2012-11-28 12:40:48
Krytyka reform Serdiukowa
Czy to tylko domena wschodniego systemu władzy? Chyba nie, jak tylko zmieniono rosyjskiego ministra obrony Serdiukowa na Szojgu rozpoczęła się krytyka realizowanej przez tego pierwszego reformy sił zbrojnych Rosji. Taki scenariusz przedstawili uczestnicy obecni na spotkaniu ministra Siergieja Szojgu w ramach tzw. kolegium.
Głosy miały mówić o wzmocnieniu zarządzania siłami zbrojnymi, podniesienia statusu armii, wmocnienia udziału wojskowych w programach rozwojowych, niski poziom kontroli podległych wojsk. Krytykowano organizację szkolenia wojsk, niskie ukompletowanie brygad (tylko 14 jest w pełni ukompletowanych w ludzi i sprzęt), niski stopień modernizacji technicznej zwłaszcza w lotnictwie i marynarce wojennej. Oficjalnie nie podano treści rozmów, ograniczając się do przysłowiowej „oficjalki”, jednak obecni chwalą Szojgu za otwartą dyskusję i kompetencję z jego strony.
Oficjalnie, ministerstwo obrony zawiesiło część decyzji poprzedniej ekipy związanych ze szkolnictwem wojskowym czy dyslokacją garnizonów.
(MC)