Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2012-07-26 17:09:18

Grecy, przytnijcie armię

     Przez lata była to armia przerastająca możliwości i potrzeby, Grecy poprzez mniej lub bardziej wyimaginowane fobie chcieli dotrzymać kroku sąsiednim, sojuszniczym (oba państwa są w NATO) ale jednocześnie i wrogim Turkom. Dziś, gdy finanse publiczne tego kraju podtrzymywane są nie kroplówką, ale prawdziwą pępowiną ze źródeł międzynarodowych, siły zbrojne mają się całkiem dobrze. 2,1% PKB, 124 tysiące żołnierzy (na 11 milionów mieszkańców, przypomnijmy, Polska ma 100-tysięczną armię przy bisko 40 mln mieszkańców) w 500 rozrzuconych po kontynencie i wysepkach bazach. Jak śmieją się sami Grecy, często łatwiej znaleźć w ich kraju obiekty militarne niż prywatne. Cięcia dotknęły i owszem, zaopatrzenia czy pensji (personel stracił około 37% swoich dochodów). Tylko wcześniej zarówno pensje jak i generalnie wydatki na obronność były ponad miarę napompowane. Według MO Grecji dziś, na zabezpieczenie osobowe (pensje itp.) idzie około 75% budżetu jaki im pozostał. Cała struktura armii pozostała jednak niezmieniona. W rozmowach na jakie powoływali się dziennikarze niemieckiego Spiegla, wojskowi sami przyznawali, że podstawą zajęć żołnierzy służby zasadniczej (trwa 9 miesięcy) jest warta, zabezpieczenie infrastruktury i trochę elementów szkolenia bojowego.

   Oczywiście Grecy swój potencjał tłumaczą niestabilnymi stosunkami z Turcją oraz tym, że są państwem granicznym Unii Europejskiej. Nowy pomysł greckiego MON to zmniejszenie armii ale i powolne przekształcanie armii poborowej w strukturę zawodową. Co oczywiście kosztuje i raczej nie będzie do zaakceptowania dla „komisarycznych rządów UE” w tym kraju. Inna ewentualność to zmniejszenie sił zbrojnych ale jednoczesne przedłużenie zasadniczej służby wojskowej z 9 miesięcy do 1 roku.

   Trochę liczb: w 2011 roku budżet obronny Grecji to 6,4 mld USD (2-3 lata wcześniej było to ponad 10 mld), Polski – 8,9 mld USD. Wydatki na obronność biorąc pod uwagę PKB: Grecja 2,1 %, Polska 1,7 %. W Grecji z obronnością ma związek 2,7% ludności, w Polsce 0,8%. Wydatki osobowe w budżecie na obronność: Grecja 73,9%, Polska 58%. Wydatki na obronność w przeliczeniu na jednego mieszkańca: Grecja 427 USD i Polska …... 181 USD.A podobno kryzys trwa już kilka lat.

Dane za raportem NATO za 2011 rok.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Szturmowe czeskie Vipery w osłonie polskiego nieba

Szturmowe czeskie Vipery w osłonie polskiego nieba

Czeskie Ministerstwo Obrony poinformowało 2 czerwca br. o rotacji kontyngentu śmigłowcowego, który w ramach grupy zadaniowej Heli Unit od ubiegłego...

więcej polecanych artykułów