2012-08-06 17:57:45
Zamieszanie z wypowiedzią Prezydenta
Prezydent Bronisław Komorowski w udzielonym tygodnikowi Wprost wywiadzie uznał, że Polska powinna samodzielnie opracować system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, a polski system miałby stać się elementem jego europejskiego odpowiednika.

Tarcza Polski Bumaru: systemy bardzo krótkiego zasięgu (VSHORAD) w postaci krajowych Gromów, krótkiego zasiegu (SHORAD), czyli rakiety MICA VL i średniego zasięgu rakiety - Aster 30. Partner strategiczny Bumaru w projekcie to koncern MBDA. Grafika: Bumar.
Zostało to zauważone w mediach zagranicznych, również to, że powiedział: "Naszym błędem było to, że przyjmując amerykańską ofertę tarczy, nie wzięliśmy w wystarczającym stopniu pod uwagę ryzyka politycznego związanego ze zmianą prezydenta (w Stanach Zjednoczonych – przyp. DzZ). Zapłaciliśmy za to dużą polityczną cenę. Nie należy tego błędu powtarzać".
Prezydenckie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego szybko wyjaśniło, że nie chodzi o kwestionowanie samej idei funkcjonowania amerykańskich elementów obrony przeciwrakietowej w Polsce (rakiety SM-3 od 2018 roku) ale brak przygotowania i oszacowania przez nasz kraj kosztów politycznych jakie ta zgoda ze sobą niosła.
Jednak informacja powielana przez kolejne media poszła w świat i BBN nic tu już nie poradzi. Większość treści anglojęzycznych w mediach jest po prostu kopiowana.
Inny przykład z ostatnich dni. Pojawiła się informacja, że Polska planuje zakup 1000 czołgów. Tę informację możemy znaleźć już w mediach anglojęzycznych, rosyjskich czy hiszpańskich. W Polsce zainteresowani tematem wiedzą, że gen. Skrzypczak powiedział dla Rzeczpospolitej o 500 czołgach i 1000 BWP (przynajmniej takie liczby padły w tej gazecie), ale machiny już nic nie powstrzyma. Można sobie wyobrazić miny tych wszystkich za granicą co to czytają.....a może i strach na Kremlu?
Dobrze, że Prezydent Komorowski dojrzał jeden z istotniejszych problemów dotyczących potencjału Wojska Polskiego: starego i nieefektywnego (jednokanałowe dywizjony przeciwlotnicze) systemu obrony powietrznej Polski, o przeciwrakietowej nie wspominając (tu nasz potencjał równa się praktycznie „0”). Sugerowane przez Prezydenta uruchomienie własnego programu to głównie szansa dla Bumaru, od kilku lat oferującego wielowarstwową Tarczę Polski.
(MC)