2012-06-18 22:42:11
Rosjanie uczą geografii
Albo u Amerykanów słabo działa rozpoznanie albo słabo uczyli się w szkole geografii – tak sarkastycznie skwitowali rosyjscy oficerowie rewelacje dotyczące wysłania dwóch swoich okrętów desantowych do Syrii. Jednocześnie oficjalnie takim przygotowaniom zaprzeczyli. Dodali, że wszystkie ich jednostki znajdują się w Sewastopolu w stanie typowej gotowości. Jedynie okręt desantowy Cezar Kunikow znajdował się w morzu, ale płynął nie z Morza Czarnego na Śródziemne, ale odwrotnie, z włoskiej Messyny do bazy w Sewastopolu. Z tego powodu rosyjskie żarty o efektach nauki w szkole Amerykanów. Doniesienia o przygotowywaniu dwóch desantowców do rejsu w kierunku syryjskiego portu Tartus celem ewakuacji rosyjskich obywateli z ogarniętego wojną kraju pochodziły również ze źródeł w rosyjskim sztabie generalnym. Z kolei w niedzielę media ukraińskie poinformowały o skierowaniu w morze desantowca Nikolai Filczenkow z ładunkiem uzbrojenia i pododdziałem piechoty morskiej w kierunku Syrii, temu oczywiście również zaprzeczono.
W Tartusie znajduje się rosyjski punkt zaopatrzenia materiałowego, działająca od 1971 roku jedyna rosyjska „baza” na Morzu Śródziemnym.
(MC)