2013-04-19 11:21:51
Nowa Zelandia kupuje śmigłowce Seasprite
W 2008 roku Australia z powodu problemów z integracją systemów na śmigłowcach SH-2G(A) Seasprite zrezygnowała z umowy z Kamanem. Szukano kupca na śmigłowce, od pewnego czasu mowa była o sąsiedniej Nowej Zelandii, teraz jest decyzja.
4 Seasprity wchodzą w skład klucza pokładowego w polskiej Marynarce Wojennej. fot. Łukasz Pacholski.
Minister obrony NZ Jonathan Coleman poinformował, że jego kraj kupi 8 z tych śmigłowców, pierwsze trzy dotrą do odbiorcy pod koniec 2014 roku. Wydawałoby się, że skoro Australijczycy nie chcieli Seaspritów co pcha ich sąsiadów do takiego kroku. Jak tłumaczy Coleman, jego marynarka nie potrzebuje tak zaawansowanej maszyny, śmigłowiec będzie wykonywał operacje powietrzne z trzema a nie jak było w projekcie australijskim dwoma członkami załogi („mniej techniki”). Koszt transkacji to 200 mln USD, dużo mniej niż Nowa Zelandia miałaby wydać na inne maszyny podobnej klasy, choćby MH-60R.
Część pierwsza monografii o Kaman SH-2 w naszym portalu.
(MC)