Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2011-09-07 06:44:38

MSPO: system obserwacyjny OKO-60

     Prowadzenie ognia granatami moździerzowymi najczęściej realizowane jest przy braku kontaktu wzrokowego z celem. Tą niedogodność usuwa oferowany wspólnie przez WB Electronics i Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia system obserwacyjny OKO.

      Składa się z kilku elementów: pocisku kalibru 60mm z modułem obserwacyjnym (konstrukcyjnie oparty o oświetlający S-LM-60), naziemnego urządzenia odbiorczego (NUO) i odbiornika z anteną. Moduł obserwacyjny po wystrzeleniu ze standardowego i popularnego w Wojsku Polskim moździerza 60mm w trakcie opadania oddziela się od pocisku transportującego i swobodnie opada na spadochronie. W tym czasie pracuje jego głowica złożona z kamery CCD, kompasu elektronicznego (ułatwia synchronizacją obrazu przy ruchu obrotowym) i nadajnika obrazu wideo.

System OKO może faktycznie dać wgląd w sytuację na polu walki także żołnierzom z obsługi stosunkowo lekkich, bo 60mm moździerzy, fot. WB Electronics

     Obraz przekazywany jest za pomocą anteny z odbiornikiem (zasięg 2 km) do NUO. Operator urządzenia jest w stanie zorientować się w sytuacji nad polem rażenia lub choćby dozorowania. OKO-60 ma jeszcze jedną właściwość, by nie analizować na bieżąco obrazu wideo w nie najlepszych warunkach (wstrząsy głowicy, obrót) istnieje możliwość wykonania zdjęcia panoramicznego obserwowanego rejonu na podstawie pojedynczych klatek wideo zapisywanych w formacie plików jpg. Głowica powstająca już w systemie produkcyjnym zostanie wyposażona w układ do samouszkodzenia. Istnieją plany opracowania wersji modułu dla moździerzy 98 mm oraz innych z myślą o eksporcie.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Patriot zostaje, ale NASAMS wraca do Holandii. Przetasowania w podkarpackim zgrupowaniu przeciwlotniczym

Patriot zostaje, ale NASAMS wraca do Holandii. Przetasowania w podkarpackim zgrupowaniu przeciwlotniczym

Od grudnia 2025 roku obszar lotniska Rzeszów-Jasionka, z powodu jego znaczenia dla utrzymywania centrum wsparcia dla Ukrainy, przed zagrożeniami z ...

więcej polecanych artykułów