Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2012-11-16 09:34:32

Izraelskiej ofensywy dzień kolejny

     Izraelskie siły zbrojne (Israel Defense Forces) w nie mniejszej skali realizują operację ofensywną pk. Filar Obrony ukierunkowaną na zniszczenie militarnej infrastruktury palestyńskiego Hamasu w Strefie Gazy. Do tej pory wykonano uderzenia na blisko 500 obiektów (w tym około 150 wyrzutni rakiet oraz magazynów środków bojowych). Z kolei siły palestyńskie próbują, w miarę możliwości wykonać ataki odwetowe i wbrew temu co głosi IDF, mają jeszcze potencjał.

    Do tej pory w kierunku Izraela wystrzelono w ciągu ostatnich dwóch dni nieco ponad 400 pocisków rakietowych (w tym w tak odległe lokacje jak Tel Awiw). 130 z nich skutecznie przechwyciły baterie obrony przeciwrakietowej Iron Dome.

    W wyniku wymiany śmiertelnych ciosów zginęło przynajmniej kilkunastu Palestyńczyków oraz 3 obywateli Izraela.

   Zwraca się uwagę na przygotowania Izraelczyków do ewentualnej operacji lądowej. W kierunku Strefy Gazy kierowane są kolejne pododdziały pancerno-zmechanizowane IDF a rząd Izraela ogłosił mobilizację 16 tysięcy rezerwistów. Atak lądowy, nawet dla samego Izraela trudno będzie przełożyć na sukces militarny, walki prowadzone będą w terenie zurbanizowanym i pochłoną wiele ofiar, również po stronie Izraela. Wydaje się, że to ostatni z możliwych do przeprowadzenia scenariuszy. Szczególnie, że mniej neutralne wobec działań IDF w Gazie jest regionalne środowisko międzynarodowe, Egipt to już nie przewidywalny Mubarak. Zresztą premier Egiptu jest już w Gazie. W sytuacji gdy IDF "przekroczy Rubikon", Egipt może stać się, przynajmniej pasywną (dostawy środków bojowych) stroną konfliktu. Długa operacja Izraela w Strefie Gazy raczej nie wchodzi w grę. 

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Patriot zostaje, ale NASAMS wraca do Holandii. Przetasowania w podkarpackim zgrupowaniu przeciwlotniczym

Patriot zostaje, ale NASAMS wraca do Holandii. Przetasowania w podkarpackim zgrupowaniu przeciwlotniczym

Od grudnia 2025 roku obszar lotniska Rzeszów-Jasionka, z powodu jego znaczenia dla utrzymywania centrum wsparcia dla Ukrainy, przed zagrożeniami z ...

więcej polecanych artykułów