważono dopiero dzień później. Głównym powodem krytyki była niska odporność podłogi kabiny desantowej na ostrzał bronią kalibru 7,62 mm – od tego odniesiono największy procent strat wśród żołnierzy i personelu latających UH-60A. Rozwiązaniem tego problemu było zastosowanie w konstrukcji wykładzin z kevlaru.

Panama 1989

   W grudniu 1989 roku Stany Zjednoczone przeprowadziły operację „Just Cause”, której celem było obalenie panamskiego dyktatora Manuela Noriegi. Podobnie jak w czasie działań w 1983 roku, trzonem sił amerykańskich była 82. Dywizja Powietrzno-Desantowa wyposażona w śmigłowce UH-60A Black Hawk. Poza maszynami należącymi do armii amerykańskiej, debiut bojowy „zaliczyły” specjalne MH-60G Pave Hawk należące do Sił Powietrznych.

   Najbardziej znanym epizodem wojny, w której wykorzystano bohatera niniejszego artykułu, była bitwa o lotnisko Patilla – pododdział specjalny SEAL miał na celu zniszczenie prywatnego samolotu prezydenta Panamy w celu uniemożliwienia ucieczki. Akcja miała odbyć się pod osłoną nocy, jak tylko komandosi dotarli na lotnisko trafili pod silny ogień lokalnego garnizonu, aby zrealizować zadanie poproszono o wsparcie oraz ewakuację rannych. Na wezwanie do akcji skierowano, stacjonujące w bazie Howard w Strefie Kanału, dwa śmigłowce: MH-60G Pave Hawk oraz MH-53J Pave Low. Maszyny, lecąc na najniższym pułapie i w całkowitej ciemności (piloci MH-60G korzystali z gogli noktowizyjnych, a MH-53J głowicy elektrooptycznej FLIR), kierowały się w stronę miejsca walk. W połowie drogi urwał się kontakt radiowy z zespołem, MH-60G ruszył do przodu z zadaniem zlokalizowania komandosów, po czym naprowadził większą maszynę. Oba wiropłaty dostarczyły niezbędnego wsparcia oraz ewakuowały rannych. Inną, mało znaną operacją realizowaną przy pomocy UH-60A, było zajęcie mostu Pacora (15 km na północ od lotniska Torrijos), zadanie to powierzono 30 osobowemu pododdziałowi US Army, który na miejsce akcji został przerzucony w nocy przez trzy śmigłowce. Celem tej operacji było uniemożliwienie kontrataku przez batalion zmechanizowany wojsk panamskich. Amerykanie przejęli most, a później skutecznie bronili się (przy wsparciu samolotów AC-130).

 

Szybki desant operatorów SEAL z pokładu MH-60G na lotnisku Patilla. Fot. US DoD.

   W czasie działań wojennych UH-60A/MH-60G odniosły uszkodzenia w wyniku ognia ręcznej broni strzeleckiej oraz lekkich środków przeciwlotniczych. Większość uszkodzeń odniesiono w czasie realizacji najtrudniejszych operacji izolacji kluczowych elementów infrastruktury Panamy. Tylko jedna maszyna odniosła uszkodzenia na tyle poważne, że załoga zdecydowała się na lądowanie awaryjne na terenie opanowanym przez wojska amerykańskie – później maszyna została wyremontowana i przywrócona do służby.

Operacja Pustynna Burza 1991

   Iracka inwazja na Kuwejt spowodowała gigantyczną mobilizację wojsk amerykańskich na Bliskim Wschodzie. Łącznie do Arabii Saudyjskiej i innych przyczółków dla wojsk ONZ trafiło ponad 400 egzemplarzy UH-60 Black Hawk różnych wersji (przede wszystkim należących do USAF oraz US Army).

   Jako pierwsze do akcji wkroczyły śmigłowce należące do sił specjalnych, które wykonywały misje w czasie ofensywy lotniczej dostarczając pododdziały specjalne, zaopatrzenie, ewakuując rannych oraz poszukując zestrzelonych pilotów wielozadaniowych samolotów bojowych. W czasie jednej z takich akcji, 21 lutego 1991 roku, rozbił się MH-60L transportujący do szpitala rannego członka sił specjalnych. 24 lutego 1991 roku do akcji bojowych przystąpiły UH-60, tego dnia około 300 śmigłowców wzięło udział w desancie 101. Dywizji Powietrzno-Desantowej w Iraku. Część z maszyn zaadaptowano do transportu piętnastu w pełni uzbrojonych żołnierzy.

