2012-07-04 14:28:57
Plus dwa, minus jeden
Australijskie siły zbrojne przejęły dwa zakupione z nadwyżek amerykańskich śmigłowce transportowe CH-47D. Uroczystość odbyła się w Townsville. Maszyny przejdą modernizację i remont w Australii tak by odpowiadać standardowi maszyn używanych już w tym kraju.

Samodzielność w realizacji operacji trudno wyobrazić sobie bez ciężkich śmigłowców transportowych. fot. MO Australii.
Australijczycy będą teraz dysponować siedmioma CH-47D, a może jednak sześcioma? Pod koniec czerwca bieżącego roku (konkretnie 22 czerwca) w rejonie Kandaharu twarde lądowanie miał jeden z australijskich Chinooków. Jeden z żołnierzy został iekko ranny. Nie podano w jakim stanie był sam śmigłowiec, jednak 2 lipca zapowiedziano, że możliwy jest jego powrót do Australii. W maju 2011 roku całkowicie rozbił się inny CH-47D (zginął żołnierz, 5 zostało rannych).
Poza tym pozwolą na zmniejszenie tempa zużycia już posiadanych wiropłatów (szkolenia i treningi załóg) co zwiększy czas międzyremontowy poszczególnych egzemplarzy. Od 2016 roku flota CH-47D będzie zastępowana przez produkowane w koncernie Boeing CH-47F Chinook, których Canberra zamówiła także siedem egzemplarzy.
(MC)