2013-01-02 18:18:17
Indie – nie tak słodko z finansami
Miało być wspaniale a wyszło jak zwykle. Jeszcze niedawno indyjski minister obrony AK Antony informował o konieczności utrzymania budżetu obronnego głównie jako odpowiedzi na chińskie zbrojenia i coraz bardziej widoczną rywalizację w regionie. Teraz się okazuje, że środków na modernizację sił zbrojnych w budżecie 2012-13 będzie o 10000 crore mniej, co w dolarach amerykańskich oznacza redukcję o około 2,1 mld USD. Winny – nie najlepsza sytuacja gospodarcza.
Dwa miliardy USD mniej, poważnie spowolni proces nabywania nowego sprzętu. Począwszy od 126 myśliwców Rafale, śmigłowców, po haubice, przeciwpancerne pociski kierowane, itd. Indie będą miały problem ze sformowaniem nowego korpusu górskiego (kierunek chiński).Prawdopodobnie do 31 marca nie zostanie podpisany kontrakt na samoloty MMRCA. Przy takim kontrakcie pierwsza wpłata musi wynieść setki jeżeli nie miliardy USD.
W sumie obronność indyjska otrzymać miała ponad 40 mld USD (1,9% PKB). Liczące grubo ponad milion żołnierzy siły zbrojne pomimo poważnych, z naszego punktu widzenia przeznaczanych kwot, nie są tak kosztochłonne. Wydatki codzienne oraz związane z wynagrodzeniami z budżetu zabiorą ok. 24 mld USD. Na wydatki inwestycyjne miało być przeznaczone 16,5 mld USD. Teraz okazuje się, że będą zabrane kolejne 2 miliardy. Ale może to wynikać jeszcze z czegoś innego.
Armia indyjska ma inny problem, problem z wydawaniem środków. Według szacunków do niedawna wydano tylko 67% przyznanych na modernizację środków. Wiele z projektów zostanie więc przesuniętych na rok kolejny.... Demokratyczne Indie faktycznie mogą mieć problem z wydawaniem pieniędzy, często słychać było o podejrzeniach korupcyjnych, opóźnieniach w realizacji rodzimych projektów czy nawet i anulacji zakupów. Choć z drugiej strony warto pamiętać, że indyjski rok fiskalny trwa od 1 kwietnia do 31 marca – czyli w praktyce mieli jeszcze cały kwartał. Tak czy inaczej, teraz plan modernizacyjny musi się zmienić, pieniądze nie wrócą, a nikt nie powiedział, że w budżecie kolejnym nie będzie podobnie.
(MC)