   Łącznie w czasie działań bojowych państwa koalicji utraciły sześć śmigłowców rodziny Black Hawk, cztery spośród nich zostały zniszczone w wyniku wypadków lotniczych, a dwa zestrzelone przez przeciwnika. Maszyny ponownie pokazały, iż pomimo ciężkich uszkodzeń mogą dolecieć do własnych linii a ich konstrukcja pozwala na przetrwanie awaryjnych lądowań czy też kolizji z ziemią. Odnotowano wypadek UH-60A należącego do 2. Batalionu 17. Dywizji Kawalerii, który przy prędkości około 200 km/h wbił się w wydmę. Wszyscy znajdujący się na pokładzie przeżyli tą nieoczekiwaną przygodę, zaś sam wiropłat nadawał się wyłącznie na złom.

Somalia 1993

   Jednym z najbardziej znanych przykładów zastosowania śmigłowców rodziny Black Hawk w działaniach bojowych była operacja Restore Hope w Somalii (znana dzięki filmowi „Black Hawk Down”). W dniach 3 i 4 października 1993 roku amerykańskie siły specjalne przeprowadziły nieudany rajd do centrum Mogadiszu w celu schwytania samozwańczego przywódcy kraju, Mohameda Farraha Aidida. Operacja, mająca trwać 30 minut, skończyła się po 24 godzinach, przynosząc Amerykanom straty w postaci 19 zabitych i trzech zniszczonych śmigłowców rodziny Black Hawk. Dwie z maszyn zostały zestrzelone w sektorze opanowanym przez grupy milicji popierające Adida przez granatniki przeciwpancerne RPG-7. Pierwsza ze strat doprowadziła do śmierci dwóch pilotów, na szczęście dla pozostałych odsiecz dotarła szybko i ranni dotarli do bazy. Los drugiej maszyny okazał się bardziej tragiczny – według wspomnień jedynego ocalałego, pilota Michaela Durant’a wszyscy członkowie załogi (cztery osoby) przeżyły awaryjne lądowanie. Niestety brak sił doprowadził do tego, że odsiecz składała się jedynie z dwóch żołnierzy sił specjalnych – po ich zabiciu, trzech rannych członków załogi śmigłowca zostało zamordowanych przez tłum, a Durant trafił z obrażeniami do niewoli. Poza tymi dwoma maszynami straty objęły jeszcze jednego Black Hawka – maszyna trafiona pociskiem RPG awaryjnie lądowała w rejonie portu morskiego, na terenie kontrolowanym przez wojska ONZ, czwarta uszkodzona przez RPG dotarła do bazy.

Haiti 1994

   W 1994 roku wojska amerykańskie trafiły na Haiti, gdzie doszło do wojny domowej i katastrofy humanitarnej. Na czele kontyngentu ONZ ponownie znalazła się 82. Dywizja Powietrzno-Desantowa oraz 10. Dywizja Górska. Żołnierze tej drugiej formacji dotarli na miejsce na pokładach śmigłowców UH-60L Black Hawk, które dostarczyły w pobliże lotniskowce USS America oraz Dwight D. Eisenhower. Przykład ten pokazuje, że pomimo braku odpowiednich zabezpieczeń „lądowe” śmigłowce mogą z powodzeniem być wykorzystywane na pokładach okrętów (gdzie występuje zagrożenie korozyjne wynikające z pyłu morskiego oraz rozładowań elektromagnetycznych). W przeciwieństwie do Somalii, Amerykanie nie realizowali ofensywnych akcji i mogli pochwalić się poparciem sporej części społeczeństwa – to zaś ograniczyło straty do minimum (przede wszystkim wynikające z warunków atmosferycznych).

Bałkany

   Od grudnia 1995 roku UH-60 pełniły intensywną służbę na Bałkanach w ramach operacji ONZ i NATO. Wspierały rozlokowanie sił pokojowych IFOR na terenie byłej Jugosławii, a w 1999 roku także w siłach KFOR działających na terytorium Kosowa. Maszyny są tam eksploatowane do dziś w ramach rotacji pomiędzy macierzystymi jednostkami stacjonującymi na terytorium Europy. W ramach sił KFOR są wykorzystywane m.in. do transportu polskiego kontyngentu wojskowego oraz pomocy w realizacji nałożonych na niego zadań. Śmigłowce sił specjalnych realizowały wówczas zadania ratownictwa bojowego CSAR, w czasie operacji „Allied Force” (wojny o Kosowo w 1999 roku), maszyny uratowały dwóch pilotów zza linii wroga.

