2013-11-06 17:19:42
Brytyjczycy, chcąc utrzymać miejsca pracy, zamówią kolejne patrolowce
6 listopada br. Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii zapowiedziało, że planuje zamówić w koncernie BAE Systems trzy nowe okręty patrolowe. Powodem tego kroku jest chęć utrzymania zatrudnienia w przemyśle stoczniowym przed rozpoczęciem prac nad fregatami Typu 26.

Nowe patrolowce mają zastąpić trzy eksploatowane obecnie okręty typu River - fot. Royal Navy
Nowe patrolowce mają powstać w okresie przejściowym, pomiędzy finalizacją prac nad lotniskowcami typu Queen Elizabeth oraz początkiem prac stoczniowych nad fregatami Typu 26. Krok ten pozwoli na utrzymanie większości pracowników w przemyśle stoczniowym, zwolnienia obejmą "jedynie" 1700 pracowników. Poza tym umożliwi zachowanie potencjału eksportowego - w ostatnich latach Brytyjczycy nie odnieśli w tej kwestii sukcesów. Ciekawostką jest fakt, że na mocy umowy z 2009 roku, Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii zobowiązało się utrzymać potencjał stoczniowy nawet w momencie braku zamówień - widocznie władze w Londynie zdecydowały się wykorzystać fundusze bardziej produktywnie niż płacenie za przestuj pomiędzy lotniskowcami i fregatami.
Nowe patrolowce mają stanowić rozwinięcie typu River. Wśród zmian mają pojawić się zmodernizowany pokład lotniczy, który będzie zdolny do operacji lotniczych ciężkiego śmigłowca AW101 Merlin oraz (być może) hangar dla niego. Poza tym na pokładzie mają pojawić się dodatkowe pomieszczenia dla operatorów sił specjalnych.
(ŁP)