2012-08-27 08:40:12
Śledztwo korupcyjne osłabia marynarkę
Ministerstwo obrony Indii w zasadzie wstrzymało procedurę zakupu dodatkowych 262 izraelskich pocisków przeciwlotniczych Barak-I. Wszystko z powodu ciągnącego się już od 6 lat dochodzenia, czy wcześniejsze umowy z dostawcą nie zostały podjęte w wyniku nacisków korupcyjnych. Jak informują miejscowe media (Times of India) wśród urzędników istnieje strach przed podjęciem decyzji. Nowa partia rakiet o wartości 140 mln USD miała być zakupiona w ramach pilnej potrzeby operacyjnej. Indyjska marynarka faktycznie taką ma, wyrzutnie pocisków Barak zainstalowane są na pokładach 14 okrętów, od pewnego czasu w zasadzie wstrzymano realne ćwiczenia ogniowe z wykorzystaniem pocisków tego typu z powodu ich niewielkich zapasów.
Sama marynarka oraz inne organizacje (np. Naresh Chandra Commitee) apelują by zmienić podejście do firm z tzw. czarnej listy (dochodzenia w sprawie korupcji), w przypadku sił zbrojnych ciągnące się latami śledztwa paraliżują zakupy dla armii. Innym ciekawym i w zasadzie identycznym przypadkiem, jest ciągnąca się od lat 80-tych sprawa szwedzkiego Boforsa i jego haubic FH-77B. Zablokowanie umowy spowodowało, że do dziś armia indyjska nie zakupiła kompleksowo nowych systemów artyleryjskich. Aby ratować sytuację ostatnio postanowiono jednak wykorzystać ówcześnie nabytą licencję na haubice kalibru 155 mm i wyprodukować 100 takich dział.
(MC)