Afganistan

   Wydarzenia z 11 września 2001 roku doprowadziły do wojny pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i sojusznikami, a Afganistanem rządzonym przez Talibów. Wśród statków powietrznych, które były intensywnie wykorzystywane od pierwszych dni walk były specjalne wersje UH-60 Black Hawk. Maszyny służyły do przerzutu na terytorium nieprzyjaciela grup specjalnych oraz wsparcia bojowników Sojuszu Północnego. Po odsunięciu Talibów od władzy na teren Afganistanu dotarły międzynarodowe siły mające na celu zaprowadzenie stabilizacji i normalizacji w kraju. Wśród wiropłatów zaczęły królować „konie robocze” US Army: ciężkie Boeing CH-47 Chinook oraz średnie Sikorsky UH-60 Black Hawk.

 

Pomimo strat, często bolesnych, Black Hawk dał się poznać w działaniach bojowych jako śmigłowiec odporny. Fot. US Army.

   Bohaterowie niniejszego artykułu pełnią różnorakie funkcje, zamiast je wymieniać można posłużyć się cytatem jednego z dowódców 101. Dywizji Powietrzno-Desantowej: Black Hawk jest SUVem grup bojowych, przewozą wojska w strefę walk, ewakuują rannych, wykonują loty bojowe w niebezpieczne strefy lądowania.... Robią wszystko.”. Pomimo pewnych problemów wynikających z braku nadmiaru mocy w czasie działań w gorącym klimacie wysokogórskim, stara generacja sprawdza się w działaniach bojowych. Braki te powoli są usuwane dzięki wdrażaniu do eksploatacji UH-60M charakteryzujących się mocniejszą jednostką napędową.

   Śmigłowce UH-60 (?) w nieznanej, specjalnej wersji stealth, wykorzystano podczas operacji amerykańskich sił specjalnych w Pakistanie.  Zakończyła się ona zabiciem terrorysty nr 1, Bin Ladena, ale i rozbiciem jednej z maszyn. Stąd znamy kilka zdjęć, szczególnie tylnego wirnika o konstrukcji zblizonej do zastosowanego w przerwanym programie śmigłowca RAH-66 Comanche.

   Do końca kwietnia 2012 roku wojska ISAF utraciły siedemnaście śmigłowców rodziny UH-60 Black Hawk, minimum trzy spośród nich padło ofiarą oddziaływania przeciwnika (przede wszystkim uzbrojonego w małokalibrową broń strzelecką i granatniki RPG), dwa z nich należały do tureckich sił zbrojnych.

Irak 2003-2011

   W marcu 2003 roku Black Hawki powróciły na irackie pole walki, co wiązało się z realizacją operacji „Iraqi Freedom” – wojny mającej na celu obalenie Saddama Husajna oraz usunięcie domniemanego arsenału broni masowego rażenia. W czasie tego konfliktu, który możemy podzielić na dwie fazy, wiropłaty wspierały działania sił naziemnych transportując na pierwszą linię zaopatrzenie oraz personel i ewakuując rannych, wykonując desanty taktyczne oraz realizowały zadania ratownictwa bojowego CSAR. W czasie drugiej fazy konfliktu, tzw. działań stabilizacyjnych, maszyny wykonywały zadania transportu sprzętu i personelu pomiędzy bazami, wspierały operacje specjalne i oczyszczające, ewakuowały rannych z pola walki, itp. Po raz kolejny Black Hawk mógł pochwalić się wysokim poziomem gotowości bojowej, odpornością na uszkodzenia oraz prostotą konstrukcji pozwalającą na loty z „dodatkowym” balastem – w czasie rutynowego przeglądu na jednym z płatowcu mechanicy odkryli około 16 kg piasku, który zalegał w konsoli sterowania pilotów. W czasie działań bojowych oraz stabilizacyjnych Amerykanie utracili 24 śmigłowce rodziny UH-60 Black Hawk, siedem spośród nich padło ofiarą oddziaływania przeciwnika. Pozostałe maszyny rozbijały się w wyniku kolizji, awarii technicznych bądź błędów załóg.

