2014-01-15 15:13:10
Rządowe priorytety w obronności na 2014
W zeszłym tygodniu premier Donald Tusk zapowiedział konferencje prasowe ministrów dotyczące szczegółowych planów resortów na 2014 rok. Do tego zadania wyznaczone zostało jako pierwsze ministerstwo obrony, co ciekawe Tomaszowi Siemoniakowi oraz jego zastępcy, Czesławowi Mroczkowi towarzyszył wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński. To ważne sygnały. Dla premiera działalność w sferze obronnej jest wartością dodaną do oceny pracy rządu jako całości, na dodatek ma być ważnym elementem pobudzenia gospodarczego (zamówienia, ale i technologie) w naszym kraju. Nie można być zaskoczonym, planowane 130 miliardów PLN planowanych do wydania w ciągu dekady na zakupy, to życiodajny zastrzyk dla każdej armii oraz krwiobiegu gospodarczego każdego państwa w Europie. Poniżej skrót najważniejszych, naszym zdaniem, zapowiedzi.
Na początek zapowiedź wojskowo-polityczna, najbardziej czytelna dla większości społeczeństwa. Ostatnia zmiana PKW Afganistan obecna na teatrze działań od maja 2014 roku liczyć będzie nie 1000 żołnierzy, jak jeszcze niedawno zakładano, ale po konsultacjach z sojusznikami tylko 500 (plus 150 w kraju jako odwód). Zostanie pozbawiona gros bojowego sprzętu ciężkiego (transportery Rosomak oraz wszystkie śmigłowce Mi-24 i Mi-17) i po opuszczeniu Ghazni ograniczy się do spraw logistycznych z rejonu lotniska Bagram. W praktyce szybsze opuszczenie Afganistanu przez polskich żołnierzy, to nie efekt spadających potrzeb na terenie tego kraju, ale próba przekazania polskiemu społeczeństwu pozytywnego sygnału, podobnego do zapowiedzi z 2007 roku o wycofaniu wojsk z Iraku.
Minister gospodarki Janusz Piechociński zapowiedział z kolei przeniesienie spraw offsetowych prowadzonych do tej pory przez ten resort na rzecz MON. Same zakupy, ogromne jak na skalę naszego kraju, mają być motorem nie tylko dla zatrudniającego blisko 30 tysięcy osób sektora (w tym 21 tysięcy w zakładach państwowych), ale do tworzenia nowych, wysoce specjalistycznych miejsc pracy, także w ośrodkach naukowych.

To resort obrony został wskazany jako pierwszy do przedstawienia planów na 2014 rok, ale i dotychczasowej realizacji zapowiedzi. Ten fakt, obecność wicepremiera Piechocińskiego pokazuje znaczenie poza resortowe MON dla gospodarki oraz oceny prac rządu. fot. mjr Siemaszko/DPI MON.
Centralizacja państwowych firm zbrojeniowych, pod postacią Polskej Grupy Zbrojeniowej, oraz przeniesienie spraw offsetowych do resortu obrony to w mniejszym stopniu szukanie konkurencyjności na rynkach europejskich (na taki efekt - jeżeli nastąpi - musimy poczekać dekady), a bardziej próba uproszczenia komunikacji i decyzyjności w przypadku zakupów dla polskiej armii. W ramach jednego resortu zostanie umiejscowiony ośrodek decyzyjny, określajacy co i na jakich warunkach kupujemy. To oznacza także zmianę filozofii działania offsetu. Stanie się narzędziem do pozyskiwania zdolności w zakresie obsługi, serwisowania, napraw, koprodukcji, a być może także modyfikacji w technologiach ściśle powiązanych z nabywanym z zagranicy uzbrojeniem. Całość konsultacji, negocjacji i podejmowania decyzji zamknie się pomiędzy ośrodkami MON a PGZ. MON jako dysponent środków i kierunków przekazywania technologii stanie się więc ala ministerstwem obrony i przemysłu obronnego.
MON poinformował o podmiotach mających brać udział w kolejnym etapie dialogu technicznego (kompleksowe rozwiązania, także gospodarcze) w budowie systemu obrony powietrznej. Raczej trudno być zaskoczonym składem tej listy. Firmy, które zostaną zaproszone do rozmów to Thales, MBDA z Polskim Holdingiem Obronnym (w praktyce obie powinny zaproponować ten sam system – SAMP/T?), Raytheon (Patriot), konsorcjum MEADS oraz rząd Izraela.
Resort obrony dostrzegł także potrzebę rozwijania zdolności cybernetycznych. Zostanie utworzone Centrum Operacji Cybernetycznych (kolejna służba sektorowa po lotniczym, morskim, specjalnym i zapewne wkrótce lądowym) z jednostkami podległymi określonymi jako Wojska Cybernetyczne. Aby pozyskać zdolności w tym zakresie, w ramach PMT SZRP na lata 2013-2022 utworzony zostanie kolejny program operacyjny – wsparcia kryptograficznego i obrony cyberprzestrzni.
Inne istotne odnotowania deklaracje, to powstanie w maksymalnie cztery lata Morskiej Jednostki Rakietowej złożonej z dwóch Nadbrzeżnych Dywizjonów Rakietowych, konsolidacja szkolnictwa wojskowego, tworzenie zwartych pododdziałów z żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych (i inne modyfikacje w NSR) i początek działalności Centrum Żołnierza Weterana Misji Zagranicznych.
(MC)