2012-12-14 16:40:21
4 kompania na ćwiczeniach taktycznych Ryś-12
W czasie grudniowego szkolenia na poligonie w Nowej Dębie, 4 kompania czołgów została poddana sprawdzeniu umiejętności na zakończenie okresu szkolenia.

W czasie ćwiczenia taktycznego ze strzelaniem amunicją bojową pod kryptonimem „RYŚ-12”, ppłk Rafał Kowalik – dowódca 1 batalionu czołgów, sprawdzał swoich podwładnych z szeregu zadań taktycznych. Warunki pogodowe nie rozpieszczały, temperatura nocą spadała do -12°C. Trzydobowe ćwiczenia, w których punktem kulminacyjnym było kierowanie ogniem kompanii czołgów w obronie, czołgiści zaliczyli na ocenę pozytywną. W ćwiczeniu udział brali także żołnierze Narodowych Sił Rezerwowych, będący na przydziałach kryzysowych w 1bcz. Zajmują oni stanowiska kierowców czołgów, działonowych jak również dowódców załóg. Kontakt z czołgiem i prowadzenie ognia z armaty wzbudziły ogromne emocje wśród żołnierzy NSR, których powodem była kilkuletnia przerwa od ostatniego „spotkania” z czołgami. Szczególnie zajęcia te przeżywał st. kpr. Wojciech Buczkowski, który zasadniczą służbę wojskową zakończył w 1996 roku. O strzelaniu z czołgu mówi, że to największe przeżycie od lat.
Tekst i zdjęcie: por. Piotr Dryla
Źródło: 21. Brygada Strzelców Podhalańskich