2012-03-07 08:03:58
Pechowy debiut F-35A
6 marca br. w bazie lotniczej Eglin na Florydzie odbył się pierwszy operacyjny lot treningowy wielozadaniowego samolotu bojowego Lockheed Martin F-35A Lightning II należącego do USAF. Niestety, debiut nie był udany - po 15 minutach lotu zakończył się lądowaniem awaryjnym.

F-35A Lightning II tuż po starcie do debiutu - fot. Lockheed Martin
Przyczyną lądowania awaryjnego była sygnalizacja wycieku paliwa. Wedle planu cały lot miał trwać 90 minut, jednak musiał zakończyć się po 15. Za sterami maszyny siedział jeden z dwóch pilotów amerykańskich sił zbrojnych uprawniony do latania F-35 Lightning II - pułkownik Eric Smith, który do niedawna był pilotem myśliwskich F-15C/D Eagle. Wczorajsze wydarzenie przypomina to samo, co przechodziliśmy w Polsce, kiedy media codzienne często donosiły o awaryjnych lądowaniach Jastrzębi - tego typu ostrożna procedura wynika z chęci zapobiegania sytuacją kryzysowym w powietrzu.
Pomimo nieudanego debiutu, program cały czas porusza się do przodu - 5 marca br. Lockheed Martin oblatał czternasty seryjny egzemplarz F-35A, pierwszy należący do III serii produkcyjnej. W bieżącym miesiącu można spodziewać się prezentacji ukończonego eksportowego F-35A, który będzie należeć do Holandii.
(ŁP)