2012-11-23 15:30:06
Zgoda buduje – także kieszenie Hiszpanów
Hiszpańska zgoda na stacjonowanie w ich bazie (chodzi bardziej o terytorium, sama baza jest i tak wykorzystywana przez Amerykanów) czterech niszczycieli US Navy z systemami AEGIS ma również swoje podłoże ekonomiczne. W ciągu pięciu lat by zrealizować ten cel Amerykanie wydadzą 150 mln USD. I duża część tej kwoty trafi do kieszeni miejscowych przedsiębiorców, czy choćby i pracowników.

Budowa pięciu fregat typu F-100 kosztowała Hiszpanów 2,64 mld euro (10 mld PLN), przy dzisiejszej sytuacji finansowej tego kraju, taki program nie byłby już możliwy do realizacji. Okręty mają jednak na lata duży potencjał, także modernizacyjny.
fot. MW Hiszpanii.
Z kolei marynarka wojenna Hiszpanii liczy także na korzyści dla siebie. Budowane są dla niej fregaty F-100 (Alvaro de Bazan) również z systemem Aegis, choć dziś nie mają możliwości zwalczania pocisków balistycznych, to jednak takiego scenariusza ich rozwoju się nie wyklucza, a nawet uznaje za wskazany. Współpraca z amerykańskim zespołem niszczycieli byłoby wspaniałą, prawie codzienną okazją do budowy doświadczeń. Plan jest, ale jest również kryzys, z którego marynarze zdają sobie sprawę.
Pierwsze dwa niszczyciele dotrą do bazy Rota w 2014, kolejne dwa w roku następnym. Oczywiście to element budowy europejskiego systemu przeciwrakietowego (pociski balistyczne dalekiego zasięgu) który powinien rozpocząć funkcjonowanie w latach 2018-2020. Jego skład przypomnijmy, choć wielokrotnie było o tym pisane: niszczyciele US Navy, bazy rakietowe w Polsce i Rumunii, radiolokator w Turcji, centrum dowodzenia w Niemczech.
(MC)