2013-06-27 20:20:08
Ile Włosi zapłacą za F-35?
W grudniu 2012 roku szef Narodowej Dyrekcji Uzbrojenia/Sekretariat Obrony włoskich sił zbrojnych, generał Claudio Debertolis informował parlamentarzystów, że włoski samolot F-35 Lightning II będzie kosztował ten kraj w cenie 97,9 mln euro. Według analityków z Włoch faktycznie będzie to dużo więcej.
Analisi Difesa przeprowadziła na podstawie uzyskanych od różnych źródeł danych zestawienie kosztów jakie ponoszą Włochy w związku z zakupem samolotów F-35. Podsumujmy je już teraz – 154 mln euro za samolot z partii 3 sztuk F-35A kupowanych w ramach amerykańskiej szóstej partii produkcyjnej (LRIP 6).
Za trzy samoloty F-35A (oraz silniki, taka specyfika zakupów u Amerykanów) Włosi do tej pory zapłacili 323 mln euro plus 26,5 mln euro jako wydatki na wsparcie techniczne. Do 31 grudnia 2013 roku ta kwota w ramach LRIP 6 ma się jeszcze powiększyć odpowiednio o 45 i 68 milionów euro dając łącznie 462,5 mln euro, czyli 154,1 miliona euro za jedną „Błyskawicę”.
Koszt F-35 dla Włoch uwiarygadniają kolejne wydatki. I tak, na zamówione w 2011 roku w ramach LRIP 7 kolejne 3 F-35A wydano do tej pory 47,4 miliona euro. Do końca roku dojdzie jeszcze 314 milionów za samoloty z silnikami oraz 89 milionów za obsługę logistyczną. LRIP 7 ma kosztować przynajmniej 450,2 mln euro, czyli 150,13 mln euro/sztuka za włoskie F-35 o numerach „4-6”.
W kolejnych transzach produkcyjnych, Włosi także mieli już swój finansowy udział. W ramach LRIP 8 (4 x F-35A) zapłacili już 38,1 mln euro, LRIP 9 (3 x F-35A, 1 x F-35B) kolejne 22,2 mln euro.

Potrzeba naprawdę dużego optymizmu by sądzić, że Polska samodzielnie zakupi samoloty F-35 w najbliższych latach. Nawet przy dojrzewaniu konstrukcji, rozwijaniu się jej produkcji, za szacunkowe 10 lat to w dalszym ciągu będzie system po za możliwościami finansowymi naszego kraju. Zakup kilkudziesięciu F-35 jest maksymalnym wysiłkiem dla dużo bogatszych krajów europejskich, mających także pewne granty z tytułu udziału w projekcie (i wydatki oczywiście). fot. Lockheed Martin.
Jak wygląda zakup F-35? Generalnie jest rozłożony na pięć lat w przypadku płatności za sam samolot oraz trzech w przypadku płatności za wsparcie logistyczne. W pierwszym roku płaci się 6% wartości maszyny na poczet przygotowań długoterminowych (płatność na dwie roczne raty), w drugim roku dochodzi płatność 14% wartości maszyny (trzy roczne raty), na przełomie drugiego i trzeciego roku kolejne zobowiązanie, obejmujące prócz maszyny wsparcie logistyczne – 33% wartości. Ostatecznie 47% wartości samolotu i wsparcia uiszcza się w czwartym i piątym roku realizacji zlecenia produkcyjnego, wtedy także następuje dostawa.
Oczywiście można założyć, że kolejne partie produkcyjne dla Włochów będą ich kosztować za każdym razem mniej. Ale to tylko z dzisiejszego punktu widzenia. W perspektywie czasu, w zasadzie każdy program zbrojeniowy pokazał, że kosztuje więcej niż na początku zakładano i z kosztem jednostkowym raczej daleko będzie do wskaźników zakładanych przez producenta, które co oczywiste, muszą brzmieć uspokajająco. Nie zapominajmy także o samych płatnościach włoskich za udział w programie budowy (około 800 mln euro) inwestycjach w infrastrukturę, samolot piątego pokolenia wymaga obsługi na podobnym poziomie.
Mały wątek Polski. Generał Debertolis kilka tygodni temu wyrażał nadzieję, że Polska przyłączy się do programu opracowywania systemu przeciwlotniczego MEADS (wraz z Niemcami, zastępując odchodzących Amerykanów). W rozmowach z polską stroną zapewne przedstawi liczby, oby były bardziej wiarygodne niż to co dowiedzieli się włoscy parlamentarzyści w sprawie kosztów F-35.
(MC)