2012-10-10 10:44:32
Używane F-16 odpowiedzią na kryzys
Gdy Lockheed Martin żąda 70-80 mln USD za nowego F-16, wiele krajów budowę swojego potencjału lotniczego opiera o używane samoloty F-16, które mogą być kupowane głównie od sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych czy od redukujących na potęgę swoje lotnictwo krajach europejskich. W ostatnich latach było kilka takich transakcji, przed nami zapewne kolejne, szczególnie, że taki samolot można mieć już nawet za kilkanaście milionów USD.
W natłoku potrzeb i ogłaszanych publicznie programów, może również w Polsce warto powrócić do koncepcji pozyskania pochodzących z drugiej ręki samolotów F-16 dla przynajmniej jednej eskadry - następców Su-22. Raczej unikajmy by brać pod uwagę amerykańskich F-16ADF, a rozejrzyjmy się w Europie, wykorzystajmy rozmowy ministerialne z sojusznikami z Danii, Norwegii, Holandii czy Belgii i wysondujmy takie możliwości. Jak pokazuje przykład Rumunii, można pozyskać całkiem "niezalatane" samoloty tego typu. fot. Mariusz Cielma.
Ostatnia taka transakcja to zakup samolotów F-16 przez Rumunię a pochodzących z portugalskich sił powietrznych. Inne podobne umowy zawarły i są bliskie zawarcia: Jordania, Pakistan, Indonezja, Chile.
(MC)