2015-03-17 20:42:26
Rosyjski Mistral w morzu
Krótko po godzinie 13 w poniedziałek, drugi z budowanych we Francji okrętów desantowych typu Mistral wypłynął na pierwsze morskie testy. Wyjściu Sewastopola w morze towarzyszyły trzy holowniki. Jednostka do Saint Nazaire powinna powrócić w piątek. W tym samym czasie Rosjanie informują o prowadzonych z Francuzami rozmowach w sprawie rozwiązania kryzysu dotyczącego przekazania zamawiającemu obu okrętów.
Dyrektor generalny Rosoboronexport, Anatolij Isajkin, poinformował na łamach Kommiersant, że strona rosyjska do końca kwietnia podejmie decyzje co dalej z programem dwóch zamówionych okrętów desantowych Mistral. W tej sprawie trwają intensywne negocjacje z Francuzami. Ramy czasowe są jeszcze wystarczające, aby znaleźć kompromisowe rozwiązanie. W jego przekonaniu Rosja otrzyma z powrotem całą wartość kontraktu, powiększoną nawet o zapisane w umowie odsetki karne związane z nie wywiązaniem się z kontraktu.
Szacunkowa wartość zlecenia to 1,2 miliarda euro. Podpisana umowa dotyczyła budowy dwóch jednostek typu Mistral. Pierwszy, Władywostok, jest już w zasadzie gotowy i stoi od kilku miesięcy przy nabrzeżu w Saint Nazaire. Pierwotnie uroczystości związane z jego przekazaniem zaplanowano na listopad 2014. Drugi, wspomniany Sewastopol, znajduje się na ostatnim etapie prac wyposażeniowych. Jego przekazanie zaplanowano z kolei na jesień 2015. Wedle informacji prasowych, na Sewastopolu zakres francuskich prac ukończony jest w 96%. Jednostki nie są w pełni przygotowane do służby, czeka je jeszcze na przykład proces doposażenia w rosyjskie systemy dowodzenia i łączności.
(RC)