Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2013-10-24 09:32:23

Luna zwiększy dostępność Bryz

     Firma PZL Mielec deklaruje gotowość objęcia serwisem samolotów M-28 użytkowanych w 42. Bazie Lotnictwa Szkolnego do szkolenia podchorążych-kandydatów na pilotów lotnictwa transportowego. Innowacyjny dla polskiego lotnictwa wojskowego projekt pod nazwą Luna ma pozwolić na utrzymanie co najmniej 70-procentowej dostępności samolotów. Wzorem dla firmy są doświadczenia z serwisowaniem samolotów Skytruck, kupionych dla sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych i intensywnie eksploatowanych w Afganistanie.

   Na kursie szkoleniowo-metodycznym kierowniczej kadry lotnictwa wojskowego ZLOT-2013 w Kiekrzu główne założenia projektu Luna przedstawili Artur Wojtas, dyrektor operacyjny PZL Mielec i płk Krzysztof Kosieradzki, szef Oddziału Techniki Lotniczej w Dowództwie Sił Powietrznych. Zwolennikiem przedsięwzięcia jest dowódca Sił Powietrznych generał broni pilot Lech Majewski, który dąży do zwiększenia sprawności samolotów, gdyż – jak powiedział - upatruje w tym szansy na przyśpieszenie szkolenia najmłodszych kadr lotniczych i wykonywanie większej liczby zadań w powietrzu.

Cywilni specjaliści zajmą się bieżącym przygotowaniem samolotów wojskowych. To nie jest nowość w skali światowej, jednak istotne novum w funkcjonowaniu naszych Sił Zbrojnych. Na początek program Luna zakłada objęcie cywilną obsługą samolotów Bryza z 42. Bazy Lotnictwa Szkolnego. fot. Mariusz Cielma

   W 42. BLSz stacjonuje 7 Bryz. Wykonują one w dni powszednie wiele krótkich lotów, z reguły w okolicy Radomia, i wracają do bazy. To ułatwiłoby zadanie technikom. „Pomysł jest taki, aby na co najmniej 8 godzin dziennie, obojętnie czy w dzień czy w nocy, samoloty trafiały w ręce naszych techników, wykonujących obsługi i – jeśli trzeba naprawy. Jeśli samoloty latałyby w dzień, obsługi wykonywane byłyby w nocy. Jeśli latałyby w nocy, obsługiwane byłyby za dnia. Codziennie byłyby na nich wymieniane – jeśli byłaby potrzeba – odpowiednie części, także na zasadzie progresywnej, bo na podstawie doświadczeń z eksploatacją Bryz i Skytrucków wiemy już, co i kiedy należy wymieniać. W ten sposób unikniemy długotrwałych obsług przestojów w szkoleniu – jeśli nie wydarzy się poważna awaria, każdego dnia radomskie Bryzy powinny być dostępne do lotów. Znakomita większość prac będzie wykonywana na miejscu, w Radomiu. Jedynie serwis instalacji paliwowej oraz jeszcze jedna obsługa wymagałaby przebazowania do Mielca, gdzie znajduje się odpowiednia aparatura, na 2-3 dni”, przewiduje Wojtas. Dziś skierowanie samolotu na serwisowanie do zakładu w Mielcu wymaga wyłączenia go ze szkolenia na około 80-90 dni.

   Płk Kosieradzki zaznaczył na kursie ZLOT-2013, że system Luna powinien zastosowanie przy maszynach uzyskujących duże naloty, co najmniej 300-400 godzin rocznie. W pierwszym etapie jego wprowadzania 70 procent prac wykonywaliby pracownicy PZL Mielec, a 30 procent technicy wojskowi. W drugim etapie podział pracy byłby równy. W trzecim etapie, gdy wojskowi w Radomiu opanują wszystkie sprawy obsługowe, w bazie pracowałby tylko menadżer. „Wdrożenie Luny wymagać będzie stworzenia nowej dokumentacji eksploatacyjnej, przeszkolenia personelu służby inżynieryjno lotniczej i – jak sądzę – wynegocjowania kilkuletniej umowy między wojskiem a PZL Mielec”, zaznaczył pułkownik.

   Dla powodzenia przedsięwzięcia istotne jest stworzenie w bazie w Radomiu odpowiednio zasobnego magazynu części zamiennych i technicznych środków materiałowych, w postaci tzw. „paczek”, umożliwiających progresywne wymienianie tego, co należy w Bryzie wymienić. Progresywne obsługi opierają się na doświadczeniach z dotychczasowej eksploatacji M-28 i Skytrucków. „Stworzenie magazynu paczek nie będzie wymagało od strony wojskowej zamrażania dużych pieniędzy, ale konieczne jest teraz ustalenie, czy w budżecie resortu obrony znajdą się środki na zawarcie stosownej umowy” stwierdził Artur Wojtas. Analizą możliwości finansowych zajmą się specjaliści Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych na podstawie danych, które przedstawi PZL Mielec. Projekt będzie w najbliższych tygodniach prezentowany w Dowództwie Sił Powietrznych i IWSZ.

   Jeśli Luna okaże się sukcesem, nowym systemem obsługiwania mogłyby zostać objęte samoloty w bazach w Powidzu i Krakowie, a następnie w bazach Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Celem dalekosiężnym – proponowanym przez PZL Mielec – jest unifikacja systemu logistycznego i doprowadzenie – jak największej liczby samolotów z rodziny An-28/M-28 do jednolitego standardu wyposażenia.

Ppłk Artur Goławski (Siły Powietrzne)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Zmiany planu i wykonanie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych

Zmiany planu i wykonanie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych

W związku z przygotowaniem do wykorzystania instrumentu pożyczkowego Unii Europejskiej SAFE (Security Action for Europe), 16 kwietnia br. dokonano ...

więcej polecanych artykułów