Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2012-08-01 12:59:58

Lotniskowiec w Australii?

     Nowa strategia bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych Ameryki, ogłoszona również przez prezydenta Barracka Obamę obejmuje swoim zainteresowaniem przede wszystkim rejon Azji. Sekretarz Obrony Leon Panetta już zapowiedział wzmocnienie sił US Navy w tej części świata o 50-60%. Na wniosek Departamentu Obrony powstał również w Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (Centre for Strategic and International Studies, CSIS) plan dotyczący działalności Sił Zbrojnych USA w tym rejonie. Jednym z założonych projektów jest rozmieszczenie lotniskowcowej grupy bojowej US Navy w australijskim porcie Perth (baza HMAS Stirling).

   Przy wyborze Australii zwraca się uwagę na położenie geograficzne (swobodne wyjście floty na Ocean Indyjski), stabilność polityczną, zaplecze infrastrukturalne (przemysł stoczniowy gotowy wesprzeć technicznie okręty amerykańskie, infrastruktura techniczna MW Australii) i przychylność (antyamerykanizm nie jest postawą dominująca, 87% Australijczyków uważa sojusz z USA za istotny dla własnego bezpieczeństwa, Australia popiera Stany Zjednoczone w praktycznie każdym konflikcie ostatnich 20 lat). Zwraca się również uwagę na bezpieczeństwo Australii, oddalonej od Chin, co daje dłuższy w jej przypadku dostępny czas reakcji na zagrożenie. Autorzy projektu wnoszą o pomoc amerykańską w modernizacji australijskiej floty podwodnej (okręty typu Collins) oraz w zaangażowanie tego kraju w struktury regionalnej obrony przeciwrakietowej.

   Przy decyzji o rozmieszczeniu ładunków nuklearnych w Australii trzeba zwrócić uwagę na brak instalacji tego typu w tym kraju. Szacowany koszt budowy niezbędnej do obsługi uzbrojenia jądrowego infrastruktury wyniesie od 1 do 6,5 mld USD (pierwsza liczba tyczyła się podobnych prac w Mayport na Florydzie, druga Guam).

   Raport stwierdza, że posiadanie stałej grupy lotniskowcowej w rejonie Australii jest odpowiednikiem trzech takich grup, które znajdują się poza rejonem strefy oddziaływania (tzw. mnożnik projekcji potencjału, siły na miejscu bardziej wpływają na sytuację i działania potencjalnych konkurentów, niż choćby liczniejsze ale oddalone siły).

   Oczywiście muszą się na to zgodzić Australijczycy, o ile marines w Darwinie będą stacjonować, dużo trudniej jest zgodzić się na obecność lotniskowca o napędzie atomowym. Premier Australii Colin Barnett usłyszawszy powyższe propozycje wątpił w pozytywny finał negocjacji na ten temat.

   Typowa grupa lotniskowcowa US Navy to: 1 lotniskowiec, 1-2 krążowyniki rakietowe typu Ticonderoga, 2-3 niszczyciele rakietowe typu A. Burke, 2 atomowe okręty podwodne, min. 1 zaopatrzeniowiec.

(Krzysztof Kozłowski)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Nowe systemy rozpoznania i walki radioelektronicznej

Nowe systemy rozpoznania i walki radioelektronicznej

W dniu 19 grudnia br. ze szwedzką spółką koncernu Saab oraz turecką spółką ASELSAN Elektronik Sanayi ve Ticaret A.Ş podpisano dwa kontrakty w zakre...

więcej polecanych artykułów