2012-12-07 14:57:33
Nieoficjalnie – Kanada rezygnuje z F-35
We wtorek wieczorem komitet operacyjny rządu kanadyjskiego zaproponował anulowanie zakupu samolotu Lockheed Martin F-35 Lightning II. Najważniejsze powody są dwa. W przyszłym tygodniu upubliczniony ma być audyt KPMG w którym wykazany ma być 30-letni koszt użytkowania wynoszący ponad 30 miliardów dolarów kanadyjskich. Na dodatek, według słów Szefa Obrony gen. Thomasa Lawsona z końca listopada, samolot nie jest taki "jedyny w swoim rodzaju" jak wcześniej zakładano. Maszyna nie odpowiada potrzebom kanadyjskim pod kątem finansowym ale i dotyczącym jej zdolności. Warto dodać, że teraz Thomas Lawson został pilnie wezwany do kraju a przebywał za granicą. Prawdopodobnie Kanadyjczycy na nowo rozpoczną poszukiwania nowego samolotu bojowego ukierunkowane na bardziej klasyczne konstrukcje ale i będące pośrednim ogniwem do przyszłego wprowadzenia bezzałogowych maszyn bojowych.
Nie do końca jest jasne, czy na wtorkowym spotkaniu obecny był minister obrony Kanady Peter MacKay – formalnie nie wchodzi w skład komitetu operacyjnego. Jest natomiast członkiem innych ciał kanadyjskiej administracji rządowej (np. komitet priotytetów i planowania), które także dziś zajmą się F-35. Sama procedura zakupów jest ciekawa. By zapewnić przejrzystość programowi, zakupem F-35 zajmuje się odpowiednia komórka ministerstwa prac publicznych.
Wiosną zeszłego roku, urząd audytorski kierowany przez Michaela Fergusona wycenił koszt zakupu i 20-letniego użytkowania F-35 na 25 mld dolarów kanadyjskich. To i tak był szok dla Kanadyjczyków, bo w wyborach w 2011 roku (wiadomo, że wybory kierują się swoimi prawami) koszt zakupu i użytkowania podawano na granicy 15 mld dolarów.
Rezygnacja z zakupu 65 samolotów pewne reperkursje dla programu mieć musi. Podniesie koszt jednostkowy maszyn dla innych użytkowników, spowoduje wycofanie się Kanady – jednego z dziewięciu członków konsorcjum F-35, dodatkowo to duży cios wizerunkowy dla Lockheed Martin. Skoro Kanadyjczycy „przejrzeli na oczy”, mogą to zrobić także inni. Pozostaje czekać na odpowiedź Amerykanów.
Użytkowane dziś samoloty CF-18 mogą być w służbie jeszcze przez około dekadę.
(MC)