Zastosowanie bojowe innych użytkowników

   Poza siłami amerykańskimi, Black Hawki są wykorzystywane bojowo także przez innych użytkowników, w tej grupie można wymienić przynajmniej czterech: Kolumbię, Meksyk, Izrael oraz Turcję. Pierwsze dwa państwa prowadzą od lat intensywne działania lokalne spowodowane walką z kartelami narkotykowymi oraz opłacanymi przez nich partyzantami. Wśród zadań śmigłowców należy transport pododdziałów specjalnych pomiędzy bazami i strefami walk, samodzielna likwidacja środków przenoszenia i szmuglowania substancji zakazanych, ewakuacja rannych oraz dozór wybranych rejonów kraju.

    Turcja zmaga się od lat z problemem w południowo-wschodniej części kraju – walczącymi o niepodległość separatystami kurdyjskimi. Do walki z nimi stosuje się zarówno paramilitarne siły policyjne oraz regularne oddziały wojskowe. Wiropłaty wykonują „tradycyjne” dla siebie zadania.

   „Najbardziej bojowe” misje wykonują izraelskie UH-60A/L – jest to spowodowane ciągle toczącymi się walkami z organizacjami terrorystycznymi walczącymi w Strefie Gazy i pograniczu Libanu. Ich debiut bojowy miał miejsce w 1995 roku, kiedy wykorzystano je do ewakuacji medycznej rannych z pola walki w południowym Libanie. W przypadku Izraela należy odnotować także fakt, że UH-60 były wykorzystywane jako środek transportu Jan Pawła II w czasie jego pielgrzymki do Ziemi Świętej. Papież podróżował standardowym płatowcem wyposażonym na czas pobytu gościa w fotele w kabinie transportowej.

Zastosowanie humanitarne

Poza działalnością na rzecz sił zbrojnych w czasach wojny i kryzysów, Black Hawki są intensywnie wykorzystywane w okresie pokoju w szeroko pojętych działaniach humanitarnych. Obok spektakularnych akcji, związanych z masowymi zdarzeniami losowymi (m.in. trzęsienia ziemi, powodzie, huragany, itp.), wiropłaty realizują codzienne wsparcie służb ratowniczych. Wśród nich przodującą rolę pełnią maszyny eksploatowane przez Straż Wybrzeża Stanów Zjednoczonych (opisane w kolejnej części artykułu), jednak inne rodzaje sił zbrojnych wykonują taką odpowiedzialną funkcję.

 

Silniki General Electric T700-GE-701prócz Black Hawków znalazły jeszcze zastosowanie w szturmowych AH-64. Fot. General Electric i Mariusz Cielma.

   Poza wymienionym powyżej użytkownikiem, palmę pierwszeństwa należy przekazać Siłom Powietrznym Stanów Zjednoczonych. Należące do tej formacji pododdziały Gwardii Narodowej, które eksploatują śmigłowce HH-60G Pave Hawk są wpięte w system ratownictwa morskiego SAR w Stanach Zjednoczonych oraz państwach sojuszniczych (m.in. Wielkiej Brytanii i Irlandii). Wykonują one akcje w momencie braku możliwości technicznych (m.in. z braku zasięgu) służb odpowiedzialnych za tego typu działania. Wśród operacji, które zapisały się w historii, była próba ratowania załogi kutra rybackiego Andrea Gail, który zatonął w czasie sztormu na Północnym Atlantyku w 1991 roku [4] - w czasie próby dotarcia do rybaków śmigłowiec nie mógł pobrać paliwa w locie z samolotu tankowania powietrznego C-130 Hercules. Ostatecznie maszyna wodowała awaryjnie na morzu, z załogi zginął jeden ratowników.

