2012-12-03 13:01:07
Indyjska strzelająca ciężarówka
Strzelające ciężarówki, czyli zmodyfikowane podwozia samochodów ciężarowych z zamontowanymi systemami artyleryjskimi, przeważnie kalibru 155 mm, przestały być bronią dla ubogich. Tak jak wojska zmechanizowane przenoszą się z gąsienic na koła, to samo dotyczy artylerii. Dwa najbardziej zaawansowane kompleksy tego typu to francuski Caesar oraz szwedzki Archer, plany mówią o polskim programie tej klasy pod kryptonimem Kryl. Indyjska Grupa Tata dziś pokazuje swój najnowszy wariant takiego uzbrojenia, haubicę 155 mm zamontowaną na podwoziu samochodu ciężarowego o układzie 8x8. System powstał konkretnie w militarnej odnodze Tata, czyli Tata Power Strategic Electronics Division.

Zakłady TATA potrzebowały dwóch lat na opracowanie "strzelającej ciężarówki". fot. TATA.
Dzisiejsza prezentacja systemu, jest dużym novum na rynku indyjskim. Krysys korupcyjny związany z zakupem szwedzkiej licencji na haubice FH-77B spowodował, że to pierwsza tego typu uroczystość od blisko 25 lat.
Sam system artyleryjski określany jest jako „bardzo nowoczesny”. Prace nad nim prowadzono od ponad 2 lat, prototyp zjechał z linii montażowej zakładów w Bangalore w październiku br. Według konstruktorów, można prowadzić z niego ogień na dystans 40 kilometrów przy zachowaniu szybkostrzelności 6 pocisków w 3 minuty. Jest to możliwe dzięki lufie o długości 52 kalibrów.
Firma ma o co walczyć, zapotrzebowanie armii indyjskiej na systemy samobieżne to 814 haubic o szacunkowej wartości zakupu 1,85 mld USD.
(MC)