2013-04-30 09:25:00
Amfibia na bazie czołgu T-80
Rosyjski resort obrony planuje na 2014 rok wpisanie w program zakupów nowej amfibii (średniego pływającego transportera opancerzonego) PTS-4, powstałego na bazie czołgu T-80. Aktualnie prace prowadzone są na etapie tworzenia dokumentacji produkcyjnej.

Przed identycznym problemem jak Rosjanie stoją polskie wojska inżynieryjne, bez nowych transporterów pływajacych tworzone Wojskowe Jednostki Odbudowy pozostaną bez podstawowego narzędzia pracy. Na zdjęciu rosyjski PTS-4. fot. KBTM z Omska.
Pojazd przeznaczony będzie dla batalionów saperów w brygadach ogólnowojskowych. Jego masa własna oscylować ma wokół 33 ton, a możliwości nośne w wodzie wyniosą 18 ton (transport bojowych wozów piechoty, transporterów opancerzonych, samochodów).
Prace nad PTS-4 prowadzone są od 2009 roku. Korporacja zakładów Uralwagonzawod oraz Omskiego Biura Konstrukcji Maszynowych twierdzą, że są już przygotowane do uruchomienia produkcji seryjnej. PTS-4 wykorzystuje gąsienice i drążki skrętne od T-80, przekładnie i sprzęgła od T-72, wyposażony jest w czołgowy silnik o mocy 840 KM. Na lądzie manewrowość ma być nie gorsza od klasycznego czołgu T-80. W wodzie poruszać się może z prędkością maksymalną 15 km/h, na lądzie 60 km/h.
Nowa amfibia zastąpi w służbie starsze pojazdy typów PTS-2 (używany w Wojsku Polskim) i PTS-3, według gazety Izwiestia, flota tych maszyn zużyta jest w 70%.
(MC)