2014-08-25 06:31:20
Koniec kanadyjskiej misji w Rumunii
Kanadyjskie siły powietrzne zakończyły misję określaną jako szkoleniowa, a prowadzoną pod kryptonimem Operation Reassurance na terytorium Rumunii. Myśliwskie CF-188 Hornet przebywały nad Morzem Czarnym od 29 kwietnia br., teraz przebazują się nad Bałtyk.

Sześć Hornetów z 425. Dywizjonu przebazuje się nad Bałtyk. Na zdjęciu samoloty w Rumunii, gdzie miały okazję współdziałać z MiG-21 LanceR. fot. cpl Jean Archambault/SP Kanady
Działalność kontyngentu oficjalnie zakończono 22 sierpnia uroczystym opuszczeniem kanadyjskiej flagi w rumuńskiej 71. Bazie Lotniczej w Câmpia Turzii. Teraz zgrupowanie złożone z 6 samolotów CF-18 Hornet oraz blisko 200 żołnierzy wielu specjalności (w tym pododdział ochrony) przemieści się na litewskie lotnisko Siauliai – główną bazę NATO-wskiej operacji Baltic Air Policing. Zadania, tym razem operacyjne, kanadyjscy lotnicy wypełniać będą pomiędzy wrześniem a grudniem br. Minister obrony Kanady Rob Nicholson nie pozostawia dyplomatycznych złudzeń co do przyczyn wojskowej obecności Kanadyjczyków na naszym kontynencie, chodzi o „agresywne działania Rosji w centralnej i wschodniej Europie”.
36 zmiana NATO BAP jest trzecią ze wzmocnionym komponentem oraz drugą jaka obejmuje także polskie terytorium, mowa o sojuszniczej obecności w bazie w Malborku. Do tej pory na terenie naszego kraju obecne były francuskie samoloty bojowe (Rafale oraz Mirage 2000), teraz zostaną zastąpione przez holenderskie F-16. Zasadniczy element BAP wykonujący misje nad republikami nadbałtyckimi stanowić mają portugalskie F-16 i właśnie Hornety z Kanady.
(MC)