2011-11-25 20:32:14
Z czterema rakietami na Libię
Ujawniono, że operująca w operacji libijskiej brytyjska fregata HMS Westminster na misję popłynęła z czterema pociskami przeciwlotniczymi Sea Wolf. Pełna okrętowa jednostka ognia tych rakiet to 38 sztuk. Oczywiście można powiedzieć, że po co Brytyjczykom rakiety przeciwlotnicze skoro lotnictwo dyktatora zostało uziemione w pierwszych godzinach walk z Zachodem. Z drugiej strony wysyłać pół rozbrojony okręt na operację zbrojną.
Jest to oczywiście argument dla krytykujących cięcia w brytyjskiej sferze obronnej. Z wielkiej Royal Navy pozostaje powoli już tylko historia. Jak podały brytyjskie media, marynarka wysłała jednostki na misję na Morze Śródziemne a żaden okręt klasy niszczyciel/fregata nie był zdolny do operacyjnych działań na wodach macierzy (tzw. Fleet Ready Escort). Ostatnio miejsce taka sytuacja miała podczas kryzysu falklandzkiego na poczatku lat 80-tych. Na szczęście okręty nie były potrzebne i nikt nie pomyślał na przykład o porwaniu tankowca w rejonie Albionu.
(MC)