2013-04-22 13:01:46
Air Show Radom – brak Amerykanów oraz kilka ciekawostek
Kilka informacji wskazujących na nowe potwierdzenia, ale i ubytki w tegorocznym radomskim Air Show.

Zapowiada się radomski Air Show bez strategicznego B-52. fot. Michał Gajzler.
Zacznijmy od tego, że ze strony organizatora pokazów zniknęły samoloty amerykańskie – bombowy B-52 oraz szturmowe A-10 Thunderbolt II. Radom dotknęła fala amerykańskiego kryzysu finansowego i szukania oszczędności wszędzie – również na lotniczych pokazach.
Z potwierdzonych, nowych Gości warto wymienić Ukraińców oraz ich 2 samoloty Su-27, 1 szturmowy Su-25 oraz transportowy Ił-76, irackiego C-130J Super Hercules, holenderskie 2 śmigłowce AH-64D (w tym jeden zaprezentuje się w powietrzu). Przylecieć mają dwa francuskie samoloty Rafale oraz co oczywiste ze względu na kontrakt śmigłowcowy – EC725 Caracal.
Chociaż w programie pokazów wymieniony jest rumuński MiG-21 Lancer, jednak nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia jego przylotu. Miejmy nadzieję, że do wizyty dojdzie, byłaby to bowiem jedna z ostatnich okazji do zobaczenia operacyjnego „ołówka”, podstawy wojsk lotniczych Układu Warszawskiego.
Swoją drogą ciekawe jak zaprezentują się Niemcy. Na chwilę obecną brak jakiejkolwiek informacji, ale zamiast Typhoona, którego można się spodziewać (w Radomiu będzie także włoska maszyna tego typu), Luftwaffe mogłaby podejść do prezentacji bardziej konesersko i skierować do Polski myśliwskiego F-4F Phantom.
Drugim oczekiwanym sygnałem, jest potencjalny rosyjski udział w Air Show. W ubiegłym roku zespół Biało-czerwone Iskry gościł w Moskwie, rewizyta maszyn z czerwoną gwiazdą powinna więc dojść do skutku.
(MC)