   W sytuacjach kryzysowych, ze względów oczywistych (dotarcie do miejsca wystąpienia kataklizmu), pierwsze skrzypce gra Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych (morskie S-70 Black Hawk zostaną opisane w kolejnej części artykułu). Pomimo tego inne formacje mają także ręce pełne pracy – na terenie kraju wspierają służby w działaniach przeciwpożarowych (śmigłowce wykorzystują wówczas podwieszane kosze) oraz ratowniczych (m.in. maszyny należące do 82. Dywizji Powietrzno-Desantowej uczestniczyły w akcji ratowniczej w Nowym Orleanie po przejściu huraganu Katrina w sierpniu 2005 roku). Poza tym maszyny (przede wszystkim amerykańskie, co jest związane z możliwościami transportu strategicznego) uczestniczą w akcjach ratunkowych poza granicami kraju – można tu wymienić m.in. wsparcie dla Austrii po intensywnych opadach śniegu w latach 90., Kolumbii po erupcji wulkanu, Kurdów po zakończonej wojnie w 1991 roku (wówczas uchodźcy, w obawie przed zemstą Husajna starali się uciec do Turcji), Mozambiku, Pakistanu czy Haiti w 2010 roku (w tym pierwszym kraju doszło do gigantycznych powodzi, UH-60 docierały tam z sąsiadującego Afganistanu, a na Haiti doszło do katastrofalnego trzęsienia ziemi). Armijne UH-60 współpracują także z amerykańską flotą, wydzielając komponent latający (zwykle dwa egzemplarze) dla pływających szpitali [5], które wykonują rejsy humanitarne na wodach Ameryki Południowej oraz Oceanii – wiropłaty służą wówczas do przerzutu chorych wymagających opieki szpitalnej z punktów lekarskich na lądzie na pokład jednostek.

   W 2010 roku trzęsienie ziemi w Chile doprowadziło do skoncentrowania wysiłków ratowniczych w tym kraju. Do akcji wkroczyły przede wszystkim wiropłaty własnych sił zbrojnych (w tym pojedynczy UH-60) oraz państw Ameryki Południowej, Brazylia wysłała na pomoc cztery egzemplarze UH-60L Black Hawk. Cała piątka realizowała zadania transportu ładunków i personelu pomiędzy bazami i rejonami zniszczonymi przez żywioł. Także w innych państwach sytuacje naturalne doprowadziły do zastosowania śmigłowców omawianej rodziny do wsparcia służb ratowniczych – m.in. możemy tu wymienić Izrael (rozległe pożary na przełomie listopada i grudnia 2010 roku), Chiny (powodzie) oraz Tajwan.

Dane taktyczno-techniczne (UH-60A/UH-60L/UH-60M):

Długość całkowita [m]

19,76

Szerokość kadłuba [m]

2,36

Średnica wirnika [m]

16,36

Wysokość całkowita [m]

5,13

Masa własna [kg]

5129/5355/5681

Masa startowa [kg]

7724/8000/8800

Maksymalna masa startowa [kg]

9200/10000/10000

Masa użyteczna [kg]

2600/2690/3120

Ładowność zewnętrzna [kg]

3600/4100/4100

Silniki [typ]

General Electric T700-GE-701C lub D

Moc silnika na poziomie morza [KM]

1890/1890/1994

Prędkość przelotowa przy masie 7600 kg [km/h]

259/287/283

Pionowa prędkość wznoszenia przy masie 7600 kg [m/min]

?/401/502

Pionowa prędkość wznoszenia przy masie 8150 kg [m/min]

?/180/303

Promień działania [km]

592

Zasięg maksymalny [km]

2220 (z dodatkowymi zbiornikami paliwa)

Pułap operacyjny [m]

5790

Przypisy:

[1] Znane pod firmowym oznaczeniem Bell Model 47.

[2] Znane także pod oznaczeniem firmowym Sikorsky S-55.

[3] W wyniku czego powstała dwusilnikowa linia rozwojowa UH-1, najnowszym jej przedstawicielem jest wdrażany obecnie UH-1Y Huey.

[4] Historia ta stała się podstawą dla scenariusza filmu „Gniew Oceanu” nakręconego w 2000 roku.

[5] US Navy dysponuje dwoma pływającymi szpitalami – USNS Comfort oraz USNS Mercy.

Łukasz Pacholski




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Bojowy wóz rozpoznawczy Svatawa (BWR-1S/BPzV/BPsV)

Bojowy wóz rozpoznawczy Svatawa (BWR-1S/BPzV/BPsV)

Gdy w armiach potencjalnego przeciwnika - NATO, w latach 80-tych XX wieku rozpoznanie ogólnowojskowe realizowano poprzez kołowe czy to gąsienicowe ...

więcej polecanych artykułów